Demokracja – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Wed, 27 Feb 2019 18:22:42 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png Demokracja – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Słowacja: Zuzana Čaputová faworytką wyborów prezydenckich https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/#respond Wed, 27 Feb 2019 14:32:52 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62837 Słowacy wybiorą nową głowę państwa 16 marca. Obecnie urzędujący prezydent Andrej Kiska nie będzie się ubiegał o reelekcję. W sondażach przewodzi obecnie kandydatka centroprawicy, która wyprzedza o 3 p.p. kandydata rządzących socjalistów. Z wyborów wycofał się jednak trzeci w sondażach kandydat liberalnej opozycji.

 

Według ostatniego sondażu, który został zrealizowany przez pracownię Median na zlecenie publicznego Radio Slovensko, zgłoszona przez pozaparlamentarną centroprawicową partię Postępowa Słowacja Zuzana Čaputová cieszy się poparciem 23,5 proc. wyborców. Były unijny komisarz Maros Šefčovič, który reprezentuje rządzącą partię Smer-SD notuje natomiast poparcie na poziomie 20,5 proc. To między tą dwójką rozegra się prawdopodobnie główna wyborcza batalia.

Robert Mistrik rezygnuje

Trzeci w sondażu niezależny przedsiębiorca Robert Mistrik, wystawiony do wyborów przez największą opozycyjną partię, liberalną Wolność i Solidarność (SaS) popierany był przez 15 proc. badanych. Postanowił jednak zrezygnować z ubiegania się o prezydenturę i oficjalnie wsparł kandydaturę Čaputovej. To bez wątpienia pozwoli jej w kolejnym sondażu zwiększyć przewagę nad Šefčoviciem.

Mistrik jeszcze do niedawna sam przewodził sondażom, ale ostatnie tygodnie bez wątpienia należały do Čaputovej, na którą chce zagłosować jeszcze więcej osób. To właśnie wzrost poparcia dla jego centroprawicowej kontrkandydatki przekonał ostatecznie Mistrika do rezygnacji ze starań o prezydenturę. „Urzędu prezydenckiego nie możemy zostawić w rękach ludzi bliskich Robertowi Fico i Vladimirowi Mecziarowi” – powiedział ogłaszając swoją decyzję.

Miał tu na myśli nie tylko Marosa Šefčoviča, który kandyduje z ramienia partii kierowanej przez byłego premiera Fico, ale także czwartego w sondażach Štefana Harabina. Ten były minister sprawiedliwości i sędzia Sądu Najwyższego uchodzi za osobę bliską Mecziarowi, skompromitowanemu byłemu premierowi, którego autorytarne rządy w latach 90. utrudniły integrację europejską i opóźniły wejście Słowacji do NATO.

Na Harabina chce obecnie zagłosować 10,5 proc. wyborców. Piąty jest lider nacjonalistów Marian Kotleba z poparciem na poziomie 7,5 proc.

Słowacja: Manifestacja w rocznicę zabójstwa dziennikarza śledczego

25 tys. osób zebrało się wczoraj w Bratysławie, aby uczcić pamięć zamordowanego rok temu dziennikarza śledczego, który tropił przekręty finansowe na szczytach biznesu i polityki oraz badał powiązania między słowackimi politykami a włoską mafią.
 

27-letni Ján Kuciak, dziennikarz śledczy portalu Aktuality.sk, został …

Kim jest Zuzana Čaputova?

Gdyby Zuzanie Čaputovej udało się wygrać wybory prezydenckie, byłaby pierwszą kobietą w historii Słowacji sprawującą funkcję głowy państwa. 46-letnia liderka sondaży z wykształcenia jest prawniczką. Przez wiele lat pracowała dla organizacji pozarządowych. W 2017 r. włączyła się w budowę nowej centroprawicowej i proeuropejskiej partii Postępowa Słowacja.

Ugrupowanie to nie jest w związku z tym jeszcze reprezentowane w parlamencie, ale ewentualny sukces Čaputovej w wyborach prezydenckich byłby dla tego ugrupowania poważnym zastrzykiem politycznej energii. Čaputovą oficjalnie poparł już bardzo popularny w kraju prezydent Andrej Kiska, który nie stara się o reelekcję.

Od uzyskania przez Słowację w 1993 r. niepodległości urząd prezydenta sprawowali tylko mężczyźni. W 2009 r. blisko prezydentury była przedstawicielka Słowackiej Unii Chrześcijańskiej i Demokratycznej – Partii Demokratycznej (SDKÚ-DS) Iveta Radičová. Przegrała jednak w drugiej turze z dawnym współpracownikiem Mečiara (choć wówczas już z nim mocno skonfliktowanym) Ivanem Gašparoviciem. Rok później Radičová została jednak pierwszą kobietą na stanowisku premiera Słowacji.

Słowacja: Unijny organ do walki z oszustwami finansowymi zbada zarzuty defraudacji unijnych funduszy

Europejski Urząd ds. Zwalczania Nadużyć Finansowych (OLAF) przyjrzy się bliżej informacjom, jakie znalazły się w ostatnim, niedokończonym reportażu dziennikarza śledczego Jána Kuciaka. Opisał on powiązania bliskich doradców byłego już premiera Słowacji z włoską mafią, która wyłudzała unijne dopłaty rolne. Kuciak oraz …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/slowacja-zuzana-caputova-faworytka-wyborow-prezydenckich/feed/ 0
Codzienny briefing z europejskich stolic – środa 27 lutego https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/#respond Wed, 27 Feb 2019 09:41:31 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62819 Brexit może zostać przełożony, na Słowacji jest nowa faworytka marcowych wyborów prezydenckich, a w Chorwacji spada poparcie dla populistów – między innymi o tym piszemy dziś w środowej edycji The Capitals.

 

BERLIN

AfD wygrywa z wywiadem: Skrajnie prawicowa Alternatywa dla Niemiec (AfD) wygrała w sądzie z kontrwywiadowczym Federalnym Urzędem Ochrony Konstytucji (BfV). AfD oskarżyła  urząd o zniesławienie, twierdząc, że zostało przeciwko niej wszczęte dochodzenie w ramach przeciwdziałania organizacjom ekstremistycznym. Sąd administracyjny w Kolonii stwierdził, że BfV przekroczył swoje uprawnienia, a jego interwencja „wprowadziła w błąd opinię publiczną”.

PRAGA

Inwestycje pod lupą: Czeskie ministerstwo handlu przygotowuje mechanizm kontrolny, który ma sprawdzać ryzyko związane z bezpośrednimi inwestycjami zagranicznymi (FDI). Według Czeskiej Agencji Prasowej państwo będzie odpowiedzialne za zatwierdzanie zagranicznych inwestycji w strategicznych sektorach czy przy projektach infrastrukturalnych.

Bogata stolica: Z badania Eurostatu wynika, że w 2017 r. Praga była jednym z najbogatszych regionów per capita w UE. Stawce przewodził Londyn Wewnętrzny (626% średniej unijnej), dalej uplasował się Luksemburg (253%), Irlandia (220%), Hamburg (202%) oraz Region Brukseli (196%).

LONDYN

Brexit zostanie odroczony? Premier Theresa May zapewniła parlamentarzystów, że w przypadku odrzucenia przez nich umowy brexitowej lub w razie gdyby Londyn opuścił UE bez umowy, będą oni mieli możliwość zagłosować w sprawie przedłużenia negocjacji z Brukselą.

„Jeżeli Izba ponownie odrzuci umowę wynegocjowaną z UE i nie poprze wyjścia z UE 29 marca, 14 marca gabinet przedłoży wniosek o głosowanie nad przedłużeniem obowiązywania artykułu 50”, powiedziała premier May w środę (26 lutego).

MADRYT

„Jestem więźniem politycznym”: Jordi Cuixart, przywódca organizacji kulturalnej, któremu grożą zarzuty za wzniecanie protestów przed nielegalnym referendum niepodległościowym w Katalonii, stwierdził przed hiszpańskim Sądem Najwyższym, że jest „więźniem politycznym”.

Ciuxart „z dumą” bronił przeprowadzone w 2017 roku referendum, stwierdzając, że był to „największy w Europie przykład obywatelskiego nieposłuszeństwa”.

WARSZAWA

Kandydaci na komisarzy: Prezydent Andrzej Duda ogłosił, że wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja. „Rzeczpospolita” donosi też, że PiS przygotowuje listę osób, które mogłyby objąć stanowisko unijnego komisarza. Są to minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, sekretarz stanu ds. europejskich Konrad Szymański, wicemarszałek sejmu Adam Bielan, europoseł Tomasz Poręba czy minister spraw wewnętrznych Joachim Brudziński.

ATENY

Socjaliści powiedzieli „nie” Tspirasowi: Socjalistyczna partia PASOK oraz centrowe Potami, które w Parlamecie Europejskim należą do francji Socjalistów i Demokratów, odrzuciły propozycję premiera Alexisa Tsiprasa, aby utworzyć wspólny „progresywny ruch” przed wyborami do PE. Burmistrz Salonik Giannis Boutaris również zaprzeczył jakoby miał kandydować do PE z ramienia rządzącej Syrizy.

BRATYSŁAWA

Šefčovič nie jest już faworytem: Rośnie sondażowe poparcie dla prawniczki Zuzany Čaputovej przed wyborami prezydenckimi na Słowacji, które zaplanowane są na 16 marca. Według ostatnich badań Čaputová przewodzi stawce. Za nią jest unijny komisarz Maros Šefčovič, a trzeci kandydat, Robert Mistrik, wycofał swoja kandydaturę i popiera Čaputovą.

Socjaldemokratyczna partia Smer-SD, która nominowała Šefčoviča, ostro atakuje Čaputovą. „Adopcja dzieci przez homoseksualistów, legalizacja związków partnerskich, aborcja… Czy to są wartości Čaputovej? Dla takich ludzi nie ma już żadnej świętości”, napisał na Facebooku wiceprzewodniczący partii Juraj Blanar.

