cyberszpiegostwo – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Fri, 14 Jun 2019 20:17:26 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png cyberszpiegostwo – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Brytyjski minister obrony zdymisjonowany. W tle kontrowersje wokół koncernu Huawei https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/brytyjski-minister-obrony-zdymisjonowany-w-tle-kontrowersje-wokol-koncernu-huawei/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/brytyjski-minister-obrony-zdymisjonowany-w-tle-kontrowersje-wokol-koncernu-huawei/#respond Thu, 02 May 2019 09:09:23 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=65480 Kierujący dotąd resortem obrony Gavin Williamson został odwołany ze swojego stanowiska. Zastąpi go dotychczasowa minister ds. rozwoju międzynarodowego Penny Mordaunt. Będzie pierwszą kobietą na stanowisku ministra obrony w historii Wielkiej Brytanii. Williamson musiał odejść w związku z wyciekiem informacji nt. zaangażowania chińskiego giganta elektronicznego w budowę sieci 5G.

 

Jak poinformowało biuro premier Theresy May „premier utraciła zaufanie do Gavina Williamsona„. Oburzenie szefowej rządu wywołał przeciek do prasy tajnych informacji z posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego, na którym omawiano budowę brytyjskiej infrastruktury telekomunikacyjnej w standardzie 5G oraz związane z nim zagrożenia dla bezpieczeństwa. Członkami Rady są m.in. ministrowie i szefowie służb specjalnych.

Obawy o bezpieczeństwo sprzętu Huawei

Wiele kontrowersji budzi w Europie dopuszczanie do udziały w tego typu inwestycjach chińskiego giganta telekomunikacyjnego Huawei, który jest w różny sposób powiązany z chińskim państwem. Przed korzystaniem ze sprzętu tej firmy przestrzegają m.in. amerykańskie i brytyjskie służby wywiadowcze. Chiński koncern miałby bowiem instalować np. w serwerach, routerach czy innych urządzeniach szpiegowskie oprogramowanie. W styczniu aresztowano zaś w Polsce jednego z pracowników koncernu pod zarzutem szpiegostwa.

Tymczasem na początku tygodnia brytyjskie media ujawniły, że choć Huawei nie zostanie dopuszczone do budowy istotnych elementów sieci 5G w Wielkiej Brytanii, to jednak weźmie udział w pomniejszych związanych z tą inwestycją projektach. Przeciwni temu mieli być niektórzy ministrowie, w tym minister spraw wewnętrznych Sajid Javid, minister handlu zagranicznego Liam Fox, minister spraw zagranicznych Jeremy Hunt oraz właśnie Williamson.

Afera Huawei nie zagrozi chińskiemu gigantowi?

Afera Huawei może podzielić świat na pół – „na półkulę chińską i amerykańską”. W ten sposób Warszawa może po raz kolejny stać się linią globalnego podziału – twierdzą analitycy Bloomberga.

Afera Huawei związana z zatrzymaniem pracownika tego koncernu pod zarzutem szpiegostwa nie …

Williamson od razu podejrzany o przeciek

O przeciek Downing Street niemal od razu zaczęło podejrzewać ministra obrony. Miał on ujawnić szczegóły posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego dziennikarzom konserwatywnego „Daily Telegraph”, a potem informację podchwyciły kolejne media. Williamson miał chcieć w ten sposób storpedować plany dopuszczenia Huawei do jakiegokolwiek udziału w budowie sieci 5G w Wielkiej Brytanii. I rzeczywiście, publikacja wywołała wiele kontrowersji i bardzo negatywnych komentarzy w mediach ze strony ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa.

Jednocześnie jednak było wielu krytyków tego, że poufne informacje z posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego tak łatwo wyciekają do mediów. Od razu było niemal pewne, że musiał to zrobić któryś z niezadowolonych z efektu spotkania ministrów. Kierujący resortem kultury, mediów i sportu Jeremy Wright uznał to nawet za „sparaliżowanie prac Rady”. Na jej posiedzeniach omawiane są wszystkie ważne sprawy związane z bezpieczeństwem kraju.

Huawei liderem w branży zgłoszeń patentowych w Europie

Po raz pierwszy w historii Europejskiego Urzędu Patentowego większość zgłoszeń patentowych pochodziła od chińskiej firmy. W roku 2017 łączna liczba wniosków o ochronę własności intelektualnej osiągnęła nowy rekord.
 

