zmiana terminu – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Thu, 06 Jun 2019 15:23:45 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png zmiana terminu – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Brexit: Trzy możliwe rozwiązania dot. pobytu Brytyjczyków w Polsce https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/brexit-trzy-mozliwe-rozwiazania-dot-pobytu-brytyjczykow-w-polsce/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/brexit-trzy-mozliwe-rozwiazania-dot-pobytu-brytyjczykow-w-polsce/#respond Tue, 12 Mar 2019 06:10:45 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=63455 W związku z trzema możliwymi rozwiązaniami ws. brexitu, Urząd do Spraw Cudzoziemców uwzględnia trzy różne scenariusze dotyczące zasad pobytu Brytyjczyków w Polsce – poinformował Urząd we wczorajszym komunikacie.

 

Choć termin wyjścia Wielkiej Brytanii z UE upływa za niecałe trzy tygodnie, to wciąż nie wiadomo kiedy i na jakich zasadach do niego dojdzie, a nawet czy w ogóle do niego dojdzie (niewykluczone jest bowiem również powtórne referendum w tej sprawie).

Rządowy projekt ustawy ws. Brytyjczyków po brexicie

Rok na uzyskanie pozwolenia na pobyt i obowiązek posiadania karty pobytu przewiduje rządowy projekt ustawy określającej prawa Brytyjczyków w Polsce po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Brexit na mocy porozumienia z UE

Pierwszy z możliwych scenariuszy przedstawiony w broszurze informacyjnej Urzędu uwzględnia brexit na podstawie umowy między Wielką Brytanią i Unią Europejską określającej zasady wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE, m.in. wprowadzenie okresu przejściowego od 30 marca 2019 roku do 31 grudnia 2020 roku.

W tym czasie zasady pobytu i pracy obywateli Wielkiej Brytanii w Polsce pozostałyby bez zmian, a swoboda przepływu osób między Wielką Brytanią i UE zostałaby utrzymana. Po zakończeniu okresu przejściowego Brytyjczycy i członkowie ich rodzin mieliby prawo pobytu w Polsce, o ile był on zgodny z unijnym prawem przed zakończeniem okresu przejściowego i w dalszym ciągu mieszkają w naszym kraju.

Natomiast prawo stałego pobytu przysługiwałoby wtedy – jak wyjaśnił Urząd – co do zasady po pięciu latach nieprzerwanego pobytu. „Okresy legalnego pobytu lub pracy zgodnie z prawem Unii, przypadające na czas przed zakończeniem okresu przejściowego i po nim, będą wliczane do wymaganego okresu uprawniającego do nabycia prawa stałego pobytu” – informuje Urząd ds. Cudzoziemców we wczorajszym (11 marca) komunikacie.

Potwierdzeniem posiadania prawa pobytu lub prawa stałego pobytu byłby w takim przypadku dokument zawierający adnotację, że został wydany zgodnie z umową brexitową. Dokumenty będą wydawały urzędy wojewódzkie właściwe ze względu na miejsce pobytu.

Brexit bezumowny

Gdyby jednak Wielka Brytania opuściła Wspólnotę bez zawarcia umowy z UE, to od 30 marca 2019 r. do 31 grudnia 2020 r. pobyt i praca obywateli Wielkiej Brytanii i członków ich rodzin będą uznawane za legalne, jeśli w dniu brexitu będą mieli prawo pobytu w Polsce. Ten scenariusz zakłada wprowadzenie nowych, przeznaczonych dla Brytyjczyków rodzajów zezwoleń na pobyt czasowy (na 5 lat) i stały (na czas nieokreślony), o które będzie można się ubiegać od 30 marca 2019 r. do 31 grudnia 2020 r.

Przewiduje też domniemanie posiadania prawa pobytu lub prawa stałego pobytu w Polsce w dniu 29 marca 2019 r. dla tych, którzy mają w tym dniu zaświadczenie o zarejestrowaniu pobytu obywatela UE, dokument potwierdzający prawo stałego pobytu, kartę pobytu lub kartę stałego pobytu członka rodziny obywatela UE. Ci Brytyjczycy będą mieli prawo do uproszczonego postępowania o zezwolenie na pobyt czasowy lub stały. Zyskają także możliwość otrzymania zezwolenia na pobyt stały po pięciu latach legalnego nieprzerwanego pobytu również po brexicie, na określonych warunkach, a uzyskanie zezwolenia na pobyt będzie uprawniało do podejmowania pracy.