BUKARESZT

Przesłuchania prokuratorów: Kandydaci na szefa Prokuratury Europejskiej byli przesłuchiwani przez europsosłów w trakcie posiedzeń Komisji Sprawiedliwości oraz Kontroli Budżetowej. Podczas głosowania w tej drugiej komisji, była szefowa rumuńskiego wydziału ds. zwalczania korupcji Laura Corduta Kovesi otrzymała najwięcej głosów (12, a francuski kandydat Jean-Francois Bohnert 11). Głosowanie w Komisji Sprawiedliwości odbędzie sie dzisiaj.

LUBLANA

Rozłam na prawicy: Centroprawicowa partia Nowa Słowenia (EPL) zdecydowała się na samodzielny start w wyborach do Parlamentu Europejskiego. W poprzednich wyborach startowała w koalicji ze Słoweńską Partia Ludową (EPL) i w 2014 r. obie partie zdobyły 2 mandaty. Nowa Słowenia chce teraz sama przejąć głosy wyborców centroprawicowych.

ZAGRZEB

Problemy pani prezydent i populistów: Według najnowszych sondaży prezydent Kolinda Grabar-Kitarović, której kadencja kończy się pod koniec roku, cieszy się zaufaniem jedynie 48 proc. wyborców, co oznacza spadek o 12 proc. w porównaniu z poprzednim sondażem. Z kolei  poparcie dla populistycznej partii Żywy Mur, która utrzymuje bliskie związki z włoskim Ruchem 5 Gwiazd, spadło do 12,4 proc., ale nadal cieszy się ona dużym zaufaniem wśród ludzi do 30 roku życia.

BELGRAD

Nowa Inicjatywa: Serbski Ruch Europejski wraz z Centrum Polityki Zagranicznej zaprezentowaly Nową Inicjatywę Polityki Zagracznej. Wyzwa ona do porozumienia ponad podziałami w kwestii serbskiej polityki zagranicznej i pozycji państwa na arenie międzynarodowej.

Jej autorzy chcą normalizacji relacji między Serbią a Kosowem, przyspieszenia na drodze do UE oraz rozwoju współpracy i dobrosąsiedzkich relacji z państwami NATO.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-sroda-27-lutego/feed/ 0
Przymiarki do list Koalicji Europejskiej na wybory do PE https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/przymiarki-do-list-koalicji-europejskiej-na-wybory-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/przymiarki-do-list-koalicji-europejskiej-na-wybory-do-pe/#respond Wed, 27 Feb 2019 06:23:41 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62804 Na listach kandydatów Koalicji Europejskiej w wyborach do PE siedem “jedynek” ma otrzymać PO-KO, a po trzy SLD i PSL-UED. Pozostałe ugrupowania wchodzące w skład tej koalicji nie dostaną w ogóle pierwszych miejsc dla swoich członków. Swoje listy układa także nowa koalicja – Lewica Razem.

 

Według PAP, która te informacje przekazała powołując się źródła w poszczególnych partiach, choć prace nad listami wyborczymi Koalicji Europejskiej wciąż trwają, to mniej lub bardziej oficjalnie przedstawiane są konkretne kandydatury.

Wielka Koalicja Europejska w Polsce

Liderzy Platformy Obywatelskiej-Koalicji Obywatelskiej, PSL-UED, .Nowoczesnej, SLD i Partii Zieloni podpisali wczoraj deklarację o powołaniu Koalicji Europejskiej. Mają wspólnie – również z Partią Teraz! – wystartować w majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Sojusz Lewicy Demokratycznej

Zgodnie z dotychczasowymi ustaleniami z pierwszych miejsc na listach Koalicji Europejskiej ma wystartować trzech polityków wywodzących się z Sojuszu:  byli premierzy – Włodzimierz Cimoszewicz w okręgu warszawskim, a Marek Belka – w łódzkim. Ponadto “jedynką” w zachodniopomorskim i lubuskim ma być były minister transportu i gospodarki morskiej (1997–2004), wieloletni poseł na Sejm i europoseł Bogusław Liberadzki.

Na dalsze miejsca mogą trafić ponadto m.in.: trzeci były premier Leszek Miller, były wiceszef MON, wieloletni poseł na Sejm i europoseł Janusz Zemke, była posłanka Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska (wdowa po polityku Sojuszu i szefie MON Jerzym Szmajdzińskim), wiceszefowie SLD – Marek Balt i Andrzej Szejna oraz radny lubelskiego sejmiku Riad Haidar.

Negocjacje ws. ostatecznego kształtu koalicyjnych list SLD do PE powinny zakończyć się na początku marca.

Platforma Obywatelska-Koalicja Obywatelska

Według szefa klubu PO-KO Sławomira Neumanna czas na zgłaszanie kandydatów tej partii kończy się 10 marca, a Rada Krajowa PO ma zatwierdzić listy wyborcze w sobotę 16 lub 23 marca. Nieoficjalnie mówi się jednak m.in. o kandydaturze byłej premier i minister zdrowia Ewie Kopacz na drugim miejscu listy w stolicy i o szefowej Polskiej Akcji Humanitarnej Janinie Ochojskiej, która miałaby być “jedynką” na Dolnym Śląsku.

Ponadto w województwie śląskim “jedynką” miałby być były premier i były szef PE, europoseł Jerzy Buzek, a na Pomorzu były minister przekształceń własnościowych i były komisarz UE ds. budżetu, europoseł Janusz Lewandowski. W tym samym okręgu z drugiego miejsca miałaby natomiast startować wdowa po prezydencie Gdańska Pawle AdamowiczuMagdalena Adamowicz, a tamtejsza listę miałby zamykać syn byłego prezydenta Lecha Wałęsy, europoseł Jarosław Wałęsa.

Koalicja Europejska w Polsce coraz silniejsza

Do prounijnej Koalicji Europejskiej dołączyły w czasie weekendu dwa ugrupowania: SLD i Zieloni. W wyborach do PE wspólnie wystąpią więc PO, SLD i Zieloni, a w tym tygodniu podobną decyzję mają formalnie podjąć również .Nowoczesna i Polskie Stronnictwo Ludowe.

.Nowoczesna

Z kolei w Nowoczesnej termin zgłaszania kandydatów przez regiony mija w środę 27 lutego. Każda kandydatura – zgodnie z ustaleniami ugrupowania – musi być poparta 30 podpisami członków Nowoczesnej. Władze partii planują zatwierdzić kandydatury do PE do 10 marca.

Na listach wyborczych Koalicji Europejskiej mają się znaleźć wicemarszałek Sejmu Barbara Dolniak (z mniej więcej 5. miejsca na śląskiej liście Koalicji) i szef klubu .Nowoczesnej Paweł Pudłowski (z 6. lub ostatniego miejsca listy w Warszawie). Start w wyborach do PE rozważają ponadto posłowie: działaczka samorządowa Ewa Lieder (na Pomorzu); krytyk literacki, były dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu Krzysztof Mieszkowski (Dolny Śląsk i Opole) oraz politolog, sekretarz generalny tej partii Adam Szłapka (w Wielkopolsce).

Mimo, że szefowa .Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer wielokrotnie deklarowała, że jej partia wystawi kandydatów we wszystkich okręgach wyborczych, to politycy PO uznają taki scenariusz za mało prawdopodobny. “Nie ma tyle miejsc, żeby Nowoczesna mogła zaproponować kandydatów na wszystkich listach” – cytuje  PAP swego rozmówcę z władz PO. .Nowoczesna nie dostanie żadnej “jedynki” na listach, ale jej politycy deklarują poparcie dla kandydatury szefowej organizacji pracodawców Konfederacji Lewiatan Henryki Bochniarz, która – według nieoficjalnych informacji – ma być „jedynką” w okręgu obejmującym województwa podlaskie i warmińsko-mazurskie. “Będziemy popierać Bochniarz i nie zgłosimy swojego kandydata na tę listę” – zapowiedział w rozmowie z PAP członek zarządu .Nowoczesnej.

Polskie Stronnictwo Ludowe

Na listach Koalicji Europejskiej mają się znaleźć wszyscy obecni europosłowie PSL: były przewodniczący Rady Naczelnej PSL oraz były prezes tej partii, a także były wicepremier i minister rolnictwa Jarosław Kalinowski; wieloletni poseł i europoseł Andrzej Grzyb; samorządowiec, były wiceminister rozwoju regionalnego, wiceprezes ludowców Krzysztof Hetman oraz były wiceminister rolnictwa, poseł na Sejm i wieloletni europoseł Czesław Siekierski.

Według polityków Stronnictwa Kalinowski ma otworzyć listę koalicji na Mazowszu, Hetman ma być „jedynką” w lubelskim, natomiast inny wiceszef PSL Adam Jarubas – w okręgu obejmującym województwa małopolskie i świętokrzyskie.

Partia Zieloni

Kandydaci i kandydatki Partii Zieloni znajdą się na  wspólnych list we wszystkich okręgach wyborczych. Będą nimi: członkini Rady Krajowej tej partii, aktywistka i działaczka społeczna, kulturoznawczyni, anglistka i afrykanistka dr Miłosława Stępień w Wielkopolsce; członkini zarządu Partii Zieloni specjalizująca się w zarządzaniu i marketingu Urszula Zielińska w Warszawie;  członkini Rady Krajowej tej partii i szefowa koła we Wrocławiu, zarządzająca projektami związanymi z technologiami informacyjnymi, ekologią i nieruchomościami Julia Rokicka na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie oraz socjolożka, prezes zarządu Fundacji Strefa Zieleni i aktywistka Partii Zieloni  Ewa Sufin-Jacquemart – w Małopolsce i Świętokrzyskiem.

Teraz!

Mimo że Partia Teraz! Formalnie do Koalicji Europejskiej nie należy (jej przedstawiciele nie podpisali wspólnej deklaracji ja powołującej), to koalicja rozważa współpracę z ugrupowaniem Ryszarda Petru. Kandydatkami, które Teraz! Zamierza rekomendować to byłe posłanki .Nowoczesnej: działaczka społeczna i samorządowa Joanna Scheuring-Wielgus w województwie kujawsko-pomorskim oraz ekonomistka, menedżerka, wiceprzewodnicząca ALDE Joanna Schmidt w Wielkopolsce.