„Jeśli chodzi o patenty, rok 2017 był rokiem pozytywnym dla Europy” – powiedział …

Nowa minister nazwana na cześć… okrętu wojennego

Brytyjski rząd wszczął więc natychmiast wewnętrzne dochodzenie w sprawie przecieku, a w jego efekcie zdymisjonowany został Williamson. 46-letnia Penny Mordaunt, która go zastąpi będzie pierwszą kobietą na czele ministerstwa obrony. Ma jednak spore doświadczenie w tej kwestii. Wychowała się bowiem w rodzinie wojskowej, jej ojciec był komandosem. Swoją córkę nazwał na cześć… brytyjskiego okrętu wojennego (fregaty typu Leander) „HMS Penelope”.

Sam Mordaunt także służyła w wojsku. Obecnie jest rezerwistką marynarki wojennej w stopniu podporucznika. Później pracowała w sektorze prywatnym. Od 2010 r. zasiada zaś w Izbie Gmin z ramienia Partii Konserwatywnej. W rządzie Davida Camerona była wiceministrem odpowiedzialnym za siły zbrojne, potem (w gabinecie Theresy May) odpowiadała za sprawy osób niepełnosprawnych, a potem za rozwój międzynarodowy.

UE i USA wzmacniają współpracę w zakresie cyberbezpieczeństwa

UE i Stany Zjednoczone postanowiły zintensyfikować współpracę w dziedzinie norm bezpieczeństwa cybernetycznego. Jest to wynik zaniepokojenia powiązaniami chińskich firm telekomunikacyjnych, takich jak Huawei, z rządem w Pekinie.
 

Bruksela i Waszyngton chcą współpracować w zakresie cyberbezpieczeństwa i zabezpieczyć się przed szpiegostwem ze …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/brytyjski-minister-obrony-zdymisjonowany-w-tle-kontrowersje-wokol-koncernu-huawei/feed/ 0
KE chce silniejszej pozycji UE w relacjach z Chinami https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ke-chce-silniejszej-pozycji-ue-w-relacjach-z-chinami/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ke-chce-silniejszej-pozycji-ue-w-relacjach-z-chinami/#respond Wed, 13 Mar 2019 15:16:42 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=63575 Komisja Europejska przedstawiła 10-punktowy plan działań na rzecz lepszego wyważenia relacji między Unią Europejską a Chińską Republiką Ludowo-Demokratyczną. Zauważono w nim, że obie strony są jednocześnie partnerami, ale i rywalami w kwestiach gospodarczych. W tym samym czasie Parlament Europejski uznał Chiny za „realne zagrożenie informatyczne”.

 

Licząca 10 punktów dokument ma w założeniu „zainicjować dyskusję nad udoskonaleniem europejskiej strategii i nad tym, jak uczynić ją bardziej realistyczną, stanowczą i wielowymiarową.” Przywódcy państw członkowskich omówią go podczas zaplanowanego na 21-22 marca szczycie w Brukseli. Ma on ostatecznie przygotować unijne stanowisko na zaplanowany na 9 kwietnia szczyt UE-Chiny.

KE akcentuje zasadę wzajemności

W przygotowanym przez Komisję Europejską oraz biuro Wysokiej Przedstawiciel UE ds. polityki międzynarodowej i bezpieczeństwa Federiki Mogherini dokumencie stwierdzono, że „Chiny są dla UE jednocześnie partnerem do współpracy, z którym Unia dzieli te same skoordynowane cele, partnerem negocjacyjnym, z którym UE musi wypracować równowagę interesów, konkurentem gospodarczym dążącym do osiągnięcia wiodącej pozycji w dziedzinie technologii, lub rywalem systemowym, który promuje alternatywne modele sprawowania rządów.”

Dlatego właśnie państwa UE muszą zdaniem autorów strategii działać jednomyślnie w relacjach z Chinami, zaś instytucje unijne muszą lepiej wykorzystywać powiązania między różnymi obszarami polityki a sektorami gospodarczymi, aby lepiej realizować cele UE. „Chiny są strategicznym partnerem Unii Europejskiej. Prowadzimy ścisłą dwustronną i wielostronną współpracę w sprawach, w których mamy wspólne interesy – począwszy od handlu i łączności, aż po wspólny kompleksowy plan działania dotyczący Iranu oraz przeciwdziałanie zmianie klimatu” – powiedziała Fedrica Mogherini. Dodała, że celem nowej strategii jest „zacieśnienia relacji z Chinami w duchu wzajemnego szacunku.”

