Demokracja – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Thu, 06 Jun 2019 10:04:21 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png Demokracja – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Farage nie będzie w PE we wspólnej frakcji z Salvinim https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/farage-nie-bedzie-w-pe-we-wspolnej-frakcji-z-salvinim/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/farage-nie-bedzie-w-pe-we-wspolnej-frakcji-z-salvinim/#respond Thu, 06 Jun 2019 10:04:21 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67152 Pryskają nadzieję eurosceptycznej prawicy na stworzenie jednej wielkiej frakcji w Parlamencie Europejskim, która byłaby nawet trzecią siłą w Brukseli i Strasburgu po chadekach i socjalistach. Ale w tworzonej przez wicepremiera Włoch Matteo Salviniego grupie nie znajdą się europosłowie brytyjskiej Partii Brexit.

 

Partia Brexit, której twarzą jest Nigel Farage, wygrała wybory europejskie w Wielkiej Brytanii. Będzie mieć aż 29 europosłów, co oznacza, że wyśle do Brukseli najwięcej przedstawicieli ze wszystkich europejskich partii. Prawicowa Liga Matteo Salviniego triumfowała natomiast we Włoszech, ale będzie mieć o 1 europosła mniej niż Partia Brexit.

Eurosceptycy mogliby być trzecią siłą w PE

Przed wyborami do PE Salvini zapowiedział chęć budowania wspólnego prawicowo-eurosceptycznego ruchu. Udało mu się przekonać do współpracy m.in. Alternatywę dla Niemiec (AfD), Duńską Partię Ludową, Austriacką Partię Wolności, francuskie Zgromadzenie Narodowe pod wodzą Marine Le Pen czy partię Finowie. Mimo starań nie przekonał natomiast węgierskiego FIDESZ-u (zostanie najprawdopodobniej w Europejskiej Partii Ludowej – EPL ) oraz polskiego Prawa i Sprawiedliwości (będzie najprawdopodobniej dalej współtworzyć Europejskich Konserwatystów i Reformatorów – EKR).

Na razie włoska Liga jest jednym z ugrupowań frakcji Europa Narodów i Wolności (ENF). Gdyby przyjąć, że będą ją tworzyć te same ugrupowania co w poprzedniej kadencji, będzie ona liczyć 58 europosłów. Z kolei frakcja Europa Wolności i Demokracji Bezpośredniej (EFDD), której współprzewodniczącym jest obecnie Farage może liczyć (znów zakładając, że będą w niej te same partie) na 54 mandaty. Gdyby obie frakcje się połączyły, miałyby wspólnie 112 europosłów. Więcej będą mieć tylko chadecy z EPL (179) oraz socjaliści (153). Liberałowie mogą tymczasem liczyć na maksymalnie 105 mandatów.

Włochy: Premier grozi dymisją z powodu sporów w koalicji

Szef włoskiego rządu Giuseppe Conte grozi dymisją z powodu narastających sporów w koalicji, którą tworzą prawicowa Liga oraz Ruch Pięciu Gwiazd (M5S). Ostatnio zarzewiem politycznego konfliktu były alianse, jakie na europejskiej scenie zawierał wicepremier i lider Ligi Matteo Salvini.
 

Giuseppe Conte …

Farage mówi: „Nie!”

Ale nadzieje na wielki paneuropejski sojusz prawicowo-konserwatywnych eurosceptyków rozwiał sam Farage. W przesłanym portalowi Politico oświadczeniu wprost napisał, że „nie dołączy do Salviniego”. Decyzja zapadła już po pierwszym spotkaniu przedstawiciela włoskiej Ligi Marco Zanniego z Faragem. „Planujemy przebudowę frakcje EFDD” – zapowiedział Farage.

W skład tej frakcji wchodziła w poprzedniej kadencji inna partia z Włoch – Ruch Pięciu Gwiazd (M5S). Choć współtworzy ona z Ligą włoską koalicję rządową, coraz mocniej wstrząsają nią wewnętrzne spory. Głównie dotyczące polityki europejskiej. O ile ENF to frakcja zdecydowanie prawicowo-konserwatywna, o tyle EFDD skupia ugrupowania bardziej zróżnicowane ideowo, a połączone głównie poglądami eurosceptycznymi oraz postulowaniem wprowadzenia reguł tzw. demokracji bezpośredniej, czyli wykorzystującej mechanizm referendalny w bardzo wielu kwestiach.

EFDD na pewno jednak się w tej kadencji zmieni. Salviniemu już udało się przekonać do zbliżenia z ENF niemiecką AfD, a M5S wypadł w eurowyborach poniżej oczekiwań. Podobnie tworzące tę frakcję inne ugrupowania – francuscy Patrioci czy polska partia KORWiN. Tymczasem im liczniejsza frakcja, tym więcej znaczy ona na forum PE. Ma większy udział w ustalaniu porządku obrad, więcej przewodnictw w komisjach parlamentarnych i więcej pieniędzy na działania na forum UE. Możliwe więc, że Salvini będzie próbował zastosować wobec EFDD tzw. taktykę salami, czyli po kolei odłupywać od tej frakcji kolejne europejskie ugrupowania, aby stać się – o czym marzy otwarcie – jedynym liderem eurosceptycznej Europy.