Dwie nowe partie na polskim rynku politycznym

“Teraz!” twórcy .Nowoczesnej Ryszarda Petru i nienazwana jeszcze partia, którą tworzy były poseł, a ostatnio prezydent Słupska Robert Biedroń, to dwa nowe ugrupowania, które liczą na sukces. Najpierw w przyszłorocznych wyborach do Parlamentu Europejskiego.

Będzie też koalicja lewicy?

Partia Razem, Unia Pracy i Ruch Sprawiedliwości Społecznej doszły do porozumienia ws. wspólnego startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego pod nazwą Lewica Razem – podała PAP. „Jedynkami” na ich listach mają być m.in. Adrian Zandberg, Piotr Ikonowicz, Marcelina Zawisza i Waldemar Witkowski.

Koalicyjne przymiarki opozycji przed wyborami do PE

Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego na polskiej scenie politycznej tworzą się nowe, opozycyjne koalicje. Dwie z nich są proeuropejskie, kolejna jest Unii Europejskiej przeciwna, przynajmniej w jej obecnym kształcie.

Według agencji umowę koalicyjną tych trzech ugrupowań podpisano już w poniedziałek, a oficjalnie wspólny start ma zostać ogłoszony na jutrzejszej konferencji prasowej. Również jutro ma się rozpocząć zbiórka podpisów pod listami wyborczymi komitetu nowej koalicji. Na sobotę zaś planowane jest przedstawienie pierwszych elementów jej europejskiego programu.

Wśród “jedynek” list Lewicy Razem mają znaleźć się m.in.: lider RSS, były opozycjonista, współzałożyciel PPS i były poseł SLD Piotr Ikonowicz (okręg łódzki); przewodniczący UP, wcześniej członek PZPR Waldemar Witkowski (okręg poznański), członkowie zarządu Partii Razem: nauczyciel akademicki, wcześniej w UP i PPS Adrian Zandberg (okręg warszawski); działaczka społeczna, wcześniej w Partii Zieloni Marcelina Zawisza (okręg wrocławski); Maciej Konieczny (okręg śląski); socjolożka, rzeczniczka Razem Dorota Olko (okręg mazowiecki) oraz asystentka w Zakładzie Historii Kultury UMSC, b. kandydatka na prezydenta Lublina z ramienia Lubelskiego Ruchu Miejskiego Magdalena Długosz (okręg lubelski).

Unia Pracy należała do tej pory do grona organizacji blisko współpracujących z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. Jeszcze w zeszłorocznych wyborach samorządowych jej przedstawiciele współtworzyli komitet SLD Lewica Razem. Wcześniej o współpracy z ugrupowaniami lewicowymi w wyborach europejskich rozmawiały też m.in. SLD i Zieloni, obie ostatecznie przyłączyły się do Koalicji Europejskiej, oraz Wiosna Roberta Biedronia, która zapowiedziała samodzielny start.

“Wiosna” na polskiej scenie politycznej

Swoją kampanię wyborczą zaczęła w tym tygodniu Wiosna – nowa partia na polskiej scenie politycznej. W jej programie znalazły się m.in. emerytura obywatelska, zmiany w programie 500 plus, zamknięcie kopalni węgla do 2035 r., a także rozdział kościoła od państwa …

Udział w rozmowach o budowie lewicowej koalicji do PE z Partią Razem, UP i RSS deklarowała też na początku roku Polska Partia Socjalistyczna. Miesiąc później Rada Naczelna ugrupowania poinformowała jednak, że PPS nie wystartuje w wyborach europejskich i skupi się na przygotowaniach do – zaplanowanych jesienią – wyborów parlamentarnych.

Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/przymiarki-do-list-koalicji-europejskiej-na-wybory-do-pe/feed/ 0
Francuski europoseł zatrudnił w PE córkę rzecznika Kremla https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francuski-europosel-zatrudnil-w-pe-corke-rzecznika-kremla/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francuski-europosel-zatrudnil-w-pe-corke-rzecznika-kremla/#respond Tue, 26 Feb 2019 10:39:13 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62720 21-letnia córka rzecznika Kremla została stażystką w brukselskim biurze francuskiego europosła związanego ze skrajną prawicą. Ponieważ zasiada on m.in. w Delegacji do komisji współpracy parlamentarnej z Rosją (D-RU), sprawa ta wzbudziła wiele kontrowersji. Córka kremlowskiego rzecznika ma bowiem dzięki temu dostęp do wielu dokumentów.

 

Sprawę ujawniło radio „Wolna Europa”. Dziennikarze rozgłośni ustalili, że 21-letnia Jelizawieta Pieskowa, córka rzecznika prasowej Kremla Dmitrija Pieskowa, została oficjalnie zatrudniona jako stażystka w biurze poselskim francuskiego eurodeputowanego Aymerica Chauprade.

Dzięki temu Rosjanka nie tylko ma pełny dostęp do siedzib Parlamentu Europejskiego w Brukseli i Strasbourgu, ale także do wewnętrznej sieci informatycznej PE, jego baz danych czy biblioteki wewnętrznych dokumentów. Ma również swobodny wstęp na posiedzenia komisji parlamentarnych oraz inne organizowane przez PE spotkania.

Nie wiadomo ile zarabia Pieskowa

Chauprade zajmuje się w PE m.in. relacjami UE z Moskwą i zasiada w Delegacji do komisji współpracy parlamentarnej z Rosją. Dlatego pracująca u niego stażystka może mieć pełny wgląd w to, jak europosłowie pracują np. nad kształtowaniem unijnej polityki wobec jej kraju. Do tego stażyści w PE opłacani są z funduszy, jakie eurodeputowani otrzymują od Parlamentu, a więc de facto z pieniędzy od unijnych podatników.

Wynagrodzenie, jakie otrzymuje Pieskowa, nie jest jednak jawne. Europosłowie mają do dyspozycji 25 tys. euro miesięcznie na opłacenie swoich pracowników. Maksymalna stawka dla stażysty to zaś 1,6 tys. euro miesięcznie.

Francuski europoseł odrzucił oskarżenia o to, że w związku z zatrudnieniem przez niego córki rzecznika prasowego Kremla zachodzi konflikt interesów. Jak poinformował „Wolną Europę”, Pieskowa „nie jest zatrudniona nigdzie w Rosji, ani w sektorze prywatnym, ani w państwowym”. „Jest ona jest córką ważnej osobistości z Federacji Rosyjskiej, ale jako studentce przysługuje jej nie mniej praw niż innym młodym ludziom odbywającym staż w procesie ich edukacji” – napisał Chauprade.

Zapewnił też, że Rosjanka nie ma dostępu do zamkniętych posiedzeń żadnej z komisji, ani do dokumentów objętych klauzulami poufności bądź tajności. Oprócz komisji zajmującej się relacjami UE-Rosja, Chauprade zasiada także w Komisji Spraw Zagranicznych (AFET) oraz Podkomisji Bezpieczeństwa i Obrony (SEDE). One także często zajmują się sprawami dotyczącymi relacji unijno-rosyjskich.

Kolejne cyberataki Kremla. Tym razem przed wyborami do PE

Rosyjscy hakerzy włamali się do ponad stu kont e-mailowych europejskich think-tanków, w tym w Polsce. Ataku dokonała organizacja zaangażowana wcześniej w amerykańskie wybory.
 

Informacje te podał amerykański koncern Microsoft, wskazując, że Rosja zamierza wpływać na wynik wyborów …

„Ręka Kremla w naszej kieszeni”

Tłumaczenia francuskiego europosła nie uspokoiły kontrowersji. Chauprade znany jest bowiem z aktywnego popierania polityki Rosji oraz jej prezydenta Władimira Putina. W marcu 2014 r. przebywał m.in. na zaanektowanym przez Moskwę Krymie, gdzie zajmował się „obserwacją” referendum na temat przynależności państwowej ukraińskiego półwyspu. Głosowanie to zostało uznane przez społeczność międzynarodową za niezgodę z prawem, a niezależni obserwatorzy alarmowali o licznych nieprawidłowościach.

Francuski europoseł uznał jednak wówczas krymskie referendum za „usprawiedliwione” oraz zgodne z regułami demokracji. Było to stanowisko całkowicie odmienne od unijnego czy wyrażanego przez Zgromadzenie Ogólne ONZ. Chauprade występował także jako gość i komentator na antenie rosyjskiej telewizji RT (dawne Russia Today), która uważana jest za tubę propagandową Kremla.

Dlatego europosłowie zasiadający w tych samych komisjach co Francuz, nie kryli oburzenia. „Nie mogę uwierzyć, że Kreml trzyma rękę w kieszeniach i sercu instytucji europejskich” – komentował w „Wolnej Europie” litewski eurodeputowany z liberalnej frakcji ALDE Petras Auštrevičius. Z kolei łotewska europosłanka Sandra Kalniete z centroprawicowej frakcji EPL stwierdziła, że zatrudnienie Pieskowej to „naruszenie podstawowych zasad bezpieczeństwa w Parlamencie Europejskim.”

Natomiast niemiecki europoseł z frakcji socjalistów (S&D) Knut Fleckenstein stwierdził, że Chauprade powinien przynajmniej oficjalnie poinformować, że zatrudnia córkę wysokiego rangą członka rosyjskiej administracji prezydenckiej. Dmitrij Pieskow współpracuje bardzo blisko z Władimirem Putinem od niemal 20 lat. Od 2012 r. jest zaś jego osobistym rzecznikiem prasowym.

Włoski Ruch Pięciu Gwiazd w sojuszu z Kukiz’15

Lider Ruchu Pięciu Gwiazd Luigi Di Maio zaprezentował w Rzymie nowy sojusz przed majowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Według Di Maio może on stać się języczkiem u wagi w przypadku braku samodzielnej większości Europejskiej Partii Ludowej oraz Socjalistów i Demokratów.
 

W …

Kim jest Aymeric Chauprade?

