Polityka wewnętrzna – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Wed, 27 Feb 2019 18:22:42 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png Polityka wewnętrzna – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Słowacja: Zuzana Čaputová faworytką wyborów prezydenckich https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/#respond Wed, 27 Feb 2019 14:32:52 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62837 Słowacy wybiorą nową głowę państwa 16 marca. Obecnie urzędujący prezydent Andrej Kiska nie będzie się ubiegał o reelekcję. W sondażach przewodzi obecnie kandydatka centroprawicy, która wyprzedza o 3 p.p. kandydata rządzących socjalistów. Z wyborów wycofał się jednak trzeci w sondażach kandydat liberalnej opozycji.

 

Według ostatniego sondażu, który został zrealizowany przez pracownię Median na zlecenie publicznego Radio Slovensko, zgłoszona przez pozaparlamentarną centroprawicową partię Postępowa Słowacja Zuzana Čaputová cieszy się poparciem 23,5 proc. wyborców. Były unijny komisarz Maros Šefčovič, który reprezentuje rządzącą partię Smer-SD notuje natomiast poparcie na poziomie 20,5 proc. To między tą dwójką rozegra się prawdopodobnie główna wyborcza batalia.

Robert Mistrik rezygnuje

Trzeci w sondażu niezależny przedsiębiorca Robert Mistrik, wystawiony do wyborów przez największą opozycyjną partię, liberalną Wolność i Solidarność (SaS) popierany był przez 15 proc. badanych. Postanowił jednak zrezygnować z ubiegania się o prezydenturę i oficjalnie wsparł kandydaturę Čaputovej. To bez wątpienia pozwoli jej w kolejnym sondażu zwiększyć przewagę nad Šefčoviciem.

Mistrik jeszcze do niedawna sam przewodził sondażom, ale ostatnie tygodnie bez wątpienia należały do Čaputovej, na którą chce zagłosować jeszcze więcej osób. To właśnie wzrost poparcia dla jego centroprawicowej kontrkandydatki przekonał ostatecznie Mistrika do rezygnacji ze starań o prezydenturę. „Urzędu prezydenckiego nie możemy zostawić w rękach ludzi bliskich Robertowi Fico i Vladimirowi Mecziarowi” – powiedział ogłaszając swoją decyzję.

Miał tu na myśli nie tylko Marosa Šefčoviča, który kandyduje z ramienia partii kierowanej przez byłego premiera Fico, ale także czwartego w sondażach Štefana Harabina. Ten były minister sprawiedliwości i sędzia Sądu Najwyższego uchodzi za osobę bliską Mecziarowi, skompromitowanemu byłemu premierowi, którego autorytarne rządy w latach 90. utrudniły integrację europejską i opóźniły wejście Słowacji do NATO.

Na Harabina chce obecnie zagłosować 10,5 proc. wyborców. Piąty jest lider nacjonalistów Marian Kotleba z poparciem na poziomie 7,5 proc.

Słowacja: Manifestacja w rocznicę zabójstwa dziennikarza śledczego

25 tys. osób zebrało się wczoraj w Bratysławie, aby uczcić pamięć zamordowanego rok temu dziennikarza śledczego, który tropił przekręty finansowe na szczytach biznesu i polityki oraz badał powiązania między słowackimi politykami a włoską mafią.
 

27-letni Ján Kuciak, dziennikarz śledczy portalu Aktuality.sk, został …

Kim jest Zuzana Čaputova?

Gdyby Zuzanie Čaputovej udało się wygrać wybory prezydenckie, byłaby pierwszą kobietą w historii Słowacji sprawującą funkcję głowy państwa. 46-letnia liderka sondaży z wykształcenia jest prawniczką. Przez wiele lat pracowała dla organizacji pozarządowych. W 2017 r. włączyła się w budowę nowej centroprawicowej i proeuropejskiej partii Postępowa Słowacja.

Ugrupowanie to nie jest w związku z tym jeszcze reprezentowane w parlamencie, ale ewentualny sukces Čaputovej w wyborach prezydenckich byłby dla tego ugrupowania poważnym zastrzykiem politycznej energii. Čaputovą oficjalnie poparł już bardzo popularny w kraju prezydent Andrej Kiska, który nie stara się o reelekcję.

Od uzyskania przez Słowację w 1993 r. niepodległości urząd prezydenta sprawowali tylko mężczyźni. W 2009 r. blisko prezydentury była przedstawicielka Słowackiej Unii Chrześcijańskiej i Demokratycznej – Partii Demokratycznej (SDKÚ-DS) Iveta Radičová. Przegrała jednak w drugiej turze z dawnym współpracownikiem Mečiara (choć wówczas już z nim mocno skonfliktowanym) Ivanem Gašparoviciem. Rok później Radičová została jednak pierwszą kobietą na stanowisku premiera Słowacji.

Słowacja: Unijny organ do walki z oszustwami finansowymi zbada zarzuty defraudacji unijnych funduszy

Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przyjrzy się bliżej informacjom, jakie znalazły się w ostatnim, niedokończonym reportażu dziennikarza śledczego Jána Kuciaka. Opisał on powiązania bliskich doradców byłego już premiera Słowacji z włoską mafią, która wyłudzała unijne dopłaty rolne. Kuciak oraz …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/feed/ 0
Liczba wniosków o azyl w UE spadła do poziomu z 2014 r. https://www.euractiv.pl/section/migracje/news/liczba-wnioskow-o-azyl-w-ue-spadla-do-poziomu-z-2014-r/ https://www.euractiv.pl/section/migracje/news/liczba-wnioskow-o-azyl-w-ue-spadla-do-poziomu-z-2014-r/#respond Wed, 27 Feb 2019 09:48:53 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62822 W 2018 r. wniosek o udzielenie na terenie Unii Europejskiej ochrony międzynarodowej złożyło 634,7 tys. osób. To o 10 proc. mniej niż rok wcześniej. Tym samym liczba wniosków o azyl spadła do poziomu z 2014 r., czyli sprzed wybuchu kryzysu migracyjnego.

 

Dane na temat wniosków o ochronę międzynarodową złożonych w państwach członkowskich UE podał Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu (EASO). Wynika z nich, że od 2016 r. liczba osób składających wnioski o azyl w UE sukcesywnie spada. Jeszcze 3 lata temu było to ponad 1 mln wniosków rocznie.

Wciąż najwięcej osób składających wniosek o ochronę międzynarodową to obywatele Syrii. Było ich w ubiegłym roku 74,8 tys. Na kolejnych miejscach tego rankingu znaleźli się obywatele Afganistanu (45,3 tys.) oraz Iraku (42,1 tys.). 1/5 wniosków została złożona przez obywateli krajów, które mają z UE umowę o ruchu bezwizowym.

Węgry przyjęły kilkuset uchodźców z Wenezueli?

Węgry przyjęły do tej pory ok. 300 uchodźców z Wenezueli, płacąc im m.in. za bilet lotniczy i oferując roczne zakwaterowanie – podała w czwartek węgierska strona index.hu. Jednocześnie ten sam kraj jest w gronie tych, które najgłośniej sprzeciwiały się …

Mniej pozytywnych decyzji

Jednocześnie spadł odsetek pozytywnych decyzji o przyznaniu ochrony międzynarodowej. W pierwszej instancji wydano w 2018 r. 593,5 tys. decyzji. 34 proc. to decyzje pozytywne. Jeszcze w 2017 r. było to 40 proc. Najczęściej ochronę międzynarodową przyznawano obywatelom Syrii (87 proc.), Jemenu (87 proc.) oraz Erytrei (82 proc.). Najmniej pozytywnych decyzji otrzymywali natomiast obywatele Gruzji (3 proc.) i Gambii (4 proc.).

Wzrosła natomiast liczba tzw. wniosków kolejnych, czyli składanych przez osoby, które już przebywają na terenie UE i ochronę międzynarodową ubiegają się po raz kolejny. Było ich w 2018 r. o 11 proc. więcej niż rok wcześniej. W sumie takie wnioski stanowią jednak tylko 10 proc. wszystkich złożonych w ubiegłym roku. Było ich 62,2 tys. Składali je głównie obywatele państw Bałkanów Zachodnich. Najwięcej – Albańczycy.

