ALDE – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Mon, 08 Jul 2019 11:06:11 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=5.2.2 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png ALDE – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Jak nie zmarnować problemów Europy z praworządnością? https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/jak-nie-zmarnowac-problemow-europy-z-praworzadnoscia/ https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/jak-nie-zmarnowac-problemow-europy-z-praworzadnoscia/#respond Fri, 21 Jun 2019 14:25:22 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=opinion&p=67850 Wydaje się, że polityczny klimat wokół ochrony praworządności oraz innych fundamentalnych wartości Unii Europejskiej przechodzi powolną, lecz pozytywną zmianę. W ostatnim czasie europarlamentarne frakcje polityczne zaczęły bowiem wywierać większą presję na partie narodowe, które nie przestrzegają europejskich wartości.

 

Frakcja europejskich socjalistów (S&D) zadeklarowała w kwietniu, że zamrozi relacje z rządzącą w Rumunii Partią Socjaldemokratyczną (PSD) ze względu na łamanie przez nią standardów praworządności. W tym samym miesiącu liberalna grupa ALDE (obecnie „Odnówmy Europę”) wykluczyła ze swoich szeregów rumuńskich członków za wsparcie dla inicjatywy firmowanej przez PSD. Inicjatywa miała rozluźnić przepisy antykorupcyjne i dzięki wcieleniu jej w życie oskarżeń mogłoby uniknąć wielu wysoko postawionych polityków.

Również Europejska Partia Ludowa (EPL) – choć nie tak chętnie – zawiesiła członkostwo Fideszu Viktora Orbana. W wyniku wewnętrznych nieporozumień i zamieszania wokół kandydatur Manfreda Webera i Michela Barnier na szefa Komisji Europejskiej (Komisja – KE), podejście do Fideszu nie było tak zdecydowane, jak to, które miało miejsce w przypadku partii progresywnych. Niemniej wyczekiwany od dawna koncert europejskich grup politycznych opierających się na wspólnocie wartości, tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego (PE) nagle stał się rzeczywistością.

Rumuni przeciwko ingerencji polityków w wymiar sprawiedliwości

Weekend przyniósł dwie porażki rządzącej w Rumunii Partii Socjaldemokratycznej. Drugie miejsce w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz fiasko referendum w sprawie zmian w kodeksie prawnym umożliwiającym rządzącym ingerencję w działanie wymiaru sprawiedliwości.
 

Wybory europejskie wygrała główna siła opozycyjna. Partia Narodowo-Liberalna (PNL) …

To nowe podejście europejskich grup politycznych zaczęło przynosić pierwsze owoce. Potwierdziło to tezę, że wcześniejsze odstępstwa od rządów prawa i od demokratycznych zasad na Węgrzech, w Polsce i w Rumunii stało się możliwe z powodu braku woli politycznej do przeciwdziałania nieliberalnym tendencjom.

Niedawna porażka w eurowyborach rządzącej w Rumunii PSD spowodowała ogłoszenie przez premier Vioricę Dăncilę wycofania się z realizacji krytykowanych przez KE reform sądowych, które zmobilizowały tysiące ludzi do protestów na ulicach Bukaresztu. Z kolei rząd Węgier zawiesił wdrażanie reformy sądów administracyjnych, zagrażającej niezależności wymiaru sprawiedliwości w istotnych – z punktu widzenia państwa – obszarach, jak kontrola procesu wyborczego czy przeprowadzania przetargów publicznych.

Tym posunięciem Orban zamierzał uciszyć głosy krytyków w obliczu decydujących dla przyszłości Fideszu miesięcy w EPL. Ostateczna decyzja zapadanie podczas listopadowego kongresu europejskich chadeków. Wydaje się, że to polityczne warunki zewnętrzne, jak niezmaterializowany sukces sił eurosceptycznych w wyborach do PE wpłynął na zmianę strategii węgierskiego premiera. Takie ustępstwa zdarzały się niezwykle rzadko w historii węgierskiej autokracji, co podkreśla rosnącą siłę nacisku polityki europejskiej na nieliberalne elity narodowe.

Grupa Wyszehradzka: Od wzorcowych demokracji do autorytaryzmu?

W tym roku państwa Grupy Wyszehradzkiej świętują 30-lecie upadku komunizmu. Polska i Węgry nie mają jednak wielu powodów do zadowolenia, ciążą nad nimi bowiem unijne procedury dotyczące nieprzestrzegania zasad praworządności. W dodatku ostatnie dane dotyczące stanu demokracji na świecie …

Jak płynąć pod prąd europejskim trendom, czyli konsultacje Komisji Europejskiej w sprawie praworządności

Od dawna planowane konsultacje KE – jeszcze przed dwoma miesiącami postrzegane, jako spóźnione – dają realną szansę wykorzystania politycznego impetu w dziedzinie ochrony prawa, której nie powinno się porzucać w nowej kadencji PE i KE. Aby osiągnąć ten cel, Komisja powinna odstąpić od dotychczasowego stylu działania skupiającego się wyłącznie na promocji praworządności, kosztem skutecznej prewencji.

Po pierwsze, należy przyznać, że większość nieprzestrzegających podstawowych wartości UE rządów krajowych – np. Węgier, Polski i Rumunii – podejmuje świadome działania, naruszając rządy prawa poprzez łamanie liberalnego porządku konstytucyjnego.

Rzecznik TSUE: Ustawa o SN sprzed ostatniej nowelizacji sprzeczna z prawem UE

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinien orzec, że nowe zasady przechodzenia polskich sędziów w stan spoczynku są sprzeczne z unijnym prawem – uznał rzecznik generalny TSUE w wydanej wczoraj opinii. Mimo zmiany kwestionowanych przepisów KE podtrzymała zarzuty.

Właściwą, choć długotrwałą strategią, jest wzmocnienie odporności społeczeństwa obywatelskiego i instytucji krajowych na zagrożenia, jakie dotykają rządów prawa. Komisja potrzebuje potężniejszych narzędzi wobec nieliberalnych tendencji, by być w stanie wywrzeć wpływ na krajowe elity.

Podejście Komisji do państw członkowskich powinno cechować się zasadą ograniczonego zaufania. Komisja nigdy nie powinna zakładać, że rządy krajowe, co do których istnieje podejrzenie naruszenia praworządności, będą działać w tym samym duchu co unijni urzędnicy.

Wręcz przeciwnie, dlatego unijne instytucje chroniące rządy prawa powinny odpowiednio budować swoje strategie. Doświadczenia zebrane w związku z przypadkami Polski i Węgier powinny posłużyć „strażnikowi Traktatów” do wyciągnięcia stosownych wniosków, by w przyszłości właściwie reagować przeciwko wykroczeniom poszczególnych stolic.

Co krajowe judykatury mogą zrobić lepiej

Sądy krajowe, szczególnie te niższego szczebla, nadal są stosunkowo słabo “zeuropeizowane”. Aby promować Wspólnotowe wartości, UE powinna priorytetowo potraktować przeprowadzenie programów szkoleniowych dla sędziów, skupiając się nie tylko na istniejących normach europejskich – nadal dość niejasnych – ale przede wszystkim na mechanizmach, które można skutecznie wykorzystać w obronie rządów prawa.

Zważywszy na role sądów krajowych, pytania prejudycjalne mogą stać się potężnym narzędziem gwarantującym praworządność i przestrzeganie konstytucji tam, gdzie krajowe instytucje kontroli, jak sądy konstytucyjne, są neutralizowane przez autokratyczne zapędy rządzących.

Rzecznik generalny TSUE: Przeniesienie członków SN w stan spoczynku niezgodne z prawem UE

Rzecznik Generalny Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) ocenił, że obniżenie wieku emerytalnego członków Sądu Najwyższego i przeniesienie ich w związku z tym w stan spoczynku było niezgodne z unijnymi przepisami. Opinia rzecznika poprzedza wyrok TSUE i rzadko odbiega od niego …

Oczywiście, wnioski o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym mogą wymagać zastosowania – zależnie od przypadku – prawa europejskiego lub krajowego, co może doprowadzić do kolizji między danymi instancjami sądów. Paradoksalnie, stanowi to szansę dla Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) do rozwinięcia orzecznictwa na podstawie art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej (TUE).