Wtórował jej odpowiedzialny za zatrudnienie, wzrost gospodarczy, inwestycje i konkurencyjność wiceprzewodniczący KE Jyrki Katainen. „Nasze wzajemne stosunki gospodarcze mogą być bardzo korzystne dla obu stron, pod warunkiem, że konkurencja jest uczciwa, a stosunki handlowe i inwestycyjne opierają się na zasadzie wzajemności” – powiedział Katainen.

Wśród zaproponowanych 10 punktów znalazły się: wzmocnienie współpracy z Chinami w celu zrealizowania wspólnych zobowiązań dotyczących wszystkich trzech filarów ONZ: praw człowieka, pokoju i bezpieczeństwa oraz rozwoju; stałe wzywanie Chin do rozpoczęcia ograniczania poziomów emisji przed 2030 r., zgodnie z celami porozumienia paryskiego; pogłębianie współpracy w dziedzinie pokoju i bezpieczeństwa, przy wykorzystaniu doświadczenia płynącego z pozytywnej współpracy nad opracowaniem Wspólnego kompleksowego planu działania dotyczącego Iranu czy działania na rzecz promocji wzajemności i otwarcia możliwości udziału w zamówieniach publicznych w Chinach, poprzez przyjęcie przez Parlament Europejski i Rada do końca 2019 r. instrumentu dotyczącego udzielania zamówień publicznych w kontekście międzynarodowym.

W jednym z punktów KE stwierdzono również, że „UE musi przyjąć wspólne podejście dotyczące bezpieczeństwa sieci 5G w celu ochrony krytycznej infrastruktury cyfrowej przed potencjalnymi poważnymi zagrożeniami”. Eksperci wskazują bowiem na zagrożenia płynące z ekspansji chińskich koncernów informatycznych, ze szczególnym uwzględnieniem koncernu Huawei, który oskarżany jest o współpracę z chińskim wywiadem.

UE i USA wzmacniają współpracę w zakresie cyberbezpieczeństwa

UE i Stany Zjednoczone postanowiły zintensyfikować współpracę w dziedzinie norm bezpieczeństwa cybernetycznego. Jest to wynik zaniepokojenia powiązaniami chińskich firm telekomunikacyjnych, takich jak Huawei, z rządem w Pekinie.
 

Bruksela i Waszyngton chcą współpracować w zakresie cyberbezpieczeństwa i zabezpieczyć się przed szpiegostwem ze …

PE ostrzega przed cyberzagrożeniami z Chin

Kwestie potencjalnych cyberzagrożeń płynących do Europy z Chin znalazły się także w przyjętej dziś (13 marca) propozycji ws. ustanowienia tzw. Aktu ws. cyberbezpieczeństwa. Choć dokument dotyczy wszystkich potencjalnych cyberzagrożeń, szczególnie dużo miejsca poświęcono w nim właśnie Chinom. Europosłowie uznali bowiem, że Państw Środka jest realnym zagrożeniem dla UE w kwestiach cyfrowych.

Wskazano m.in. na ryzyko jakie niesie ze sobą import chińskich technologii informatycznych czy chińskiego sprzętu telekomunikacyjnego (np. smartfonów), w których zainstalowane mogą być tzw. tylne furtki (backdoors), czyli oprogramowanie służące do śledzenia komunikacji lub szpiegostwa. Chodzi np. o sprzęt służący do budowy infrastruktury niezbędnej do uruchomienia w pełni sieci 5G.

PE proponuje jednak konkretne rozwiązania, które mają pomóc w przezwyciężeniu tych zagrożeń. Posłużyć ma temu unijny system certyfikacji cyberbezpieczeństwa produktów oraz usług IT. Więcej uprawnień ma dostać dzięki temu unijna Agencja Bezpieczeństwa Cyberprzestrzeni (ENISA), której jednym z zadań będzie właśnie zaprojektowanie certyfikacji dla europejskiego 5G.