Urzędy azylowe w państwach członkowskich są też coraz mniej przeciążone złożonymi wnioskami, choć wciąż nie uporały się do końca z ich nawałem z lat 2015-2017. Na koniec 2018 r. w całej UE trwało 448,3 tys. postępowań w pierwszej instancji. Było to jednak o 26,5 tys. mniej niż rok wcześniej. Ale na koniec 2016 r. w urzędach rozpatrywano ponad 1 mln wniosków.

Następczyni Merkel nie wyklucza zamknięcia granic w razie kolejnego kryzysu migracyjnego

Nowa szefowa konserwatywnej niemieckiej partii CDU Annegret Kramp-Karrenbauer oświadczyła, że rozważyłaby zamknięcie granic w razie powtórzenia się sytuacji z 2015 r., gdy do Niemiec trafiło ponad 1 mln uchodźców i migrantów z Azji i Bliskiego Wschodu.
 

Swoje stanowisko Annegret Kramp-Karrenbauer, która kieruje …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/migracje/news/liczba-wnioskow-o-azyl-w-ue-spadla-do-poziomu-z-2014-r/feed/ 0
Codzienny briefing z europejskich stolic – środa 27 lutego https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/#respond Wed, 27 Feb 2019 09:41:31 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62819 Brexit może zostać przełożony, na Słowacji jest nowa faworytka marcowych wyborów prezydenckich, a w Chorwacji spada poparcie dla populistów – między innymi o tym piszemy dziś w środowej edycji The Capitals.

 

BERLIN

AfD wygrywa z wywiadem: Skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrała w sądzie z kontrwywiadowczym Federalnym Urzędem Ochrony Konstytucji (BfV). AfD oskarżyła  urząd o zniesławienie, twierdząc, że zostało przeciwko niej wszczęte dochodzenie w ramach przeciwdziałania organizacjom ekstremistycznym. Sąd administracyjny w Kolonii stwierdził, że BfV przekroczył swoje uprawnienia, a jego interwencja „wprowadziła w błąd opinię publiczną”.

PRAGA

Inwestycje pod lupą: Czeskie ministerstwo handlu przygotowuje mechanizm kontrolny, który ma sprawdzać ryzyko związane z bezpośrednimi inwestycjami zagranicznymi (FDI). Według Czeskiej Agencji Prasowej państwo będzie odpowiedzialne za zatwierdzanie zagranicznych inwestycji w strategicznych sektorach czy przy projektach infrastrukturalnych.

Bogata stolica: Z badania Eurostatu wynika, że w 2017 r. Praga była jednym z najbogatszych regionów per capita w UE. Stawce przewodził Londyn Wewnętrzny (626% średniej unijnej), dalej uplasował się Luksemburg (253%), Irlandia (220%), Hamburg (202%) oraz Region Brukseli (196%).

LONDYN

Brexit zostanie odroczony? Premier Theresa May zapewniła parlamentarzystów, że w przypadku odrzucenia przez nich umowy brexitowej lub w razie gdyby Londyn opuścił UE bez umowy, będą oni mieli możliwość zagłosować w sprawie przedłużenia negocjacji z Brukselą.

„Jeżeli Izba ponownie odrzuci umowę wynegocjowaną z UE i nie poprze wyjścia z UE 29 marca, 14 marca gabinet przedłoży wniosek o głosowanie nad przedłużeniem obowiązywania artykułu 50”, powiedziała premier May w środę (26 lutego).

MADRYT

„Jestem więźniem politycznym”: Jordi Cuixart, przywódca organizacji kulturalnej, któremu grożą zarzuty za wzniecanie protestów przed nielegalnym referendum niepodległościowym w Katalonii, stwierdził przed hiszpańskim Sądem Najwyższym, że jest „więźniem politycznym”.

Ciuxart „z dumą” bronił przeprowadzone w 2017 roku referendum, stwierdzając, że był to „największy w Europie przykład obywatelskiego nieposłuszeństwa”.

WARSZAWA

Kandydaci na komisarzy: Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja. „Rzeczpospolita” donosi też, że PiS przygotowuje listę osób, które mogłyby objąć stanowisko unijnego komisarza. Są to minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, sekretarz stanu ds. europejskich Konrad Szymański, wicemarszałek sejmu Adam Bielan, europoseł Tomasz Poręba czy minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński.

ATENY

Socjaliści powiedzieli „nie” Tspirasowi: Socjalistyczna partia PASOK oraz centrowe Potami, które w Parlamecie Europejskim należą do francji Socjalistów i Demokratów, odrzuciły propozycję premiera Alexisa Tsiprasa, aby utworzyć wspólny „progresywny ruch” przed wyborami do PE. Burmistrz Salonik Giannis Boutaris również zaprzeczył jakoby miał kandydować do PE z ramienia rządzącej Syrizy.

BRATYSŁAWA

Šefčovič nie jest już faworytem: Rośnie sondażowe poparcie dla prawniczki Zuzany Čaputovej przed wyborami prezydenckimi na Słowacji, które zaplanowane są na 16 marca. Według ostatnich badań Čaputová przewodzi stawce. Za nią jest unijny komisarz Maros Šefčovič, a trzeci kandydat, Robert Mistrik, wycofał swoja kandydaturę i popiera Čaputovą.

Socjaldemokratyczna partia Smer-SD, która nominowała Šefčoviča, ostro atakuje Čaputovą. „Adopcja dzieci przez homoseksualistów, legalizacja związków partnerskich, aborcja… Czy to są wartości Čaputovej? Dla takich ludzi nie ma już żadnej świętości”, napisał na Facebooku wiceprzewodniczący partii Juraj Blanar.

BUKARESZT

Przesłuchania prokuratorów: Kandydaci na szefa Prokuratury Europejskiej byli przesłuchiwani przez europsosłów w trakcie posiedzeń Komisji Sprawiedliwości oraz Kontroli Budżetowej. Podczas głosowania w tej drugiej komisji, była szefowa rumuńskiego wydziału ds. zwalczania korupcji Laura Corduta Kovesi otrzymała najwięcej głosów (12, a francuski kandydat Jean-Francois Bohnert 11). Głosowanie w Komisji Sprawiedliwości odbędzie sie dzisiaj.

LUBLANA

Rozłam na prawicy: Centroprawicowa partia Nowa Słowenia (EPL) zdecydowała się na samodzielny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. W poprzednich wyborach startowała w koalicji ze Słoweńską Partia Ludową (EPL) i w 2014 r. obie partie zdobyły 2 mandaty. Nowa Słowenia chce teraz sama przejąć głosy wyborców centroprawicowych.

ZAGRZEB

Problemy pani prezydent i populistów: Według najnowszych sondaży prezydent Kolinda Grabar-Kitarović, której kadencja kończy się pod koniec roku, cieszy się zaufaniem jedynie 48 proc. wyborców, co oznacza spadek o 12 proc. w porównaniu z poprzednim sondażem. Z kolei  poparcie dla populistycznej partii Żywy Mur, która utrzymuje bliskie związki z włoskim Ruchem 5 Gwiazd, spadło do 12,4 proc., ale nadal cieszy się ona dużym zaufaniem wśród ludzi do 30 roku życia.

BELGRAD

Nowa Inicjatywa: Serbski Ruch Europejski wraz z Centrum Polityki Zagranicznej zaprezentowaly Nową Inicjatywę Polityki Zagracznej. Wyzwa ona do porozumienia ponad podziałami w kwestii serbskiej polityki zagranicznej i pozycji państwa na arenie międzynarodowej.

Jej autorzy chcą normalizacji relacji między Serbią a Kosowem, przyspieszenia na drodze do UE oraz rozwoju współpracy i dobrosąsiedzkich relacji z państwami NATO.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/feed/ 0
Przymiarki do list Koalicji Europejskiej na wybory do PE https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/przymiarki-do-list-koalicji-europejskiej-na-wybory-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/przymiarki-do-list-koalicji-europejskiej-na-wybory-do-pe/#respond Wed, 27 Feb 2019 06:23:41 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62804 Na listach kandydatów Koalicji Europejskiej w wyborach do PE siedem “jedynek” ma otrzymać PO-KO, a po trzy SLD i PSL-UED. Pozostałe ugrupowania wchodzące w skład tej koalicji nie dostaną w ogóle pierwszych miejsc dla swoich członków. Swoje listy układa także nowa koalicja – Lewica Razem.

 

Według PAP, która te informacje przekazała powołując się źródła w poszczególnych partiach, choć prace nad listami wyborczymi Koalicji Europejskiej wciąż trwają, to mniej lub bardziej oficjalnie przedstawiane są konkretne kandydatury.