Statystyki wniosków o wydanie orzeczeń w trybie prejudycjalnym wskazują na znaczne różnice między poszczególnymi członkami UE. Narzędzie to wydaje się szczególnie rzadko stosowane w państwach Europy Środkowej i Wschodniej. Jednak jego aplikacja może stanowić duży bodziec dla rozwoju europejskiego orzecznictwa w dziedzinie praworządności i przyczynić się do bardziej systematycznego funkcjonowania europejskiego systemu prawnego. Promocja pytań prejudycjalnych powinna zatem zostać uwzględniona w inicjatywach KE, takich jak program „Prawa i wartości” czy unijny program sprawiedliwości.

Jak ulepszyć kontrolę?

W ostatnich latach wielokrotnie padały oskarżenia państw członkowskich o brak bezstronności Komisji w odniesieniu do kwestii praworządności. Niestety, brak konsekwentnego podejścia podważył wiarygodność podejmowanych środków. Aby zatrzeć złe wrażenie, Komisja powinna dążyć do większej czytelności podejmowanych kroków. Wysoki margines uznaniowości sprzyjają podważaniu bezstronności i powinien zostać systematycznie eliminowany.

Lepszej prewencji w kwestii rządów prawa przysłużyłby się mechanizm monitorowania wszystkich państw członkowskich. Pożądane byłoby wykorzystanie wiedzy Rady Europy czy Komisji Weneckiej, jednak procesu tego nie powinno się zlecać instytucjom spoza porządku prawnego UE.

Macron: Unia Europejska potrzebuje reform

We wtorek w czterdziestu regionalnych dziennikach francuskich ukazał się wywiad z Emmanuelem Macronem. Prezydent Francji zachęca obywateli do głosowania w nadchodzących wyborach europejskich i sugeruje, by pokazać czerwoną kartkę Marine Le Pen i kierowanej przez nią nacjonalistycznej partii Zjednoczenie Narodowe.
 

 
Unia …

Na przestrzeni ostatnich lat pojawiło się wiele rozmaitych propozycji rozwiązań. Sam (na podstawie art. 352 Traktatu o funkcjonowaniu UE – TFUE) zaleciłem upoważnienie Agencji Praw Podstawowych UE (FRA) do zapewnienia systematycznego monitorowania państw członkowskich w ujęciu rocznym. Jednak przy braku osiągnięcia porozumienia pomiędzy KE, PE i Radą Europejską w sprawie przedłużonego mandatu FRA, Komisja nadal będzie mogła działać samodzielnie w zakresie tzw. Europejskiego semestru, sporządzając unijną tablicę wyników wymiaru sprawiedliwości.

Biorąc pod uwagę słabe osiągnięcia Rady i powszechnie znaną wrażliwość państw członkowskich w zakresie ingerowania w ich suwerenność, wzajemna kontrola państw UE może odgrywać jedynie dodatkową rolę kompleksowego mechanizmu monitorowania.

Jak lepiej egzekwować przestrzeganie prawa?

W kwestii egzekwowania prawa, można wyróżnić szereg elementów składowych, które przyczyniłyby się do stworzenia odpowiedniego otoczenia politycznego i prawnego, ułatwiając zapewnienie standardów praworządności w państwach członkowskich UE.

Po pierwsze, Komisja powinna częściej wykorzystywać argumenty prawne, które umożliwiłyby TSUE stopniowe rozwijanie interpretacji unijnych traktatów i tym samym, stopniowy rozwój orzecznictwa w dziedzinie praworządności.

W przypadku demontażu systemu prawnego, jak osłabienie roli instytucji powołanych do jego ochrony, Komisja powinna automatycznie wystąpić z wnioskiem o zawieszenie implementacji kontestowanych przepisów do czasu rozwiązania sporu na linii Bruksela-państwo członkowskie. Przy braku powodzenia, KE mogłaby przekazać sprawę do TSUE i zwrócić się o wydanie orzeczenia tymczasowego nakazującego zawieszenie spornych przepisów.

Ponadto, mając na uwadze niezadowalający postęp w odniesieniu do art. 7 w Radzie wobec Polski i Węgier, pożądane byłoby zainicjowanie międzyinstytucjonalnego porozumienia, ściśle określającego procedury.

Europejska prokuratura: początek Unii dwóch prędkości?

Powstanie nowa unijna instytucja: Europejska Prokuratura. Jednak nie wszystkie państwa zostaną nią objęte – będzie ona działała tylko w państwach zaintereowanych dalszą integracją w tej dziedzinie.

 

16 państw członkowskich Unii Europejskiej złożyło wczoraj (3 kwietnia) oficjalnie notyfikację o zamiarze utworzenia urzędu …

Problemy z praworządnością oraz poważne zagrożenie korupcyjne na wysokich szczeblach władzy, w niektórych państwach powinny przyspieszyć osiągnięcie rozmowy w sprawie uzależnienia przyznawania środków finansowych w zależności od przestrzegania rządów prawa w nowych Wieloletnich ramach finansowych (WRF), oraz wzmocnienia zdolności antykorupcyjnych UE. Jako że mandat nowo powołanej Prokuratury Europejskiej (EPPO) nie obejmuje, niektórych państw jak np. Węgry, które odmówiły przyłączenia się do inicjatywy, należy dążyć do rozszerzenia kompetencji Europejskiego Urzędu ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF).

Należy wykorzystać konsensus głównych frakcji w PE, aby EPL, S&D oraz “Odnówmy Europę” utrzymywały zaangażowanie w przestrzeganie przez narodowe reprezentacje rządów prawa oraz europejskich wartości. Komisja powinna dać impuls ponadnarodowym grupom politycznym do ustanowienia i utrzymania wewnętrznych kodeksów dobrego postępowania w zakresie demokracji, praworządności i praw podstawowych.

Sytuacja na kontynentalnej scenie politycznej daje obecnie szansę na zaproponowanie KE rozwiązań instytucjonalnych i legislacyjnych. Preferowanie ostrożnego podejścia oznacza de facto porażkę polityczną i zmarnowanie szansy na potrzebne reformy. Brak działania jeszcze bardziej nadwątli wiarygodność Komisji w zakresie starań o zapewnienie praworządności.

 

Dániel Hegedűs jest politologiem. Pracuje w German Marshall Fund.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/grupa-wyszehradzka/opinion/jak-nie-zmarnowac-problemow-europy-z-praworzadnoscia/feed/ 0
Ruch Pięciu Gwiazd bez własnej grupy w Parlamencie Europejskim? https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ruch-pieciu-gwiazd-bez-wlasnej-grupy-w-parlamencie-europejskim/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ruch-pieciu-gwiazd-bez-wlasnej-grupy-w-parlamencie-europejskim/#respond Tue, 11 Jun 2019 08:31:27 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67318 Eurodeputowani Ruchu 5 Gwiazd (R5G) rozważają wskrzeszenie – przy współudziale Partii Brexit – istniejącej w poprzedniej kadencji PE grupy Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD). Jeśli im się to nie uda, prawdopodobnie czeka ich los posłów niezrzeszonych, bowiem żadna inna grupa parlamentarna nie zgodziła się, jak dotąd, przyjąć ich w swoje szeregi.

 

Wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego i główny prawnik R5G, Fabio Massimo Castaldo, zapytany w zeszły czwartek (6 czerwca) o przyszłość swojej antyestablishmentowej partii, odpowiedział: „Wszystkie opcje są nadal otwarte”. Sam zaznaczył przy tym jednak, że nie bierze pod uwagę możliwości współpracy z nacjonalistyczną grupą Matteo Salviniego i Marine Le Pen.

Bruksela obejmie Włochy procedurą nadmiernego deficytu?

Komisja Europejska zamierza objąć Włochy procedurą nadmiernego deficytu. To efekt wysokiego długu publicznego w tym kraju. Rzym może uniknąć kary finansowej, jeśli przekona Brukselę do swoich racji.
 