Chauprade jest od lat związany z francuską skrajną prawicą. Posiada doktorat w dziedzinie nauk o polityce i zajmuje się m.in. geopolityką. Doktoryzował się na Sorbonie. Znany jest ze swojego mocno krytycznego stosunku do Stanów Zjednoczonych i bardzo przychylnej oceny działań Rosji.

Politycznie współpracował z eurosceptycznym i mocno konserwatywnym Ruchem dla Francji byłego europosła Philippe’a de Villiersa. Potem związał się z Frontem Narodowym Marine Le Pen. Z listy tego ugrupowania dostał się w 2014 r. do Parlamentu Europejskiego, ale do partii nigdy nie wstąpił. Szybko się też z tym ugrupowanie skonfliktował krytykując je z powodów „moralnych i ideologicznych”. Poszło przede wszystkim o antysemickie wypowiedzi niektórych polityków Frontu.

Obecnie Chauprade zasiada w PE w eurosceptycznej frakcji Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD), do której należą m.in. europosłowie włoskiego Ruchu Pięciu Gwiazd, brytyjskiej Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa (UKIP) czy litewskiego Porządku i Sprawiedliwości. Francuz jest współprzewodniczącym tej frakcji. Polskim członkiem tej frakcji jest Robert Jarosław Iwaszkiewicz z partii KORWiN.

Na francuskiej scenie politycznej związany jest obecnie z marginalną, skrajnie prawicową partią Wolni Francuzi (Les Français Libres – LFL). Głośno mówił niedawno o konieczności stworzenia nowej siły politycznej skupionej wokół jego byłego politycznego mentora – Philippe’a de Villiersa. Z drugiej strony, zdarzało mu się także na forum PE chwalić obecnego prezydenta Francji Emmanuela Macrona za „odwagę w podjęciu reform gospodarczych.”

Juncker za wyrzuceniem Fideszu z EPP

Partia węgierskiego premiera Viktora Orbána powinna opuścić Europejską Partię Ludową, twierdzi przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker, porównując przy tym Orbána do Marine Le Pen.
 

Słowa zostały wypowiedziane podczas wystąpienia Junckera w Stuttgarcie po tym, jak węgierski rząd ogłosił nowa kampanię plakatową, …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francuski-europosel-zatrudnil-w-pe-corke-rzecznika-kremla/feed/ 0
Prezydent podpisał postanowienie ws. terminu wyborów do PE w Polsce https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/prezydent-podpisal-postanowienie-ws-terminu-wyborow-do-pe-w-polsce/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/prezydent-podpisal-postanowienie-ws-terminu-wyborow-do-pe-w-polsce/#respond Tue, 26 Feb 2019 06:33:54 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62698 Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się w niedzielę 26 maja w 13 okręgach wyborczych w Polsce. Prezydent Andrzej Duda podpisał wczoraj postanowienie w tej sprawie, formalnie otwierając tym samym kampanię wyborczą do unijnego zgromadzenia.

 

Właśnie 25 lutego był dniem, w którym prezydent musiał wyznaczyć datę tych wyborów. Zgodnie bowiem z Kodeksem wyborczym wybory do PE zarządza prezydent w drodze postanowienia, nie później niż 90 dni przed dniem wyborów, wyznaczając ich datę na dzień wolny od pracy przypadający w okresie wyborczym.

Prezydenckie postanowienie wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.

Termin głosowania w całej UE uzgodniono już w zeszłym roku – w poszczególnych państwach członkowskich wybory do PE odbędą się między 23-26 maja. Będą to już dziewiąte wybory wspólnego parlamentu.

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 23-26 maja 2019 r. – europosłowie zatwierdzili wczoraj terminy głosowań

Informacja prasowa

Wybory europejskie odbędą się 23-26 maja 2019 r. Posłowie potwierdzili w środę propozycję Rady w sprawie terminu głosowania oraz przyjęli kalendarz posiedzeń plenarnych na 2019 rok.
 

Daty najbliższych wyborów do Parlamentu Europejskiego były przedmiotem prac parlamentarnej komisji spraw konstytucyjnych, która …

Brexit powodem niepewności co do liczby mandatów

Już w czerwcu zeszłego roku ustalono, że w efekcie brexitu liczba mandatów w PE zmniejszy się z 751 do 705. Część – 46 – mandatów zostanie zamrożonych na potrzeby nowych członków UE w przyszłości, a  pozostałe (27) mandaty rozdzielono między niedoreprezentowanych 14 państw.

I tak po pięć dodatkowych mandatów dostaną Francuzi i Hiszpanie, po 3 – Włosi i Holendrzy, a dwa przypadną Irlandczykom. Polska znalazła się (razem ze Szwecją, Austrią, Danią, Finlandią, Słowacją, Chorwacją, Estonią i Rumunią) w gronie tych państw, które otrzymały po jednym dodatkowym mandacie w PE.

Zgodnie z ustaleniami w tegorocznych eurowyborach wybierać będziemy zatem 52 swoich przedstawicieli do PE, mimo że w poprzednich (w 2014 r.) wybraliśmy ich 51. Jeśli jednak  na początku nowej kadencji Parlamentu Europejskiego (2019-2024) Wielka Brytania wciąż będzie w UE, to rozdysponowane mandaty trzeba będzie jej zwrócić i liczba polskich europosłów będzie znów wynosiła 51.

Tymczasem w wydanym wczoraj dokumencie prezydent napisał, że Polacy wybierają 52 europosłów, choć Państwowa Komisja Wyborcza ostrzegała, że jeśli Wielka Brytania nie opuści Wspólnoty w wyznaczonym terminie (29 marca), to w  nie będzie wiadomo kto miałby być tą jedną osobą wybraną w wyborach, którą trzeba będzie pozbawić miejsca unijnym parlamencie.

Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.

Mandatu w PE nie można łączyć m.in. z funkcją w rządzie

Zgodnie z Kodeksem wyborczym, mandatu europosła nie można łączyć z mandatem posła na Sejm, senatora, radnego, wójta, burmistrza ani prezydenta miasta. Europoseł nie może też być członkiem Rady Ministrów ani sekretarzem stanu.

Jeśli w toku kadencji poseł lub senator zostanie europosłem, to jego mandat w krajowym parlamencie wygasa z dniem powołania lub wybrania. Jeśli zaś radny, wójt, burmistrz, czy prezydenta miasta zostanie w toku kadencji wybrany do PE, to wygaśnięcie dotychczasowego mandatu z dniem wyboru stwierdza komisarz wyborczy, w drodze postanowienia, w terminie 14 dni od dnia wyboru.

Rekonstrukcja polskiego rządu po wyborach do PE?

Rząd Zjednoczonej Prawicy będzie wymagać rekonstrukcji po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Listy wyborcze PiS do unijnego zgromadzenia będzie bowiem otwierać nie tylko wicepremier, ale również byli i obecni ministrowie oraz wiceministrowie.
 

Chyba, że – podobnie jak lider Wiosny – startują …

Natomiast – jak przewiduje Kodeks wyborczy –  europoseł traci swój mandat, jeśli nie złoży marszałkowi Sejmu, w terminie 14 dni od dnia ogłoszenia przez PKW wyników wyborów do PE, oświadczenia o złożeniu rezygnacji z zajmowanego stanowiska lub pełnionej funkcji. Wygaśnięcie mandatu posła do PE następuje w przypadku śmierci lub zrzeczenia się mandatu.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/prezydent-podpisal-postanowienie-ws-terminu-wyborow-do-pe-w-polsce/feed/ 0
Showman wciąż na czele rankingów przedwyborczych na Ukrainie https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/showman-wciaz-na-czele-rankingow-przedwyborczych-na-ukrainie/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/showman-wciaz-na-czele-rankingow-przedwyborczych-na-ukrainie/#respond Tue, 26 Feb 2019 06:15:58 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62705 W pierwszej trójce faworytów wyścigu do fotela prezydenta Ukrainy są: komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski (choć stracił kilka punktów procentowych poparcia) przed urzędującym prezydentem Petro Poroszenko, który jednak coraz wyraźniej zostawia w tyle zajmującą trzecie miejsce byłą premier Julię Tymoszenko.

 

Poroszenko ujawnił wczoraj, że po zakończeniu prezydentury chciałby zostać europosłem. Pierwsza tura wyborów prezydenckich na Ukrainie już 31 marca.

Prezydent Ukrainy oficjalnie ubiega się o reelekcję

Petro Poroszenko oficjalnie ogłosił swój start w wyborach prezydenckich. Ubiegający się o reelekcję szef państwa zadeklarował starania o to, by Ukraina stała się „wielkim europejskim krajem szczęśliwych ludzi” i zapowiedział złożenie wniosku o członkostwo w UE w 2024 roku.

Komik wciąż pierwszy

Według opublikowanego wczoraj (25 lutego) sondażu, przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii w dniach 8-20 lutego na grupie 2024 osób, na Wołodymyra Zełenskiego chce głosować ponad jedna czwarta (26,4 proc.) respondentów, którzy zdecydowali się już na konkretnego kandydata. Wśród ogółu badanych uzyskał on 14,1 proc. poparcia, a wśród zdecydowanych pójść do urn  – 15,4 proc.

Petro Poroszenko cieszy się poparciem 18 proc. badanych, którzy wiedzą, którego kandydata poprą, 9,6 proc. wśród wszystkich badanych i 10,5 proc. w grupie osób zdecydowanych na udział w głosowaniu. Natomiast Julia Tymoszenko uzyskała odpowiednio: 13,8 proc., 7,4 proc. oraz 8 proc.

Z poprzedniego sondażu centrum analitycznego im. Ołeksandra Razumkowa, który został opublikowany w zeszłym tygodniu wynika, że Zełenski wygrywa wybory z 19 proc. głosów osób, które deklarują, że wezmą udział w wyborach, oraz 17,5 proc. w grupie wszystkich respondentów. Poparcie dla Poroszenki deklarowało wtedy 16,8 proc. zdecydowanych i 13,1 proc. wszystkich badanych. Na trzecim miejscu była również wtedy Tymoszenko, która dostała odpowiednio 13,8 i 11,5 proc. poparcia.

