Mateusz Morawiecki – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Thu, 06 Jun 2019 15:23:45 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png Mateusz Morawiecki – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Wielka Brytania: Uroczystości z okazji 75. rocznicy lądowania w Normandii https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-uroczystosci-z-okazji-75-rocznicy-ladowania-w-normandii/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-uroczystosci-z-okazji-75-rocznicy-ladowania-w-normandii/#respond Thu, 06 Jun 2019 04:39:54 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67123 Przywódcy 16 państw świata wzięli udział w obchodach upamiętniających krwawy początek alianckiej inwazji na okupowaną przez Niemców Francję. Politykom towarzyszyło też ponad 300 weteranów tamtych walk.

 

Obchody zorganizowano w Portsmouth w angielskim hrabstwie Hampshire. To właśnie stąd 75 lat temu wyruszyły okręty z alianckimi żołnierzami na pokładzie, którzy swoim desantem na normandzkie plaże rozpoczęli operację Overlord.

Wspomnienie weterana

Gospodarzem uroczystości była królowa Wielkiej Brytanii Elżbieta II. Na jej zaproszenie przybyli do Portsmouth przywódcy 14 państw, których żołnierze brali udział w operacji Overlord. Wśród gości znaleźli się m.in. prezydent USA Donald Trump, prezydent Francji Emmanuel Macron, premier Holandii Mark Rutte, premier Kanady Justin Trudeau, premier Czech Andrej Babisz, premier Belgii Charles Michel, premier Luksemburga Xavier Bettel, premier Norwegii Erna Solberg, premier Australii Scott Morrison czy premier Polski Mateusz Morawiecki.

Wyjątkowym gościem była także kanclerz Niemiec Angela Merkel, której udział w uroczystościach miał szczególnie zaakcentować brytyjsko-niemieckie pojednanie. Wszyscy zgromadzenie przywódcy wysłuchali wystąpienia 99-letniego weterana tamtych walk Johna Jenkinsa. „Byłem przerażony, tylu kolegów zginęło. Byłem małą częścią bardzo dużej machiny, ale nigdy nie zapomnę moich towarzyszy, bo wszyscy byliśmy tam razem. Nigdy nie wolno nam o nich zapomnieć” – mówił Jenkins, który całe swoje powojenne życie spędził właśnie w Portsmouth. Oprócz niego na uroczystości było jeszcze ponad 300 innych weteranów, w tym Polacy.

Zanim rozpoczęły się przemówienia goście obejrzeli przygotowane przez telewizję BBC widowisko, które upamiętniało wydarzenia sprzed 75 lat. Wystąpili w nim znani brytyjscy aktorzy. Na koniec przemówiła królowa Elżbieta II. „Kiedy uczestniczyłam w obchodach 60. rocznicy lądowania w Normandii, niektórzy myśleli, że może to być ostatnie takie wydarzenie z moim udziałem. Ale pokolenie wojenne – moje pokolenie – jest odporne i cieszę się, że mogę być z wami dzisiaj w Portsmouth” – mówiła.

Królowa podziękowała też weteranom za „heroizm, odwagę i poświęcenie” i przypomniała wypowiedziane 6 czerwca 1944 r. przez jej panującego wówczas ojca króla Jerzego VI słowa: „To, czego wymaga się od nas wszystkich, to coś więcej niż odwaga, coś więcej niż wytrzymałość; potrzebujemy odnowy ducha, nowej, niezniszczalnej determinacji.”

Trump w Wielkiej Brytanii: Uroczyste przyjęcie i głośne protesty

Prezydent USA rozpoczął swoją oficjalną wizytę w Wielkiej Brytanii. Choć Donald Trump jest jako głowa amerykańskiego państwa już kolejny raz w Londynie, wcześniej były to wizyty robocze. Teraz prezydent USA podejmowany jest z najwyższymi honorami, ale jego pobytowi w Wielkiej …

Dziś uroczystości we Francji

Inni światowy przywódcy obecni w Portsmouth odczytali wspomnienia uczestników tamtych wydarzeń. Trudeau – kanadyjskiego podpułkownika Cecila Merrita, Macron – 16-letniego żołnierza francuskiego ruchu oporu Henriego Ferteta, Theresa May – brytyjskiego kapitana Normana Skinnera, a Trump – prezydenta Franklina D. Roosvelta.

Wczoraj wieczorem w kierunku francuskiej Normandii wyruszył statek MV Boudicca, którym 300 weteranów (żaden nie ma mniej niż 90 lat) pokona tę samą drogę co przed 75 laty, aby dziś (6 czerwca) wziąć udział w drugiej części rocznicowych uroczystości we Francji. Eskortuje go honorowo grupa okrętów brytyjskiej marynarki wojennej.

W dzisiejszych uroczystościach we Francji wezmą udział m.in. Emmanuel Macron, Donald Trump oraz Theresa May.

Trump w Wielkiej Brytanii: Łączy nas najwspanialszy sojusz jaki widział świat

Głównym punktem drugiego dnia wizyty prezydenta USA w Londynie było spotkanie z szefową brytyjskiego rządu na Downing Street oraz wspólna konferencja prasowa. Trump i May wymieniali uprzejmości, ale podkreślali też różnice w podejściu obu państw do różnych kwestii.
 

Donald Trump na …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-uroczystosci-z-okazji-75-rocznicy-ladowania-w-normandii/feed/ 0
Rząd Morawieckiego po rekonstrukcji https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rzad-morawieckiego-po-rekonstrukcji/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rzad-morawieckiego-po-rekonstrukcji/#respond Wed, 05 Jun 2019 05:07:02 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67041 Siedmioro nowych ministrów i nowy rzecznik rządu już podjęło swoje obowiązki – zaprzysiężeni wczoraj nowi członkowie rządu zastąpili swoich poprzedników, którzy w majowych wyborach uzyskali mandaty w PE.

 

Wyjątkiem jest minister finansów, która ustąpiła ze stanowiska choć w tych wyborach nie startowała. Ona też ma już swego następcę.

Rekonstrukcja rządu Morawieckiego w najbliższych dniach

W najbliższych dniach ma zapaść decyzja ws. rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego wymuszonej wynikami niedzielnych wyborów do PE. Mandat europosła zdobyło w nich pięcioro ministrów, troje wiceministrów i rzeczniczka jego gabinetu, ale zmiany najprawdopodobniej nie ograniczą się do tych dziewięciu osób.

Kto za kogo

Wicepremierem został Jacek Sasin zastępując Beatę Szydło; na szefa MSWiA została powołana Elżbieta Witek, która zastąpiła Joachima Brudzińskiego. Miejsce Elżbiety Rafalskiej na stanowisku ministra rodziny, pracy i polityki społecznej zajęła Bożena Borys-Szopa, a Dariusz Piontkowski został powołany na stanowisko ministra edukacji narodowej, zastępując Annę Zalewską. Natomiast szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk i Michał Woś, który najpierw był wiceministrem sprawiedliwości, a potem (w ramach ograniczania stanowisk w rządzie) pełnomocnikiem ministra sprawiedliwości – zostali powołani na stanowiska ministrów – członków Rady Ministrów. Woś za Beatę Kempę, a Dworczyk – bez zmiany zakresu obowiązków. Do PE dostała się również rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, którą zastąpił Piotr Müller.

Prezydent Andrzej Duda zwrócił uwagę podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim, że wśród odwołanych ministrów „nie było osób zmartwionych”. „Nikt nie dostał tego odwołania wbrew swojej woli, można powiedzieć volenti non fit iniuria – chcącemu nie dzieje się krzywda” – dodał. „Życzę państwu, żebyście mogli po latach z satysfakcją patrzeć na swoją służbę publiczną, życzę bardzo wysokiej społecznej oceny i szacunku, który jest nie do przecenienia” – dodał, zwracając się do nowych ministrów.

Szef rządu podziękował natomiast odchodzącym ministrom, którzy poprzez swoją ciężką pracę dla Rzeczypospolitej przyczynili się do jej naprawy. Mateusz Morawiecki wyraził też przekonanie, że nowi członkowie rządu przyczynią się do jeszcze bardziej efektywnej i skuteczniejszej współpracy między resortami.

Wybory do PE w Polsce – oficjalne wyniki

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego zostawiając daleko w tyle Koalicję Europejską zajmującą drugie miejsce, a do unijnego zgromadzenia wchodzi jeszcze tylko Wiosna. Frekwencja w tych wyborach była w Polsce rekordowa i wyniosła 45,68 proc.

Nowy wicepremier Jacek Sasin

Wicepremierem został Jacek Sasin, ale zachował stanowisko szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. Zastąpił Beatę Szydło, ale nie przejął jej obowiązków – nie będzie kierował Komitetem Społecznym Rady Ministrów. W tej roli  byłą premier zastąpił wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Sasin będzie natomiast odpowiedzialny za koordynację prac rządu i parlamentu.

Wczoraj (4 czerwca) powiedział, że jednym z celów zmian w rządzie jest „jeszcze lepsze zorganizowanie legislacji rządowej”. Nowy wicepremier zapowiedział także przyjęciu “kilka fundamentalnych ustaw” jeszcze w tej kadencji (wybory parlamentarne mają się odbyć już w połowie października). Sprecyzował, że chodzi np. o ustawę antylichwiarska czy ta dotycząca obniżenia podatku PIT dla wszystkich i wprowadzenie zerowego PITu dla młodych. Sasin oświadczył przy tym, że choć do jesiennych wyborów zostało mało czasu, to jednak PiS nie zamierza sobie w tym czasie „odpuścić”.

Resort finansów

Dotychczasowy wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś objął wczoraj tekę ministra finansów. Były działacz opozycyjny zajął tym samym miejsce Teresy Czerwińskiej, specjalistki w dziedzinie zarządzania ryzykiem instytucji finansowych, rynków finansowych oraz finansów publicznych, która przeszła do Narodowego Banku Polskiego. Prezydent Duda powołał ją na członka zarządu NBP zaledwie kilka godzin po odwołaniu ze stanowiska ministra finansów.

Dług źródłem finansowania obietnic wyborczych PiS?

Premier Mateusz Morawiecki przyznał w sobotę, że rząd zdecydował się na zwiększenie deficytu budżetowego, by zrealizować obietnice wyborcze PiS. Tymczasem członek Rady Polityki Pieniężnej profesor Eryk Łon radzi państwom UE, by zamienili euro na polski pieniądz.

MSWiA

Dotychczasowego szefa MSWiA, Joachima Brudzińskiego zastąpi Elżbieta Witek, wieloletnia współpracowniczka Beaty Szydło (była m.in. szefową jej gabinetu politycznego). Nowa minister  nie kryje, że ten siłowy resort jest dla niej zupełną nowością. “To resort dla mnie nowy, też niespodzianka, dlatego przede wszystkim będę się na początku bardzo intensywnie tego resortu uczyć” – przyznała po nominacji. “Jest mało czasu, ale ja się szybko uczę” – zapewniła.