Opóźnienie brexitu

Wciąż jest także możliwość przesunięcia daty wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Jednak, żeby do takiego rozwiązania obecnego pata negocjacyjnego doszło, Rada Europejska w porozumieniu z Wielką Brytanią musiałyby podjąć jednomyślną decyzję o wydłużeniu rozmów. W tak krótkim czasie może się to okazać dość trudne.

Urząd ds. Cudzoziemców zapowiedział także, że w Warszawie, Gdańsku i Krakowie odbędą się spotkania informacyjne dla obywateli Wielkiej Brytanii mieszkających w Polsce nt. praw pobytowych Brytyjczyków w Polsce po wyjściu ich kraju z UE.

Przygotowania Polski na wypadek “twardego” brexitu

Rząd przyjął wczoraj projekty trzech ustaw przygotowujących kraj na wypadek “twardego” brexitu, a także uchwałę ws. działań na rzecz obywateli i przedsiębiorców “w sytuacji bezumownego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE”.

Dzisiejsze regulacje

Urząd przypomniał ponadto, że zgodnie z obecnie obowiązującymi zasadami obywatele Wielkiej Brytanii i członkowie ich rodzin niebędący obywatelami UE do trzech miesięcy mogą przebywać w Polsce bez konieczności spełniania jakichkolwiek innych warunków pobytu, niż posiadanie ważnego dokumentu podróży.

„Jeżeli pobyt trwa powyżej 3 miesięcy, Brytyjczycy, tak jak wszyscy obywatele Unii Europejskiej zobowiązani są zarejestrować swój pobyt w Polsce. Członkowie ich rodzin, którzy nie są obywatelami Unii Europejskiej mają natomiast obowiązek uzyskać kartę pobytu członka rodziny obywatela UE” – głosi komunikat Urzędu ds. Cudzoziemców.

Projekt ustawy ws. mandatów do PE w razie odroczenia brexitu już w Sejmie

Do Sejmu wpłynął wczoraj projekt ustawy, który pozwoli na ustalenie, który z posłów do Parlamentu Europejskiego wybranych w majowych wyborach obejmie 52. mandat na kadencję w latach 2019-2024.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/brexit-trzy-mozliwe-rozwiazania-dot-pobytu-brytyjczykow-w-polsce/feed/ 0
Premier May znów odkłada głosowanie ws. brexitu https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/premier-may-znow-odklada-glosowanie-ws-brexitu/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/premier-may-znow-odklada-glosowanie-ws-brexitu/#respond Mon, 25 Feb 2019 06:17:35 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62616 Głosowanie w Izbie Gmin ws. brexitu odbędzie się nie później niż 12 marca – zapowiedziała premier Wielkiej Brytanii Theresa May, potwierdzając, że zaplanowanego na najbliższą środę decydującego głosowania w tej sprawie nie będzie.

 

Dzień wcześniej (23 lutego) troje ministrów rządu Theresy May: biznesu i innowacji Greg Clark; pracy i emerytur Amber Rudd oraz sprawiedliwości David Gauke – publicznie uprzedziło, że – wbrew szefowej rządu –  zagłosują za opóźnieniem brexitu. Minister ds. brexitu w gabinecie cieni Keir Starmer nazwał zaś to opóźnienie „szczytem nieodpowiedzialności”.

May: Nadal planujemy wyjść z UE do 29 marca

“Mój zespół wróci do Brukseli we wtorek. W związku z tym nie wniesiemy głosowania do parlamentu w tym tygodniu, ale zapewniamy, że stanie się to do 12 marca” – oświadczyła w niedzielę (24 lutego) Theresa May, która poleciała do Szarm el-Szejk (Egipt), gdzie przy okazji szczytu UE-Liga Państw Arabskich ma negocjować warunki wyjścia ze Wspólnoty. “Nadal możliwe jest opuszczenie UE do 29 marca i właśnie to planujemy” – zapewniła.