Aktor wyprzedza Tymoszenko i Poroszenkę w sondażach prezydenckich na Ukrainie

Aktor przed byłą premier i obecnym prezydentem – taka kolejność wynika z przeprowadzonych ostatnio sondaży przed wyborami prezydenckimi na Ukrainie. Komik telewizyjny Wołodymyr Zełenski wyprzedził zarówno prowadzącą dotychczas byłą premier Julię Tymoszenko, jak i obecnego prezydenta Petra Poroszenkę.

Po zakończeniu prezydentury Poroszenko marzy o mandacie w PE

Petro Poroszenko ujawnił wczoraj, że o reelekcję w marcowych wyborach zamierza walczyć pod hasłami integracji z UE i NATO. “Gdy pytają mnie, gdzie chcę pracować po zakończeniu mojej prezydentury, odpowiadam: marzę o pewnej poważnej pracy, o byciu deputowanym do Parlamentu Europejskiego” – powiedział prezydent na młodzieżowym forum w Perejasławiu Chmielnickim (miasto w obwodzie kijowskim).

Powtórzył, że w jego ocenie do 2023 roku Ukraina powinna złożyć wniosek o przyjęcie do UE i uzyskać Plan Działań na rzecz Członkostwa w NATO (ang. Membership Action Plan, MAP). Już na początku lutego parlament Ukrainy znowelizował konstytucję umieszczając w niej zapis o dążeniu do członkostwa tego państwa do UE i NATO. Deputowani zwrócili się też wówczas do NATO o przyznanie MAP, co miałoby nastąpić w grudniu na jubileuszowym szczycie Sojuszu w Londynie.

Ukraina szuka drogi do NATO

Ukraina rozpocznie rozmowy z Sojuszem Północnoatlantyckim w sprawie planu działań przybliżających ją do członkostwa w tej organizacji
 

Prezydent Petro Poroszenko powiedział w poniedziałek (10 lipca), że jego kraj będzie pracować nad reformami w armii tak, aby do 2020 r. spełnić standardy …

Wybory prezydenckie na Ukrainie

Pierwsza tura wyborów prezydenckich na Ukrainie odbędzie się 31 marca, a drugą zaplanowano na 21 kwietnia. Do udziału w wyścigu do najwyższego stanowiska w państwie zgłosiło się aż 44 kandydatów. Poprzednie, przedterminowe wybory prezydenckie, które rozpisano po obaleniu zbiegłego do Rosji prezydenta Wiktora Janukowycza, odbyły się w maju 2014 roku. W pierwszej turze zwyciężył wówczas Poroszenko, zdobywając ponad połowę (54,7 proc.) głosów. Drugi wynik uzyskała Tymoszenko, na którą głosowało dużo mniej, bo tylko 12,81 proc. uczestników wyborów.

Po wiosennych wyborach prezydenckich jesienią na Ukrainie odbędą się jeszcze wybory parlamentarne (do Rady Najwyższej).

Ukraina nie wpuści rosyjskich obserwatorów na wybory

Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko zapowiedział, że zakaże wjazdu do kraju obserwatorom z Rosji, którzy mieliby monitorować zaplanowane na koniec marca wybory prezydenckie. Jesienią na Ukrainie mają się odbyć również wybory parlamentarne.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/showman-wciaz-na-czele-rankingow-przedwyborczych-na-ukrainie/feed/ 0
Mołdawia: 4 partie w parlamencie, żadna nie ma większości https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/moldawia-4-partie-w-parlamencie-zadna-nie-ma-wiekszosci/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/moldawia-4-partie-w-parlamencie-zadna-nie-ma-wiekszosci/#respond Mon, 25 Feb 2019 15:14:38 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62672 We wczorajszych (24 lutego) wyborach parlamentarnych w Mołdawii wygrała prorosyjska Partia Socjalistyczna (PSRM). Nie ma jednak większości pozwalającej rządzić samodzielnie. Za nią uplasował się proeuropejski antyestablishmetowy blok „Acum” („Teraz”). Dopiero trzecia była rządząca dotąd Partia Demokratyczna (PMD).

 

PRSM, z której wywodzi się także obecny prezydent Igor Dodon, uzyskała 31,3 proc. głosów. Blok „Acum” zdobył zaś 26,2 proc. poparcia. PMD zebrało natomiast 24 proc. głosów. W parlamencie znajdzie się także populistyczna Partia Polityczna Sora, którą założył biznesmen Iliu Sora. Zagłosowało na nią 8,5 proc. wyborców.

Do wyborów stanęło w sumie 15 komitetów, ale tylko 4 z nich wprowadziły do liczącego 101 miejsc parlamentu swoich posłów. Frekwencja wyniosła 49,2 proc.

„Lalkarz” włada Mołdawią

Wyniki wyborów wróżą trudną sytuację polityczną w Mołdawii. Jest bardzo mało prawdopodobne, aby którakolwiek z partii chciała wchodzić w koalicję z PRSM, które jest prorosyjskie i sprzeciwia się zbliżaniu kraju do UE. Ale choć „Acum” i PMD w tej kwestii są sobie bliskie, to również koalicja między nimi wydaje się niemożliwa.

Partia Demokratyczna kierowana jest bowiem przez z najbogatszego Mołdawianina Vlada Plahotniuca, do którego nie tylko należy wiele kluczowych prywatnych mołdawskich przedsiębiorstw, ale także powszechnie uważa się, że de facto kontroluje on wiele spółek państwowych. Dotychczasowy premier Pavel Filip przez wiele lat był biznesowym współpracownikiem Plahotniuca. Podobnie przewodniczący parlamentu Andrian Candu.

Choć sam Plahotniuk jest tylko „szeregowym posłem”, wielu Mołdawian jest przekonanych, że to on pociąga za wszystkie najważniejsze sznurki w kraju. Dlatego nazywany bywa „Lalkarzem”. W 2016 r. Plahotniuc usiłował zostać premierem, ale zablokował to ówczesny prezydent Nicolae Timofti. Udało mu się jednak na pewien czas zdominować proeuropejską część mołdawskiego sceny politycznej, dzięki wyeliminowaniu liderów konkurencyjnych ugrupowań. Były premier i lider Partii Liberalno-Demokratycznej Vlad Filat został np. skazany za nadużycia finansowe na 9 lat więzienia.

Mołdawia: Protesty po unieważnieniu wyborów na burmistrza stolicy

Kilka tysięcy osób demonstrowało wczoraj (1 lipca) w Kiszyniowie przeciw decyzji mołdawskiego Sądu Najwyższego, który w drugiej połowie czerwca unieważnił wyniki głosowania w wyborach na burmistrza największego miasta w kraju. Wygrał je kandydat proeuropejskiej opozycji Andrei Nastase.
 
Według policji w centrum …

„Acum” alarmuje o nieprawidłowościach

Dopiero utworzenie antyestablishmentowego bloku „Acum” zmieniało układ sił na proeuropejskiej części sceny politycznej. Choć Plahotniuc od razu zaapelował do liderów tego ugrupowania o podjęcie z PDM rozmów o utworzeniu koalicji rządowej, „Acum” to zaproszenie zdecydowanie odrzuciło. Liderami złożonego z kilku mniejszych partii bloku są działacze demokratyczni Andrei Nastase i Maia Sandu.

Oboje byli szykanowani przez władze pod wodzą PDM. Nastase wygrał też w ubiegłym roku wybory na mera Kiszyniowa, ale głosowanie… unieważnione. Tuż przed wczorajszymi wyborami parlamentarnymi Nastase i Sandu oskarżyli też rząd o próbę ich otrucia rtęcią. Wskazywali także na licznie nieprawidłowości dotyczące głosowania przez mieszkańców separatystycznego Naddniestrza. Mieszkańcy tego regionu mieli być przywożeni do Kiszyniowa i głosować na PDM lub PRSM za pewne sumy pieniędzy. Ale „Acum” samo nie ma dość mandatów by myśleć choćby o rządzie mniejszościowym.

Większości parlamentarnej nie uda się także stworzyć jeśli koalicję stworzą PDM oraz Partia Sora. Akurat współpraca tych ugrupowań jest bardzo prawdopodobna, lecz mandatów wciąż będzie za mało. „Ryzyko rozpisania przedterminowych wyborów w nadchodzących miesiącach jest wysokie” – stwierdził więc prezydent Dodon. Jeśli rząd nie powstanie w ciągu najbliższych 45 dni, ogłoszenie nowych wyborów nakazuje mołdawska konstytucja.

Mołdawia: wielotysięczne protesty przeciw nowej ordynacji wyborczej

Mołdawia przyjęła zmiany w ordynacji wyborczej. Podzieliły one społeczeństwo: trwają przeciw nim wielotysięczne protesty.
 

Trwają protesty w Mołdawii. Spowodowane są tym, że dziś (20 lipca) mołdawski parlament przyjął zmiany w ordynacji wyborczej do parlamentu. Poparło go 74 ze 101 deputowanych.
Zmiany w …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/moldawia-4-partie-w-parlamencie-zadna-nie-ma-wiekszosci/feed/ 0
“Nowa piątka PiS” przed wyborami do PE https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/nowa-piatka-pis-przed-wyborami-do-pe/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/nowa-piatka-pis-przed-wyborami-do-pe/#respond Mon, 25 Feb 2019 14:28:25 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62620 500+ od pierwszego dziecka, pracownicy do 26. roku życia bez podatku PIT, „trzynastka” dla emerytów, obniżenie kosztów pracy i przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych, to „nowa piątka PiS”, którą na konwencji programowej partii przedstawił jej prezes Jarosław Kaczyński.

 

Konwencja, która jednocześnie była elementem kampanii wyborczej do PE, odbyła się pod hasłem „Nowa arena programowa”.