Komisja Europejska podjęła dziś pierwsze kroki, aby objąć Włochy procedurą nadmiernego deficytu. Włochom grozi …

Jeszcze przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, w lutym br. lider Ruchu 5 Gwiazd, Luigi Di Maio próbował budować przyszłą koalicję, zapraszając do współpracy partie z innych krajów UE. Zawierający 10 punktów „manifest europejski” podpisali wówczas, obok polityków R5G, przedstawiciele ugrupowań: Kukiz’15, AKKEL z Grecji, Żywy Mur z Chorwacji i Ruch Teraz z Finlandii. Majowe wybory zweryfikowały jednak dalekosiężne plany Di Maio, bowiem do PE dostali się jednie współpracownicy z Chorwacji. Pozostali sygnatariusze manifestu nie przekroczyli progu wyborczego.

Walka nie tylko o pozycję, ale i pieniądze

Aby uniknąć zmarnowania całkiem pokaźnej, bo aż 14-osobowej siły politycznej w PE, Ruch Pięciu Gwiazd musi obecnie zintensyfikować i przyspieszyć wysiłki zmierzające do zawarcia nowych sojuszy. Stawką w grze jest między innymi dystrybucja parlamentarnych środków finansowych. Posłom niezrzeszonym przysługuje jedynie 60 proc. ze średniej kwoty przypadającej na parlamentarzystę zrzeszonego. Wynika to ze sposobu, w jaki rozdzielany jest budżet Parlamentu, który faworyzuje członków grup politycznych. Posłowie niezrzeszeni otrzymują również relatywnie mniej środków na finansowanie działań promocyjnych i rozwojowych, takich jak organizacja seminariów i udział w konferencjach. Do powstania grupy politycznej w PE potrzeba minimum 25 europosłów reprezentujących co najmniej 7 państw członkowskich.

Reaktywacja EFDD?

Po wyborach stało się jasne, że R5G, którego celem na kolejną kadencję Parlamentu miało być „przywrócenie europejskiej równowagi”, nie ma szans na zbudowanie nowej siły politycznej. Pojawił się więc pomysł wskrzeszenia istniejącej w przeszłości grupy Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD). Zadanie utrudnia jednak fakt, że większość byłych członków EFDD nie dostało się do nowego Parlamentu – mowa tu zarówno o czeskiej Partii Wolnych Obywateli, francuskich Patriotach (LP), polskim KORWiNie, oraz litewskim ugrupowaniu Porządek i Sprawiedliwość. Eurosceptyczna Alternatywa dla Niemiec (AfD) postanowiła natomiast dołączyć do nacjonalistycznie nastawionej grupy Salviniego.

Włochy: Premier grozi dymisją z powodu sporów w koalicji

Szef włoskiego rządu Giuseppe Conte grozi dymisją z powodu narastających sporów w koalicji, którą tworzą prawicowa Liga oraz Ruch Pięciu Gwiazd (M5S). Ostatnio zarzewiem politycznego konfliktu były alianse, jakie na europejskiej scenie zawierał wicepremier i lider Ligi Matteo Salvini.
 

Giuseppe Conte …

Partia Brexit Nigela Farage’a, która przejęła w PE schedę po Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) należącej kiedyś do EFDD, mogłaby obecnie pomóc Ruchowi Pięciu Gwiazd w zbudowaniu lub reaktywacji grupy parlamentarnej. Sojusz taki wiązałby się jednak dla Włochów z pewnym ryzykiem, ze względu na możliwość opuszczenia Parlamentu przez posłów Brexitu w perspektywie nadchodzących kilku miesięcy. Ponadto uważa się, że Farage’owi zależy przede wszystkim na ponownym objęciu stanowiska przewodniczącego grupy i uzyskania tym samym wygodnej platformy do wygłaszania swoich poglądów na forum Unii Europejskiej.

Chętnych do współpracy brak

Wygląda jednak na to, że poza próbą reaktywacji EFDD, Ruch Pięciu Gwiazd nie ma obecnie żadnej alternatywy. Pogłoski o możliwości podjęcia współpracy z grupą Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ERC) zostały szybko zdementowane przez  przedstawicieli grupy, którzy w rozmowie z EURACTIV podkreślili, że R5G to partia lewicowa, a ERC skupia w PE ugrupowania o poglądach zdecydowanie prawicowych.

Przez pewien czas wydawało się, że potencjalnym kandydatem do współpracy mogą być Zieloni, jednak oni również stanowczo odrzucili taki scenariusz. „Do współpracy mogłoby dojść tylko wtedy gdyby ktoś z R5G chciał opuścić ruch i dołączyć do nas, tak jak zrobił to Marco Affronte w czasie ostatniej kadencji” – powiedział jeden z reprezentantów Zielonych.

Spośród wszystkich innych grup parlamentarnych, które EURACTIV zapytał o możliwość współpracy z włoskim Ruchem, żadna nie udzieliła jednoznacznie pozytywnej odpowiedzi. Socjaliści, liberałowie oraz Europejska Partia Ludowa (EPP) całkowicie wykluczyły taką opcję. Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE) w przeszłości brała co prawda pod uwagę możliwość zbliżenia się do R5G, później jednak lider grupy Guy Verhofstadt nazwał te działania „błędem”.

Włochy wyrzucą Akademię Bannona z zabytkowego klasztoru

Jeszcze nie zaczęła prawdziwej działalności, a już musi szukać nowego miejsca – uczelnia dla przyszłych nacjonalistycznych europejskich polityków, którą założył guru amerykańskiej alt-prawicy Steve Bannon, straciła umowę na wynajem zabytkowego klasztoru w środkowych Włoszech. Stało się tak po protestach okolicznych …

Rzecznik Konfederacyjnej Grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej/Nordyckiej Zielonej Lewicy (GUE/NGL) powiedział z kolei, że grupa nie otrzymała od R5G żadnej propozycji. Nie było też nieformalnych rozmów na ten temat. „Do tej pory tylko dwie nowe partie poprosiły o dołączenie do naszej grupy: Partia Pracujących Belgii (PTB) oraz Czerwono Zieloni z Danii. Oba wnioski zostały rozpatrzone pozytywnie” – dodał rzecznik GUE/NGL.

Francuski eurodeputowany Nicolas Bay, reprezentujący grupę nacjonalistów, która zastąpi wkrótce dotychczasową grupę Europa Narodów i Wolności (EFN) podkreślił natomiast, że między nacjonalistami i Ruchem Pięciu Gwiazd istnieje zbyt wiele różnic, aby możliwy był między nimi sojusz.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ruch-pieciu-gwiazd-bez-wlasnej-grupy-w-parlamencie-europejskim/feed/ 0
Codzienny briefing z europejskich stolic – wtorek 21 maja https://www.euractiv.pl/section/euractiv-com-network/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-wtorek-21-maja/ https://www.euractiv.pl/section/euractiv-com-network/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-wtorek-21-maja/#respond Tue, 21 May 2019 10:17:29 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66231 Kolejne skandale mogą pogrążyć bułgarskiego premiera. W Wielkiej Brytanii coraz więcej niejasności wokół finansów partii Nigela Farage’a, a w Wiedniu dalsze konsekwencje skandalu rządowego. Między innymi o tym piszemy we wtorkowej edycji „The Capitals”.

 

SOFIA

Ledwie dzień po spotkaniu z goszczącym w Sofii Manfredem Weberem, urzędujący premier Bojko Borysow został oskarżony o nadużycia w związku z aferą z nieruchomościami. To efekt trwającej od kilku tygodni afery, w którą zamieszani są czołowi politycy rządzącej partii Obywatele na rzecz Europejskiego Rozwoju Bułgarii (GERB).

Elena Yoncheva, dziennikarka startująca do Parlamentu Europejskiego z list Bułgarskiej Partii Socjalistycznej (BSP) opublikowała rewelacje, z których wynika, że Borysow jako burmistrz Sofii ułatwił zawarcie umowy nabycia nieruchomości swojemu kuzynowi Radosławowi Iwanowi. Dziennikarka oskarżyła także premiera o posiadanie luksusowego domu w Barcelonie, który nie został zgłoszony w oświadczeniu majątkowym.