Wielka Koalicja Europejska w Polsce

Liderzy Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej, PSL-UED, .Nowoczesnej, SLD i Partii Zieloni podpisali wczoraj deklarację o powołaniu Koalicji Europejskiej. Mają wspólnie – również z Partią Teraz! – wystartować w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Sojusz Lewicy Demokratycznej

Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami z pierwszych miejsc na listach Koalicji Europejskiej ma wystartować trzech polityków wywodzących się z Sojuszu:  byli premierzy – Włodzimierz Cimoszewicz w okręgu warszawskim, a Marek Belka – w łódzkim. Ponadto “jedynką” w zachodniopomorskim i lubuskim ma być były minister transportu i gospodarki morskiej (1997–2004), wieloletni poseł na Sejm i europoseł Bogusław Liberadzki.

Na dalsze miejsca mogą trafić ponadto m.in.: trzeci były premier Leszek Miller, były wiceszef MON, wieloletni poseł na Sejm i europoseł Janusz Zemke, była posłanka Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska (wdowa po polityku Sojuszu i szefie MON Jerzym Szmajdzińskim), wiceszefowie SLD – Marek Balt i Andrzej Szejna oraz radny lubelskiego sejmiku Riad Haidar.

Negocjacje ws. ostatecznego kształtu koalicyjnych list SLD do PE powinny zakończyć się na początku marca.

Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska

Według szefa klubu PO-KO Sławomira Neumanna czas na zgłaszanie kandydatów tej partii kończy się 10 marca, a Rada Krajowa PO ma zatwierdzić listy wyborcze w sobotę 16 lub 23 marca. Nieoficjalnie mówi się jednak m.in. o kandydaturze byłej premier i minister zdrowia Ewie Kopacz na drugim miejscu listy w stolicy i o szefowej Polskiej Akcji Humanitarnej Janinie Ochojskiej, która miałaby być “jedynką” na Dolnym Śląsku.

Ponadto w województwie śląskim “jedynką” miałby być były premier i były szef PE, europoseł Jerzy Buzek, a na Pomorzu były minister przekształceń własnościowych i były komisarz UE ds. budżetu, europoseł Janusz Lewandowski. W tym samym okręgu z drugiego miejsca miałaby natomiast startować wdowa po prezydencie Gdańska Pawle AdamowiczuMagdalena Adamowicz, a tamtejsza listę miałby zamykać syn byłego prezydenta Lecha Wałęsy, europoseł Jarosław Wałęsa.

Koalicja Europejska w Polsce coraz silniejsza

Do prounijnej Koalicji Europejskiej dołączyły w czasie weekendu dwa ugrupowania: SLD i Zieloni. W wyborach do PE wspólnie wystąpią więc PO, SLD i Zieloni, a w tym tygodniu podobną decyzję mają formalnie podjąć również .Nowoczesna i Polskie Stronnictwo Ludowe.

.Nowoczesna

Z kolei w Nowoczesnej termin zgłaszania kandydatów przez regiony mija w środę 27 lutego. Każda kandydatura – zgodnie z ustaleniami ugrupowania – musi być poparta 30 podpisami członków Nowoczesnej. Władze partii planują zatwierdzić kandydatury do PE do 10 marca.

Na listach wyborczych Koalicji Europejskiej mają się znaleźć wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (z mniej więcej 5. miejsca na śląskiej liście Koalicji) i szef klubu .Nowoczesnej Paweł Pudłowski (z 6. lub ostatniego miejsca listy w Warszawie). Start w wyborach do PE rozważają ponadto posłowie: działaczka samorządowa Ewa Lieder (na Pomorzu); krytyk literacki, były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu Krzysztof Mieszkowski (Dolny Śląsk i Opole) oraz politolog, sekretarz generalny tej partii Adam Szłapka (w Wielkopolsce).

Mimo, że szefowa .Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer wielokrotnie deklarowała, że jej partia wystawi kandydatów we wszystkich okręgach wyborczych, to politycy PO uznają taki scenariusz za mało prawdopodobny. “Nie ma tyle miejsc, żeby Nowoczesna mogła zaproponować kandydatów na wszystkich listach” – cytuje  PAP swego rozmówcę z władz PO. .Nowoczesna nie dostanie żadnej “jedynki” na listach, ale jej politycy deklarują poparcie dla kandydatury szefowej organizacji pracodawców Konfederacji Lewiatan Henryki Bochniarz, która – według nieoficjalnych informacji – ma być „jedynką” w okręgu obejmującym województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie. “Będziemy popierać Bochniarz i nie zgłosimy swojego kandydata na tę listę” – zapowiedział w rozmowie z PAP członek zarządu .Nowoczesnej.

Polskie Stronnictwo Ludowe

Na listach Koalicji Europejskiej mają się znaleźć wszyscy obecni europosłowie PSL: były przewodniczący Rady Naczelnej PSL oraz były prezes tej partii, a także były wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski; wieloletni poseł i europoseł Andrzej Grzyb; samorządowiec, były wiceminister rozwoju regionalnego, wiceprezes ludowców Krzysztof Hetman oraz były wiceminister rolnictwa, poseł na Sejm i wieloletni europoseł Czesław Siekierski.

Według polityków Stronnictwa Kalinowski ma otworzyć listę koalicji na Mazowszu, Hetman ma być „jedynką” w lubelskim, natomiast inny wiceszef PSL Adam Jarubas – w okręgu obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie.

Partia Zieloni

Kandydaci i kandydatki Partii Zieloni znajdą się na  wspólnych list we wszystkich okręgach wyborczych. Będą nimi: członkini Rady Krajowej tej partii, aktywistka i działaczka społeczna, kulturoznawczyni, anglistka i afrykanistka dr Miłosława Stępień w Wielkopolsce; członkini zarządu Partii Zieloni specjalizująca się w zarządzaniu i marketingu Urszula Zielińska w Warszawie;  członkini Rady Krajowej tej partii i szefowa koła we Wrocławiu, zarządzająca projektami związanymi z technologiami informacyjnymi, ekologią i nieruchomościami Julia Rokicka na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie oraz socjolożka, prezes zarządu Fundacji Strefa Zieleni i aktywistka Partii Zieloni  Ewa Sufin-Jacquemart – w Małopolsce i Świętokrzyskiem.

Teraz!

Mimo że Partia Teraz! Formalnie do Koalicji Europejskiej nie należy (jej przedstawiciele nie podpisali wspólnej deklaracji ja powołującej), to koalicja rozważa współpracę z ugrupowaniem Ryszarda Petru. Kandydatkami, które Teraz! Zamierza rekomendować to byłe posłanki .Nowoczesnej: działaczka społeczna i samorządowa Joanna Scheuring-Wielgus w województwie kujawsko-pomorskim oraz ekonomistka, menedżerka, wiceprzewodnicząca ALDE Joanna Schmidt w Wielkopolsce.

Dwie nowe partie na polskim rynku politycznym

“Teraz!” twórcy .Nowoczesnej Ryszarda Petru i nienazwana jeszcze partia, którą tworzy były poseł, a ostatnio prezydent Słupska Robert Biedroń, to dwa nowe ugrupowania, które liczą na sukces. Najpierw w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Będzie też koalicja lewicy?

Partia Razem, Unia Pracy i Ruch Sprawiedliwości Społecznej doszły do porozumienia ws. wspólnego startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego pod nazwą Lewica Razem – podała PAP. „Jedynkami” na ich listach mają być m.in. Adrian Zandberg, Piotr Ikonowicz, Marcelina Zawisza i Waldemar Witkowski.

Koalicyjne przymiarki opozycji przed wyborami do PE

Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego na polskiej scenie politycznej tworzą się nowe, opozycyjne koalicje. Dwie z nich są proeuropejskie, kolejna jest Unii Europejskiej przeciwna, przynajmniej w jej obecnym kształcie.

Według agencji umowę koalicyjną tych trzech ugrupowań podpisano już w poniedziałek, a oficjalnie wspólny start ma zostać ogłoszony na jutrzejszej konferencji prasowej. Również jutro ma się rozpocząć zbiórka podpisów pod listami wyborczymi komitetu nowej koalicji. Na sobotę zaś planowane jest przedstawienie pierwszych elementów jej europejskiego programu.