Ministrowi spraw wewnętrznych podlega m.in. policja, straż graniczna, straż pożarna i SOP.

Resort  rodziny, pracy i polityki społecznej

Miejsce minister Elżbiety Rafalskiej zajmuje Bożena Borys-Szopa. Prawniczka ze Śląska, przewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, była doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. prawa pracy i bhp oraz spraw społecznych i kontaktów z partnerami społecznymi, potem przez rok podsekretarzem stanu w jego kancelarii.

MEN

Annę Zalewską – twarz reformy systemu oświaty (nazywanej przez opozycję deformą) zastąpił były nauczyciel z Białegostoku, szef podlaskich struktur PiS Dariusz Piontkowski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Jest zdecydowanym zwolennikiem dotychczasowej polityki edukacyjnej rządu i obrońcą reformy przeprowadzonej przez Zalewską.

Największy strajk nauczycieli od 1993 roku

Od wczoraj w Polsce trwa największy od 1993 roku strajk w polskiej oświacie – tysiące szkół w całym kraju opustoszały. Prowadzone do ostatniej chwili rozmowy z rządem doprowadziły do podpisania porozumienia tylko z jednym, stosunkowo nielicznym związkiem zawodowym.

Dwaj ministrowie – członkowie Rady Ministrów

Michał Dworczyk był dotychczas szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w randze sekretarza stanu. Historyk z wykształcenia wcześniej był wiceministrem obrony narodowej, a teraz awansował na konstytucyjnego ministra, bez zmiany zakresu swoich obowiązków.

Natomiast drugi minister bez teki Michał Woś (Solidarna Polska) zastępuje Beatę Kempę w jej obowiązkach ministra ds. pomocy humanitarnej. 28-letni prawnik najpierw był doradcą ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, a potem szefem jego gabinetu politycznego. Dwa lata temu został podsekretarzem w resorcie sprawiedliwości, gdzie sprawował nadzór nad zakładami poprawczymi oraz sprawami rodzinnymi i nieletnich. Po zapowiedziach dotyczących ograniczenia liczby wiceministrów został zdymisjonowany, ale pozostał w resorcie jako pełnomocnik ministra.

Nowy rzecznik rządu

Nowym rzecznikiem prasowym rządu w randze sekretarza stanu w kancelarii premiera został Piotr Müller. Zastąpił na tym stanowisku Joannę Kopcińską. Urodzony w 1998 r. prawnik od 15 stycznia zeszłego roku był wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego w randze podsekretarza stanu, a od stycznia tego roku – w randze sekretarza stanu. W tym czasie był członkiem Komitetu Stałego Rady Ministrów oraz Komitetu Społecznego Rady Ministrów.

Niewiadomą wciąż pozostają wiceministrowie

W wyborach do Parlamentu Europejskiego mandat otrzymali ministrowie: wicepremier Beata Szydło, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szef MSWiA Joachim Brudziński, szefowa MEN Anna Zalewska, minister w KPRM Beata Kempa oraz rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Do Brukseli jadą ponadto trzej wiceministrowie: sprawiedliwości Patryk Jaki; inwestycji i rozwoju Angelika Możdżanowska oraz energii Grzegorz Tobiszowski. Na razie nie wiadomo kto ich zastąpi, ale nie wiadomo także czy żaden z nowych europosłów nie zrezygnuje z mandatu  żeby wrócić do kraju i kandydować w jesiennych wyborach do parlamentu krajowego.

Zmiany w polskim parlamencie po wyborach do PE

W wyniku niedzielnych wyborów do PE dostało się 16 posłów i jeden senator z klubu PiS oraz również jeden senator i troje posłów z klubu PO-KO. W ten sposób w polskim parlamencie zwolni się 21 miejsc.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rzad-morawieckiego-po-rekonstrukcji/feed/ 0
Kolejna historyczna rocznica dzieli Polaków https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/kolejna-historyczna-rocznica-dzieli-polakow/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/kolejna-historyczna-rocznica-dzieli-polakow/#respond Tue, 04 Jun 2019 05:43:13 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66983 Opozycja świętuje przypadającą dziś 30. rocznicę pierwszych, częściowo wolnych wyborów do Sejmu i Senatu. PiS obchodzi natomiast tego dnia 30. rocznicę przywrócenia Senatu i 40. rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Ma także przedstawić zrekonstruowany rząd Mateusza Morawieckiego.

 

Rekonstrukcja rządu

“Uroczystość mianowania nowych ministrów odbędzie się we wtorek o godzinie 10.30 w Pałacu Prezydenckim. Wniosek w sprawie rekonstrukcji rządu trafił już do prezydenta Andrzeja Dudy” – poinformowała w poniedziałek po południu rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Zgodnie z art. 161 konstytucji prezydent dokonuje zmian na stanowiskach ministrów na wniosek premiera.

“Prezydent Andrzej Duda zapoznał się z propozycjami personalnymi przedstawionymi przez premiera i jest z nich zadowolony” – powiedział prezydencki rzecznik Błażej Spychalski. Tymczasem jeszcze dzień wcześniej ten sam rzecznik informował, że żaden dokument w tej sprawie do Pałacu Prezydenckiego nie dotarł i uprzedzał, że z uwagi na kalendarz prezydenta, rekonstrukcja może odbyć się właśnie dziś lub w piątek. Zapewniał jednak, że prezydent ma zarezerwowany czas w oba te dni.

Rekonstrukcja rządu Morawieckiego w najbliższych dniach

W najbliższych dniach ma zapaść decyzja ws. rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego wymuszonej wynikami niedzielnych wyborów do PE. Mandat europosła zdobyło w nich pięcioro ministrów, troje wiceministrów i rzeczniczka jego gabinetu, ale zmiany najprawdopodobniej nie ograniczą się do tych dziewięciu osób.

Najpierw prezydent odwoła

Spychalski poinformował PAP, że najpierw prezydent odwoła ministrów, którzy w wyniku rekonstrukcji rządu opuszczą gabinet premiera Mateusza Morawieckiego. Podkreślił, że ta uroczystość nie będzie miała charakteru publicznego.

Do Brukseli wybierają się: wicepremier ds. społecznych Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szefowa MEN Anna Zalewska oraz minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa. Mandat europosła zdobyło ponadto troje wiceministrów: sprawiedliwości Patryk Jaki, energii Grzegorz Tobiszowski, inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska, a także rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Wciąż jednak nie wiadomo kto z rządu odejdzie (poza tymi, którzy wywalczyli mandat w PE), ani kto ich zastąpi. Wicepremier Jarosław Gowin (Porozumienie) zdradził jedynie, że „w rządzie pojawi się wiele nowych, młodych twarzy”.

Zmiany w polskim parlamencie po wyborach do PE

W wyniku niedzielnych wyborów do PE dostało się 16 posłów i jeden senator z klubu PiS oraz również jeden senator i troje posłów z klubu PO-KO. W ten sposób w polskim parlamencie zwolni się 21 miejsc.

W przeddzień premier był w Stoczni Gdańskiej

W przeddzień rocznicy upadku komunizmu premier Morawiecki uczestniczył w konferencji naukowej „Obudził w nas Solidarność. W 40. rocznicę Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny”, zorganizowanej przez obecny związek zawodowy Solidarność w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. W roku 1980 obradował tam Międzyzakładowy Komitet Strajkowy i 31 sierpnia 1980 roku podpisano porozumienie strajkujących związkowców z władzami PRL.

“Jesteśmy w historycznym miejscu, gdzie rodziła się Solidarność” – podkreślił premier, którą – jak powiedział – kilkanaście miesięcy wcześniej obudził w Polakach Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski. “Jego dzieło i jego słowa stworzyły zupełnie nową przestrzeń myślenia, nową przestrzeń dla pragnień wolności, niepodległości i demokracji” – ocenił szef rządu. Dodał, że przyniósł też do kraju “coś wyjątkowego w tamtych latach wielkich i głębokich podziałów”, mianowicie porozumienie, które później dało “posiew wolności”.

“Wbrew dzisiejszym różnym zapatrywaniom, spojrzeniu na naszą rzeczywistość, wielkim naszym pragnieniem jest również to porozumienie, to obudzenie milczącej większości – bo to nastąpiło wtedy, 40 lat temu, 39 lat temu” – przekonywał Morawiecki. Zastrzegł, że nie chce swojego wystąpienia “w żaden sposób zabarwiać jakimś politycznym wydźwiękiem”, ale zapewnił, że rządzący “przynajmniej tak się starają”, ta milcząca większość dochodziła coraz bardziej do głosu”. “I to staje się coraz bardziej jej czas” – oświadczył premier.

Szefowi rządu towarzyszyli między innymi wicepremier Piotr Gliński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska i szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

Gdańskie Święto Wolności i Solidarności

Konferencja związku zawodowego Solidarność odbywała się kilkadziesiąt metrów od Europejskiego Centrum Solidarności, w pobliżu którego trwały rozmowy przy Okrągłym Stole. Zorganizowali je – również w Gdańsku – samorządowcy w ramach obchodów 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku. Gdańsk został bowiem gospodarzem głównych wydarzeń związanych z obchodami 4 czerwca.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz próbowała przywitać i zaprosić w poniedziałek premiera do rozmów przy Okrągłym Stole. Nie dopuścili jej jednak ochroniarze, a Morawiecki przeszedł obok nie reagując na zaproszenie. Odpowiadając na zarzuty polityków PiS, że „istnieją inne formy zapraszania”, Dulkiewicz podkreśliła, że list z zaproszeniem na uroczystości został do premiera wysłany 11 kwietnia.

“Jest mi po prostu smutno, bo Gdańsk, ale także ten Okrągły Stół, który stoi przy placu Solidarności pokazuje, że można łączyć, a nie dzielić. Szkoda, że pan premier nie przyjął zaproszenia do rozmowy nie tylko ze mną, ale z ludźmi, którzy tam cały czas siedzą” – powiedziała prezydent Gdańska. “Jest mi smutno bo czuję, że powinniśmy odbudowywać wspólnotę nie tylko w Gdańsku, ale i w Polsce” – dodała.

Czwarty czerwca w Gdańsku

Rano na Placu Solidarności przy ESC organizatorzy proponują wspólne śniadanie. Zapewniają kawę, herbatę, drożdżówki, chleb i dżem, ale zachęcają do przynoszenia także własnych produktów. W samo południe planowane jest wspólne odśpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego”, proklamacja Deklaracji Wolności i Solidarności, wspólne zdjęcie i degustacja tortu z okazji 30. urodzin polskiej demokracji.