Borysow zaprzeczył oskarżeniom. Podkreślił, że nie utrzymuje bliskich stosunków z rodziną. W odniesieniu do domu w Barcelonie premier zaznaczył, że jest własnością jego przyjaciela Aleksandara „Sacho” Chausheva.

Yoncheva opublikowała jednak na jednym z portali społecznościowych dokumenty dowodzące bliskich stosunków Borysowa z kuzynem, a także przejęcie przez Iwanowa m. in. firmy ochroniarskiej założonej niegdyś przez aktualnego premiera.

Partia GERB mocno ucierpiała w związku z serią skandali w ostatnim czasie. Obecnie sondaże dają jej tyle samo poparcia co BSP.

LONDYN

Finansowanie Partii Brexit. Ugrupowanie Nigela Farage’a zostanie poddane kontroli Komisji Wyborczej po informacjach dotyczących mechanizmu finansowania. Były premier Gordon Brown powiedział wczoraj, że istnieją podejrzenia co do darowizn, które miałyby finansować kampanię wyborczą eurosceptycznego ugrupowania.

WIEDEŃ

Skandalu ciąg dalszy. Wszyscy ministrowie wywodzący się ze skrajnie prawicowej Partii Wolności Austrii (FPÖ) zagrozili w poniedziałek odejściem z rządu, jeśli kanclerz Sebastian Kurz wymusi dymisję ministra spraw wewnętrznych Herberta Kickla (FPÖ). 

Kurz, do czasów wrześniowych wyborów parlamentarnych, planuje ponoć zastąpić ministrów obrony, pracy i transportu ekspertami i urzędnikami wysokiego szczebla.

PARYŻ

Triumwirat. Emmanuel Macron spotka się z Donaldem Tuskiem i premierem Portugalii Antonio Costą oraz resztą Rady Europejskiej na dwa dni przed wyborami europejskimi. Costa popiera ideę koalicji między centrystami, socjaldemokratami i zielonymi. Jest przeciwko porozumieniu z Europejską Partią Ludową.

MADRYT

Większa rola w PE. Kandydat partii Ciudadanos Luis Garicano w wyborach do PE, powiedział, że Hiszpania powinna odzyskać wiodącą rolę w UE. Garicano obwinił socjalistów z PSOE oraz konserwatystów z PP za traktowanie Europy, jako „przytułku dla krajowych polityków”.

WARSZAWA

Sondażowy zawrót głowy. Zaledwie na kilka dni przed wyborami do PE w Polsce wciąż nie jest jasne, która partia ma największe szanse na odniesienie sukcesu. Tydzień temu sondaż przeprowadzony przez Kantar sugerował, że to rządzący PiS prowadzi z 43 proc., przed Koalicja Europejską cieszącą się 28 proc. poparciem.

Kilka dni później sytuacja odwróciła się, i to główna opozycyjna partia znalazła się na czele sondaży z 36 proc, o 1 proc. przed PiS. Inne badanie zlecone przez Newsweek Polska wykazało, że KE cieszy się 43 proc. poparcia, a PiS 33 proc.

PRAGA

Debata liderów. Czołowi kandydaci z dziewięciu partii ubiegających się o miejsca w Parlamencie Europejskim spotkali się na przedwyborczej debacie. Dita Charanzova zapowiedziała, że rządząca partia ANO zamierza pozostać w frakcji europejskich liberałów (ALDE),.

Według kandydatki ANO i ALDE zgadzają się co do najważniejszych kwestii, jak ochrona strefy Schengen i wolnego rynku. Wywodzący się z ANO premier Andrej Babiš często krytykuje UE. W jednym z wywiadów podkreślił, że musi chronić Republikę Czeską przed „nonsensami UE”. Odrzuca jednak koalicję z premierem Węgier Vikotrem Orbanem. 

BUKARESZT

W oczekiwaniu na wyrok. Sędziowie ponownie odroczyli wydanie wyroku w sprawie przywódcy rządzącej Partii Socjalistycznej (PSD). W pierwszej instancji sędziowie skazali Liviu Dragnea na trzy i pół roku więzienia za nadużywanie stanowiska. Sąd Najwyższy ogłosi swoją decyzję 27 maja, czyli w dzień po wyborach do PE. 

ATENY

Więcej reform. Premier Alexis Tsipras w wywiadzie dla Financial Times powiedział, że kanclerz Angela Merkel początkowo nie uwierzyła mu, gdy wspomniał o chęci porozumienia z Macedonią Północną.

NIKOZJA

Barnier popiera Cypr. W ramach swojej europejskiej trasy, główny negocjator UE ds. brexitu odwiedził Cypr i powiedział, że „UE zdecydowanie popiera Cypr i oczekuje, że Turcja uszanuje suwerenne prawa tego państwa”.

ZAGRZEB

Rozrzutni socjaliści. Partia Socjaldemokratyczna wydała jak dotąd 300 tys. euro na kampanię wyborczą do PE. Rządząca Chorwacka Wspólnota Demokratyczna (HDZ) wydała 200 tys. euro a liberalna Koalicja Amsterdamska 180 tys.

BELGRAD

Główny prokurator w Belgradzie. Serge Brammertz, główny prokurator Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii, odwiedzi Belgrad w połowie czerwca w ramach przygotowań do przedłożenia sprawozdania Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Brammertz odbędzie szereg spotkań, które będą dotyczyły wdrażaniu strategii sądzenia zbrodniarzy wojennych, regionalnej współpracy sądowej oraz wsparciu haskiej prokuratury dla serbskich władz „w służbie sprawiedliwości”.

BRATYSŁAWA

„Niespodziewana rezygnacja”. Igor Matovič, lider opozycyjnej partii Zwyczajni Ludzi i Niezależne Osobistości (OL’aNO) ogłosił, że zrezygnuje z kandydowania w wyborach do PE. Matovič i tak zapowiadał, że nie obejmie mandatu w Brukseli. Polityk zamierza skupić się na polityce krajowej, w związku z „zagrożeniem” dojścia do władzy neofaszystowskiej Partii Ludowej Nasza Słowacja (LSNS) Mariana Kotleby.

BERLIN

Ostrzeżenie. Liderzy CDU i CSU ostrzegali w poniedziałkowych wywiadach przed współpracą ze skrajnie prawicową Partią Wolności Austrii (FPÖ).

]]>
https://www.euractiv.pl/section/euractiv-com-network/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-wtorek-21-maja/feed/ 0
Europejscy liberałowie odkryli karty przed wyborami do PE https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/europejscy-liberalowie-odkryli-karty-przed-wyborami-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/europejscy-liberalowie-odkryli-karty-przed-wyborami-do-pe/#respond Fri, 22 Mar 2019 11:46:50 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=64059 Pod hasłem „odnowy Europy” wystartowała kampania wyborcza europejskich Liberałów i Demokratów (ALDE) przed wyborami do Parlamentu Europejskiego. Do sukcesów ma ich poprowadzić drużyna liderów – wśród nich unijna komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

 

Liberałowie – w przeciwieństwie do pozostałych frakcji zasiadających w PE – nie wyznaczyli swojego Spitzenkandidata, a więc potencjalnego następcy obecnego przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Junckera. Każda osoba z drużyny weźmie udział w przedwyborczych debatach przed zaplanowanymi na 23-26 maja wyborami, choć eksperci oceniają, że największe szanse ma najlepiej oceniana komisarz obecnej kadencji parlamentu – Dunka Margrethe Vestager.

Nowy kandydat na przewodniczącego Komisji Europejskiej

Znajdujący się obecnie w hiszpańskim więzieniu przewodniczący Republikańskiej Lewicy Katalonii (ERC) Oriol Junqueras został wczoraj nominowany przez Wolny Sojusz Europejski (EFA) – zrzeszający europejskie ugrupowana regionalne – kandydatem na nowego szefa Komisji Europejskiej.
 