Wśród “jedynek” list Lewicy Razem mają znaleźć się m.in.: lider RSS, były opozycjonista, współzałożyciel PPS i były poseł SLD Piotr Ikonowicz (okręg łódzki); przewodniczący UP, wcześniej członek PZPR Waldemar Witkowski (okręg poznański), członkowie zarządu Partii Razem: nauczyciel akademicki, wcześniej w UP i PPS Adrian Zandberg (okręg warszawski); działaczka społeczna, wcześniej w Partii Zieloni Marcelina Zawisza (okręg wrocławski); Maciej Konieczny (okręg śląski); socjolożka, rzeczniczka Razem Dorota Olko (okręg mazowiecki) oraz asystentka w Zakładzie Historii Kultury UMSC, b. kandydatka na prezydenta Lublina z ramienia Lubelskiego Ruchu Miejskiego Magdalena Długosz (okręg lubelski).

Unia Pracy należała do tej pory do grona organizacji blisko współpracujących z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Jeszcze w zeszłorocznych wyborach samorządowych jej przedstawiciele współtworzyli komitet SLD Lewica Razem. Wcześniej o współpracy z ugrupowaniami lewicowymi w wyborach europejskich rozmawiały też m.in. SLD i Zieloni, obie ostatecznie przyłączyły się do Koalicji Europejskiej, oraz Wiosna Roberta Biedronia, która zapowiedziała samodzielny start.

“Wiosna” na polskiej scenie politycznej

Swoją kampanię wyborczą zaczęła w tym tygodniu Wiosna – nowa partia na polskiej scenie politycznej. W jej programie znalazły się m.in. emerytura obywatelska, zmiany w programie 500 plus, zamknięcie kopalni węgla do 2035 r., a także rozdział kościoła od państwa …

Udział w rozmowach o budowie lewicowej koalicji do PE z Partią Razem, UP i RSS deklarowała też na początku roku Polska Partia Socjalistyczna. Miesiąc później Rada Naczelna ugrupowania poinformowała jednak, że PPS nie wystartuje w wyborach europejskich i skupi się na przygotowaniach do – zaplanowanych jesienią – wyborów parlamentarnych.

Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/przymiarki-do-list-koalicji-europejskiej-na-wybory-do-pe/feed/ 0
Warszawa wśród najbogatszych regionów UE https://www.euractiv.pl/section/polityka-regionalna/news/warszawa-wsrod-najbogatszych-regionow-ue/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-regionalna/news/warszawa-wsrod-najbogatszych-regionow-ue/#respond Wed, 27 Feb 2019 06:14:08 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62793 Stolica Polski znalazła się wśród najbogatszych regionów Unii Europejskiej, ale aż trzy polskie regiony trafiły do grupy tych najbiedniejszych. Z danych Eurostatu wynika także, że trzy czwarte mieszkańców UE żyje w regionach o PKB per capita wyższym niż 75 proc. średniej w całej Unii.

 

Co prawda Warszawa zajęła dopiero 19. miejsce wśród najbogatszych regionów Wspólnoty, ale jej PKB na mieszkańca wyniosło w 2017 r. już 152 proc. unijnej średniej. Natomiast województwa: lubelskie, warmińsko-mazurskie i podkarpackie – ze średnią odpowiednio: 48 proc. i po 49 proc. średniej – zaliczono do najbiedniejszych obszarów „28”.

Podzielona Europa, biedna Polska

Eurostat opublikował dziś (27 lutego) wyniki badania zamożności regionów państw członkowskich (dostępne w jęz. angielskim TUTAJ). Zbieranie danych było przeprowadzone w 2011 r., ale uwzględniało już Chorwację. Poziom szczegółowości tego badania to regiony NUTS-2 (Klasyfikacja Jednostek Terytorialnych do Celów Statystycznych, …

Najbiedniejsi w UE

Z opublikowanych wczoraj (26 lutego) przez Eurostat danych wynika także, że najbiedniejszym regionem Wspólnoty jest północno-zachodnia Bułgaria, gdzie PKB per capita wynosi 31 proc. średniej UE. Zresztą Bułgaria jest tym państwem, w którym jest najwięcej najuboższych regionów, bo aż pięć spośród 20. Węgry mają ich tylko o jeden mniej, podobnie jak Grecja. W grupie najbiedniejszych znalazły się też zamorskie terytoria Francji, (leżąca na Oceanie Indyjskim wyspa Majotta) i okręgi w Rumunii.

PE sprzeciwia się cięciom w polityce spójności po 2020 r.

Europosłowie po raz kolejny wyrazili swój sprzeciw wobec planowanych cięć w polityce spójności, polityce regionalne oraz finansowaniu projektów społecznych w dyskutowanych Wieloletnich Ramach Finansowych UE na lata 2021-2027. Nie chcą także uzależniania funduszy od krajowych celów gospodarczych.
 

Parlament przyjął uproszczone przepisy …

Najbogatsi w UE

Najbogatszym miejscem w całej UE jest stolica Wielkiej Brytanii, a konkretnie położony w zachodniej części miasta Londyn Wewnętrzny. Jest on ponad sześciokrotnie bogatszy (626 proc.) niż wynosi unijna średnia. Dopiero drugie miejsce zajął  Luksemburga (253 proc.), a kolejne pod względem PKB na mieszkańca, to: okręg stołeczny Irlandii (220 proc.) i Hamburg (202 proc.).

W Europy Środkowo-Wschodniej wyżej niż Warszawa znalazły się Praga (na 7. miejscu z PKB per capita wynoszącym 187 proc. średniej UE) i Bratysława (8. miejsce, 179 proc. średniej). Tuż za stolicą Polski znalazł się za to Wiedeń (151 proc. średniej UE).

Jednak żaden polski region poza Warszawą żaden nawet nie zbliża się do przeciętnego poziomu bogactwa w “28”. Następny pod tym względem nasz region, to województwo dolnośląskie z PKB per capita w wysokości 77 proc. unijnej średniej. Kolejne są: wielkopolskie (76 proc.), śląskie (72 proc.) i pomorskie (67 proc.).

Z opublikowanych we wtorek danych Eurostatu wynika, że aż trzy czwarte mieszkańców państw członkowskich UE żyje w regionach, gdzie PKB per capita jest wyższy niż 75 proc. średniej całej Unii. Dane Europejskiego Urzędu Statystycznego dotyczą PKB per capita wyrażonego w parytecie siły nabywczej (uwzględniającym różnice w cenach między państwami) z 281 regionów w roku 2017.

Budżet UE: Rozwój regionalny i polityka spójności po 2020 r.

Informacja prasowa

Na okres obowiązywania następnego długoterminowego budżetu UE na lata 2021-2027 Komisja proponuje unowocześnić politykę spójności – główną politykę inwestycyjną UE i jeden z jej najbardziej konkretnych przejawów solidarności.
 

Gospodarka UE przeżywa ożywienie, ale konieczne są dodatkowe wysiłki inwestycyjne w celu …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-regionalna/news/warszawa-wsrod-najbogatszych-regionow-ue/feed/ 0
Wielka Brytania: May obiecuje głosowanie nad opóźnieniem brexitu https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-may-obiecuje-glosowanie-nad-odlozeniem-brexitu/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-may-obiecuje-glosowanie-nad-odlozeniem-brexitu/#respond Tue, 26 Feb 2019 14:43:05 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62769 Brytyjska premier podczas swojego wystąpienia w parlamencie powtórzyła, że wciąż liczy, że Izba Gmin za 2 tygodnie zatwierdzi wynegocjowaną przez jej rząd umowę z Unią Europejską. Gdyby to jednak się nie udało, parlament będzie mógł zagłosować za odłożeniem brexitu.

 

Ponowne głosowanie nad umową między Wielką Brytanią a UE zaplanowane jest na 12 marca. Do tego czasu Theresa May chce uzyskać od unijnych przywódców dodatkowe gwarancje dotyczące m.in. przyszłości granicy między Irlandią a Irlandią Północną. Brytyjska premier liczy, że uda jej się w tych rozmowach coś uzyskać i przekonać tym samym odpowiednią liczbę posłów kierowanej przez nią Partii Konserwatywnej, aby poparli porozumienie.

May wciąż chce brexitu 29 marca

May między innymi w tym celu spotykała się podczas szczytu UE-Liga Państw Arabskich w Kairze. Rozmawiała tam z kanclerz Niemiec Angelą Merkel czy premierem Holandii Markiem Rutte. Ale najważniejsze było spotkanie z przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem. Tusk poinformował potem, że rozmawiali także o „prawnych i proceduralnych aspektach ewentualnego przedłużenia czasu na przeprowadzenie brexitu”.