Po południu odbędzie się wiec, w czasie którego odegrany zostanie hymn Europy, a głos zabiorą szef Rady Europejskiej Donald Tusk, były prezydent Lech Wałęsa oraz prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Miejscem debat i spotkań z historią będzie dziś natomiast Europejskie Centrum Solidarności, gdzie wystawę stałą będzie można zwiedzić w towarzystwie świadków tamtych wydarzeń.

Gośćmi paneli dyskusyjnych będą m.in. Lech Wałęsa, Aleksandra Dulkiewicz, Janusz Steinhoff, Henryk Wujec i prof. Jerzy Stępień, a w debatach wezmą udział m.in.: Krzysztof Bielecki, Waldemar Pawlak, Jerzy Buzek, Leszek Miller i Leszek Balcerowicz. Zwiedzający będą też mogli zobaczyć materiały dotychczas nie udostępniane publiczności (będzie można np. zobaczyć premierę filmu dokumentalnego „My, Naród”). Przy sali BHP natomiast będą się odbywać dyskusje o Polsce, Europie i świecie. Będzie tu można porozmawiać m.in. z Leszkiem Balcerowiczem, Agnieszką Holland, Szymonem Hołownią, O. Jackiem Prusakiem, Tomaszem Sekielskim, Kubą Wojewódzkim, czy Lechem Wałęsą.

W niemal całym Głównym Mieście zwiedzający będą mogli zwiedzać wystawy związane z wydarzeniami 89. roku. Wśród zbiorów będą pamiątki mieszkańców Gdańska, będą też organizowane różne warsztaty zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Na gdańskim Placu Zebrań Ludowych odbędzie się natomiast Koncert Główny: „30 lat wolności” – trzygodzinne widowisko multimedialne z występami czołowych wykonawców polskiej sceny muzycznej. W wieczornym koncercie m.in. Oddziału Zamkniętego, Perfectu, Dżemu, Lady Pank, Macieja Maleńczuka, Kayah, Kasi Kowalskiej, Natalii Nykiel, Krzysztofa Zalewskiego czy IRA, będzie można uczestniczyć za darmo.

W Warszawie dziś uroczyste posiedzenie Senatu

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski wystosował zaproszenia na uroczyste 80. posiedzenie izby wyższej, które odbędzie się 4 czerwca w ramach obchodów 30-lecia pierwszych wolnych wyborów do Senatu „z wyprzedzeniem wielomiesięcznym, wielotygodniowym” i “w formie pisemnej”.  Mają tam wystąpić: prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, a także marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski. Zaproszenia na uroczystość otrzymali wszyscy senatorowie poprzedniej kadencji oraz byli prezydenci.

Po południu w Senacie odbędzie się prezentacja znaczka pocztowego wydanego z okazji 30-lecia odrodzenia Senatu, a wieczorem – uroczysty koncert Sinfonii Varsovii w Teatrze Wielkim i Operze Narodowej oraz telewizyjny „Wielki test wiedzy o 4 czerwca 1989 roku” transmitowany na żywo z sali obrad Senatu.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/kolejna-historyczna-rocznica-dzieli-polakow/feed/ 0
Rekonstrukcja rządu Morawieckiego w najbliższych dniach https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rekonstrukcja-rzadu-morawieckiego-w-najblizszych-dniach/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rekonstrukcja-rzadu-morawieckiego-w-najblizszych-dniach/#respond Thu, 30 May 2019 04:51:03 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66721 W najbliższych dniach ma zapaść decyzja ws. rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego wymuszonej wynikami niedzielnych wyborów do Parlamentu Europejskiego. Mandat europosła zdobyło w nich pięcioro ministrów, troje wiceministrów i rzeczniczka jego gabinetu, ale zmiany najprawdopodobniej nie ograniczą się do tych dziewięciu osób.

 

Według nieoficjalnych informacji odejść mają bowiem również ministrowie finansów i sportu. Na razie nie wiadomo kto ich zastąpi, ale w siedzibie PiS już od dwóch dni  trwają w tej sprawie konsultacje polityków Zjednoczonej Prawicy.

W niedzielnych (26 maja) wyborach do Parlamentu Europejskiego, PiS uzyskało 45,38 proc. głosów i 27 mandatów, Koalicja Europejska – 38,47 proc. i 22 mandaty, a Wiosna – 6,06 proc. i trzy mandaty.

Wybory do PE w Polsce – oficjalne wyniki

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego zostawiając daleko w tyle Koalicję Europejską zajmującą drugie miejsce, a do unijnego zgromadzenia wchodzi jeszcze tylko Wiosna. Frekwencja w tych wyborach była w Polsce rekordowa i wyniosła 45,68 proc.

Rekonstrukcja rządu: Dziewięć +

Pracę w Parlamencie Europejskim podejmą: wicepremier ds. społecznych Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szefowa MEN Anna Zalewska oraz minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa.

Mandat europosła zdobyło także troje wiceministrów: sprawiedliwości Patryk Jaki; energii Grzegorz Tobiszowski; inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska oraz rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Według przepisów ministrowie, którzy zdobyli mandat do europarlamentu, mają dwa tygodnie na złożenie u premiera swojej rezygnacji.

Z pracy w rządzie ma jednak zrezygnować również dwoje kolejnych ministrów: finansów Teresa Czerwińska oraz minister Witold Bańka. O rezygnacji szefowej resortu finansów, która uczestniczyła w rozmowach prowadzonych obecnie na Nowogrodzkiej, mowa była zresztą już kilka tygodni temu w związku z domniemaniem braku jej zgody na tzw. piątkę Kaczyńskiego. Wtedy jednak minister Czerwińska miała dać się namówić na pozostanie w rządzie do czasu wyborów do PE, po których planowano rekonstrukcję gabinetu Mateusza Morawieckiego. Natomiast minister Bańka odchodzi w związku z wyborem na szefa Światowej Agencji Antydopingowej.

Trwają konsultacje z partyjnym zapleczem

Według szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka decyzja ws. rekonstrukcji rządu zapadnie w najbliższych dniach, a podejmą ją wspólnie prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Morawiecki. Wicemarszałek Senatu Adam Bielan, który sam zdobył mandat PE, powiedział natomiast dziennikarzom, że decyzje w sprawie rekonstrukcji rządu należą do premiera Morawieckiego i podejmie je on po konsultacji z zapleczem partyjnym.

Rekonstrukcja polskiego rządu w najbliższych dwóch tygodniach

Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wczoraj, że w najbliższych dwóch tygodniach dojdzie do rekonstrukcji rządu. W związku z wyborem do Parlamentu Europejskiego z rządowych funkcji zrezygnuje bowiem osiem osób.

Najprawdopodobniej trwają one już od dwóch dni. Wczoraj (29 maja) w siedzibie PiS odbyło się  posiedzenie Komitetu Politycznego tej partii poświęcone głównie zmianom personalnym w rządzie, a dzień wcześniej z Jarosławem Kaczyńskim spotkało się tam w tej samej sprawie wielu polityków Zjednoczonej Prawicy.

Kto za kogo?

Na giełdzie pojawiają się różne nazwiska. Na stanowisko ministra finansów brani są pod uwagę obecni zastępcy Czerwińskiej: sekretarz stanu i szef krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś lub podsekretarz stanu w resorcie finansów Leszek Skiba (odpowiedzialny m.in. za dyscyplinę finansów publicznych i politykę makroekonomiczną). Niewykluczone jednak, że resortem pokieruje obecny prezes Giełdy Papierów Wartościowych Marek Dietl lub sekretarz stanu w Kancelarii Premiera Jacek Sasin. Coraz częściej mówi się także, że resort obejmie znów premier Morawiecki, którego miałby wspierać wiceminister Skiba.

Jako niemal pewnego następcą minister edukacji Anny Zalewskiej traktuje się szefa sejmowej komisji edukacji Dariusza Piontkowskiego. W grę może jednak wchodzić również obecna wiceminister w tym resorcie Marzena Machałek.

Największe szanse na przejęcie obowiązków szefa MSWiA po Joachimie Brudzińskim ma była rzeczniczka rządu i była szefowa gabinetu Beaty Szydło Elżbieta Witek lub Paweł Szefernaker, obecny wiceszef tego resortu. Rozważa się również odpowiadającego za policję Jarosław Zielińskiego oraz jednego z najbliższych współpracowników prezesa Kaczyńskiego – Krzysztofa Sobolewskiego, który jest szefem Komitetu Wykonawczego PiS (zastąpił na tym stanowisku Brudzińskiego). Witek, która ma mieć mocne polityczne poparcie, jest również typowana na wicemarszałka Sejmu i rzeczniczkę PiS za Beatę Mazurek, która również odchodzi do Brukseli.

Następcą minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej zostanie najprawdopodobniej któryś z obecnych wiceministrów. Sekretarzami stanu w ministerstwie rodziny są Stanisław Szwed, który ma bodaj najwięcej wskazań, oraz Krzysztof Michałkiewicz, a podsekretarzami Marcin Zieleniecki i – również często wymieniany – Kazimierz Kuberski. “Tam jest wielu doświadczonych wiceministrów, którzy na pewno poradzą sobie z prowadzeniem tego resortu” – oceniła wicepremier Beata Szydło pytana o nowego ministra rodziny, pracy i  polityki społecznej.

Następcą wiceministra sprawiedliwości Patryka Jakiego on sam rekomenduje obecnego wiceprzewodniczącego sejmowej komisji weryfikacyjnej Sebastiana Kaletę.  W ocenie Jakiego Kaletę można bowiem “zawsze wszystkim polecać”, bo jest on „najzdolniejszym politykiem młodego pokolenia”. Jakiego, zwłaszcza w roli szefa komisji weryfikacyjnej, ma zastąpić właśnie Kaleta i dlatego ma awansować na wiceministra sprawiedliwości.

Nowym ministrem sportu po Witoldzie Bańce – jednym z najlepiej ocenianych ministrów – który niebawem obejmie stanowisko szefa Światowej Agencji Antydopingowej, ma zostać natomiast obecna wiceminister sportu Anna Krupka.

Na razie nie wiadomo, kto miałby szansę objąć stanowiska ministrów bez teki za Beatę Szydło (ds. społecznych) i Beatę Kempę (ds. pomocy humanitarnej). Nie wiadomo też, kto miałby zostać następcą rzeczniczki rządu Joanny Kopcińskiej.

Szef KPRM Michał Dworczyk zapewniał jednak w poniedziałek (27 maja) w TVN24, że Komitet Społeczny Rady Ministrów nie zniknie. “Na pewno jeden z ministrów przejmie obowiązki pani premier Szydło, (…) podobnie jak obowiązki pani minister Beaty Kempy, która była ministrem w kancelarii premiera, przejmie minister” – zapowiedział. “Nie zostanie zlikwidowany ten obszar aktywności” – zapewnił szef KPRM.