Symboliczny gest EFA
Ta symboliczna decyzja – ze względu …

Drużyna liberałów

Drużynę liberałów uzupełniają Nicola Beer z Wolnej Partii Demokratycznej (FDP), aktualna komisarz ds. transportu Violeta Bulc, włoska senator z ramienia centrolewicy (PD) Emma Bonino, Luis Garicano z hiszpańskiej centroprawicy, założycielka i główna kandydatka z węgierskiej partii Momentum Kathlina Cseh, oraz były belgijski premier Guy Verhofstadt.

W wyborach na przewodniczącego KE wymieniona grupa zostanie zaprezentowana jako kandydaci z ramienia ALDE. W rzeczywistości będą oni także ubiegali się o inne stanowiska w UE, które zostaną zwolnione w tym roku, w tym m. in. przewodniczącego Rady Europejskiej.

Koniec spekulacji i wątpliwości

Ogłoszenie europejskiej drużyny liberałów ucina wielomiesięczne spekulacje na temat ewentualnej kandydatury Vestager. Dunka zdobyła dużą popularność w Brukseli dzięki działaniom skierowanym przeciwko amerykańskim gigantom technologicznym, jak Google i Apple. Eksperci jednak podają w wątpliwość jej szanse ze względu na brak poparcia Kopenhagi dla ewentualnej nominacji. Dunka wywodzi się bowiem z partii opozycyjnej wobec rządu premiera Larsa Løkke Rasmussena.

Liberałowie podawali w wątpliwość idee nominowania tak wielu kandydatów na przewodniczącego KE. Szczególnie w kontekście potrzeby dotarcia z jasnym przekazem do wyborców, np. podczas debat telewizyjnych. Wyjaśnienia przewodniczącego partii Hansa van Baalena, zapowiadającego wybór „odpowiedniego” kandydata ze względu temat debaty, nie przekonały członków partii.

Google znów ukarany przez KE. Tym razem za monopol w reklamach

Komisja Europejska nałożyła na Google karę w wysokości 1,49 mld euro za naruszenie unijnych przepisów antymonopolowych. Chodzi o wykorzystywanie dominującej pozycji na rynku internetowej reklamy. To już kolejna wysoka kara finansowa nałożona przez Brukselę na amerykański koncern.
 

KE uznała, że Google …

Co z sojuszem z ugrupowaniem Macrona?

Zauważalna jest nieobecność na liście kandydatów partii prezydenta Emmanuela Macrona Naprzód Republiko! (LREM). Do niedawna wydawało się, że ugrupowania zawiążą sojusz przed majowymi wyborami. Jednak po rewelacjach Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen dotyczących przyjmowania przez ALDE pieniędzy od firmy Bayer, właściciela Monsanto produkującego glifosat – doszło do zmrożenia wspólnych relacji, a LREM zamierza utworzyć własną frakcję w PE.

Przewiduje się, że ALDE będzie trzecią co do wielkości grupą w nowym PE. Pomimo niejasności finansowania łączą ich z LREM wspólne wartości, takie jak chęć pogłębiana integracji europejskiej. Vestager publicznie poparła propozycję „renesansu europejskiego” Macrona, mówiąc o „silnym” pokrewieństwie z planami francuskiego prezydenta „ożywienia” UE. Jednakże nieprzejednane stanowisko Dunki wobec planów utworzenia superczempiona europejskiego z połączenia francuskiego Alstomu i niemieckiego Siemensa może położyć się cieniem na bliższej współpracy, a przynajmniej na poparciu jej kandydatury przez LREM. Nie jest bowiem tajemnicą, że Macronowi zależało na fuzji gigantów branży kolejowej.

Sondaże wyborcze dają ewentualnemu sojuszowi ALDE z LREM niemal 100 mandatów w przyszłym PE. Nawet w przypadku niemożności przeforsowania kandydata liberałów na szefa KE, głosy liberałów mogą zadecydować o wyborze innego pretendenta z jednej z dwóch głównych frakcji w PE: Europejskiej Partii Ludowej lub Socjalistów.

Jak dużo w nowym Parlamencie Europejskim zyska skrajna prawica?

W poniedziałek Parlament Europejski opublikował pierwszą prognozę dotyczącą podziału miejsc w nowym PE. Europejska Partia Ludowa oraz Socjaliści i Demokracji tracą większość, zyskuje z kolei skrajna prawica. Włoska Liga będzie miała drugą pod względem wielkości reprezentację zaraz po niemieckim …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/europejscy-liberalowie-odkryli-karty-przed-wyborami-do-pe/feed/ 0
Jak dużo w nowym Parlamencie Europejskim zyska skrajna prawica? https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/jak-duzo-w-nowym-parlamencie-europejskim-zyska-skrajna-prawica/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/jak-duzo-w-nowym-parlamencie-europejskim-zyska-skrajna-prawica/#respond Tue, 19 Feb 2019 13:32:26 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62385 W poniedziałek Parlament Europejski opublikował pierwszą prognozę dotyczącą podziału miejsc w nowym PE. Europejska Partia Ludowa oraz Socjaliści i Demokracji tracą większość, zyskuje z kolei skrajna prawica. Włoska Liga będzie miała drugą pod względem wielkości reprezentację zaraz po niemieckim CDU-CSU.

 

Opracowane dane oparte są na sondażach przeprowadzonych przez krajowe instytuty badawcze w państwach członkowskich, a także na tych zebranych na zamówienie PE przez agencję Kantar Public.

The Capitals: Codzienny briefing z europejskich stolic

Codzienna porcja informacji z europejskich stolic, dostarczana przez dziennikarzy EURACTIV z całej Europy.
 

LONDYN

Podział w Partii Pracy: Siedmioro posłów zrezygnowało z członkostwa w Partii Pracy w proteście przeciwko stanowisku jej lidera Jeremy’ego Corbyna w sprawie Brexitu. Problemem były również oskarżenia o …

Ze względu na to, że 29 marca Wielka Brytania ma opuścić Unię Europejską, łączna liczba europosłów zmniejszy się z 751 do 705.

EPL oraz S&D tracą większość

Zgodnie z opublikowaną prognozą Europejska Partia Ludowa oraz Socjaliści i Demokraci stracą dotychczasową większość.

Przy zachowaniu obecnych trendów w nowym Parlamencie EPL będzie miała 183 eurodeputowanych, natomiast Socjaliści i Demokraci – 135.  Tym samym ich reprezentacja zostanie mocno uszczuplona, ponieważ obecni eurodeputowani EPL mają w PE 217 miejsc, a S&D – 186. Patrząc na procentowy rozkład miejsc, europosłowie EPL tracą trzy punkty, a S&D – aż sześć.

Na trzecim miejscu plasuje się Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE), które może powiększyć swoje posiadanie z 68 do 75 europosłów.

Rozdrobniona scena polityczna

Aż pięć frakcji zgodnie z sondażem uzyska 40-60 miejsc. W komentarzu do badania podkreślono, że na europejskiej scenie politycznej jeszcze nigdy nie było takiego rozdrobnienia.

Skrajnie prawicowa, eurosceptyczna Europa Narodów i Wolności, w której szeregach zasiadają m.in. eurodeputowani Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen oraz Ligi Matteo Salviniego może liczyć na 59 głosów.

Europejski Konserwatyści i Reformatorzy, których trzon stanowili do tej pory europosłowie z Wielkiej Brytanii, mają zdobyć 51 miejsc. Po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii najliczniejszą grupą w tej frakcji mają być europosłowie PiS.

Skrajnie lewicowa Konfederacyjna Grupa Zjednoczonej Lewicy Europejskiej ma zdobyć 46 mandatów, a eurosceptyczna Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD), której przewodzi Nigel Farage – 43.

Na podobnym poziomie pasuje się koalicja Zielonych z Wolnym Sojuszem Europejskim, którzy według przewidywań maja uzyskać 45 mandatów.

Polska delegacja odwołana ze szczytu V4 w Izraelu

Rośnie napięcie w relacjach na linii Warszawa-Tel Awiw. Premier Mateusz Morawiecki odwołał wyjazd polskiej delegacji do Izraela.
 