PiS rozpoczął kampanię wyborczą do PE

Europeizacja, modernizacja, wyższe płace – to obietnice PiS złożone na sobotniej (15 grudnia) konwencji w Szeligach pod Warszawą. W ten sposób partia rządząca rozpoczęła kampanię wyborczą do Parlamentu Europejskiego. Podsumowała też trzy lata działalności ugrupowania i przedstawiła plany na przyszłość.

“Prezenty” od Jarosława Kaczyńskiego za kilkadziesiąt miliardów

Lider PiS zapowiedział od 1 lipca wypłatę 500 zł na pierwsze dziecko, a od maja wypłatę trzynastki dla emerytów w wysokości najniższej emerytury – 1100 zł, a od kwietnia odbudowanie połączeń autobusowych. “Pozostałe zobowiązania wypełnimy do 21 września tego roku” – obiecywał w sobotę (23 lutego) Jarosław Kaczyński. Prezes PiS zapowiedział bowiem ponadto zniesienie podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia i obniżenie kosztów pracy poprzez co najmniej dwukrotne podniesienie kwoty uzyskania przychodów oraz obniżenie PIT-u dla wszystkich osób pracujących.

Na razie nie wyznaczono dokładnej daty tegorocznych wyborów parlamentarnych, ale wiadomo, że w grę wchodzą następujące daty: 13, 20, 27 października oraz 3 i 10 listopada. Dzień głosowania wyznacza prezydent najpóźniej na 90 dni przed końcem kadencji sejmu.

PiS szacuje koszt realizacji tego programu na 30-40 mld zł (choć ekonomiści uważają, że może to być nawet dwa razy tyle), natomiast wicepremier Beata Szydło określiła  te zapowiedzi jako “prezenty” od Jarosława Kaczyńskiego. Ten zastrzegł jednak, że np. gwarancje realizacji obietnic dla emerytów i rencistów obejmują jedynie ten rok – rok podwójnych wyborów. “Zrobimy to w tym roku” – przyznał prezes PiS, ale – jak zapewnił – “zrobimy wszystko, żeby uczynić to także w przyszłym i w następnym”.

Premier Beata Szydło w PE o dobrych zmianach w Polsce

Dziś po południu (19 stycznia) na sesji plenarnej PE odbędzie się debata poświęcona ocenie sytuacji w Polsce w związku ze zmianami w ustawach o Trybunale Konstytucyjnym i mediach publicznych.Premier Szydło ma wystąpić po sprawozdaniu KE i prezydencji. Szefowa rządu wyraziła …

Natomiast premier Mateusz Morawiecki tłumaczył podczas konwencji PiS, że pieniądze na realizację wszystkich zapowiedzi rząd miałby znaleźć „poprzez dalszą walkę o jak najlepszy system podatkowy, ale również rozwój gospodarczy, poprzez zmniejszenie biurokracji, zmniejszenie kosztów administracji”.

Kaczyński: Dobra zmiana, to obrona polskości

“Jeżeli najkrócej opisać sens polityki dobrej zmiany, to tym sensem jest obrona tego wszystkiego, co jest naszym prawem, co wynika z polskiej kultury, z polskiej tradycji, ale także z tej cywilizacji. Powtarzam: taki był sens i taki jest sens dobrej zmiany. Dobrej zmiany, którą chcemy kontynuować” – podkreślił Kaczyński.

Maciej Gdula: Kaczyński nie może rządzić bardziej niż teraz

Opozycja nie wyraża przeciwnych PiS-owi wartości, tylko jest przeciwna PiS-owi, żeby odebrać mu władzę. Nie wiadomo jednak po co. Nie ma w tym żadnej treści etycznej – uważa prof. Maciej Gdula* w rozmowie o tym, dlaczego wybory w 2015 r. …

Według niego Polacy chcą wolności i równości, bo “to są wartości fundamentalne dla cywilizacji, która wyrosła z chrześcijaństwa, cywilizacji najbardziej życzliwej człowiekowi ze wszystkich cywilizacji w dziejach świata”. “Ważna sprawa to przywracanie godności, równości, ale i wolności. Wolność ma też ten aspekt, który jest w kieszeni. Człowiek, który ma pusty portfel, wolny nie jest. My te kieszenie wypełniamy” – przekonywał w sobotę lider partii rządzącej.

Morawiecki: Podstawa programu PiS jest wiarygodność

“Mamy strategię, mamy dokładny plan. Jego zarysy zostały tutaj przez pana prezesa przedstawione. I to też nie jest koniec, bo w czerwcu, w lipcu będziemy prezentować jeszcze inne punkty programowe” – zapowiedział ze swej strony premier Morawiecki. Podkreślił przy tym, że podstawą program PiS jest wiarygodność. “Czyli rodzina, młodzi, osoby starsze i słabsze, praca dla wszystkich, klasa średnia i infrastruktura” – wyliczał szef rządu zapowiadając, że jest to plan “na najbliższe miesiące, na najbliższe lata”.

Mateusz Morawiecki oświadczył też, że dopiero druga kadencja rządów pozwoli PiS zrealizować program przedstawiony przez prezesa partii i zachować – jak to określił – „kierunek ku wolności, sprawiedliwości i praworządności”. Podkreślił także ogromną wagę tegorocznych wyborów – zarówno europejskich, jak i parlamentarnych. “Nie było tak ważnego wyboru przez ostatnie 30 lat jak te wybory” – ocenił.

Premier Morawiecki: Polska wyznacza standardy w UE

Polska wyznacza standardy, idee i propozycje, które kopiuje cała Europa – przekonywał premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania wyborczego w Sandomierzu. Od wtorku trwa w Polsce kampania przed wyborami samorządowymi, których pierwsza tura będzie 21 października, a druga – czwartego listopada.

Różne szacunki kosztów “wyborczego” programu rządzącej partii

Podana przez PiS kwota – 30-40 mld zł – która ma wystarczyć na realizację programu PiS budzi wątpliwości ekonomistów. Analityk Rafał Mundry wyliczył np., że tylko 500 plus na każde dziecko – w tym pierwsze – może doprowadzić do wzrostu kosztów tego programu o kwotę rzędu 20 mld zł, czyli z 23 do 43 mld zł rocznie. Zastrzega jednak, że na razie nie wiadomo czy rozszerzenie „500 plus” będzie uzależnione od progu dochodów czy nie. Podobnego zdania jest Sławomir Kuźmar, który ocenia, że jeśli 500 plus obowiązywałoby wszystkich, tokoszty programu znacząco wzrosną i trudno jednoznacznie przewidzieć, jaki będzie to miało wpływ na przyszłe budżety państwa”.

Ekonomiści ostrzegają także, że wydatki zakładane przez PiS niosą także ryzyko pogorszenia najważniejszych wskaźników fiskalnych, co – wobec nadchodzącego hamowania koniunktury – zamknie drogę do podwyżki ratingu Polski. Główny ekonomista banku ING Rafał Benecki ocenia program partii rządzącej jako „agresywny i nadmiernie odważny”. Jak tłumaczy, zakłada bowiem “znaczącą ekspansję budżetową na szczycie cyklu gospodarczego w Polsce i w warunkach, kiedy widzimy, że idzie globalne spowolnienie gospodarcze”.

Podkreśla przy tym, że po “dwóch latach pozytywnych zaskoczeń dla polskiego budżetu, teraz szala się przechyla w drugą stronę i mogą być zaskoczenia negatywne” – ostrzega Benecki. Zwraca ponadto uwagę, że PIT i podniesienie kosztów uzyskania prawdopodobnie będą obowiązywały dopiero w przyszłym roku, bo konstytucja nakazuje wprowadzenie zmian, np. w PIT do końca listopada, by można je dla podatników wprowadzić od początku roku.

Krytyczne uwagi opozycji

Uwag do przedstawionego w sobotę programu PiS nie szczędzą też politycy opozycji. Zdaniem szefa klubu parlamentarnego PO-KO Sławomira Neumanna propozycje PiS to „tani populizm”. Wyraził przy tym nadzieję, że Polacy nie dadzą się na nie nabrać. “Te propozycje mają być tylko w 2019 r. Przecież to jest totalna korupcja polityczna, którą PiS proponuje Polakom” – ocenił.

“Dzisiaj też zobaczyliśmy, że tworzy się koalicja antyeuropejska, koalicja skupiona wokół PiS, które nie ukrywa i pokazuje, że ten Polexit, który proponują Polakom, to pełzające wychodzenie Polski z UE, proponuje najpierw rząd Beaty Szydło, a teraz rząd Mateusza Morawieckiego, to jest to, co mają w głowach w koalicji PiS” – powiedział na konferencji prasowej.

Rekonstrukcja polskiego rządu po wyborach do PE?

Rząd Zjednoczonej Prawicy będzie wymagać rekonstrukcji po majowych wyborach do Parlamentu Europejskiego. Listy wyborcze PiS do unijnego zgromadzenia będzie bowiem otwierać nie tylko wicepremier, ale również byli i obecni ministrowie oraz wiceministrowie.
 

Chyba, że – podobnie jak lider Wiosny – startują …

Ponadto, zauważył polityk PO, PiS głosował w tej kadencji Sejmu przeciwko poprawce, zakładającej 500 plus na pierwsze dziecko, a także przeciwko projektowi 13. emerytury dla seniorów. Jeśli chodzi zaś o PKS-y, to – przypomniał Neumann – rząd i większość parlamentarna PiS w 2016 r. przyjął ustawę, która doprowadziła do masowej likwidacji kursów.

Nie on jeden wypomina PiS to głosowanie z 2016 r nad propozycją objęcia programem 500+ każdego dziecka – jak w kampanii wyborczej obiecywał PiS -, a nie – jak się potem okazało – tylko drugiego i kolejnych. “Gdzieś już to widziałam. Głosowania projektu w lutym 2016. PiS głosował jak poniżej. 226 posłów PiS przeciw, 0 za, 0 wstrzymujących” – napisała posłanka PO Agnieszka Pomaska. “Do tej pory działacze PiS zabierali odzież z kontenerów PCK i żywność z paczek dla ubogich. Teraz zabierają pomysły z programu PO. Totalna desperacja! #AkcjaEwakuacja” – ocenił były szef MON Tomasz Siemoniak.