A ponieważ Bruksela nie chce już nic zmieniać w wynegocjowanej w ubiegłym roku umowie, mało prawdopodobne wydaje się, że 12 marca brytyjscy posłowie zagłosują nad innym dokumentem niż ten, który już odrzucili w styczniu. „Dla mnie jest zupełnie oczywiste, że nie ma większości w Izbie Gmin, która uchwaliłaby umowę. Więc staniemy wobec alternatywy: albo chaotyczny brexit, albo przedłużenie. Im mniej czasu mamy do 29 marca, tym bardziej prawdopodobne jest przedłużenie. To jest obiektywny fakt, a nie nasza intencja czy plan” – powiedział Tusk.

Perspektywa opuszczenia UE bez umowy (tzw. no-deal brexit) przeraża coraz więcej Brytyjczyków. Grozi także rozłamem w Partii Konserwatywnej. Nawet troje członków rządu May otwarcie mówi już o rzuceniu partyjnymi legitymacjami, gdyby doszło do no-deal brexit. Ujawnili to w liście przesłanym dziennikowi „Daily Mail” minister ds. zmian klimatycznych Claire Perry, minister ds. biznesu Richard Harrington oraz minister ds. cyfryzacji Margot James.

Według źródeł tej gazety, wczoraj (25 lutego) grupa 23 parlamentarzystów Partii Konserwatywnej miała się też potajemnie spotkać w siedzibie Izby Gmin i radzić, co zrobić w przypadku wyjścia z UE bez umowy. W przeprowadzonym głosowaniu 15 z nich opowiedziało się podobno za natychmiastowym opuszczeniem partii.

Premier May znów odkłada głosowanie ws. brexitu

Głosowanie w Izbie Gmin ws. brexitu odbędzie się nie później niż 12 marca – zapowiedziała premier Wielkiej Brytanii Theresa May, potwierdzając wczoraj, że zaplanowanego na najbliższą środę decydującego głosowania w tej sprawie nie będzie.

Nowy scenariusz na brexit

Dziś na posiedzeniu plenarnym Izby Gmin premier May zaproponowała więc nowy scenariusz rozwoju wypadków. Jeśli 12 marca rząd znów przegra głosowanie, natychmiast ogłoszone zostanie na 13 marca kolejne głosowanie. Posłowie mieliby tym razem zatwierdzić lub nie no-deal brexit. Jak tłumaczyła May, „chodzi o to, aby opuścić wówczas UE przy wyraźnej zgodzie ze strony parlamentu”.

Gdyby jednak Izba Gmin nie zatwierdziła no-deal brexit – 14 marca przeprowadzone będzie kolejne głosowanie. Dopiero w nim parlament mógłby wyrazić zgodę na odłożenie brexitu w czasie. May potwierdziła jednak, że liczy na to, że cała procedura zakończy się jednak 12 marca podczas pierwszego głosowania.

„Powiem to jasno, nie chcę rozciągania w czasie obowiązywania artykułu 50. unijnego traktatu. Gdyby brexit przesunięto przynajmniej do czerwca, Wielka Brytania musiałaby wziąć udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Pomyślcie jaki wysłalibyśmy wówczas sygnał do 17 mln ludzi, którzy 3 lata temu poparli wyjście z UE. Dlatego musimy się skupić na tym, aby wdrożyć umowę, która pomoże nam opuścić UE 29 marca” – powiedział May.

Premier dodała też, że ewentualnie przedłużenie brexitu powinno być krótkie i jednorazowe, a groźba no-deal brexit przez to nie zniknie. „Można by to zrobić tylko poprzez odwołanie artykułu 50., ale tego nigdy nie zrobię i na to nigdy się nie zgodzę” – zapewniła. Nie dopuściła też możliwości zorganizowania ponownego referendum na temat wyjścia z UE. Jak tłumaczyła, „musi się bowiem trzymać swoich poprzednich zobowiązań”. Oferując nowe możliwości poprowadzenia brexitu May próbuje także uniknąć porażki w zaplanowanym na jutro (27 lutego) głosowaniu, w którym parlament może odebrać jej wobec braku wyników kontrolę nad procesem brexitu.

Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.

Drugie referendum coraz bardziej prawdopodobne

Unia Europejska bardzo przychylnie patrzy na możliwość odłożenia brexitu w czasie. Bruksela wolałaby jednak, aby nie były to 2 czy 3 miesiące, ale nawet ponad 1,5 roku, czyli do końca 2020 r. Właśnie wtedy upływałby okres przejściowy jaki wynegocjowano w projekcie umowy. Według unijnych przywódców tylko takie przedłużenie naprawdę daje czas na to, aby wypracować jakieś skuteczne rozwiązania na brexit.

Tak duże odsunięcie brexitu popierają też zwolennicy przeprowadzenia drugiego referendum, ponieważ staje się ono wówczas o wiele bardziej prawdopodobne. Dodatkowo, wraz z rosnącymi strachem i niepewnością do co przyszłości zwiększa się odsetek Brytyjczyków, którzy woleliby jednak pozostać w UE. Ostatni sondaż YouGov pokazał, że jest ich już o 9 p.p. więcej niż zwolenników brexitu.

Możliwość przeprowadzenia drugiego referendum dopuszcza już także oficjalnie opozycyjna Partia Pracy. Długo wzbraniał się przed tym jej lider Jeremy Corbyn. Jednak w obliczu rozłamu we własnym ugrupowaniu – skapitulował. Zapowiedział jednak, że poprze drugie referendum tylko dlatego „aby zapobiec szkodliwemu brexitowi w wersji torysów” oraz dopiero wtedy, gdy Izba Gmin odrzuci plan przygotowany przez labourzystów zakładający wyjście z UE, ale pozostanie z nią w unii celnej.

Jak dodatkowo poinformował minister ds. brexitu w gabinecie cieni Keir Starmer, w ewentualnym drugim referendum całkowite odwołanie wyjścia z UE powinno być jedną z opcji do wybrania. To właśnie Starmer oraz wiceprzewodniczący Partii Pracy Tom Watson mieli być tymi, którzy ostatecznie przekonali Corbyna do poparcia idei ponownego referendum. Drugie referendum popiera też zdecydowana większość parlamentarzystów Partii Pracy, a aż 89 proc. zwolenników labourzystów zagłosowałoby za pozostaniem w UE.

Drugie referendum popierają też posłowie Szkockiej Partii Narodowej, walijskiej Plaid Cymru oraz parlamentarzyści, którzy powołali niedawno „Grupę Niezależną” (stworzyli ją proeuropejscy rozłamowcy z Partii Pracy i Partii Konserwatywnej). Za ponownym referendum są także posłowie republikańskiej północnoirlandzkiej partii Sinn Fein. Oni jednak tradycyjnie demonstracyjnie odmawiają zasiadania w ławach Izby Gmin. Coraz więcej wskazuje jednak na to, że w tak ważnej sprawie jak kwestia członkostwa Wielkiej Brytanii w UE mogliby zrobić historyczny wyjątek.

Wielka Brytania: Rozłamu w Partii Pracy ciąg dalszy

Joan Ryan, czyli członkini Izby Gmin z okręgu Północne Enfield na przedmieściach Londynu, odeszła z Partii Pracy, aby przyłączyć się do nowo powstałej inicjatywy politycznej pod nazwą „Grupa Niezależna”. Tworzy ją siedmioro byłych parlamentarzystów Partii Pracy oraz trzy posłanki Partii …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/wielka-brytania-may-obiecuje-glosowanie-nad-odlozeniem-brexitu/feed/ 0
Włochy: Czy Rosja sfinansuje Lidze kampanię wyborczą do PE? https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/wlochy-czy-rosja-sfinansuje-lidze-kampanie-wyborcza-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/wlochy-czy-rosja-sfinansuje-lidze-kampanie-wyborcza-do-pe/#respond Tue, 26 Feb 2019 12:08:11 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62761 Włoski wicepremier i minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini zdementował doniesienia o tym, że kierowane przez niego prawicowe ugrupowanie – Liga – było finansowane przez władze Rosji. Ukryta przy pomocy transakcji paliwowej dotacja miała być wykorzystana podczas kampanii wyborczej do PE.

 

O sprawie napisał w ostatni weekend liberalny tygodnik „L’Espresso” znany od lat ze swojego dziennikarstwa śledczego. Dziennikarze opisali w nim sieć powiązań między politykami Ligi (w tym jej przewodniczącym Matteo Salvinim) a osobami bliskimi Kremlowi i prezydentowi Władimirowi Putinowi.