Mateusz Morawiecki podjął tę decyzję wskutek słów pełniącego obowiązki szefa izraelskiego MSZ Israela Katza, który oświadczył, że wielu Polaków razem z nazistami brało udział …

Zgodnie z sondażem aż 58 mandatów na skrajnej lewicy trafi do europosłów, którzy obecnie nie wchodzą w skład żadnego z wymienionych ugrupowań. Na skrajnej prawicy taka sytuacja ma dotyczyć 10 mandatów.

W Polsce PiS z 24 mandatami, PO – 20

Sondaż został przeprowadzony jeszcze zanim SLD i Zieloni podjęli decyzję o wspólnym starcie z Platformą Obywatelską z listy tzw. Koalicji Europejskiej.

Z badania wynika, że 40 proc. wyborców głosujących w wyborach europejskich poprze PiS, co przełoży się na 24 mandaty. Platforma Obywatelska może liczyć na wynik na poziomie 32,7 proc., co daje jej 20 mandatów.

Po cztery mandaty mogą uzyskać Wiosna i SLD z poparciem odpowiednio 7,1 proc. oraz 6,7 proc.

Reszta ugrupowań ujęta w sondażu nie przekroczyła progu wyborczego. Najlepiej z nich wypadło Polskie Stronnictwo Ludowe (4,5 proc.), następny w kolejności był Kukiz’15 (4,2 proc.), a potem koalicja Wolności i Ruchu Narodowego (2,2 proc.) oraz Partia Razem (1 proc.).

Liga Salviniego druga zaraz po CDU-CSU

Najliczniejszą reprezentację w Europarlamencie ma mieć CDU-CSU, partia kanclerz Angeli Merkel, która należy do Europejskiej Partii Ludowej. Zgodnie z badaniem ma ona uzyskać 29 mandatów. Na drugim miejscu plasuje się włoska Liga z szansą na 27 miejsc.

Eurosceptyczne, konserwatywne partie zyskują nie tylko we Włoszech. Francuskie Zgromadzenie Narodowe ma powiększyć swoje posiadanie w Parlamencie Europejskim o sześć miejsc, natomiast Alternatywa dla Niemiec (AfD) – o jedenaście.

Włoski Ruch Pięciu Gwiazd w sojuszu z Kukiz’15

Lider Ruchu Pięciu Gwiazd Luigi Di Maio zaprezentował w Rzymie nowy sojusz przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Według Di Maio może on stać się języczkiem u wagi w przypadku braku samodzielnej większości Europejskiej Partii Ludowej oraz Socjalistów i Demokratów.
 

W …

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w Polsce 26 maja.

Na konferencji prasowej poświęconej prezentacji wyników rzecznik Parlamentu Europejskiego Jaume Duch Guillot przekonywał, że będą to najważniejsze wybory od 1979 r.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/jak-duzo-w-nowym-parlamencie-europejskim-zyska-skrajna-prawica/feed/ 0
Bułgaria: centroprawicowa partia GERB prowadzi w sondażach przed wyborami do PE https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/bulgaria-centroprawicowa-partia-gerb-prowadzi-w-sondazach-przed-wyborami-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/bulgaria-centroprawicowa-partia-gerb-prowadzi-w-sondazach-przed-wyborami-do-pe/#respond Mon, 03 Dec 2018 06:43:40 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=58811 W nadchodzących wyborach do Parlamentu Europejskiego konserwatywna partia rządząca może otrzymać prawie 40 proc. głosów. Drugie miejsce w sondażach zajmuje opozycyjna Bułgarska Partia Socjalistyczna. Raport partnera medialnego EURACTIV, Dnevnik.

 

Według sondażu przeprowadzonego przez agencje wyborcze Sova Harris i Afis partia premiera Bojko Borisowa, może liczyć na 37,2 proc. głosów. Partia socjalistyczna osiąga poparcie 34,3 proc., a Ruch na Rzecz Praw i Wolności 13,1 proc.

Sojusz Zjednoczonych Patriotów, który jest częścią obecnego rząd bułgarskiego, cieszy się 6 proc. poparciem, a kolejna w sondażach Demokratyczna Bułgaria 2,7 proc. Ankiety opublikowano w ramach szerszej analizy opartej na badaniach opinii publicznej przeprowadzonych w 27 państwach UE.

Polsko-czeska wizja przyszłości Europy

Przyszłość Polski i Czech jest ściśle powiązana z przyszłością Unii Europejskiej. Dlatego w interesie obu państw leży aktywny udział w debacie na temat przyszłości wspólnoty oraz modelu dalszej integracji. W Raporcie Specjalnym pt. „Polsko-czeska wizja przyszłości Europy” przedstawiamy analizy polskiej …

Zgodnie z ogólnymi wynikami badań na poziomie europejskim, Europejska Partia Ludowa (EPL) pozostanie największą grupą w Parlamencie Europejskim po wyborach, co powinno dać czołowemu kandydatowi Manfredowi Weberowi szansę zastąpienia Jean-Claude’a Junckera na stanowisku przewodniczącego Komisji Europejskiej.

EPL powiększy swoją przewagę nad centrolewicowymi Socjalistami i Demokratami, których głównym kandydatem jest zastępca Junckera Frans Timmermans. Biorąc jednak pod uwagę ostatnie tendencje w poszczególnych krajach, dwie największe grupy polityczne łącznie będą mogły liczyć na mniej niż połowę mandatów w PE, podczas gdy antyeuropejscy nacjonaliści i inne małe partie dobrze poradzą w wyborach.

Orban odpowiada na billboard Verhofstadta. Innym billboardem

Rząd Węgier postanowił odpowiedzieć na kampanię, jaką na początku listopada rozpoczął przewodniczący frakcji liberalnej (ALDE) w Parlamencie Europejskiem. Guy Verhofstadt wykupił mobilną reklamę z hasłem skierowanym do węgierskiego premiera. Teraz władze w Budapeszcie zamówiły billboard z wiadomością do Verhofstadta.
 
Lider liberałów …

EPL mogłaby uzyskać około 177 z łącznej liczby 705 miejsc w nowym Parlamencie Europejskim, w porównaniu z 219 w obecnej 751-osobowej izbie. Parlament zmniejsza się w przyszłym roku, ponieważ Wielka Brytania opuści UE w marcu.

Według sondaży Postępowy Sojusz Socjalistów i Demokratów pozostanie na drugim miejscu ze 141 mandatami w porównaniu z obecnymi 189. Nieformalna „wielka koalicja” Socjalistów i Demokratów oraz Chadeków będzie miała mniej niż wymagana większość w nowym Parlamencie Europejskim.

Oczekuje się, że Zieloni zdobędą łącznie 48 mandatów, w porównaniu z obecnymi 52, ale badanie zostało przeprowadzone przed wzrostem poparcia w wyborach w Niemczech, Luksemburgu i Belgii.

Węgry: Prawie 500 redakcji w rękach władz

Nowo powstała Środkowoeuropejska Fundacja Prasy i Mediów przejęła na Węgrzech nadzór właścicielski nad prawie 500 redakcjami prasowymi, radiowymi, telewizyjnym oraz portalami informacyjnymi. Wcześniej przez lata skupowali je oligarchowie bliscy węgierskiemu premierowi.
 
W radzie nowej fundacji zasiedli m.in. politycy rządzącego krajem Fideszu. …

Sojusz Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE), zakładający możliwy sojusz z partią En Marche prezydenta Francji Emmanuela Macrona, stałby się trzecią co do wielkości grupą z 83 mandatami, przeskakując grupę Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, których przyszłość jest mocno niepewna po wyjściu z Partii Konserwatywnej z PE.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/bulgaria-centroprawicowa-partia-gerb-prowadzi-w-sondazach-przed-wyborami-do-pe/feed/ 0
Kim Dzong Jang nowym szefem Interpolu https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/kim-dzong-jang-nowym-szefem-interpolu/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/kim-dzong-jang-nowym-szefem-interpolu/#respond Wed, 21 Nov 2018 12:27:53 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=58350 Obradujące w Dubaju Zgromadzenie Ogólne Interpolu na nowego przewodniczącego agencji wybrało przedstawiciela Korei Południowej Kim Dzong Janga. Będzie on sprawować tę funkcję do 2020 roku, wypełniając tym samym mandat aresztowanego w Chinach poprzednika.