Morawiecki: Chodzi o jak najbardziej kompromisowe, kreatywne rozwiązanie

Premier Mateusz Morawiecki, który również jest w Szarm El-Szejk, jeszcze przed szczytem spotkał m.in. z brytyjską premier, a głównym tematem rozmów był brexit. Szef polskiego rządu przekazał, że staramy się skłaniać strony do tego, żeby wypracować jak najbardziej kompromisowe, kreatywne rozwiązanie. Powtórzył, że strona polska kładzie szczególny nacisk na to, by prawa naszych obywateli na wyspach brytyjskich były niezagrożone, podobnie jak prawa przedsiębiorców, handel, eksport i import. “Dbamy o to, żeby było to jak najlepiej zabezpieczone i będzie to jak najlepiej zabezpieczone” – zapewnił Morawiecki.

UE gotowa na wyjaśnienia, ale nie na renegocjacje umowy ws. brexitu

Melania Ciot, minister ds. europejskich Rumunii, która sprawuje obecnie unijną prezydencję zapewniła wczoraj, że UE jest gotowa na wyjaśnianie zapisów “umowy rozwodowej”, ale wykluczyła renegocjacje tego dokumentu.

Według mediów, które powołują się na źródła z Downing Street, premier podała 12 marca jako ostateczny termin głosowania, bo dzień później kanclerz skarbu Philip Hammond ma przedstawić prognozy dla brytyjskiej gospodarki (tzw. Spring Statement), a decydujące głosowanie ws. brexitu powinno się odbyć wcześniej.

May powiedziała dziennikarzom, że prowadzone do tego czasu negocjacje mają dotyczyć backstopu – kontrowersyjnej propozycji mechanizmu, który ma uchronić przed powrotem „twardej” granicy w Irlandii. Rząd – jak powiedziała  – „rozmawia z UE o różnych sposobach, w jakie możemy znaleźć rozwiązanie kwestii podniesionej przez parlament”.

Izba Gmin zobowiązała premier May do renegocjacji umowy ws. brexitu

Brytyjski parlament zaakceptuje umowę z UE ws. warunków wyjścia Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty pod warunkiem, że rządowi uda się zamienić mechanizm awaryjny dla Irlandii Północnej (tzw. backstop) na nowy, alternatywny zapis – zdecydowała Izba Gmin w wieczornym głosowaniu.

Parlamentarzyści coraz bardziej krytyczni

Jeśli brytyjskiej premier nie uda się do swoich pomysłów przekonać parlamentarzystów, którzy grożą przejęciem kontroli nad procesem wychodzenia z UE, to mogą oni dążyć do przełożenia daty brexitu na później.

Keir Starmer skrytykował opóźnienie jako „przyznanie się do porażki”. Jego zdaniem działanie premier ma „zmusić parlamentarzystów do wyboru między wynegocjowanym przez nią układem a brexitem bez umowy”. “Parlament nie może stać z boku i pozwolić, aby tak się stało” – oświadczył.

Lider Szkotów w parlamencie Ian Blackford określił natomiast opóźnienie „niedopuszczalnym”. “Głosowanie nastąpi dwa tygodnie przed wyjściem z UE, z obywatelami i firmami, które nie wiedzą, na co się przygotować” – argumentował. “To jest szczyt nieodpowiedzialności, by pozwolić zegarowi tykać w taki sposób” – ocenił.

Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.

Troje ministrów wbrew May za opóźnieniem brexitu

Dzień wcześniej (23 lutego) troje ministrów rządu Theresy May: biznesu i innowacji, pracy i emerytur oraz sprawiedliwości,  publicznie zapowiedziało, że – wbrew szefowej rządu – zagłosują za opóźnieniem brexitu, o ile jej umowa ws. Wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty nie zostanie przyjęta przez Izbę Gmin w tym tygodniu (wypowiedź sprzed informacji o przeniesieniu głosowania).

Cała trójka: Rudd, Gauke i Clark zapowiedzieli, że będą głosowali za tym, by dać Wielkiej Brytanii więcej czasu na wynegocjowanie umowy z UE, podczas gdy szefowa rządu chce, żeby jej kraj opuścił Unię w pierwotnie zaplanowanym terminie – 29 marca.

Ministrowie są przekonani, że upieranie się przy wyjściu z UE 29 marca, oznacza wyjście z UE bez umowy. „Mamy nadzieję, że parlament zdaje sobie sprawę, że powinniśmy opuścić UE 29 marca z umową” – piszą członkowie rządu May. „Jednak, jeśli w nadchodzącym tygodniu nie dojdzie do przełomu, stosunek opinii w parlamencie jest jasny – lepiej będzie poprosić o przedłużenie (procedury z) artykułu 50 i opóźnić nasze wyjście z UE” niż wyjść z UE bez umowy – napisali ministrowie.