Postawili także tezę, że planowana transakcja sprzedaży przez Rosjan 3 mln ton oleju napędowego włoskiemu koncernowi Eni, który kontrolowany jest przez włoskie państwo, miała w istocie służyć ukryciu przekazania pieniędzy dla Ligi. Pomóc miała w tym odpowiednio prowadzona księgowość oraz sieć kilku powiązanych z partią spółek. Dziennikarzom śledczym nie udało się ustalić czy do planowanej transakcji rzeczywiście doszło.

Wicepremier Włoch: Nie boimy się użyć weta, aby znieść sankcje UE wobec Rosji

Włoski wicepremier i jednocześnie minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini oświadczył wczoraj (16 lipca), że Rzym nie „nie zawaha się użyć weta”, aby doprowadzić do zniesienia unijnych sankcji wobec Rosji, nałożonych po aneksji Krymu. Zastrzegł jednak, że byłby to „ostateczny krok”.
 
Matteo …

Doradca Salviniego na Krymie i w Donbasie

Pokazana przez „L’Espresso” sieć powiązań pokazuje bliskie relacje między otoczeniem Putina i Salviniego. Jeden z najbliższych doradców włoskiego wicepremiera Gianluca Savoini podróżował w ostatnim czasie do Rosji kilkadziesiąt razy. To właśnie on miał być pomysłodawcą paliwowej transakcji i mocno pracować nad uzyskaniem dla Ligi rosyjskiego finansowania. To również jego zabiegi doprowadziły do zacieśnienia współpracy między włoską prawicą a proputinowską partią Jedna Rosja.

Savoini podróżował jednak zdaniem „L’Espresso” nie tylko do Moskwy, ale również na zaanektowany Krym oraz do kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów Donbasu. Sam Salvini zaś wielokrotnie mówił o swojej fascynacji Władimirem Putinem oraz o konieczności zniesienia unijnych sankcji nałożonych na Rosję po aneksji Krymu.

Władze w Rzymie nie starały się jednak dotąd w praktyce blokować corocznego przedłużania sankcji. Włosi nie sprzeciwili się też kilka dni temu poszerzeniu „czarnej listy” Rosjan z zakazem wjazdu na teren UE o kilka osób związanych z przetrzymywaniem ukraińskich marynarzy zatrzymanych podczas niedawnego incydentu morskiego w rejonie Cieśniny Kerczeńskiej.

Salvini w Warszawie: Polska i Włochy będą twórcami nowej równowagi w UE

Wicepremier, minister spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salvini przekonywał na konferencji prasowej w Warszawie, że Polska i Włochy będą bohaterami „nowej wiosny europejskiej” i „nowej równowagi” w UE po latach dominacji francusko-niemieckiego tandemu.

Tajemnicze „zniknięcie” Salviniego w Moskwie

Salvini odwiedził Moskwę ubiegłej jesieni. W oficjalnym planie wizyty nie miał jednak wówczas spotkania z Putinem. Widzieć miał się z nim bowiem odwiedzający Moskwę kilka dni później premier Włoch Giuseppe Conte (oficjalnie jest bezpartyjny, ale zdecydowanie bliżej mu do koalicyjnego Ruchu Pięciu Gwiazd niż do Ligi).

Ale podczas moskiewskiej wizyty Salvini „urwał się” dziennikarzom na kilka godzin. Spekulowano wówczas, że udał się do któregoś ze słynnych moskiewskich nocnych klubów, ale „L’Espresso” przypuszcza, że w rzeczywistości mógł rozmawiać właśnie o rosyjskim wsparciu finansowym dla jego partii.

Liga dramatycznie potrzebuje bowiem pieniędzy przed zbliżającymi się majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. W partyjnej kasie jest pustka. Na mocy prawomocnego wyroku sądowego Liga musi zwrócić do budżetu państwa aż 49 mln euro sprzeniewierzonych przez poprzednie kierownictwo. Pieniądze zdefraudował założyciel ugrupowania (nazywało się ono wówczas Liga Północna i miało tylko regionalne ambicje) Umberto Bossi, który przepuszczał dotacje m.in. ze swoimi synami.

Matteo Salvini zdecydowanie zdementował doniesienia „L’Espresso”. „Nie otrzymaliśmy żadnych nielegalnych pieniędzy. Nie mamy pieniędzy w Luksemburgu ani na Kajmanach czy w Szwajcarii. Nie mamy rubli ani jenów czy baryłek ropy” – powiedział wczoraj (25 lutego).

Gdyby jednak doniesienia włoskiego tygodnika się potwierdziły, a do opisanej transakcji rzeczywiście doszło, byłby to bardzo poważny kłopot dla Ligi, a zamieszane w przedsięwzięcie osoby stanęły wobec odpowiedzialności karnej. „L’Espresso” zapowiada kolejne publikacje na ten temat.

Francuski europoseł zatrudnił w PE córkę rzecznika Kremla

21-letnia córka rzecznika Kremla została stażystką w brukselskim biurze francuskiego europosła związanego ze skrajną prawicą. Ponieważ zasiada on m.in. w Delegacji do komisji współpracy parlamentarnej z Rosją (D-RU), sprawa ta wzbudziła wiele kontrowersji. Córka kremlowskiego rzecznika ma bowiem dzięki temu …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/wlochy-czy-rosja-sfinansuje-lidze-kampanie-wyborcza-do-pe/feed/ 0
Codzienny briefing z europejskich stolic – wtorek 26 lutego https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/the-capitals-codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-26-02-2019/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/the-capitals-codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-26-02-2019/#respond Tue, 26 Feb 2019 11:46:38 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62746 Jeremy Corbyn zgadza się poprzeć kolejne referendum ws. brexitu, kataloński premier nie uścisnął dłoni hiszpańskiego króla Filipa VI, Chorwacja zaczyna przygotowania do przyjęcia euro, zaś UE zwalczać będzie problem „podwójnej jakości” produktów – między innymi o tym przeczytacie w naszej wtorkowej edycji The Capitals.

 

LONDYN

Corbyn za kolejnym referendum: Szef Partii Pracy Jeremy Corbyn powiedział, że jest gotowy poprzeć kolejne referendum ws. wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, aby uniknąć „szkodliwego brexitu przygotowanego przez torysów”. Oskarżył też premier Theresę May o „nierozważne marnowanie czasu, żeby zmusić posłów do tego, by wybierali między złą umową a żadną”.

MADRYT

Bez uścisku dłoni: Kataloński premier Quim Torra uniknął uścisku dłoni z hiszpańskim królem Filipem VI w czasie World Mobile Congress w Barcelonie. Zdaniem agencji EFE Torra i jego doradca udali się na „ważne spotkanie”, jednak zdaniem dziennika „El Pais” po prostu chcieli uniknąć sytuacji, w której Torra i Filip VI musieliby podać sobie ręce.

Polityczne napięcia po obu stronach rosną, głównie ze względu na proces dwunastu katalońskich separatystów, którzy są sądzeni przed Sądem Najwyższym w Madrycie w związku z nielegalnym referendum ws. niepodległości Katalonii.

PARYŻ

Córka Pieskowa: Według informacji Radia Wolna Europa francuski europoseł Aymeric Chauprade zatrudnił córkę rzecznika Władimira Putina Dmitrija Pieskowa. Wybrany z listy Frontu Narodowego Chauprade zawsze wypowiadał się przychylnie o działaniach Rosji. Wyrzucono go z partii po apelu o „deislamizację Europy”.

WPR pod znakiem zapytania: Przedstawiciel największego we Francji związku rolniczego Christiane Lambert apelował w poniedziałek o nowe porozumienie w zakresie rolnictwa między Francją a Niemcami, wskazując, że brexit może zmniejszyć budżet WPR o 15 proc.

BERLIN

Powrót socjalistów: Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) zrównała się w sondażach z Partią Zielonych, zatrzymując tym samym dotychczasowy spadkowy trend – wynika z nowego badania dla „Spiegla”. SPD i Zieloni otrzymali w nim 17 proc., CDU/CSU – 31 proc., a skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec – 12 proc. Skrajnie lewicowa partia Die Linke oraz liberałowie z Wolnej Partii Demokratycznej (FDP) uzyskali po 9 proc. poparcia.