Tusk: Budowanie, a nie rozbijanie jest wartością

Szef RE Donald Tusk podkreślił wczoraj, że budowanie jest wartością i radził politykom Koalicji Europejskiej, by starali się “zachować, co się udało zbudować i uznać, że nie wystarczy”. Przyznał też, że obóz rządzący ma prawo do satysfakcji z wyborczego zwycięstwa.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rekonstrukcja-rzadu-morawieckiego-w-najblizszych-dniach/feed/ 0
Rekonstrukcja polskiego rządu w najbliższych dwóch tygodniach https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rekonstrukcja-polskiego-rzadu-w-najblizszych-dwoch-tygodniach/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rekonstrukcja-polskiego-rzadu-w-najblizszych-dwoch-tygodniach/#respond Tue, 28 May 2019 05:03:17 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66615 Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wczoraj, że w najbliższych dwóch tygodniach dojdzie do rekonstrukcji rządu. W związku z wyborem do Parlamentu Europejskiego z rządowych funkcji zrezygnuje bowiem osiem osób.

 

W poniedziałek (27 maja) po południu Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki niedzielnych wyborów do PE. Wygrało je wyraźnie rządzące Prawo i Sprawiedliwość otrzymując 45,38 proc. głosów wobec 38,47 proc. Koalicji Europejskiej.

Wybory do PE w Polsce: PiS przed Koalicją Europejską

Wczorajsze wybory do PE w Polsce wygrało Prawo i Sprawiedliwość przed Koalicją Obywatelską – wynika z opublikowanego przed północą sondażu late poll Ipsosu dla TVN24 (to wyniki skorygowane o dane z PKW). Sondażowa frekwencja według tego sondażu wynosi 43,4 proc.

Morawiecki: Będzie trochę żal

“Będzie na pewno trochę żal, bo było to znakomite grono kolegów” – przyznał w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki w TVP. “Ale taki był ich wybór” – dodał. Zapowiedział przy tym, że dojdzie do “pewnych zmian” w rządzie. “Jest przepis, że w ciągu dwóch tygodni po ogłoszeniu wyników wyborów nowi europarlamentarzyści muszą pozbyć się swoich poprzednich funkcji; to zarysowuje perspektywę czasową” – poinformował szef rządu.

Europosłami zostali wicepremier Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szefowa MEN Anna Zalewska, a także minister w KPRM ds. Pomocy humanitarnej Beata Kempa i rzecznik rządu Joanna Kopcińska. Mandaty uzyskali także wiceministrowie: sprawiedliwości Patryk Jaki, inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska oraz wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Do PE dostała się ponadto rzeczniczka partii rządzącej Beata Mazurek i wicemarszałek Senatu Adam Bielan. Zmiany dotyczyć będą także Sejm, skąd do Brukseli i Strasburga pojedzie 16 posłów PiS.

Kandydaci PiS w majowych wyborach do PE

PiS przekazał w piątek kolejne nazwiska swoich kandydatów na europarlamentarzystów. Już wcześniej podano nazwiska otwierające listy Zjednoczonej Prawicy do Parlamentu Europejskiego, co wywołało spekulacje nt. rekonstrukcji rządu po majowym głosowaniu.

“Rzeczywiście osiągnęli znakomity sukces, więc dojdzie do pewnych zmian w Radzie Ministrów” – powiedział premier. “Mamy pewne przemyślenia, ale nie są to jeszcze skonkretyzowane propozycje” – dodał.

Premier: To jest święto demokracji

Mateusz Morawiecki zwrócił także uwagę na – jak to określił – rewelacyjną frekwencję w niedzielnych wyborach. Przypomniał, że wcześniej ani razu nie udało się w wyborach do unijnego zgromadzenia przekroczyć nawet 25 proc. “Teraz jest to blisko 50 proc. – 45 z haczykiem. I to rzeczywiście ten rekord świadczy o tym, że demokracja w Polsce ma się świetnie, że to święto demokracji, jak się nazywa wybory, sprawdziło się ze wszech miar” – ocenił szef rządu.

Zwrócił przy tym uwagę na niższą, niż w przypadku wcześniejszych wyborów, liczbę głosów nieważnych. “Proszę przypomnieć sobie wybory samorządowe w 2014 roku, to włos się na głowie jeżył, ile wtedy było tych nieważnych głosów” – powiedział Morawiecki. W jego ocenie do niespełna jednego procenta głosów nieważnych przyczyniło się wprowadzenie przezroczystych urn wyborczych, rzetelność liczenia głosów oraz „różni mężowie zaufania”.

PiS już walczy o wyborców do Sejmu i Senatu

Premier powiedział także, że PiS „od razu przystąpiło o walkę o serce i umysły wyborców na jesieni” choć cieszy się z “historycznego rekordu” osiągniętego w tych majowych. Wyjaśnił, że wynik głosowania w wyborach do PE – 45,38 proc. – to „najwyższy wynik jakiejkolwiek partii w jakichkolwiek wyborach od 1989 roku”. “Naprawdę jest się z czego cieszyć” – podkreślił szef rządu.

Prezes PiS: Rozstrzygający bój jesienią

Prezes PiS Jarosław Kaczyński zapewniał wczoraj wieczorem, że jego ugrupowanie jest “gwarancją polskiej suwerenności, polskiej niezależności i polskiej drogi do przodu”. Zapewniał także, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość pozostanie przy władzy, to Polaków nie będą dotyczyły dzisiejsze zagrożenia.

Dobry prognostyk dla PiS

Z najnowszego sondażu CBOS wynika, że gdyby wybory parlamentarne odbywały się w maju, to PiS poparłoby aż 46 proc. osób deklarujących udział w głosowaniu, a PO  jedynie 20 proc. Do Sejmu dostałyby się jeszcze dwie partie: po 6 proc. głosowałoby bowiem na Wiosnę Roberta Biedronia i Kukiz’15.

Progu wyborczego nie przekroczyłyby natomiast m.in. PSL, Nowoczesna ani SLD. W porównaniu z zeszłym miesiącem poparcie dla PiS wzrosło o 3 proc., a PO – o 2 proc. O tyle samo wzrosły notowania Kukiz’15, a Wiosny o 1 punkt procentowy.

Według tego sondażu progu wyborczego nie przekroczyłyby: PSL, które mogłoby liczyć na 4 proc. głosów (bez zmian od kwietnia); SLD – 2 proc (spadek o 1 proc.) oraz KORWiN, Nowoczesna, Partia Razem i Ruch Narodowy, które uzyskałyby poparcie jedynie jednego procenta wyborców. Ponadto 11 proc. badanych nie umiało powiedzieć na kogo zagłosuje (to spadek o 3 proc. od kwietnia).

CBOS przeprowadził sondaż w dniach 16-23 maja 2019 r. na liczącej 1138 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych.

Maciej Gdula: Kaczyński nie może rządzić bardziej niż teraz

Opozycja nie wyraża przeciwnych PiS-owi wartości, tylko jest przeciwna PiS-owi, żeby odebrać mu władzę. Nie wiadomo jednak po co. Nie ma w tym żadnej treści etycznej – uważa prof. Maciej Gdula* w rozmowie o tym, dlaczego wybory w 2015 r. …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rekonstrukcja-polskiego-rzadu-w-najblizszych-dwoch-tygodniach/feed/ 0
Grupa Wyszehradzka w UE: Nie przeszkadza, ale nie pomaga https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/grupa-wyszehradzka-w-ue-nie-przeszkadza-ale-nie-pomaga/ https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/grupa-wyszehradzka-w-ue-nie-przeszkadza-ale-nie-pomaga/#respond Tue, 14 May 2019 09:21:43 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=opinion&p=65964 W ostatnim czasie zmalały obawy Niemiec o to, że Grupa Wyszehradzka stanie się mniejszością blokującą wielu unijnych posunięć. Co więcej, niemieccy analitycy i politycy próbują znaleźć nić porozumienia między Berlinem a państwami wyszehradzkimi. Nie zapominają jednak o istniejących różnicach, pisze Anna-Lena Kirch z Hertie School of Governance w Berlinie.

 

Z perspektywy Berlina Grupa Wyszehradzka jako samodzielna jednostka w polityce europejskiej nie była ostatnio zbytnio zauważalna. Powód? Kwestie migracji nie są już tak palące jak jeszcze parę lat temu. Ponadto, również w samym Berlinie i innych większych stolicach europejskich dyskurs skręcił w stronę wcześniej proponowaną przez Wyszehradzką Czwórkę: „kultury otwartości” ewoluowała w stronę większego zainteresowania ochroną granic zewnętrznych i pragmatycznych porozumień z państwami trzecimi, aby zahamować napływ migrantów.  W efekcie mamy dziś do czynienia z konsensusem, zakładającym że należy przede wszystkim skupić się na zewnętrznym aspekcie migracji.

Niemniej kwestie migracji schodzą na dalszy plan. Unijna agenda jest teraz zdominowana przez brexit, współpracę obronną, relacje z Chinami i politykę klimatyczną. A na tych polach państwa wyszehradzkie nie zdołały wypracować wspólnej strategii.

Grupa Wyszehradzka: Od wzorcowych demokracji do autorytaryzmu?

W tym roku państwa Grupy Wyszehradzkiej świętują 30-lecie upadku komunizmu. Polska i Węgry nie mają jednak wielu powodów do zadowolenia, ciążą nad nimi bowiem unijne procedury dotyczące nieprzestrzegania zasad praworządności. W dodatku ostatnie dane dotyczące stanu demokracji na świecie …

Brak pozytywnej wizji

Nie potrafiąc zbudować koalicji przeciwko obowiązkowym kwotom relokacyjnym, państwa Wyszehradu pokazały, że nie reprezentują żadnej pozytywnej i spójnej wizji UE. A Unii Europejskiej brakuje dziś impulsu do ściślejszej ponadnarodowej integracji lub pogłębiana „Europy dwóch prędkości”, co zaproponował Emmanuel Macron. Jeżeli po wyborach do Parlamentu Europejskiego pomysł prezydenta Francji zyskałby poparcie zarówno Paryża, jak Berlina, państwa Europy Środkowej znów prawdopodobnie musiałyby szukać koalicji chętnej taki rozwój wypadków zawetować.

Ale mimo tego, że nie chce zostać na arenie europejskiej zmarginalizowana, Wyszehradzka Czwórka nie nawiązała dotychczas do wcześniejszych zapowiedzi, w których deklarowała, że chcą aktywnie wpływać na kształt reform zapoczątkowanych w 2016 r. Nawet w kwestiach bezpieczeństwa energetycznego czy wspólnego rynku, a więc tam, gdzie państwa V4 zawsze miały najwięcej wspólnych interesów, nie prezentowały w ostatnim czasie spójnego stanowiska.