Wcześniej „The Guardian” podał, że nawet kilkunastu ministrów rządu May może głosować za opóźnieniem wyjścia z UE, ale nie wymieniał żadnych nazwisk.

Brexit dopiero w 2021 r.?

Tymczasem według brytyjskiego „Guardiana”, który powołuje się na unijne źródła, w Brukseli poważnie rozważana jest możliwość wydłużenia procesu brexitu do 2021 r. Nikt tam już nie wierzy, żeby Izba Gmin zaakceptowała w marcu jakiekolwiek porozumienie zawarte pomiędzy UE a May. ”Bruksela nie zamierza się zgadzać na krótkie przedłużenie negocjacji tylko po to, aby wrócić do tej kwestii latem, kiedy rząd ponownie przegra w parlamencie” – napisała brytyjska gazeta.

Pierwsze głosowanie ws. wynegocjowanej przez siebie umowy May przegrała zdecydowanie – 15 stycznia przeciw jej umowie zagłosowało 432 posłów („za” było tylko 202).

Brytyjski parlament zdecydowanie odrzucił umowę ws. brexitu

Za przyjęciem wynegocjowanego z Brukselą porozumienia określającego warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE opowiedziało się wczoraj wieczorem 202 deputowanych, a za jego odrzuceniem – 432, w tym 118 posłów rządzącej Partii Konserwatywnej, czyli 37,2 proc. klubu parlamentarnego premier Theresy May.

Natomiast 14 lutego Izba Gmin – w również przekładanym głosowaniu – odrzuciła projekt, który miał udzielić poparcia dla Theresy May i jej strategii wyjścia z UE. Nie ma więc nowych ustaleń co do tzw. backstopu.

Impas ws. brexitu wciąż trwa

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk przyznał wczoraj, że rozmowy z premier Wielkiej Brytanii Theresą May “nie przyniosły przełomu”, ale zapewnił, że będą kontynuowane. Szefowa brytyjskiego rządu zapewniła natomiast, że “zrealizuje brexit, i to na czas”.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/premier-may-znow-odklada-glosowanie-ws-brexitu/feed/ 0
Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/opoznienie-brexitu-moze-zaklocic-wybory-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/opoznienie-brexitu-moze-zaklocic-wybory-do-pe/#respond Fri, 15 Feb 2019 06:38:20 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62185 Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.

 

Wybory do unijnego zgromadzenia odbędą się w Polsce w niedzielę – 26 maja. Natomiast Wielka Brytania powinna opuścić Wspólnotę 29 marca. I choć szefowa brytyjskiego rządu Theresa May wyklucza zmianę tej daty, to – wobec trudności w uzgodnieniu tekstu „umowy rozwodowej” z Unią – coraz częściej mówi się  o opóźnieniu brexitu.

Wskutek opóźnionego brexitu Polska straci jeden mandat

„Brak takiego wskazania mógłby uniemożliwić objęcie mandatów przez wszystkich wybranych posłów” – napisał Wojciech Hermeliński  w liście do prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu oraz do premiera apelując o „pilne uregulowanie tej kwestii w drodze ustawowej”.

Jak uzasadnia, według obecnie obowiązującego prawa w majowych wyborach Polacy mają wybrać 52 europosłów. Jeśli jednak Wielka Brytania zostałaby w UE dłużej, to liczba ich liczba zmaleje do 51 i nie wiadomo, który z wybranych kandydatów nie objąłby swojego mandatu.

Brexit: Co dalej?

Odrzucenie przez Izbę Gmin projektu umowy brexitowej między Wielką Brytanią a Unią Europejską skomplikowało proces opuszczania przez Brytyjczyków UE. Istnieje teraz kilka – mniej lub bardziej prawdopodobnych – scenariuszy.
 
1. Brexit bez umowy, czyli tzw. no-deal brexit
To bardzo prawdopodobny rozwój wydarzeń. …

Propozycja PKW

Przewodniczący PKW przedstawia w liście również szczegółową propozycję rozwiązania tego problemu przy podziale mandatów. PKW  proponuje mianowicie, by „spośród kandydatów komitetu, któremu przypadł mandat odpowiadający 52. ilorazowi wyborczemu, kandydatem, którego ustawodawca uznaje za najsłabiej legitymowanego do objęcia mandatu jest ten, który uzyskał najmniejszą liczbę głosów”.