KE ma opracować wytyczne dla nabywców chińskiego sprzętu, które mają pomóc uniknąć potencjalnych zagrożeń. Chodzi przede wszystkim o uniknięcie backdoorów podczas budowy sieci 5G. Działania w tej kwestii mają być podejmowane na wszystkich szczeblach UE. Ich podstawą ma być kupowanie sprzętu od różnych dostawców, wprowadzenie wielofazowych procesów zamówień i ustanowienie strategii zmniejszenia zależności Europy od zagranicznych technologii cyberbezpieczeństwa.

Projekt nowych przepisów został podczas posiedzenia w Strasburgu przyjęty ogromną większością głosów. Za nim zagłosowało 585 europosłów, przeciw było 44, zaś od głosu wstrzymało się 36. Regulacje muszą jeszcze formalnie zatwierdzić państwa członkowskie. Jeśli tak się stanie wejdą one w życie 20 dni po ich opublikowaniu w dzienniku ustawowym UE.

Wysokie poparcie dla Aktu ws. cyberbezpieczeństwa ucieszył sprawozdawczynie w tej sprawie niemiecką europosłankę Angelikę Niebler (EPL). „Ten znaczący sukces umożliwi UE nadążanie za zagrożeniami bezpieczeństwa w świecie cyfrowym przez wiele lat. Prawodawstwo jest kamieniem węgielnym dla Europy. Sprawi, że stanie się ona globalnym graczem w dziedzinie bezpieczeństwa cybernetycznego. Konsumenci, podobnie jak przemysł, muszą być w stanie zaufać rozwiązaniom informatycznym” – powiedziała Niebler tuż po głosowaniu.

Jak zrównać szanse na europejskim rynku cyfrowym?

Choć Jednolity Rynek Cyfrowy istnieje od niemal czterech lat, problemem pozostają różne systemy prawne poszczególnych państw członkowskich oraz sposób opodatkowania firm na nim działających.
 

Rozwiązanie tych kwestii jest dziś szczególnie ważne, bowiem europejskie przedsiębiorstwa z branży cyfrowej nie tylko nie mają …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ke-chce-silniejszej-pozycji-ue-w-relacjach-z-chinami/feed/ 0
Wielka Brytania i USA wspólnie oskarżyły Rosję o wspieranie cyberszpiegostwa https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/wielka-brytania-i-usa-wspolnie-oskarzyly-rosje-o-wspieranie-cyberszpiegostwa/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/wielka-brytania-i-usa-wspolnie-oskarzyly-rosje-o-wspieranie-cyberszpiegostwa/#respond Wed, 18 Apr 2018 08:42:27 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=50795 Wspólny raport na ten temat ogłosiły amerykański Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) oraz brytyjskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC). Opisały w nim masowy atak hakerski na routery, który miał posłużyć do wielkiej kampanii wymierzonej w rządowe instytucje oraz operatorów krytycznej infrastruktury.

 

Wspólne oświadczenie w tej sprawie ogłosili koordynator Białego Domu ds. bezpieczeństwa Rob Joyce oraz dyrektor NCSC Ciaran Martin. W opublikowanym dokumencie przedstawiono też dokładnie techniczne szczegóły ujawnionego ataku hakerskiego. Chodzi o to, aby międzynarodowe organizacje, państwowe instytucje czy koncerny mogły same sprawdzić to, czy ich sieci zostały dotknięte problemem lub są na takie ataki narażone w przyszłości. Wśród zainfekowanych routerów znalazły się m.in. takie, które należą do operatorów krytycznej infrastruktury (telekomunikacyjnej, wodnej czy energetycznej) czy dostawców usług internetowych.

Hakerzy pod lupą od roku

Według analityków amerykańskich i brytyjskich służb bezpieczeństwa zainfekowane routery mogły zostać w najbliższym czasie wykorzystane do cyberataków na masową skalę. Ponieważ hakerzy mieli także dostęp do danych przepływających przez zaatakowany sprzęt, mogło chodzić również o szeroko zakrojone cyberszpiegostwo oraz kradzież własności intelektualnej. „Ofiarą” działalności cyberprzestępców miały paść miliony urządzeń. „Mogłyby być one wstępnie przygotowane do wykorzystania w czasach międzynarodowego napięcia” – powiedział dziennikarzom Martin. „Kiedy zauważymy złośliwą cyberaktywność, czy to ze strony Kremla, czy innych złośliwych aktorów państwowych, odpowiemy na te ataki” – wtórował mu Joyce.