RZYM

Wybory na Sardynii: Skrajnie prawicowy blok wygrał regionalne wybory w Sardynii i wybrał na lokalnego gubernatora Christiana Solinasa, senatora z prawicowej Ligi Matteo Salviniego. Ruch 5 Gwiazd oraz Liga odnotowują jednak spadek poparcia. Tę pierwszą partię w marcu ubiegłego roku popierało na Sardynii 42 proc., a obecnie – poniżej 10 proc. Liga z kolei uzyskała jedynie 11 proc.

WARSZAWA

GUS o spójności: Unijne projekty w zakresie spójności wdrożone w 2018 r. były łącznie warte 43 mld. euro – podał GUS. To połowa budżetu, który w obecnej siedmioletniej perspektywie wynosi 82,5 mld euro. Większość projektów zrealizowano w Warszawie, a na ten cel trafiła ok. 1/10 całego budżetu.

BRATYSŁAWA

Słowacja chce postawić na energię jądrową: Jak wynika z propozycji słowackiego ministra ekonomii, który przedstawił stanowisko kraju ws. długoterminowej strategii klimatycznej UE do 2050 r., Słowacja chciałaby, by więcej miejsca zajmowała w niej energia jądrowa.

BUKARESZT

Rząd twardo za zmianami w sądownictwie: Rumuński rząd nie planuje wycofać się z dekretu, który reformuje sądownictwo mimo protestu sędziów, prezydenta, a nawet Komisji Europejskiej.

SOFIA

Weto do poprawek do Kodeksu wyborczego: Bułgarski prezydent Rumen Radew zawetował kontrowersyjne poprawki do Kodeksu wyborczego, które przyjęto dziesięć dni temu. Radew powiedział, że parlament po raz kolejny odkłada w czasie pomysł zmechanizowanego głosowania, uaktualnienie list wyborców, a także wprowadzenie monitoringu, który kontrolowałby liczenie głosów. Wezwał też znajdujących się w opozycji socjalistów, by wzięli udział w nowej debacie na temat ustawy.

LUBLANA

Rośnie liczba pracujących seniorów: Słoweńska izba handlowa ogłosiła, że rośnie liczba pracujących osób starszych niż 60-65 lat, tzn. tych, którzy mogliby już na emeryturze lub już na niej są. Pod koniec grudnia na 887 tys. pracujących prawie 40 tys. miało więcej niż 60 lat.

PRAGA

Koniec problemu z „podwójną jakością”: Komisarz ds. sprawiedliwości, konsumentów i równouprawnienia płci Vera Jourova powiedziała, że przed wyborami do PE przyjęte zostanie prawo walczące z problemem „podwójnej jakości”. Chodzi o różny skład produktów, które sprzedawane są w UE w podobnych opakowaniach. Zdaniem państw Grupy Wyszehradzkiej taka praktyka powinna być zabroniona.

ZAGRZEB

Pierwszy krok w kierunku eurostrefy: Szef chorwackiego banku narodowego Boris Vujčić poinformował, że mniej więcej w drugim kwartale tego roku zostanie wysłany list z deklaracją chęci uczestnictwa w mechanizmie kursów walutowych (ERM II). Chorwacja chce wejść do strefy euro od 2023 r.

BELGRAD

Francja wspiera drogę Serbii do Unii: Francuska minister ds. europejskich Nathalie Loiseau podkreśliła, że Belgrad i Priština powinny współpracować, wezwała też Kosowo do natychmiastowego zdjęcia ceł z produktów importowanych z Serbii. Loiseau podkreśliła, że Francja „bez wątpienia” wspiera Serbię w dążeniu do Europy, zaznaczając jednak, że Serbia powinna  najpierw doprowadzić do końca reformy w kraju.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/the-capitals-codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-26-02-2019/feed/ 0
Francuski europoseł zatrudnił w PE córkę rzecznika Kremla https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francuski-europosel-zatrudnil-w-pe-corke-rzecznika-kremla/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francuski-europosel-zatrudnil-w-pe-corke-rzecznika-kremla/#respond Tue, 26 Feb 2019 10:39:13 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62720 21-letnia córka rzecznika Kremla została stażystką w brukselskim biurze francuskiego europosła związanego ze skrajną prawicą. Ponieważ zasiada on m.in. w Delegacji do komisji współpracy parlamentarnej z Rosją (D-RU), sprawa ta wzbudziła wiele kontrowersji. Córka kremlowskiego rzecznika ma bowiem dzięki temu dostęp do wielu dokumentów.

 

Sprawę ujawniło radio „Wolna Europa”. Dziennikarze rozgłośni ustalili, że 21-letnia Jelizawieta Pieskowa, córka rzecznika prasowej Kremla Dmitrija Pieskowa, została oficjalnie zatrudniona jako stażystka w biurze poselskim francuskiego eurodeputowanego Aymerica Chauprade.

Dzięki temu Rosjanka nie tylko ma pełny dostęp do siedzib Parlamentu Europejskiego w Brukseli i Strasbourgu, ale także do wewnętrznej sieci informatycznej PE, jego baz danych czy biblioteki wewnętrznych dokumentów. Ma również swobodny wstęp na posiedzenia komisji parlamentarnych oraz inne organizowane przez PE spotkania.

Nie wiadomo ile zarabia Pieskowa

Chauprade zajmuje się w PE m.in. relacjami UE z Moskwą i zasiada w Delegacji do komisji współpracy parlamentarnej z Rosją. Dlatego pracująca u niego stażystka może mieć pełny wgląd w to, jak europosłowie pracują np. nad kształtowaniem unijnej polityki wobec jej kraju. Do tego stażyści w PE opłacani są z funduszy, jakie eurodeputowani otrzymują od Parlamentu, a więc de facto z pieniędzy od unijnych podatników.

Wynagrodzenie, jakie otrzymuje Pieskowa, nie jest jednak jawne. Europosłowie mają do dyspozycji 25 tys. euro miesięcznie na opłacenie swoich pracowników. Maksymalna stawka dla stażysty to zaś 1,6 tys. euro miesięcznie.

Francuski europoseł odrzucił oskarżenia o to, że w związku z zatrudnieniem przez niego córki rzecznika prasowego Kremla zachodzi konflikt interesów. Jak poinformował „Wolną Europę”, Pieskowa „nie jest zatrudniona nigdzie w Rosji, ani w sektorze prywatnym, ani w państwowym”. „Jest ona jest córką ważnej osobistości z Federacji Rosyjskiej, ale jako studentce przysługuje jej nie mniej praw niż innym młodym ludziom odbywającym staż w procesie ich edukacji” – napisał Chauprade.

Zapewnił też, że Rosjanka nie ma dostępu do zamkniętych posiedzeń żadnej z komisji, ani do dokumentów objętych klauzulami poufności bądź tajności. Oprócz komisji zajmującej się relacjami UE-Rosja, Chauprade zasiada także w Komisji Spraw Zagranicznych (AFET) oraz Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE). One także często zajmują się sprawami dotyczącymi relacji unijno-rosyjskich.

Kolejne cyberataki Kremla. Tym razem przed wyborami do PE

Rosyjscy hakerzy włamali się do ponad stu kont e-mailowych europejskich think-tanków, w tym w Polsce. Ataku dokonała organizacja zaangażowana wcześniej w amerykańskie wybory.
 

Informacje te podał amerykański koncern Microsoft, wskazując, że Rosja zamierza wpływać na wynik wyborów …

„Ręka Kremla w naszej kieszeni”

Tłumaczenia francuskiego europosła nie uspokoiły kontrowersji. Chauprade znany jest bowiem z aktywnego popierania polityki Rosji oraz jej prezydenta Władimira Putina. W marcu 2014 r. przebywał m.in. na zaanektowanym przez Moskwę Krymie, gdzie zajmował się „obserwacją” referendum na temat przynależności państwowej ukraińskiego półwyspu. Głosowanie to zostało uznane przez społeczność międzynarodową za niezgodę z prawem, a niezależni obserwatorzy alarmowali o licznych nieprawidłowościach.

Francuski europoseł uznał jednak wówczas krymskie referendum za „usprawiedliwione” oraz zgodne z regułami demokracji. Było to stanowisko całkowicie odmienne od unijnego czy wyrażanego przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Chauprade występował także jako gość i komentator na antenie rosyjskiej telewizji RT (dawne Russia Today), która uważana jest za tubę propagandową Kremla.