“Jeśli na wybory europejskie PiS składa propozycje socjalne, które nie mają z nimi nic wspólnego, to potwierdza, że nie ma nic do zaproponowania w sprawie przyszłości i roli Polski w Unii Europejskiej” – napisał natomiast na twitterze były szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. “500Plus na 1 dziecko – 45 mld zł, 13 emerytura w wysokości 1100 zł – 11 mld zł. Dla władzy są w stanie zniszczyć gospodarkę” – skomentował lider partii Teraz! Ryszard Petru. “Żeby prezes Kaczyński mógł coś komuś dać, premier Morawiecki musi to komuś odebrać – a są to ci sami ludzie” – podsumował programowe zapowiedzi inny ekonomista Robert Gwiazdowski, który obecnie tworzy ruch Polska Fair Play. “Po co nam PiS z ich przeterminowanymi obietnicami jak możemy mieć Wiosnę? Zamieńmy w końcu ich na lepszy model!” – zaapelował natomiast również na twitterze szef nowo utworzonej Wiosny Robert Biedroń.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/nowa-piatka-pis-przed-wyborami-do-pe/feed/ 0
Premier May znów odkłada głosowanie ws. brexitu https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/premier-may-znow-odklada-glosowanie-ws-brexitu/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/premier-may-znow-odklada-glosowanie-ws-brexitu/#respond Mon, 25 Feb 2019 06:17:35 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62616 Głosowanie w Izbie Gmin ws. brexitu odbędzie się nie później niż 12 marca – zapowiedziała premier Wielkiej Brytanii Theresa May, potwierdzając, że zaplanowanego na najbliższą środę decydującego głosowania w tej sprawie nie będzie.

 

Dzień wcześniej (23 lutego) troje ministrów rządu Theresy May: biznesu i innowacji Greg Clark; pracy i emerytur Amber Rudd oraz sprawiedliwości David Gauke – publicznie uprzedziło, że – wbrew szefowej rządu –  zagłosują za opóźnieniem brexitu. Minister ds. brexitu w gabinecie cieni Keir Starmer nazwał zaś to opóźnienie „szczytem nieodpowiedzialności”.

May: Nadal planujemy wyjść z UE do 29 marca

“Mój zespół wróci do Brukseli we wtorek. W związku z tym nie wniesiemy głosowania do parlamentu w tym tygodniu, ale zapewniamy, że stanie się to do 12 marca” – oświadczyła w niedzielę (24 lutego) Theresa May, która poleciała do Szarm el-Szejk (Egipt), gdzie przy okazji szczytu UE-Liga Państw Arabskich ma negocjować warunki wyjścia ze Wspólnoty. “Nadal możliwe jest opuszczenie UE do 29 marca i właśnie to planujemy” – zapewniła.

Morawiecki: Chodzi o jak najbardziej kompromisowe, kreatywne rozwiązanie

Premier Mateusz Morawiecki, który również jest w Szarm El-Szejk, jeszcze przed szczytem spotkał m.in. z brytyjską premier, a głównym tematem rozmów był brexit. Szef polskiego rządu przekazał, że staramy się skłaniać strony do tego, żeby wypracować jak najbardziej kompromisowe, kreatywne rozwiązanie. Powtórzył, że strona polska kładzie szczególny nacisk na to, by prawa naszych obywateli na wyspach brytyjskich były niezagrożone, podobnie jak prawa przedsiębiorców, handel, eksport i import. “Dbamy o to, żeby było to jak najlepiej zabezpieczone i będzie to jak najlepiej zabezpieczone” – zapewnił Morawiecki.

UE gotowa na wyjaśnienia, ale nie na renegocjacje umowy ws. brexitu

Melania Ciot, minister ds. europejskich Rumunii, która sprawuje obecnie unijną prezydencję zapewniła wczoraj, że UE jest gotowa na wyjaśnianie zapisów “umowy rozwodowej”, ale wykluczyła renegocjacje tego dokumentu.

Według mediów, które powołują się na źródła z Downing Street, premier podała 12 marca jako ostateczny termin głosowania, bo dzień później kanclerz skarbu Philip Hammond ma przedstawić prognozy dla brytyjskiej gospodarki (tzw. Spring Statement), a decydujące głosowanie ws. brexitu powinno się odbyć wcześniej.

May powiedziała dziennikarzom, że prowadzone do tego czasu negocjacje mają dotyczyć backstopu – kontrowersyjnej propozycji mechanizmu, który ma uchronić przed powrotem „twardej” granicy w Irlandii. Rząd – jak powiedziała  – „rozmawia z UE o różnych sposobach, w jakie możemy znaleźć rozwiązanie kwestii podniesionej przez parlament”.

Izba Gmin zobowiązała premier May do renegocjacji umowy ws. brexitu

Brytyjski parlament zaakceptuje umowę z UE ws. warunków wyjścia Zjednoczonego Królestwa ze Wspólnoty pod warunkiem, że rządowi uda się zamienić mechanizm awaryjny dla Irlandii Północnej (tzw. backstop) na nowy, alternatywny zapis – zdecydowała Izba Gmin w wieczornym głosowaniu.

Parlamentarzyści coraz bardziej krytyczni

Jeśli brytyjskiej premier nie uda się do swoich pomysłów przekonać parlamentarzystów, którzy grożą przejęciem kontroli nad procesem wychodzenia z UE, to mogą oni dążyć do przełożenia daty brexitu na później.

Keir Starmer skrytykował opóźnienie jako „przyznanie się do porażki”. Jego zdaniem działanie premier ma „zmusić parlamentarzystów do wyboru między wynegocjowanym przez nią układem a brexitem bez umowy”. “Parlament nie może stać z boku i pozwolić, aby tak się stało” – oświadczył.

Lider Szkotów w parlamencie Ian Blackford określił natomiast opóźnienie „niedopuszczalnym”. “Głosowanie nastąpi dwa tygodnie przed wyjściem z UE, z obywatelami i firmami, które nie wiedzą, na co się przygotować” – argumentował. “To jest szczyt nieodpowiedzialności, by pozwolić zegarowi tykać w taki sposób” – ocenił.

Opóźnienie brexitu może zakłócić wybory do PE

Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej Wojciech Hermeliński wysłał do najważniejszych osób w państwie list, w którym ostrzega przed “problemem”, grożącym procesowi wyborczemu do Parlamentu Europejskiego w efekcie ewentualnej zmiany terminu brexitu.

Troje ministrów wbrew May za opóźnieniem brexitu

Dzień wcześniej (23 lutego) troje ministrów rządu Theresy May: biznesu i innowacji, pracy i emerytur oraz sprawiedliwości,  publicznie zapowiedziało, że – wbrew szefowej rządu – zagłosują za opóźnieniem brexitu, o ile jej umowa ws. Wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty nie zostanie przyjęta przez Izbę Gmin w tym tygodniu (wypowiedź sprzed informacji o przeniesieniu głosowania).

Cała trójka: Rudd, Gauke i Clark zapowiedzieli, że będą głosowali za tym, by dać Wielkiej Brytanii więcej czasu na wynegocjowanie umowy z UE, podczas gdy szefowa rządu chce, żeby jej kraj opuścił Unię w pierwotnie zaplanowanym terminie – 29 marca.

Ministrowie są przekonani, że upieranie się przy wyjściu z UE 29 marca, oznacza wyjście z UE bez umowy. „Mamy nadzieję, że parlament zdaje sobie sprawę, że powinniśmy opuścić UE 29 marca z umową” – piszą członkowie rządu May. „Jednak, jeśli w nadchodzącym tygodniu nie dojdzie do przełomu, stosunek opinii w parlamencie jest jasny – lepiej będzie poprosić o przedłużenie (procedury z) artykułu 50 i opóźnić nasze wyjście z UE” niż wyjść z UE bez umowy – napisali ministrowie.

Wcześniej „The Guardian” podał, że nawet kilkunastu ministrów rządu May może głosować za opóźnieniem wyjścia z UE, ale nie wymieniał żadnych nazwisk.

Brexit dopiero w 2021 r.?

Tymczasem według brytyjskiego „Guardiana”, który powołuje się na unijne źródła, w Brukseli poważnie rozważana jest możliwość wydłużenia procesu brexitu do 2021 r. Nikt tam już nie wierzy, żeby Izba Gmin zaakceptowała w marcu jakiekolwiek porozumienie zawarte pomiędzy UE a May. ”Bruksela nie zamierza się zgadzać na krótkie przedłużenie negocjacji tylko po to, aby wrócić do tej kwestii latem, kiedy rząd ponownie przegra w parlamencie” – napisała brytyjska gazeta.

Pierwsze głosowanie ws. wynegocjowanej przez siebie umowy May przegrała zdecydowanie – 15 stycznia przeciw jej umowie zagłosowało 432 posłów („za” było tylko 202).

Brytyjski parlament zdecydowanie odrzucił umowę ws. brexitu

Za przyjęciem wynegocjowanego z Brukselą porozumienia określającego warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE opowiedziało się wczoraj wieczorem 202 deputowanych, a za jego odrzuceniem – 432, w tym 118 posłów rządzącej Partii Konserwatywnej, czyli 37,2 proc. klubu parlamentarnego premier Theresy May.

Natomiast 14 lutego Izba Gmin – w również przekładanym głosowaniu – odrzuciła projekt, który miał udzielić poparcia dla Theresy May i jej strategii wyjścia z UE. Nie ma więc nowych ustaleń co do tzw. backstopu.

Impas ws. brexitu wciąż trwa

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk przyznał wczoraj, że rozmowy z premier Wielkiej Brytanii Theresą May “nie przyniosły przełomu”, ale zapewnił, że będą kontynuowane. Szefowa brytyjskiego rządu zapewniła natomiast, że “zrealizuje brexit, i to na czas”.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/premier-may-znow-odklada-glosowanie-ws-brexitu/feed/ 0
The Capitals: Codzienny briefing z europejskich stolic https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/the-capitals-codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-2/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/the-capitals-codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-2/#respond Fri, 22 Feb 2019 10:22:31 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=62603 Codzienna porcja informacji z europejskich stolic, dostarczana przez dziennikarzy EURACTIV z całej Europy.