 

Koreańczyk w wyścigu o przywództwo zdystansował postrzeganego jako faworyta Rosjanina, Aleksandra Prokopczuka. Jego kandydaturze silnie sprzeciwiały się niektóre europejskie rządy oraz Waszyngton.

Wakat na stanowisku

W Zjednoczonym Emiratach Arabskich delegaci 194 państw członkowskich obradowali nad wyborem nowego przewodniczącego, po tym jak poprzedni, Chińczyk Meng Hongwei, zrezygnował nagle ze stanowiska. Pod koniec września bieżącego roku zatrzymano go podczas wizyty w Chinach pod zarzutem przyjmowania łapówek. Interpol otrzymał następnie list, w którym Hongwei zrzekł się swojego urzędu.

O sukcesję oficjalnie ubiegało się dwóch wiceprzewodniczących,  Kim Dzong Jang i Aleksander Prokopczuk. Potencjalny wybór tego drugiego zaalarmował Europę i Stany Zjednoczone, które obawiały się rosyjskiej ingerencji w działania międzynarodowej organizacji policyjnej.

„Rosja nieustannie nadużywa Interpolu, by prześladować swoich politycznych przeciwników”, stwierdził Guy Verhofstadt, były premier Belgii, a obecnie lider frakcji Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE).

Litewski parlament przyjął natomiast rezolucję umożliwiająca krajowi wyjście z organizacji w przypadku obsadzenia stanowiska jej prezydenta kandydatem z Rosji.  Podobne stanowisko wobec ewentualnego wyboru tego kandydata przyjął rząd Ukrainy.

„Lis na straży kurnika”

Prokopczuk, jako kierownik moskiewskiej filii organizacji, oskarżany był o nadużywanie najważniejszego narzędzia Interpolu – Red Notice. Instrument ten wzywa państwa członkowskie do zlokalizowania oraz aresztowania objętego nim poszukiwanego. Prośbę o opublikowanie „czerwonej notki” może wnieść państwo lub sąd międzynarodowy.

Przeciwko elekcji Rosjanina wypowiedział się brytyjski przedsiębiorca, orędownik nakładania sankcji na Moskwę. W maju tego roku Billa Browdera zatrzymano w Hiszpanii na podstawie notatki wystawionej przez Rosję. Krótko po zatrzymaniu, po interwencji władz Interpolu, inwestora zwolniono.

Senatorowie obu partii amerykańskiego Kongresu wystosowali list otwarty, w którym wybór Prokopczuka porównali do „postawienia lisa na straży kurnika”. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zauważył, że zachowanie deputowanych wygląda na „pewnego rodzaju ingerencję w proces wyborczy organizacji międzynarodowej”.

Sukces krytyków

Rywal Rosjanina, Kim Dzong Jang, przed zebraniem uzyskał czytelne wsparcie amerykańskiej administracji. Mike Pompeo, sekretarz stanu USA, stwierdził, że Koreańczyk jest „uczciwym i wiarygodnym” kandydatem, godnym objęcia przewodnictwa nad „najważniejszą międzynarodową jednostką egzekwowania prawa”.

Jeremy Hunt, minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii, pozytywnie zareagował na wybór Janga, określając decyzję Interpolu jako „bardzo ważną wiadomością dla międzynarodowych rządów prawa”.

Wcześniej wspomniany Bill Browder zapowiedział, że porażka rosyjskiego kandydata nie jest końcem jego kampanii na rzecz ograniczania wpływów Moskwy w Interpolu. „Oczywistym następnym krokiem jest zawieszenie Rosji w prawach członka organizacji za jej stałe nadużywanie kompetencji i wykorzystywanie ich do swoich politycznych celów. Mój zespół już pracuje nad inicjatywą mającą zapoczątkować ten proces”.

Jak zapowiedziała rzeczniczka rosyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, Irina Volk, Prokopczuk nadal będzie pełnić funkcję wiceprezydenta organizacji. Dodała również, że jego praca skupi się na „zwiększeniu efektywności Interpolu”.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/kim-dzong-jang-nowym-szefem-interpolu/feed/ 0
Polska: Nowa ordynacja wyborcza do PE https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/polska-nowa-ordynacja-wyborcza-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/polska-nowa-ordynacja-wyborcza-do-pe/#respond Tue, 24 Jul 2018 00:55:10 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=54019 Znowelizowana przez Sejm ordynacja wyborcza do Parlamentu Europejskiego wprowadza zasadę, zgodnie z którą każdy okręg wyborczy ma mieć przypisaną konkretną liczbę – co najmniej trzech – miejsc w unijnym zgromadzeniu. Biuro Legislacyjne Senatu alarmuje: próg wyborczy znajdzie się na poziomie 16,5 proc., ponad 3-krotnie przekraczając unijne maksimum 5 proc.

 

Opozycja ostrzega, że taka ordynacja “zabetonuje” polską scenę polityczną, a mniejsze partie wskazują, że faworyzuje ona większe ugrupowania.

Próg wyborczy na poziomie 16,5 proc.

„Zaproponowany w opiniowanej ustawie podział na okręgi wyborcze spowoduje, że Polska będzie jedynym w Unii krajem, w którym efektywny próg wyborczy przekracza i to ponad 3-krotnie unijne maksimum 5 proc. W Polsce efektywny próg wyborczy będzie wynosił 16,5 proc.” – napisało Biuro Legislacyjne Senatu.

W oświadczeniu zwróciło uwagę, że aby uzyskać mandat komitet wyborczy będzie musiał otrzymać 16,5 proc. głosów w skali kraju. „Wyższy efektywny próg wyborczy ma jedynie Irlandia, ale w jej przypadku wynika to ze stosowania dopuszczalnego przez prawo unijne systemu pojedynczego głosu przechodniego (STV), który wymaga małych okręgów wyborczych” – podało biuro w opinii do nowelizacji ordynacji do Parlamentu Europejskiego.

Zdaniem opozycji przyjęte rozwiązania na lata skutecznie “zabetonują” polską scenę polityczną. Mniejsze partie wskazują natomiast, że nowa ordynacja faworyzuje większe ugrupowania. Według projektu nowej ordynacji PO i PiS otrzymałyby 90 proc. przypadających Polsce miejsc w PE.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 23-26 maja 2019 r. – europosłowie zatwierdzili wczoraj terminy głosowań

Informacja prasowa

Wybory europejskie odbędą się 23-26 maja 2019 r. Posłowie potwierdzili w środę propozycję Rady w sprawie terminu głosowania oraz przyjęli kalendarz posiedzeń plenarnych na 2019 rok.
 

Daty najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego były przedmiotem prac parlamentarnej komisji spraw konstytucyjnych, która …

Nowa nowelizacja ordynacji wyborczej w wyborach do PE

W piątek (20 lipca) Sejm uchwalił nowelizację ordynacji wyborczej w wyborach do Parlamentu Europejskiego, zgodnie z którą każdy okręg wyborczy ma mieć przypisaną konkretną liczbę – co najmniej trzech – europosłów wybieranych do unijnego zgromadzenia. Za przyjęciem tej ustawy autorstwa posłów PiS głosowało 231 posłów, 198 było przeciw, a dwóch wstrzymało się od głosu.

Dotychczas nie było ustawowo określonej liczby europosłów wybieranych w konkretnym okręgu. Głosowanie w wyborach do PE odbywało się według systemu proporcjonalnego, w którym głosy oddane na poszczególne listy przeliczane były na mandaty metodą d’Hondta w skali całego kraju. Dopiero po ustaleniu liczby mandatów przypadających poszczególnym komitetom rozdzielało się je między poszczególne listy, a mandaty przypadały tym kandydatom, którzy na danej liście otrzymali największą liczbę głosów.