Obaj urzędnicy państwowi oskarżyli Rosję o sponsorowanie właśnie wykrytego ataku. Zdaniem analityków DHS mogą stać za nim zarówno cywilne jak i wojskowe rosyjskie agencje wywiadowcze. Do podobnych wniosków doszli także eksperci FBI. Służby brytyjskie poinformowały z kolei, że śledziły działalność hakerów już od około roku, a pierwsze niepokojące sygnały zauważono nawet jeszcze wcześniej.

USA: Rosyjski atak hakerski na Macrona

Amerykanie oskarżają Moskwę o próbę wpływania na wynik wyborów prezydenckich we Francji. To już kolejne oskarżenia wobec Rosjan o próby zmanipulowania wyborów w Europie i Ameryce.
 

Wczoraj (9 maja) swój raport  Komisji Sił Zbrojnych amerykańskiego Senatu przedstawiał dyrektor Agencji Bezpieczeństwa Krajowego …

Nie wiadomo kto dokładnie padł ofiarą ataku

Nie podano jednak nazwy ani jednej instytucji, organizacji czy firmy, która miała zostać zaatakowana przez rosyjskich hakerów. Ujawniono jedynie, że doszło już do przypadków kradzieży dokumentów, haseł, cyfrowych tożsamości, a nawet do utraty kontroli nad częścią niektórych sieci. Oprócz routerów hakerzy interesowali się także łamaniem zabezpieczeń przełączników sieciowych oraz wyszukiwaniem dziur w firewallach.

Poważna była nie tylko skala ataku, ale także możliwości jakie uzyskali hakerzy. Uzyskali oni bowiem nie tylko mnóstwo danych, ale także zdolność do wykonywania realnych działań. W przypadku elektrowni czy wodociągów mogli nawet wyłączyć wszystkie instalacje lub doprowadzić do ich zniszczenia poprzez rozregulowanie funkcjonowania.

To nie pierwsze wspólne amerykańsko-brytyjskie oskarżenia o wspieranie cyberszpiegostwa i cyberprzestępczości wysuwane pod adresem Rosji. W lutym USA i Wielka Brytania oskarżyły już Kreml o przygotowanie ubiegłorocznego ataku na Ukrainę z użyciem wirusa NotPetya. Ofiarą hakerów padła wtedy ukraińska infrastruktura krytyczna, która została poważnie sparaliżowana. Rykoszetem trafiono też firmy energetyczne i banki z wielu miejsc świata, które straciły w wyniku ataku wiele cennych danych.

Londyn oskarża Moskwę o cyberatak na Ukrainę

Brytyjski wiceminister spraw zagranicznych oskarżył Rosję o przygotowanie ubiegłorocznego hakerskiego ataku na ukraińskie sieci komputerowe za pomocą oprogramowania typu „ransomware”, które szyfruje zaatakowany sprzęt i żąda okupu za odzyskanie danych. Cyberatak uderzył przede wszystkim w Ukrainę, ale także w te …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/wielka-brytania-i-usa-wspolnie-oskarzyly-rosje-o-wspieranie-cyberszpiegostwa/feed/ 0
Chiny używały serwisu LinkedIn do werbowania agentów w Niemczech? https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/chiny-uzywaly-serwisu-linkedin-werbowania-agentow-niemczech/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/chiny-uzywaly-serwisu-linkedin-werbowania-agentow-niemczech/#respond Mon, 11 Dec 2017 00:57:37 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=45771 Federalny Urząd ds. Ochrony Konstytucji (BfV), czyli niemiecka służba kontrwywiadowcza, ostrzegł, że chiński wywiad wykorzystywał fałszywe konta w branżowym serwisie społecznościowym LinkedIn do nielegalnego zdobywania informacji na temat wysokich rangą niemieckich urzędników państwowych oraz polityków. Być może pozyskiwano w ten sposób także nowych informatorów.