Dobrym przykładem jest tu sprawa pracowników delegowanych. Państwa V4 wspólnie przeciwstawiały się żądaniom kierowanym głównie przez Francję, aby stosować wobec nich wyższe standardy bezpieczeństwa i stosować wyższe płace minimalne. Rządy w Warszawie, Bratysławie, Pradze i Budapeszcie wspólnie krytykowały te narzędzia jako wyraz zachodnioeuropejskiego protekcjonizmu. Niemniej kiedy przyszło do głosowania wyszehradzki konsensus załamał się i tylko Polska i Węgry ostatecznie opowiedziały się przeciw dyrektywie.

Grupa Wyszehradzka wspiera europejskie aspiracje Bałkanów Zachodnich

Wszystkie państwa Grupy Wyszehradzkiej popierają rozszerzenie Unii Europejskiej i NATO. Choć wsparcie to nie zawsze odnosi się do Ukrainy czy Kosowa, widać je szczególnie w odniesieniu do Bałkanów Zachodnich. Zdaniem ministra spraw zagranicznych Węgier Pétera Szijjártó “im więcej państw należy …

Patrząc na zewnątrz

Brak wspólnych interesów w wielu aspektach polityki unijnej jest równoważony przez stale rosnącą sieć inicjatyw konsultacyjnych, które buduje Grupa Wyszehradzka. Lista obejmuje spotkania z partnerami europejskimi, takimi jak Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Austria, Słowenia, kraje Beneluksu lub bałtyckie, a także z państwami trzecimi – Kanadą, Izraelem, Egiptem, Japonią, Koreą Południową czy państwami Bałkanów Zachodnich.

Innym krokiem zmierzającym do dywersyfikacji partnerów było zwiększone zaangażowanie Polski w inicjatywy subregionalne, np. Trójmorze. Nie oznacza to oczywiście, że spotkania wyszehradzkie w oryginalnym formacie są zagrożone. Wręcz przeciwnie, roczne prezydencje i gęsta sieć mechanizmów konsultacyjnych między czterema państwami odgrywa silną rolę jednoczącą i stabilizującą region. Politycy z Węgier i Słowacji kontaktują się ze swoimi kolegami z Czech i Polski częściej niż z politykami w Berlinie. Wiele projektów wyszehradzkich to działania transgraniczne, nieraz niedotyczące głównych obszarów zainteresowania UE. Na przykład Międzynarodowy Fundusz Wyszehradzki finansuje wiele inicjatyw, mających na celu budowę społeczeństwa obywatelskiego, ale też struktur naukowych i analitycznych. Oprócz tego zajmuje się też projektami infrastrukturalnymi (szczególnie na osi Północ-Południe), ale też współpracą obronną (głównie w zakresie wspólnych ćwiczeń, szkoleń i wywiadu).

Niemcy próbują dobrze żyć z Wyszehradem

Tak czy inaczej, zmalały obawy Berlina, że państwa Wyszehradu mają ambicje I potencjał, aby stać się mniejszością blokującą w wielu istotnych kwestiach. Niemieccy analitycy i politycy próbują znaleźć wspólną przestrzeń między Berlinem a państwami wyszehradzkimi, nie zapominając jednak o istniejących różnicach między Polską, Węgrami, Czechami i Słowacją. Udział Angeli Merkel w lutowym szycie państw Grupy Wyszehradzkiej w Bratysławie został przez niektóre media niemieckie sportretowany jako „Versöhnungstour” – „wizyta pojednania”, ale przez niektóre jako skazana na porażkę polityka równoważenia unijnego wektora wschodniego. Z drugiej strony, rząd niemiecki i większość tamtejszych partii politycznych (może poza AfD) pozostają krytyczne wobec rozwoju wypadków w regionie i traktują je jako próby podważenia praworządności i wartości europejskich.

Francuski analityk: Grupa Wyszehradzka musi przedstawić swoją wizję Europy

Z szefem brukselskiego oddziału Fundacji im. Roberta Schumana Ericiem Mauricem EURACTIV rozmawia na temat różnic między „starą” i „nową” Europą, niezrozumienia wzajemnych potrzeb i debacie na temat przyszłości UE.
 

EURACTIV: 15 lat temu grupa dziesięciu państw, w tym kraje Grupy Wyszehradzkiej, …

Niedawnym przykładem tego podejścia była reakcja na kampanię bilboardową Viktora Orbana. Była ona wymierzona w Jeana-Claude’a Junckera i George’a Sorosa i wywołała w całej Europie odzew, co doprowadziło do zawieszenia partii Orbana w prawach członka Europejskiej Partii Ludowej.

Mimo to niemieccy decydenci i analitycy starają się znajdować płaszczyzny porozumienia i inicjować wspólne projekty, które wychodziłyby poza relacje handlowe.

W tym duchu Niemcy przystąpiły jako obserwator przystąpiły we wrześniu 2018 r. do inicjatywy Trójmorza. Ponadto, w trakcie wizyty Merkel na szczycie wyszehradzkim, wszystkie pięć państw zgodziły się powołać do życia inicjatywę na rzecz walki z ubóstwem w Maroku, która ma się przyczyniać również do utrzymania stabilności w Afryce Północnej. Nie wiadomo jeszcze czy i w jakiej formie projekt się zmaterializuje. Przede wszystkim jednak trudno ocenić, czy to zaangażowanie przyniesie efekty również na innych polach i pogłębi współpracę Niemiec z Wyszehradzką Czwórką.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/grupa-wyszehradzka-w-ue-nie-przeszkadza-ale-nie-pomaga/feed/ 0
Codzienny briefing z europejskich stolic – piątek 10 maja https://www.euractiv.pl/section/euractiv-com-network/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-piatek-10-maja/ https://www.euractiv.pl/section/euractiv-com-network/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-piatek-10-maja/#respond Fri, 10 May 2019 09:26:54 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=65786 Czeski premier przeciwko samochodom elektrycznym. Rumunia niedługo w strefie Schengen, a Matteo Salvini w ciągłym sporze z koalicyjnym Ruchem 5 Gwiazd, tym razem przez narkotyki – między innymi o tym piszemy w piątkowej edycji „The Capitals”.

 

RUMUNIA

Szczyt w Sybinie. Państwa członkowskie UE poparły Cypr na szczycie w Sybinie w związku z nielegalnymi odwiertami Turcji w wyłącznej strefie ekonomicznej jednego z najmniejszych państw Wspólnoty.

„W tej sprawie jestem Cypryjczykiem – powiedział szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Cypryjski prezydent Nicos Anastasiades wraz z greckim premierem Alexisem Tsiprasem poruszyli kwestię „agresywności” Turcji w regionie, mówiąc, że UE powinna wspierać małe państwa członkowskie.

„UE stoi za Cyprem i oczekuje, że Turcja uszanuje suwerenne prawa państw członkowskich”, powiedział na konferencji prasowej szef Rady Europejskiej Donald Tusk.

Schengen. Rumunia wkrótce stanie się częścią strefy Schengen, poinformował prezydent tego kraju Klaus Iohannis tuz przed rozpoczęciem szczytu w Sybinie.

BRUKSELA

„Sabotaż klimatyczny”. Belgijskie partie rządzące Nowy Sojusz Flamandzki, Ruch Reformatorski, Chrześcijańscy Demokraci i Flamandowie, Flamandzcy Liberałowie i Demokraci (N-VA, MR, CD&V i Open VLD) „wyróżniają się w sabotowaniu działań klimatycznych”, podsumowała w raporcie organizacja Greenpeace Belgia.

Ta konstatacja wynika z odpowiedzi nadesłanych przez partie polityczne w związku z ankietą zorganizowaną przez organizację proekologiczną przed zaplanowanymi na koniec maja wyborami europejskimi, parlamentarnymi i regionalnymi.

LONDYN

Brexit pod głos obywateli? Głosowanie obywateli nad rządowymi planami dotyczącymi brexitu może „zjednoczyć ludzi”, powiedział Jeremy Corbyn. Lider laburzystów powiedział, że partia „jest przygotowana do poddania tej kwestii pod głosowanie po zakończeniu procesu parlamentarnego”.

BERLIN

Mniejsze dochody podatkowe. Ministerstwo finansów obniżyło szacunki dochodów podatkowych w obecnym roku. Jedną z przyczyn jest słabszy wzrost finansowy. Szacunki dochodów na 2019 r. zostały obniżone do 793,7 miliardów euro z 804,6 mld. W latach 2019-2023 rząd federalny będzie dysponował kwotą mniejszą o 70,6 mld euro niż w poprzednim czteroleciu.

MADRYT

Socjaliści na czele. Hiszpańska partia socjalistyczna (PSOE) wygra wybory europejskie w Hiszpanii z 17-18 mandatami, w porównaniu do 14 miejsc, które obecnie ma w Europarlamencie, wynika z badania opublikowanego w czwartek przez publiczne Centro de Investigaciones Sociológicas (CIS). 

Hiszpańska skrajnie prawicowa partia Vox otrzyma od 4 do 5 mandatów w PE, podczas gdy konserwatywna Partia Ludowa (PP) może liczyć na 11-12 mandatów (obecnie 16).

RZYM

„Wojna z narkotykami”. Podczas debaty telewizyjnej Matteo Salvini zapowiedział „wojnę z narkotykami”. Wicepremier dodał, że jest gotowy wypowiedzieć umowę koalicyjną z Ruchem Pięciu Gwiazd, gdyby partia założona przez Beppe Grillo dążyła do zalegalizowania narkotyków.

WARSZAWA

Szczyt w Sybinie. Polska będzie dążyła do wzmocnienia wspólnego rynku. Zależy nam na osłabieniu tendencji protekcjonistycznych w UE, powiedział premier Mateusz Morawiecki, podczas szczytu w Sybinie. Polityk dodał, że dyskusja powinna również koncentrować się na sposobach radzenia sobie z problemem rajów podatkowych.

BRATYSŁAWA

Europejski jedynak. Marszałek słowackiego parlamentu, nacjonalista Andrej Danko (Słowacka Partia Narodowa – SNS), był jedynym gościem z UE obecnym na tradycyjnej defiladzie wojskowej w stolicy Rosji, upamiętniającej II wojnę światową.

Słowackie media donoszą, że „żaden inny znaczący” gość zagraniczny poza byłym prezydentem Kazachstanu Nursułtanem Nazarbajewiem nie uczestniczył w paradzie na Placu Czerwonym.

PRAGA

„Szkodliwe samochody elektryczne”. „Republika Czeska dołoży wszelkich starań, aby chronić klimat, ale nie można tego zrobić ze szkodą dla przemysłu”, powiedział premier Andrej Babisz. Polityk dodał, że „samochody elektryczne oznaczają początek końca przemysłu motoryzacyjnego w Europie”.