Premier Morawiecki dziś w Parlamencie Europejskim

Premier Mateusz Morawiecki dziś (4 lipca) w Strasburgu zabierze głos w debacie plenarnej Parlamentu Europejskiego poświęconej przyszłości Unii Europejskiej, a wcześniej odbędzie rozmowę z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Antonio Tajanim. Tymczasem Sejm rozpoczął prace nad zmianą ordynacji wyborczej do PE.

„Wielka koalicja” w nowym PE?

Instytut im. Carlo Cattaneo przeprowadził symulację przyszłorocznych wyborów do Parlamentu Europejskiego, z której wynika, że „wielka koalicja” Europejskiej Partii Ludowej (EPL) oraz Postępowego Sojuszu Socjalistów i Demokratów (S&D) straci większość w izbie i będzie potrzebować trzeciego partnera. Spekuluje się, że mogą być nim Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy (EKR), do których należy PiS. Alternatywą są liberałowie z ALDE.

Na podstawie symulacji, chadecy z socjalistami mogą liczyć w nowym Parlamencie Europejskim na 325 mandatów, co oznacza, że do większości brakuje im co najmniej 28 głosów. Instytut biorąc pod uwagę wyniki wyborów z 2014 r. oraz fakt opuszczenia Wspólnoty przez Wielką Brytanię (a zatem ich 73 przedstawicieli w izbie) zakłada, że udział europosłów EPL zmaleje o ponad 6 pkt proc. – z 32 do 25,7 proc., natomiast europosłów S&D o ponad 4 pkt proc. – z 24,9 do 20,4 proc.

Trzecią siłą, która może mieć decydujące znaczenie dla utworzenia większości, ma szansę stać się Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE). Włoski think tank uważa, że francuska partia La République En Marche! prezydenta Emmanuela Macrona przystąpi właśnie do liberałów, czym zapewni im kilkadziesiąt nowych głosów i znaczący wzrost udziału w PE – z 9,9 do 14,6 proc.

Poparcie rośnie też dla prawicowych partii zrzeszonych w dwóch eurosceptycznych grupach: Europy Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD) oraz Europy Narodów i Wolności (ENL).

Według instytutu w nowym składzie PE konserwatyści z EKR byliby dopiero siódmą siłą. W efekcie zmian wprowadzanych do kodeksu wyborczego, polska partia rządząca, która po brexicie będzie dominować w tej grupie politycznej (brytyjscy Torysi opuszczą PE), może zyskać nawet siedem mandatów więcej, niż wynikałoby to z dotychczasowych regulacji.

Badacze Instytutu im. Carlo Cattaneo nie wykluczają ponadto, że do frakcji przystąpi partia Fidesz węgierskiego premiera Viktora Orbana, która obecnie jest członkiem chadeckiej EPL (w obecnej kadencji PE dysponuje 11 mandatami).

Autorzy symulacji bazowali na średniej sondaży przeprowadzonych w czerwcu przez główne instytuty badawcze w państwach członkowskich.

PE niezadowolony z propozycji Wielkiej Brytanii ws. praw obywateli UE po brexicie

Europosłowie wyślą w tym tygodniu oficjalny list do brytyjskiego ministerstwa spraw wewnętrznych, w którym wyrażą swoje niezadowolenie z tego, jak Londyn chce rozwiązać po brexicie kwestię unijnych obywateli mieszkających na stałe w Wielkiej Brytanii. Parlament Europejski ma dla Londynu kilka …

Opinie polskich europosłów

Sceptycyzmu wobec możliwości utworzenia wielkiej koalicji z EKR nie kryje europoseł PO/EPL Dariusz Rosati. “Uważam, że trudno byłoby pogodzić ich interesy z socjalistami” – powiedział Onetowi. Podkreślił przy tym, że nie wiadomo, jaka będzie EKR bez Brytyjczyków, którzy nadawali kierunek polityczny tej grupie. Według Rosatiego “najbardziej prawdopodobna” jest koalicja “wielkiej dwójki” (chadeków i socjalistów) z ALDE. “Jest pewna tradycja w EPL, żeby współpracować z liberałami, bardzo często w poszczególnych sprawach głosujemy podobnie. Być może EPL i S&D nie zdobędą większości, wtedy trzeba będzie poszukiwać sojusznika w centrum” – tłumaczył, przypominając, że w wielu sprawach chadecy dogadują się również z EKR.

Europoseł Bogusław Liberadzki (SLD/S&D) uznał tymczasem, że te trzy ugrupowania pasowałyby ze sobą programowo. Zwrócił jednak uwagę, że jeśli EKR się nie zmieni, to wywoła “bardzo duży problem z wartościami europejskimi”. “Parlament Europejski to miejsce, w którym nie dąży się do zaznaczania odmienności, tylko do uzyskania konsensusu” – wyjaśnił.

“Stała koalicja nie wydaje mi się ani konieczna, ani korzystna dla Parlamentu Europejskiego oraz jego i tak umiarkowanie demokratycznego charakteru” – ocenił natomiast europoseł PiS Zdzisław Krasnodębski, który nie liczy na utworzenie “wielkiej trójki” w nowym składzie PE. Profesor zauważa przy tym, że podstawą projekcji Instytutu im. Carlo Cattaneo jest projekcja obecnego stanu rzeczy. Tymczasem sytuacja w Europie jest dynamiczna i zmiany mogą się okazać znacznie głębsze.

Wybory do Parlamentu Europejskiego zaplanowano na 23-26 maja 2019 roku. Polacy wybiorą w nich 52 z 705 zasiadających tam przedstawicieli wszystkich państw członkowskich UE.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/polska-nowa-ordynacja-wyborcza-do-pe/feed/ 0
Listy deportacyjne dla Europejczyków w Wlk. Brytanii https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/listy-deportacyjne-dla-europejczykow-wlk-brytanii/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/listy-deportacyjne-dla-europejczykow-wlk-brytanii/#respond Thu, 24 Aug 2017 09:15:21 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=42148 Około 100 obywateli UE dostało listy deportacyjne. Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych tłumaczy, że zostały one wysłane przez pomyłkę. Do sytuacji doszło w środę (23 sierpnia).

 

Jednym z odbiorców była Eva Johanna Holmberg, fińska historyk z Queen Mary University of London. Holmberg jest żoną Brytyjczyka i mieszka w Wielkiej Brytanii już od wielu lat, jednak w liście określono ją jako „osobę podlegającą zatrzymaniu na mocy ustawy imigracyjnej”.

W liście, który w zeszłym tygodniu otrzymała, napisane jest, że powinna opuścić kraj w ciągu miesiąca, w przeciwnym razie grozi jej areszt.

Nagłośnienie sprawy przez kobietę wywołało reakcję ministerstwa spraw wewnętrznych. „Rozmawialiśmy z panią Holmberg i przeprosiliśmy ją za zaistniałą sytuację. Zapewniliśmy ją również, że może pozostać w Wielkiej Brytanii” – czytamy w oświadczeniu ministerstwa.

„Kontaktujemy się ze wszystkimi, którzy otrzymali list, aby zapewnić ich, że mogą go zignorować” – powiedział rzecznik ministerstwa. „Prawa obywateli UE żyjących w Wlk. Brytanii pozostają niezmienione” – dodaje. Pełne oświadczenie ministerstwa TUTAJ

Szef Grupy Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy (ALDE) Guy Verhofstadt, europoseł i były premier Belgii, powiedział, że „nie do zaakceptowania” jest to, że rząd Wielkiej Brytanii grozi w ten sposób obywatelom.

Za obywatelami UE wstawił się również londyński uniwersytet, w którym pracuje Holmberg. Około 30 proc. pracowników uczelni pochodzi spoza Wielkiej Brytanii. „Rząd Wielkiej Brytanii powinien wyraźnie zaznaczyć, że docenia to, jak ogromny wkład dla kraju mają osoby z zagranicy”.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/listy-deportacyjne-dla-europejczykow-wlk-brytanii/feed/ 0