 

Dyrektor BfV Hans-Georg Maassen poinformował, że obiektem zainteresowania chińskiego wywiadu stało się przynajmniej 10 tys. obywateli Niemiec, którzy posiadali swoje konta w przeznaczonym dla wysoko wykwalifikowanych specjalistów serwisie LinkedIn. Część z nich usiłowano być może nawet pozyskać jako informatorów lub współpracowników. „To była szerokozakrojona akcja, której celem stały się osoby pracujące w parlamencie, ministerstwach, a także rządowych agencjach” – mówił Maassen. Jego zdaniem mogło chodzić także o sianie zamętu w niemieckiej polityce i aparacie państwowym. Szef BfV zaprezentował przy tym jako przykład osiem najbardziej aktywnych fałszywych kont na LinkedIn, które jego zdaniem służyły chińskiemu wywiadowi do kontaktów z obywatelami Niemiec.

USA, Rosja i trolle

Zgodnie z przewidywaniami podczas szczytu APEC w Wietnamie nie doszło do dwustronnego spotkania prezydentów Rosji i USA. Krótko przedtem rosyjskie media ujawniły, jak funkcjonowała w latach 2015-2017 rosyjska firma, będąca w rzeczywistości tzw. fabryką trolli, w której bardzo ważny był …

Allen Liu i Lily Wu werbowali na LinkedIn?

Chiński wywiad nie starał się zdaniem Maassena podszywać pod innych obywateli Niemiec (jak to robiły np. w USA rosyjskie tzw. trolle), ale stworzył fałszywe konta dla młodych, bardzo dobrze wykształconych i doświadczonych zawodowo Chińczyków, którzy w rzeczywistości nie istnieli. Wykreowani w ten sposób młodzi chińscy specjaliści mieli być atrakcyjnymi kontaktami dla niemieckich urzędników państwowych i polityków. W rzeczywistości jednak chodziło o pozyskanie informacji z wewnątrz niemieckich urzędów czy ministerstw.

Takimi właśnie fałszywymi – zdaniem BfV – użytkownikami LinkedIn mieli być „Allen Liu”, który w serwisie społecznościowym uchodził za pracującego dla dużych chińskich firm menadżera ds. HR oraz konsultanta ekonomicznego czy „Lily Wu”, która posiadała długą historię pracy jako ekspertka ds. Niemiec w jednym z prestiżowych chińskich think-tanków. Szczególnie popularne było właśnie kreowanie postaci fałszywych naukowców.

Dyrektor Maassen wyraził obawę, że osoby stojące za nie istniejącymi chińskimi specjalistami starały się pozyskać informatorów dla chińskich służb wywiadowczych. BfV wezwał już wszystkie osoby, które wśród swoich kontaktów w serwisie LinkedIn posiadały podejrzane chińskie profile do złożenia wyjaśnień. Ostrzegł także innych użytkowników serwisu.

Kampanie wyborcze w 18 krajach "zaatakowane" w 2016 r. przez internetowych trolli

Taki wniosek płynie z dorocznego raportu „Freedom of the Net”. Organizacja Freedom House opisuje w nim stan wolności w globalnej sieci. Zdaniem autorów raportu chodzi przede wszystkim o szerzenie dezinformacji i wywoływanie napędzanych emocjami politycznych konfliktów wewnętrznych. Przypomina to …

Brak komentarza ze strony Chin

Pekin oficjalnie nie skomentował jeszcze oświadczenia szefa niemieckiego kontrwywiadu. W przeszłości jednak zawsze wcześniej czy później dementował inne oskarżenia o cyberszpiegostwo.

Federalny Urząd ds. Ochrony Konstytucji już w ubiegłym roku alarmował, że wykrył „lawinowy wzrost aktywności cyberszpiegów w niemieckim internecie”. Szczególnym zainteresowaniem hakerów i internetowych trolli miały cieszyć się przygotowania do tegorocznej kampanii wyborczej i samych wrześniowych wyborów parlamentarnych. Wtedy wskazano na grupy hakerskie „Fancy Bear” oraz APT28, które uważane są za powiązane (lub wręcz kontrolowane) z Kremlem.

Jeden z szefów brytyjskiego cyberwywiadu oskarżył Rosję o ataki hakerskie

Chodzi o przypadki ubiegłorocznych ataków na brytyjskie media oraz sektory energetyczny i telekomunikacyjny. Rosyjska ambasada w Londynie odrzuciła w imieniu Moskwy te zarzuty.
 
Oskarżenia w kierunku Rosji skierował Ciaran Martin, dyrektor wykonawczy Narodowego Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC), które podlega Centrali Łączności Rządowej …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/chiny-uzywaly-serwisu-linkedin-werbowania-agentow-niemczech/feed/ 0