Kraj nieprzyjazny migrantom. Eurostat stwierdził, że Republika Czeska ma najsurowsze podejście do osób ubiegających się o azyl wśród państw członkowskich UE. W 2018 r. Czechy odrzuciły niemal 90 proc. wniosków osób ubiegających się o azyl (przyjęto jedynie 155 z 1385 wniosków; unijna średnia wynosi 60 proc.).

ATENY

Nowy sondaż. Różnica między rządzącą partią Syriza, a konserwatywną Nową Demokracją zmniejszyła się do 6 proc., wynika z badania dla Open TV. Nowa Demokracja przewodzi z 25 proc. poparciem. Syriza cieszy się 19 proc. poparciem. Skrajnie prawicowy Złoty Świt jest trzeci z 5,5 proc, a socjaliści z KINAL 5 proc.

EBI sfinansuje elektryczną przyszłość Krety. Europejski Bank Inwestycyjny i Grecki Niezależny Dostawca Prądu (IPTO) podpisały w czwartek umowę na kwotę 178 milionów euro na połączenie Krety z europejskimi sieciami energetycznymi. Komisja Europejska zapewni dodatkowe 95 milionów euro z funduszy spójności na realizacje inwestycji.

SOFIA

Wolność mediów. Dziennikarz telewizyjny Viktoria Behar została zwolniona z pracy w publicznym kanale telewizyjnym Nova TV za zadanie pytania o magnata medialnego Delyana Peevskiego, który jest kandydatem w wyborach europejskich z ramienia partii DPS (Ruch na rzecz Praw i Wolności).

DPS jest powiązany z liberalną frakcją ALDE. Peevski został niedawno nazwany przez Reporterów bez Granic jedną z głównych przyczyn złego stanu mediów w Bułgarii. Światowy indeks wolności mediów plasuje Bułgarię na 111 miejscu na świecie, ostatnim w UE.

ZAGRZEB

W kierunku równego rozwoju państw. W ciągu najbliższych pięciu lat UE powinna skupić się na zapewnieniu szybszej konwergencji, aby nowe państwa członkowskie miały możliwość „dogonienia” „starych państw Unii”, pod względem standardów gospodarczych i społecznych, powiedział chorwacki premier Andrej Plenkovic.

LUBLANA

Europarlamentarzyści wybiorą nowego komisarza? Centroprawicowa Nowa Słowenia zaproponowała, aby nowy krajowy komisarz europejski, został wybrany przez słoweńskich europarlamentarzystów. „To nie kwestia lewicy czy prawicy, tylko odzwierciedlenie Słowenii w Brukseli”.

BELGRAD

Rozszerzenie i geopolityka. Podczas szczytu w Tiranie przedstawiciele UE i krajów Bałkanów Zachodnich wezwali Brukselę do uwzględnienia geopolitycznego aspektu rozmów w sprawie rozszerzenia. Oświadczenie końcowe wymaga, aby proces negocjacji z regionem był „elastyczniejszy i szybszy”.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/euractiv-com-network/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-piatek-10-maja/feed/ 0
Francuski analityk: Grupa Wyszehradzka musi przedstawić swoją wizję Europy https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/francuski-analityk-grupa-wyszehradzka-musi-przedstawic-swoja-wizje-europy/ https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/francuski-analityk-grupa-wyszehradzka-musi-przedstawic-swoja-wizje-europy/#respond Thu, 09 May 2019 09:37:53 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=opinion&p=65743 Z szefem brukselskiego oddziału Fundacji im. Roberta Schumana Ericiem Mauricem EURACTIV rozmawia na temat różnic między „starą” i „nową” Europą, niezrozumienia wzajemnych potrzeb i debacie na temat przyszłości UE.

 

EURACTIV: 15 lat temu grupa dziesięciu państw, w tym kraje Grupy Wyszehradzkiej, przystąpiły do Unii Europejskiej. Jakie nadzieje w nowych członkach UE pokładały państwa tzw. starej Europy?

Eric Maurice: Spodziewały się przede wszystkim reunifikacji Europy i rozszerzenia strefy wolności słowa, przemieszczania się i innych swobód, które zapewnia Unia Europejska. Równocześnie jednak Europa Zachodnia obawiała się o społeczne skutki rozszerzenia. Nie znaliśmy za dobrze historii, mentalności czy nawet oczekiwań populacji państw, które przyjmowaliśmy w 2004 r.

Kiedy więc państwa Europy Zachodniej i Wschodniej zaczęły ze sobą nie tylko rozmawiać, ale i podejmować wspólne inicjatywy, uświadomiliśmy sobie jak wysoki jest poziom niezrozumienia. I takie odczucie dominowało po obu stronach. Być może my – prowadząc politykę otwartości – oczekiwaliśmy, że nowi członkowie zaakceptują nie tylko unijne prawo, ale również będą podzielali naszą wizję UE. Okazało się jednak, że państwa „nowej” Europy nie wpasowują się dokładnie we wzór, który wymarzyły sobie państwa Europy Zachodniej.

Grupa Wyszehradzka: Od wzorcowych demokracji do autorytaryzmu?

W tym roku państwa Grupy Wyszehradzkiej świętują 30-lecie upadku komunizmu. Polska i Węgry nie mają jednak wielu powodów do zadowolenia, ciążą nad nimi bowiem unijne procedury dotyczące nieprzestrzegania zasad praworządności. W dodatku ostatnie dane dotyczące stanu demokracji na świecie …

Różnice uwidoczniły się również na tle podejścia do wojny w Iraku. Francja i Niemcy opowiedziały się przeciwko niej, ale większość Europy – zwłaszcza wschodnia część kontynentu – poszła za Amerykanami. To pokazuje, że nawet przed rozszerzeniem nasze wizje UE nie były takie same. Nie przemyśleliśmy wtedy różnic w podejściu do geopolityki czy polityki społecznej – po prostu zajmowanie się tymi kwestiami nie pasowało do beztroski końca lat 90. Optymizm zakończył się jednak z dniem reunifikacji. Od tego czasu rozpoczął się dla Europy nowy etap. Wtedy jednak w ten sposób nie myśleliśmy.

Czy kiedyś będziemy mogli powiedzieć, że jako Europa rzeczywiście jesteśmy zjednoczeni?

Będzie to trudne, biorąc pod uwagę, jak dużą rolę odgrywa przekonanie o pochodzeniu z tzw. bloku wschodniego. A fakt, że wszystkie te państwa weszły do UE w tym samym czasie wzmocniło przekonanie, że tworzą one jeden blok. Nie wiem, czy takie rozumienie nie jest odpowiedzialne za utrwalanie – przynajmniej mentalnie – podziału na Wschód i Zachód.

Ale musimy pamiętać, że to nie jedyny podział w Europie. Są i inne, np. na Północ i Południe, na duże państwa i małe państwa.

Wyszehrad jest częścią tego “bloku wschodniego” i akcentuje swoje odmienne stanowisko, zwłaszcza w sprawie migracji. Co po tym kryzysie myślą o nas na Zachodzie?

Państwa wyszehradzkie mają swoje podejście do kwestii migracji, ale inne państwa UE powoli zaczynają zbliżać się do ich stanowiska. Chodzi o to, że ochrona granic jest dziś priorytetem dla większej ilości państw niż to było w 2015 r., kiedy musieliśmy jakoś radzić sobie z falą migrantów. Obecnie kryzys jest dużo mniejszy, wobec czego Unia może skupić się na długoterminowych rozwiązaniach dotyczących granic. Nie oznacza to jednak, że wszystkie państwa w ten sam sposób podchodzą do tego problemu.

Nasuwa się również pytanie co zrobić z osobami starającymi się o azyl. Przecież brak rozwiązania w tej kwestii powoduje, że nadal nie mamy szerszego porozumienia unijnego ws. migracji. Kwestia azylantów wciąż jest kością niezgody między państwami wyszehradzkimi a instytucjami unijnymi. Ale jeżeli popatrzymy na ubiegłoroczny czerwcowy szczyt UE, gdzie kwestia migracji była szeroko dyskutowana, to zobaczymy, że odmienne zdanie od mainstreamu wyrażały w tej kwestii przede wszystkim Włochy.

Czy Francja może znaleźć wspólny język z Grupą Wyszehradzką?

Od lata 2015 r. francuskie spojrzenie na Grupę Wyszehradzką ewoluowało – od braku zainteresowania w stronę silniejszych kontaktów dwustronnych. Katalizatorem tych zmian nie zawsze były jednak przyjemne okazje.
 

Przez lata relacje Paryża z Wyszehradzką Czwórką (V4) dotyczyły głównie skutków konkurencji gospodarczej …

W następstwie kryzysu migracyjnego mieliśmy do czynienia z erupcją ruchów eurosceptycznych. Szczególnie mocno dostrzegalne jest to w państwach V4. Jakie Pana zdaniem są przyczyny tych zmian?

Po pierwsze, prawdopodobnie istotna jest tu różnica między oczekiwaniami w momencie rozszerzenia a dzisiejszą rzeczywistością. Możliwe też, że państwom tym trudno się pogodzić, że ich głos nie waży tyle, ile same by chciały.

Po drugie, Unia Europejska była uważana głównie za projekt gospodarczy, ponieważ komponent bezpieczeństwa zapewniało NATO. Potem jednak był traktat z Maastricht, który uwypuklił polityczną rolę Wspólnoty. Na przykład Czechom – ale również Brytyjczykom – trudno tę rolę zaakceptować, ponieważ implikuje ona przekazanie części suwerenności państwowej w ręce unijnych instytucji. Prawdopodobnie nie o to chodziło w 2004 r. państwom, które wówczas do UE przystępowały. To po drugie.

A po trzecie, nastał kryzys i Unia musiała podejmować nieraz trudne decyzje. Potem mieliśmy brexit i ludzie zaczęli się zastanawiać nad sensem Unii i nad tym, w którym kierunku powinna zmierzać. I nie były to pytania bezzasadne.

No właśnie. Po referendum brexitowym rozpoczęła sie debata na temat reformy UE. Czy padły już jakieś konkrety?

Pierwszym miarodajnym wskaźnikiem będzie unijny szczyt 9 maja. Mamy jednak pewne postępy w dziedzinie obronności, bezpieczeństwa, czy ochrony granic. Ogólnounijna dyskusja prawdopodobnie doprowadzi do jakiegoś przemodelowania unijnych traktatów, choć na razie nikt nie chce tego tematu podjąć. Tylko nieliczne państwa są na to gotowe, ponieważ wynikiem byłaby debata, w jaki sposób powinny być dzielone kompetencje między instytucjami a państwami członkowskimi. I oczywiście między samymi państwami występują różnice. Nie ma dziś jednej odpowiedzi na temat kierunku UE, ale wszyscy zdają sobie sprawę, że musimy tu wypracować jakiś modus operandi. Jednak w obliczu brexitu i negocjacji budżetowych trudno tę dyskusję konstruktywnie prowadzić.