Konieczny pośpiech

Hermeliński podkreśla, że rozwiązanie tego problemu jest sprawa pilną,  bo nowe regulacje powinny wejść w życie przed dniem wyborów. “Znaczenie czynności wyborczych (zwłaszcza aktu głosowania) powinno być bowiem znane dokonującym tych czynności” – uzasadnia pośpiech.

Koalicyjne przymiarki opozycji przed wyborami do PE

Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego na polskiej scenie politycznej tworzą się nowe, opozycyjne koalicje. Dwie z nich są proeuropejskie, kolejna jest Unii Europejskiej przeciwna, przynajmniej w jej obecnym kształcie.

Szef PKW podaje również inny argument. Zwracając uwagę, że ustawa musi wejść przed pierwszą sesją PE podkreśla, że o ile Zjednoczone Królestwo nie wystąpi do tego czasu z UE, to konieczne będzie wtedy wskazanie, który z 52 wybranych w Polsce posłów nie obejmie mandatu z początkiem kadencji”.

W zakończeniu listu adresowanego do prezydenta Andrzeja Dudy PKW informuje, że pismo zostało skierowane również do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego, marszałka Senatu Stanisława Karczewskiego i premiera Mateusza Morawieckiego.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 23-26 maja 2019 r. – europosłowie zatwierdzili wczoraj terminy głosowań

Informacja prasowa

Wybory europejskie odbędą się 23-26 maja 2019 r. Posłowie potwierdzili w środę propozycję Rady w sprawie terminu głosowania oraz przyjęli kalendarz posiedzeń plenarnych na 2019 rok.
 

Daty najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego były przedmiotem prac parlamentarnej komisji spraw konstytucyjnych, która …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/opoznienie-brexitu-moze-zaklocic-wybory-do-pe/feed/ 0
Dymisja Renziego dopiero w piątek https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/dymisja-renziego-dopiero-w-piatek/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/dymisja-renziego-dopiero-w-piatek/#respond Tue, 06 Dec 2016 00:47:08 +0000 http://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=34690 Premier Włoch Matteo Renzi nie podał się wczoraj (5 grudnia) do dymisji – zrobi to prawdopodobnie dopiero w piątek. Po przegranym w niedzielę referendum konstytucyjnym szef włoskiego rządu oświadczył, że następnego dnia złoży dymisję na ręce prezydenta Sergia Mattarelli. Ten jednak tej tej dymisji nie przyjął.

 

Ustępujący premier dwukrotnie rozmawiał z prezydentem: po porannych konsultacjach wrócił wieczorem, by złożyć na jego ręce rezygnację. Po rozmowie Renzi wstrzymał swoją dymisję i zgodził się pozostać na stanowisku do czasu uchwalenia przyszłorocznego budżetu państwa.

>> Czytaj więcej o dymisji Renziego.

Najpierw budżet

Po wieczornym spotkaniu Pałac Prezydencki wydał notę, w której przekazał, że Renzi poinformował prezydenta, że uważa za niemożliwe kontynuowanie pracy rządu i chciał złożyć dymisję.  Mattarella uznał jednak – głosi komunikat – że wcześniej konieczne jest przyjęcie ustawy budżetowej, by uniknąć ryzyka „działań prowizorycznych”. Zaapelował w związku z tym do premiera, by wstrzymał się z dymisją do czasu zakończenia koniecznych prac.

Według komentatorów wszystko wskazuje na to, że prace nad budżetem zakończą się w piątek (9 grudnia) i najprawdopodobniej właśnie tego dnia Renzi złoży dymisję.

Opozycja domaga się przedterminowych wyborów

Włoska opozycja, która w kampanii referendalnej nawoływała do odrzucenia rządowych zmian w konstytucji, domaga się teraz rozpisania przedterminowych wyborów. Jednak – jak podają włoskie media – dominuje przeświadczenie, że Mattarella po konsultacjach politycznych powierzy misję kierowania gabinetem obecnemu ministrowi finansów, 66-letniemu Pierowi Carlo Padoanowi.

Sprzeciwia się temu jednak komik i aktor Beppe Grillo, który uważa, że utworzony przez niego populistyczny Ruch Pięciu Gwiazd jest gotowy do rządzenia Włochami.

>> Czytaj więcej o reakcji na referendum konstytucyjne we Włoszech

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/dymisja-renziego-dopiero-w-piatek/feed/ 0