Dlatego europosłowie zasiadający w tych samych komisjach co Francuz, nie kryli oburzenia. „Nie mogę uwierzyć, że Kreml trzyma rękę w kieszeniach i sercu instytucji europejskich” – komentował w „Wolnej Europie” litewski eurodeputowany z liberalnej frakcji ALDE Petras Auštrevičius. Z kolei łotewska europosłanka Sandra Kalniete z centroprawicowej frakcji EPL stwierdziła, że zatrudnienie Pieskowej to „naruszenie podstawowych zasad bezpieczeństwa w Parlamencie Europejskim.”

Natomiast niemiecki europoseł z frakcji socjalistów (S&D) Knut Fleckenstein stwierdził, że Chauprade powinien przynajmniej oficjalnie poinformować, że zatrudnia córkę wysokiego rangą członka rosyjskiej administracji prezydenckiej. Dmitrij Pieskow współpracuje bardzo blisko z Władimirem Putinem od niemal 20 lat. Od 2012 r. jest zaś jego osobistym rzecznikiem prasowym.

Włoski Ruch Pięciu Gwiazd w sojuszu z Kukiz’15

Lider Ruchu Pięciu Gwiazd Luigi Di Maio zaprezentował w Rzymie nowy sojusz przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Według Di Maio może on stać się języczkiem u wagi w przypadku braku samodzielnej większości Europejskiej Partii Ludowej oraz Socjalistów i Demokratów.
 

W …

Kim jest Aymeric Chauprade?

Chauprade jest od lat związany z francuską skrajną prawicą. Posiada doktorat w dziedzinie nauk o polityce i zajmuje się m.in. geopolityką. Doktoryzował się na Sorbonie. Znany jest ze swojego mocno krytycznego stosunku do Stanów Zjednoczonych i bardzo przychylnej oceny działań Rosji.

Politycznie współpracował z eurosceptycznym i mocno konserwatywnym Ruchem dla Francji byłego europosła Philippe’a de Villiersa. Potem związał się z Frontem Narodowym Marine Le Pen. Z listy tego ugrupowania dostał się w 2014 r. do Parlamentu Europejskiego, ale do partii nigdy nie wstąpił. Szybko się też z tym ugrupowanie skonfliktował krytykując je z powodów „moralnych i ideologicznych”. Poszło przede wszystkim o antysemickie wypowiedzi niektórych polityków Frontu.

Obecnie Chauprade zasiada w PE w eurosceptycznej frakcji Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD), do której należą m.in. europosłowie włoskiego Ruchu Pięciu Gwiazd, brytyjskiej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) czy litewskiego Porządku i Sprawiedliwości. Francuz jest współprzewodniczącym tej frakcji. Polskim członkiem tej frakcji jest Robert Jarosław Iwaszkiewicz z partii KORWiN.

Na francuskiej scenie politycznej związany jest obecnie z marginalną, skrajnie prawicową partią Wolni Francuzi (Les Français Libres – LFL). Głośno mówił niedawno o konieczności stworzenia nowej siły politycznej skupionej wokół jego byłego politycznego mentora – Philippe’a de Villiersa. Z drugiej strony, zdarzało mu się także na forum PE chwalić obecnego prezydenta Francji Emmanuela Macrona za „odwagę w podjęciu reform gospodarczych.”

Juncker za wyrzuceniem Fideszu z EPP

Partia węgierskiego premiera Viktora Orbána powinna opuścić Europejską Partię Ludową, twierdzi przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, porównując przy tym Orbána do Marine Le Pen.
 

Słowa zostały wypowiedziane podczas wystąpienia Junckera w Stuttgarcie po tym, jak węgierski rząd ogłosił nowa kampanię plakatową, …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francuski-europosel-zatrudnil-w-pe-corke-rzecznika-kremla/feed/ 0
Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/prezydent-podpisal-postanowienie-ws-terminu-wyborow-do-pe-w-polsce/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/prezydent-podpisal-postanowienie-ws-terminu-wyborow-do-pe-w-polsce/#respond Tue, 26 Feb 2019 06:33:54 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62698 Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie, formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

 

Właśnie 25 lutego był dniem, w którym prezydent musiał wyznaczyć datę tych wyborów. Zgodnie bowiem z Kodeksem wyborczym wybory do PE zarządza prezydent w drodze postanowienia, nie później niż 90 dni przed dniem wyborów, wyznaczając ich datę na dzień wolny od pracy przypadający w okresie wyborczym.

Prezydenckie postanowienie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

Termin głosowania w całej UE uzgodniono już w zeszłym roku – w poszczególnych państwach członkowskich wybory do PE odbędą się między 23-26 maja. Będą to już dziewiąte wybory wspólnego parlamentu.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 23-26 maja 2019 r. – europosłowie zatwierdzili wczoraj terminy głosowań

Informacja prasowa

Wybory europejskie odbędą się 23-26 maja 2019 r. Posłowie potwierdzili w środę propozycję Rady w sprawie terminu głosowania oraz przyjęli kalendarz posiedzeń plenarnych na 2019 rok.
 

Daty najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego były przedmiotem prac parlamentarnej komisji spraw konstytucyjnych, która …

Brexit powodem niepewności co do liczby mandatów

Już w czerwcu zeszłego roku ustalono, że w efekcie brexitu liczba mandatów w PE zmniejszy się z 751 do 705. Część – 46 – mandatów zostanie zamrożonych na potrzeby nowych członków UE w przyszłości, a  pozostałe (27) mandaty rozdzielono między niedoreprezentowanych 14 państw.

I tak po pięć dodatkowych mandatów dostaną Francuzi i Hiszpanie, po 3 – Włosi i Holendrzy, a dwa przypadną Irlandczykom. Polska znalazła się (razem ze Szwecją, Austrią, Danią, Finlandią, Słowacją, Chorwacją, Estonią i Rumunią) w gronie tych państw, które otrzymały po jednym dodatkowym mandacie w PE.

Zgodnie z ustaleniami w tegorocznych eurowyborach wybierać będziemy zatem 52 swoich przedstawicieli do PE, mimo że w poprzednich (w 2014 r.) wybraliśmy ich 51. Jeśli jednak  na początku nowej kadencji Parlamentu Europejskiego (2019-2024) Wielka Brytania wciąż będzie w UE, to rozdysponowane mandaty trzeba będzie jej zwrócić i liczba polskich europosłów będzie znów wynosiła 51.

Tymczasem w wydanym wczoraj dokumencie prezydent napisał, że Polacy wybierają 52 europosłów, choć Państwowa Komisja Wyborcza ostrzegała, że jeśli Wielka Brytania nie opuści Wspólnoty w wyznaczonym terminie (29 marca), to w  nie będzie wiadomo kto miałby być tą jedną osobą wybraną w wyborach, którą trzeba będzie pozbawić miejsca unijnym parlamencie.

Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.

Mandatu w PE nie można łączyć m.in. z funkcją w rządzie

Zgodnie z Kodeksem wyborczym, mandatu europosła nie można łączyć z mandatem posła na Sejm, senatora, radnego, wójta, burmistrza ani prezydenta miasta. Europoseł nie może też być członkiem Rady Ministrów ani sekretarzem stanu.

Jeśli w toku kadencji poseł lub senator zostanie europosłem, to jego mandat w krajowym parlamencie wygasa z dniem powołania lub wybrania. Jeśli zaś radny, wójt, burmistrz, czy prezydenta miasta zostanie w toku kadencji wybrany do PE, to wygaśnięcie dotychczasowego mandatu z dniem wyboru stwierdza komisarz wyborczy, w drodze postanowienia, w terminie 14 dni od dnia wyboru.

Rekonstrukcja polskiego rządu po wyborach do PE?

Rząd Zjednoczonej Prawicy będzie wymagać rekonstrukcji po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Listy wyborcze PiS do unijnego zgromadzenia będzie bowiem otwierać nie tylko wicepremier, ale również byli i obecni ministrowie oraz wiceministrowie.
 

Chyba, że – podobnie jak lider Wiosny – startują …

Natomiast – jak przewiduje Kodeks wyborczy –  europoseł traci swój mandat, jeśli nie złoży marszałkowi Sejmu, w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia przez PKW wyników wyborów do PE, oświadczenia o złożeniu rezygnacji z zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji. Wygaśnięcie mandatu posła do PE następuje w przypadku śmierci lub zrzeczenia się mandatu.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/prezydent-podpisal-postanowienie-ws-terminu-wyborow-do-pe-w-polsce/feed/ 0