Eurosceptycyzm na Węgrzech i w Polsce: podobne melodie, inna orkiestra

Mimo że w Polsce w ostatnich dniach możemy zaobserwować prounijne sygnały wysyłane przez Prawo i Sprawiedliwość, partie rządzące w Polsce i na Węgrzech nie zmieniły swojego nastawienia do UE. Trudno się temu dziwić – Viktor Orbán i Jarosław Kaczyński – …

Na przykład państwa Wyszehradzkiej Czwórki promują silniejszą rolę państw narodowych w UE. Czy jest to zadanie możliwe do zrealizowania?

To zależy, co kryje się pod postulatem silniejszej roli państw narodowych. Nie powinno być tak, że rozumiemy go tylko jako brak konieczności przestrzegania decyzji, które zapadają w Brukseli. Czy chodzi o dodanie mechanizmów konsultacyjnych do procesu legislacyjnego, czy może po prostu chodzi o to, aby każde państwo mogło robić to, na co ma ochotę? Mam wrażenie, że niektóre rządy jedynie chcą odzyskać tę swobodę.

Poza tym trzeba byćkonsekwentnym – nie można mówić, że jest się przeciw Europie wielu prędkości ze względu na swoje zapóźnienia, a równocześnie akceptować tylko niektóre decyzje wspólnotowe. Albo mamy różne prędkości, różne grupy i wtedy każda z nich ma swoje prawa i obowiązki, albo automatycznie odrzucamy Europę wielu prędkości i zarazem zasadę, że każdy może robić to, na co ma ochotę.

Czyli państwa wyszehradzkie nie przedstawiły jasno swojej wizji UE?

Na razie mówią, że chcą mieć więcej władzy, ale nie powiedziały do czego, miałaby im ona służyć. Wiemy na przykład, że polityka socjalna będzie jednym z najważniejszych tematów w nadchodzących latach. Muszą się więc określić, czy nadal chcą korzystać z niskich kosztów pracy albo dotychczasowych warunków dla pracowników delegowanych, czy chcą dogonić kraje lepiej rozwinięte, czy może chcą podnosić płacę minimalną albo wprowadzać kolejne programy socjalne.

Myślę jednak, że nie tylko kraje Wyszehradzkiej Czwórki mają problem z określeniem swojego wkładu do dyskusji o przyszłości UE. Niemcy są tu najlepszym przykładem. Nie wiemy czego chcą, ale nie wiemy też co jest celem Hiszpanii czy Włoch. Macron przynajmniej swoją wizję przedstawił. Może mieć rację, może się mylić, ale jego propozycje generują dyskusję. I oto w tym wszystkim chodzi.

E-mobilność: Jak Grupa Wyszehradzka radzi sobie na tle Europy?

W dziedzinie e-mobilności państwom Europy Środkowej nieco jeszcze brakuje do średniej unijnej. Nie chcą jednak dłużej pozostawać w tyle – stawiają na produkcję baterii do samochodów elektrycznych i marzą o wielkich inwestycjach rodzimego przemysłu.
 

Kiedy rozniosła się wieść, że w 2019 …

Uważa Pan, że przyszłość UE jest w rękach Francji i Niemiec? Czy to właśnie on będą głosem przyszłości Unii?

Obecnie jest tak, że dopóki Niemcy i Francja się w jakimś punkcie nie zgadzają, to UE nie może podjąć ostatecznej decyzji. Bez ich zgody nic nie można postanowić. Ale pojawiają się inne grupy, jak V4 właśnie czy blok państw skandynawskich, które patrzą na wiele spraw inaczej, a to z kolei utrudnia proces podejmowania decyzji.

Poza tym, wypracowanie konsensusu między Paryżem i Berlinem staje się coraz trudniejsze, a sytuacja między nimi też nieustannie się zmienia. Przez lata widzieliśmy Francję pozbawioną energii do działania. Teraz to Niemcy dotknął marazm – nie bez powodu propozycje Macrona spotkały się w Berlinie z jednoznacznym „nie”.

Tak więc francusko-niemiecka lokomotywa jest dla UE niezbędna, ale na pewno nie wystarczy. I to jest chyba największe wyzwanie dla Europy – znaleźć nowy silnik rozwoju, w którym kluczową rolę odgrywałyby nie tylko Niemcy i Francja, ale i inne państwa.

 

Eric Maurice jest szefem brukselskiego oddziału Fundacji im. Roberta Schumana. W przeszłości był redaktorem naczelnym EUObserver.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/francuski-analityk-grupa-wyszehradzka-musi-przedstawic-swoja-wizje-europy/feed/ 0
Czy Francja może znaleźć wspólny język z Grupą Wyszehradzką? https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/czy-francja-moze-znalezc-wspolny-jezyk-z-grupa-wyszehradzka/ https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/czy-francja-moze-znalezc-wspolny-jezyk-z-grupa-wyszehradzka/#respond Wed, 08 May 2019 10:22:20 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=opinion&p=65636 Od lata 2015 r. francuskie spojrzenie na Grupę Wyszehradzką ewoluowało – od braku zainteresowania w stronę silniejszych kontaktów dwustronnych. Katalizatorem tych zmian nie zawsze były jednak przyjemne okazje.

 

Przez lata relacje Paryża z Wyszehradzką Czwórką (V4) dotyczyły głównie skutków konkurencji gospodarczej i przenoszenia fabryk na terytoria nowych członków UE. Brak wspólnej perspektywy politycznej po rozszerzeniu z 2004 r. oznaczał też, że spotkania dwustronne były dosyć ograniczone i często kwitowane przez Nicolasa Sarkozy’ego upomnieniem dla krajów wyszehradzkich. Były prezydent Francji mawiał bowiem, że „liczne spotkania krajów V4 przed każdą Radą Europejską muszą wzbudzać podejrzenia”.

Grupa Wyszehradzka: Od wzorcowych demokracji do autorytaryzmu?

W tym roku państwa Grupy Wyszehradzkiej świętują 30-lecie upadku komunizmu. Polska i Węgry nie mają jednak wielu powodów do zadowolenia, ciążą nad nimi bowiem unijne procedury dotyczące nieprzestrzegania zasad praworządności. W dodatku ostatnie dane dotyczące stanu demokracji na świecie …

Biorąc pod uwagę, że konsultacje państw V4 przed spotkaniami Rady Europejskiej rzeczywiście odbywały się regularnie, cytat ten ilustruje niską intensywność działań podejmowanych przez Paryż w dążeniu do poprawy wzajemnych relacji z państwami regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Wzajemne stosunki były zdominowane przez współpracę gospodarczą i nie było w nich za wiele miejsca na dyskusje polityczne.

Negatywny odbiór ze strony mainstreamu

Pytanie o zrozumienie francuskiego spojrzenia na państwa Grupy Wyszehradzkiej dotyczy tego, czy istnieje program współpracy, który pozwoliłby wyjść poza negatywny odbiór stanowisk państw V4 w sprawie mechanizmu relokacji uchodźców. To on bowiem wciąż kształtuje francuskie myślenie głównego nurtu o regionie i tworzy – na równi z postępowaniami z art. 7 wobec Polski i Węgier – jego obraz.

Wybór Emmanuela Macrona, oraz lista zaproponowanych przez niego reform, miały we Francji stworzyć ramy, w których stanowiska polityczne poszczególnych państw Grupy Wyszehradzkiej mogły być dostrzegane i brane pod uwagę. Jednakże, podobnie jak w przypadku reszty Europy, we Francji istnieje niezrozumienie, że państwa Wyszehradzkiej Czwórki jednocześnie skrajnie negatywnie reagują na kryzys migracyjny, ale z drugiej strony nie są w stanie zaproponować konkretnych propozycji politycznych, które przybliżyłyby Wspólnotę do wypracowania satysfakcjonującego konsensusu.

Francuskie przedstawicielstwa w regionie bezskutecznie pracowały nad zbliżeniem stanowisk, ale ostatecznie wyraziły frustrację z powodu bojaźliwości polityków w zajmowaniu stanowisk w indagowanych kwestiach. Frustrację tę potęgowała niemiecka odpowiedź – w dużej mierze rozczarowująca – na proaktywność Francji. Odpowiedź, która pogłębiła irytację we francuskich kołach dyplomatycznych.

Eurosceptycyzm na Węgrzech i w Polsce: podobne melodie, inna orkiestra

Mimo że w Polsce w ostatnich dniach możemy zaobserwować prounijne sygnały wysyłane przez Prawo i Sprawiedliwość, partie rządzące w Polsce i na Węgrzech nie zmieniły swojego nastawienia do UE. Trudno się temu dziwić – Viktor Orbán i Jarosław Kaczyński – …

W tym kontekście, stosunki między Niemcami a krajami Wyszehradzkiej Czwórki interpretowano jako nie ułatwiające poszukiwania kompromisu z Paryżem, zważywszy na małe prawdopodobieństwo, by kraje te zajęły wyraźne stanowisko bez oglądania się na Berlin. Dlatego postrzega się Wyszehradzką Czwórkę jako blok, który uprzywilejowuje Niemcy w kontaktach dyplomatycznych.

Mając to na uwadze, we Francji istnieje obecnie wyraźna tendencja do traktowania Grupy Wyszehradzkiej – postrzeganej jako nie posiadająca jedności w wielu kluczowych kwestiach polityk UE – jako forum, które nie służy załatwieniu najważniejszych spraw z agendy europejskiej. Innymi słowy, V4 nie jest już narzędziem, za pomocą którego Paryż próbuje zrozumieć priorytety i interesy regionu. W związku z tym zwyciężyło  myślenie, jak zdefiniować agendę z poszczególnymi krajami, z którymi istnieją wyraźnie wspólne interesy.

Ucieranie konsensusu

I tak na przykład Republika Czeska jest wiodącym krajem regionu w wysiłkach na rzecz dalszej integracji UE w dziedzinie obronności, ale stanowisko Pragi jest pilnie obserwowane przez Bratysławę, bowiem Słowacja również intensyfikuje współpracę z Paryżem na tym polu. To dla niej bowiem kolejny ważny obszar współpracy obok związku tworzonego przez posiadanie wspólnej waluty.

Związki te kontrastują z bardziej problematycznymi stosunkami z Polską i Węgrami, naznaczonymi m. in. przez wzgląd na kwestie rządów prawa.