 

PRAGA

Skrajna prawica wspiera sieroty z Syrii: Praga rozważa relokację syryjskich sierot. Skrajnie prawicowa partia SPD sprzeciwiła się propozycji, a następnie, licząc na poparcie obywateli, zapytała o tę kwestię w sondażu na Facebooku. Odpowiedzi udzieliło prawie 10 tys. osób, z czego 73 proc. poparło pomysł pomocy dzieciom. Sondaż skasowano po kilku godzinach.

Babisz szykuje się na Trumpa: Premier Czech Andrej Babisz potwierdził, że otrzymał zaproszenie do złożenia wizyty w Białym Domu w marcu. Jak ocenił, jest to „ważny moment dla Republiki Czeskiej”. Liderzy będą rozmawiać o handlu, polityce energetycznej, NATO, a także cyberbezpieczeństwie – obaj przywódcy nieufnie odnoszą się do chińskiego technologiczne giganta Huawei.

LONDYN

Rozmowy kryzysowe May: Brytyjska premier Theresa May przeprowadziła w czwartek serię kryzysowych rozmów z kilkoma znanymi posłami Partii Konserwatywnej, z których wszyscy popierają pozostanie Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej. Ten krok postrzegany jest jako próba powstrzymania kolejnych odejść z partii.

Rozmowy prowadzono m.in. z byłą minister edukacji Justine Greening, która wcześniej mówiła o tym, że w przypadku tzw. twardego brexitu odejdzie z partii. Tymczasem torysi wciąż stoją na stanowisku, że twardy brexit wchodzi w grę.

MADRYT

Migracja: Zgodnie z danymi Frontexu Hiszpania stała się głównym punktem wjazdowym do Europy. Mimo że przypadki nielegalnego przekroczenia granicy spadły do najniższego poziomu od pięciu lat, liczba osób próbujących dostać się do Europy pozostaje dość duża, zwłaszcza na granicy z Hiszpanią.

Źrodła zbliżone do hiszpańskiego rządu poinformowały, że Madryt i Rabat zawarły porozumienie, które ma ograniczyć nielegalną imigrację. Zgodnie z porozumieniem część migrantów uratowanych przez hiszpańskie służby ratownictwa morskiego miałaby wracać do marokańskich portów.

PARYŻ

Wraca debata o glifosacie: Francuski parlament po raz kolejny będzie debatował na temat zakazu użycia glifosatu, składniku pestycydów. Prezydent Emmanuel Macron obiecał wyeliminowanie go do 2020 r. Pięćdziesiąt osób wniosło skargi, zgodnie z którymi produkt „zagrażał ich życiu” po tym, jak badania wykazały, że ich mocz zawierał znaczne stężenie tego składnika. We Francji trwa kampania przeciwko stosowaniu glifosatu zorganizowana przez jedną z organizacji samorządowych.

„Żółte kamizelki” tracą w sondażach: Z najnowszego sondażu wynika, że „żółtym kamizelkom” nie uda się wprowadzić do PE ani jednego eurodeputowanego. W grudniu sondaże wskazywały na to, że lista żółtych kamizelek zdobędzie poparcie na poziomie 12 proc., w styczniu było to już 7,5 proc. Wygląda na to, że potencjalnych wyborców odstraszyły wewnętrzne konflikty, jako że teraz poparcie dla takiej listy wynosi 3 proc., poniżej progu wyborczego.

BERLIN

Kramp-Karrenbauer o Orbanie: W wywiadzie dla “Der Spiegel” następczyni Angeli Merkel Annegret Kramp-Karrenbauer ostro skrytykowała premiera Węgier Viktora Orbana za swoją antyimigrancką kampanię i zagroziła, że nie będzie negocjować z Fideszem, jeśli partia wciąż będzie oddalać się od wartości Europejskiej Partii Ludowej. „Teraz to Węgrzy powinni udowodnić, że czują przynależność do EPL” – stwierdziła Kramp-Karrenbauer.

Prawo klimatyczne: Niemiecka minister ds. środowiska Svenja Schulze przedstawiła pierwszy projekt ustawy dotyczącej działania na rzecz klimatu, ignorując głosy krytyki konserwatywnych polityków w sprawie kluczowych elementów ustawy i prośby, by z nią zaczekać. Część komentatorów twierdzi, że rządząca koalicja nie jest w stanie lub nie chce zająć się kwestią zmian klimatycznych.

WARSZAWA

Porozumienie rolnicze: Prezydent Andrzej Duda zainaugurował „Porozumienie rolnicze”, szerokie forum dialogu, które ma reprezentować interesy polskiego rolnictwa oraz obszarów wiejskich. Nowa inicjatywa ma pozwolić na zdobycie jak najlepszego mandatu negocjacyjnego na forum unijnym i międzynarodowym.

RZYM

Migranci vs. włoski rząd: 41 erytrejskich migrantów złożyło odwołanie do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Chodzi o sprawę statku Diciotti, którego nie pozwolono im opuścić po dotarciu do włoskiego portu w sierpniu zeszłego roku. Migranci chcą dochodzić odszkodowania w wysokość 42-71 tys. euro od włoskiego premiera Giuseppe Conte oraz szefa MSW Matteo Salviniego, oskarżając ich o ograniczenie wolności osobistej.

Z gospodarką wszystko dobrze: „Nie ma potrzeby rozważania noweli budżetu” – powiedział senatorom premier Włochy Giuseppe Conte, dodając, że spowolnienie gospodarki jest tymczasowe, ale jej podstawy pozostają solidne. Zgodnie z danymi ISTAT-u gospodarka Włoch wpadła w recesję w ostatnim kwartale 2018 r.

ATENY

Tsipras Orbanem regionu śródziemnomorskiego: Główna partia opozycyjna Nowa Demokracja przekonuje w rozmowie z EURACTIV Grecja, że lewicowy premier Aleksis Tsipras idzie w ślady Viktora Orbana. ND powołuje się na raport wykonany przez szwedzki instytut Timbro, z którego wynika, że obu przywódców łączy podobna ideologia, która opiera się na poparciu dla populistycznych pomysłów.

WIEDEŃ

Spotkanie austriackiej i francuskiej prawicy: Podczas gdy kanclerz Sebastian Kurz zabiegał o zrozumienie prezydenta USA Donalda Trumpa m.in. w kwestii ceł, wicekanclerz i przewodniczący Wolnościowej Partii Austrii (FPÖ) Heinz Christian Strache spotkał się w Brukseli z Marine Le Pen. Tematem rozmowy była możliwość pogodzenia różnych nacjonalistycznych ugrupowań w PE. Wielu austriackich polityków widzi lidera takiego ruchu w szefie włoskiego MSW Matteo Salvinim.

BUKARESZT

Zastępstwo za głównego prokuratora: Minister sprawiedliwości Rumunii Tudorel Toader poinformował, że resort będzie wybierał nowego prokuratora generalnego, jako że mandat obecnego kończy się w kwietniu. W zeszłym roku minister chciał usunąć obecnego prokuratora Augustina Lazara, jednak nie udało się sfinalizować procedury, ponieważ Lazar zaskarżył jego decyzję.

List do Brukseli: Dan Barna, lider pozostającego w opozycji centroprawicowego Związku Zbawienia Rumunii, napisał list do unijnych przywódców na temat zmian w rumuńskim sądownictwie, które niepokoją Komisję Europejską. Barna stwierdził, że koalicja Partii Socjaldemokratycznej (PSD) z ALDE próbuje przejąć pełną kontrolę nad najważniejszymi instytucjami sądowymi i osłabić praworządność.

LUBLANA

Duża popularność, czas na reformy: Partie wchodzące w rządzącą koalicję zgodnie uznały, że biorąc pod uwagę ich wysoki poziom popularności, najwyższy czas na reformy w kraju. Rząd chce zreformować system emerytalny i służbę zdrowia, zajmie się również kwestiami podatkowymi oraz opieką społeczną.

ZAGRZEB

Praworządność przede wszystkim: Jak poinformował chorwacki minister sprawiedliwości Dražen Bošnjaković, priorytetem chorwackiej prezydencji w pierwszej połowie 2020 r. będzie praworządność. „Wierzymy w to, że wszystkie państwa członkowskie Unii muszą mieć w tym względzie wysokie standardy” – zaznaczył. Komisarz ds. sprawiedliwości, spraw konsumenckich i równości płc Vera Jourova podczas wizyty w kraju stwierdziła, że w kwestii reform wymiaru sprawiedliwości pozostaje jeszcze dużo do zrobienia.

Polskie mięso: Inspekcja weterynaryjna na granicy ze Słowenią zatrzymała ciężarówkę przewożącą mięso wątpliwej jakości. Zgodnie z wstępnymi informacjami, jest to polskie mięso na kebab, które zostało już wcześniej uznano za zainfekowane. Część mięsa została już wykorzystana.

BELGRAD

Belgrad wyemituje obligacje samorządowe: Wiceprezydent Belgradu Goran Vesić poinformował, że miasto przygotowuje się do wyemitowania obligacji samorządowych. Nie podał jednak szczegółów dotyczących warunków obligacji ani daty pierwszych emisji. Wiceprezydent poinformował również, że całkowita wartość projektów infrastrukturalnych na najbliższe dziesięć lat  w mieście wynosi około 12 miliardów euro.

EURACTIV NETWORK

Redakcja EURACTIV.com rozmawiała z członkami Europejskiej Partii Ludowej w całej Europie, by dowiedzieć się, czy ich zdaniem szef KE Jean-Claude Juncker poszedł za daleko, mówiąc, że Viktor Orban powinien być z niej wyrzucony. Z odpowiedzi wynika, że większość polityków ma w tej kwestie umiarkowane nastawienie i wolałaby, żeby Orban pozostał w ugrupowaniu. Przeczytaj więcej.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/the-capitals-codzienny-briefing-z-europejskich-stolic-2/feed/ 0