Wcześniejsza pokusa, która istniała w Paryżu, aby wykorzystać Pragę i Bratysławę jako kraje pomostowe w przywracaniu Budapesztu i Warszawy do stołu rozmów, zniknęła. Zdano sobie bowiem sprawę, że V4 nie daje przestrzeni do prowadzenia rozmów na temat kluczowych interesów. Dlatego Paryż postanowił podjąć rozmowy w formacie dwustronnym.

E-mobilność: Jak Grupa Wyszehradzka radzi sobie na tle Europy?

W dziedzinie e-mobilności państwom Europy Środkowej nieco jeszcze brakuje do średniej unijnej. Nie chcą jednak dłużej pozostawać w tyle – stawiają na produkcję baterii do samochodów elektrycznych i marzą o wielkich inwestycjach rodzimego przemysłu.
 

Kiedy rozniosła się wieść, że w 2019 …

Na kwestię tę należy też patrzeć w kontekście wewnętrznej polityki francuskiej. Dyskusje na temat rządów prawa są częścią kampanii wyborczej do Europarlamentu partii Naprzód Republiko! (La République En Marche – LREM) i od dawna stanowią przedmiot troski Emmanuela Macrona, czemu wielokrotnie dawał wyraz podczas kampanii prezydenckiej w 2017 r.

Francja, obok Niemiec, Holandii i krajów skandynawskich, jest wiodącą siłą w postępowaniu z art. 7 przeciwko Polsce toczącego się na forum Rady do Spraw Ogólnych (ostatnio Paryż wnioskował o rozpoczęcie przesłuchań Węgier), co jest postrzegane jako część większego procesu reformy dystrybucji funduszy strukturalnych. Paryż zaproponował kilka modyfikacji zasad praworządności, które zostały podniesione przez Komisje Europejską w maju 2018 r. i które nadal będą traktowane priorytetowo w ramach przygotowań do kolejnych wieloletnich ram finansowych (WRF).

Zwolnione tempo integracji

To pragnienie reformy funduszy strukturalnych zostało niedawno wyrażone – w niezgrabny i gwałtowny sposób – przez Nathalie Loiseau, szefową listy LREM w wyborach europejskich, która powiedziała, że „nie chce, aby europejskie pieniądze były wykorzystywane do budowy autostrad na Słowacji”. Pokazuje to, że niestety w perspektywie francuskiej, dyskusje na temat Wyszehradzkiej Czwórki często pozostają – dla szerszej publiczności oraz ze względów politycznych – ograniczone do rzekomo nienależnych korzyści z funduszy strukturalnych. Nie ma w nich natomiast miejsca na poważniejsze pytania o to, jak Francja – zwłaszcza przemysł i sektor gospodarczy – skorzystała z członkostwa państw Europy Środkowo-Wschodniej w UE.

Francuska perspektywa dotycząca państw Wyszehradu zmieniała się bardzo powoli ze względu na stosunkowo ograniczoną listę wspólnych interesów Do tematów, nad którymi obie strony toczyły ożywione rozmowy należą m. in. obronność (Polska i Węgry – głównie w kontekście zamówień dla armii; w przypadku Warszawy także kwestii związanych z NATO) oraz uszczegółowieniem kwestii opodatkowania cyfrowych gigantów, wspieranego przez Pragę i Bratysławę.

Czy Grupa Wyszehradzka opodatkuje internetowych gigantów?

Choć państwa członkowskie UE nie doszły do porozumienia w sprawie opodatkowania internetowych gigantów, państwa Grupy Wyszehradzkiej intensywnie zastanawiają się nad wprowadzeniem własnych podatków cyfrowych.
 

W trakcie ostatniego szczytu tatrzańskiego na Słowacji, ministrowie finansów Wyszehradzkiej Czwórki podpisali wspólną deklarację. Wyrazili w …

Równolegle pojawia się pytanie, które siły polityczne z krajów Europy Środkowej będą częścią przyszłej europejskiej frakcji w PE, do której dołączy LREM. Gdyby było to Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE), wydaje się, że tylko ANO Andreja Babiša i być może czeska Partia Piratów mają potencjał do wniesienia znacznej liczby mandatów do tej europejskiej frakcji.

W związku z tym kontakty na szczeblu PE mogą być raczej ograniczone i przez to przyczynią się do kolejnego fiaska w opracowaniu wspólnej agendy. W takim przypadku, trudno sobie wyobrazić, że francuska percepcja Grupy Wyszehradzkiej zmieni się znacząco w nadchodzących latach.

 

Martin Michelot jest zastępcą dyrektora EUROPEUM Instytutu Polityki Europejskiej w Pradze i pracownikiem naukowym w Instytucie Jacquesa Delorsa – Nasza Europa w Paryżu. Do jego zainteresowań należą polityka bezpieczeństwa UE i NATO, mechanizmy współpracy regionalnej i kwestie praworządności.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/czy-francja-moze-znalezc-wspolny-jezyk-z-grupa-wyszehradzka/feed/ 0
„Deklaracja Warszawska” efektem szczytu „Together for Europe” https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/news/deklaracja-warszawska-efektem-szczytu-together-for-europe/ https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/news/deklaracja-warszawska-efektem-szczytu-together-for-europe/#respond Thu, 02 May 2019 14:33:21 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=65523 Na zaproszenie premiera Mateusza Morawieckiego w 15 rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej do Warszawy przyjechały delegacje z krajów, które przystąpiły do struktur unijnych począwszy od 2004 r. Efektem szczytu jest podpisanie przez liderów tzw. „Deklaracji Warszawskiej”.

 

W piętnastolecie przystąpienia Polski do UE na Zamku Królewskim odbył się szczyt „Together for Europe – High Level Summit”.

Do Warszawy przyjechali prezydenci, premierzy oraz ministrowie reprezentujący poszczególne delegacje. Wśród nich był m. in. premier Węgier Viktor Orban, premier Czech Andrej Babis czy premier Bułgarii Bojko Borysow.

Czechy: Demonstracje przeciw zmianom w wymiarze sprawiedliwości

W Pradze i kilku innych czeskich miastach protestowały tysiące osób rozczarowanych zapowiadaną decyzją premiera Andreja Babisza o mianowaniu nowej minister sprawiedliwości. Resort, który nadzoruje prokuraturę obejmie bliska współpracowniczka szefa rządu. Dzieje się tak tuż po tym, jak prokuratura rozpoczęła prace …

„Razem dla Europy”

Głównym punktem spotkania było podpisanie tzw. „Deklaracji Warszawskiej Dotyczącąej Ponownego Zjednoczenia Europy – Nasza Unia, Nasza Przyszłość”. W dokumencie podkreślono konieczność uczestniczenia rządów wszystkich państw członkowskich w procesie decyzyjnym Unii Europejskiej na równym poziomie oraz w duchu lojalnej współpracy i jedności.

Wyrażono także troskę o osiągnięcia UE oraz o równe traktowanie wszystkich członków Wspólnoty bez względu na potencjał ludnościowy czy ekonomiczny.

„Rozwój wspólnego rynku wymaga dalekowzroczności, ambicji oraz uczciwej konkurencji opartej na jasnych, wyważonych, harmonijnych i przejrzystych zasadach oraz na politycznym zaangażowaniu”.

Dla migrantów Polska przystankiem w drodze na Zachód

Najnowsze dane pokazują, że w 2017 r. Polska była europejskim liderem w liczbie wydanych pierwszych dokumentów pobytowych dla obcokrajowców. Najczęściej jednak migranci traktują nasz kraj jako państwo tranzytowe w drodze na Zachód.
 

Dane przedstawione przez portal VisaGuide.world pokazują, że w 2017 r. …

Przeciw protekcjonizmowi

Środowa deklaracja uwzględnia także kwestię protekcjonizmu na terytorium UE, jak i poza nim. Można w niej przeczytać, że „usunięcie przeszkód blokujących dalszą integrację i stworzenie optymalnych warunków dla współpracy gospodarczej leży w interesie wszystkich państw członkowskich”.

Do problemu protekcjonizmu powrócił na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu posłużył się przykładem dyrektywy o pracownikach delegowanych: „tam gdzie Polska i Czechy są konkurencyjne, np. w branżach budowlanych czy informatycznych – tam tworzy się bariery”, wskazał Morawiecki.

Czy Grupa Wyszehradzka opodatkuje internetowych gigantów?

Choć państwa członkowskie UE nie doszły do porozumienia w sprawie opodatkowania internetowych gigantów, państwa Grupy Wyszehradzkiej intensywnie zastanawiają się nad wprowadzeniem własnych podatków cyfrowych.
 

W trakcie ostatniego szczytu tatrzańskiego na Słowacji, ministrowie finansów Wyszehradzkiej Czwórki podpisali wspólną deklarację. Wyrazili w …

Przeciw podziałom, na rzecz współpracy

Na szczycie poruszono także inne tematy, jak dalsza integracja Bałkanów Zachodnich z UE i NATO (Polska przewodzi w tym roku pracom grupy Procesu Berlińskiego, mającej na celu eksperckie wsparcie państw regionu; w lipcu w Poznaniu odbędzie się szczyt grupy), kryzys migracyjny czy unijny system podatkowy.

Uczestnicy szczytu oświadczyli, że integracja europejska regionu bałkańskiego powinna być postrzegana jako ważny proces na drodze umacniania Europy.

W deklaracji odniesiono się także do niedawnych słów francuskiego prezydenta Emmanuela Macrona o możliwym zawężeniu strefy Schengen. Liderzy państw obecni 1 maja w Warszawie mają tu inne zdanie: należy „unikać niepotrzebnych kontroli na granicach wewnętrznych, przywrócić funkcjonowanie strefy Schengen i stworzyć przyjazny polityczny klimat dla jej rozszerzenia”.

Nie zapomniano także o konieczności nadrabiania zaległości gospodarczych, a więc procesu przerwanego z powodu kryzysu finansowego. Zdaniem uczestników spotkania powinien być to priorytet wszystkich europejskich państw w najbliższych latach.

E-mobilność: Jak Grupa Wyszehradzka radzi sobie na tle Europy?

W dziedzinie e-mobilności państwom Europy Środkowej nieco jeszcze brakuje do średniej unijnej. Nie chcą jednak dłużej pozostawać w tyle – stawiają na produkcję baterii do samochodów elektrycznych i marzą o wielkich inwestycjach rodzimego przemysłu.
 

Kiedy rozniosła się wieść, że w 2019 …

Szef rządu nie wykluczył organizacji podobnych spotkań w przyszłości. „Mówiliśmy właściwie jednym językiem, a to oznacza, że podczas kolejnych spotkań Rady Europejskiej będziemy reprezentowali wspólne interesy, będziemy mówili jednym głosem, a przez to możemy być bardziej skuteczni”.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/news/deklaracja-warszawska-efektem-szczytu-together-for-europe/feed/ 0