Weber ponownie przewodniczącym europejskich chadeków

Manfred Weber ponownie został wybrany przewodniczącym Europejskiej Partii Ludowej, a poparcia udzielił mu również Fidesz Viktora Orbana. We władzach frakcji znalazło się także miejsce dla Ewy Kopacz. Była premier została wybrana jej wiceprzewodniczącą.
 
Konflikt na linii Orban – Weber zażegnany?
Dziś Manfred Weber …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/farage-nie-bedzie-w-pe-we-wspolnej-frakcji-z-salvinim/feed/ 0
Czechy: 120 tys. osób na antyrządowej demonstracji, premier mówi o ataku na państwo https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/czechy-120-tys-osob-na-antyrzadowej-demonstracji-premier-mowi-o-ataku-na-panstwo/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/czechy-120-tys-osob-na-antyrzadowej-demonstracji-premier-mowi-o-ataku-na-panstwo/#respond Wed, 05 Jun 2019 13:01:42 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67087 Coraz goręcej wokół czeskiego premiera Andreja Babisza, który należy do najbogatszych mieszkańców kraju. Media ujawniły bowiem wstępną wersję raportu Komisji Europejskiej, który stwierdza, że szef rządu kierował unijne dotacje do własnych spółek. Gdy posłowie zacięcie nad tym debatowali, w centrum Pragi trwała wielka demonstracja przeciwników Babisza.

 

Wielki majątek Andrej Babisz zbudował dzięki rolniczemu koncernowi Agrofert, do którego należy wiele mniejszych spółek. Gdy w 2017 r. został premierem, przekazał zarządzanie swoim biznesowym imperium do funduszu powierniczego. Opozycja zgłasza jednak wątpliwości co do tego czy sprawując swój urząd Babisz rzeczywiście nie ma wpływu na sam koncern oraz na sytuację wokół niego.

Czego dotyczy audyt KE?

Chodzi przede wszystkim o rozdział dotacji europejskich. Gdyby okazało się, że Babisz rzeczywiście wpływał na to tak, aby Agrofert na tym skorzystał, Czechy musiałyby zwrócić do unijnego budżetu nawet 18 mln euro. Taka kwota miała się znaleźć we wstępnej wersji audytu Komisji Europejskiej, do jakiej dotarły czeskie media.

Podczas wczorajszej debaty na ten temat w Izbie Poselskiej premier odrzucił oskarżenia. „Jestem przekonany, że nasi urzędnicy są na tyle profesjonalni, że ochronią naszych podatników przed tymi niemądrymi pomysłami KE. Powtórzę jeszcze raz: to wątpliwy audyt, atak na Republikę Czeską. I jeszcze raz powtarzam, że niczego zwracać nie będziemy” – powiedział na początku debaty. Dodał, że według jego wiedzy niekorzystny dla niego audyt przygotowało „dwóch Czechów i jeden Polak”, a więc dokument nie jest stanowiskiem całej Brukseli.

Dodatkowo tezy audytu mają się opierać na błędnym rozumieniu czeskich przepisów. „Europejscy urzędnicy lekceważą czeskie prawo. Działałem w zgodzie z przepisami. Byłbym wariatem, gdybym wpływał na rozdział funduszy europejskich” – mówił Babisz. Po swoim wystąpieniu premier opuścił Izbę Poselską i nie przysłuchiwał się trzygodzinnej debacie.

Opozycja tymczasem ruszyła do ataku na szefa rządu. Posłowie konserwatywnej partii TOP 09 zarzucali Babiszowi kłamstwo, szef klubu tego ugrupowania Miroslav Kalousek nazwał go wręcz „oszustem”. Centroprawicowa Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) domagała się zaś powołania komisji śledczej oraz zapowiedziała złożenie wniosku o wotum nieufności wobec premiera.

Wstępną wersję przeprowadzonego przez KE audytu przesłano władzom w Pradze, ponieważ mają one już na tym etapie prac prawo do odniesienia się do tez raportu. Dopiero gdy prześlą swoją odpowiedź do Brukseli, powstanie finalna wersja audytu. Komisarz ds. budżetu Günther Oettinger poinformował, że chciałby mieć cały raport na swoim biurku jeszcze we wrześniu.

Czechy: Rząd Babisza z wotum zaufania – po 16 godzinach debaty

Czesi czekali na stabilny rząd od października 2017 r. Wybory parlamentarne wygrała wtedy oskarżana o populizm partia ANO („Tak”) pod wodzą milionera Andreja Babisza. Zabrakło jej jednak mandatów do samodzielnego rządzenia… chętnych do koalicji też. Wczoraj wreszcie udało się stworzyć …

Wielka demonstracja w Pradze

Tymczasem na Placu Wacława w centrum Pragi zorganizowano wielką demonstrację przeciwników Babisza. Organizatorzy manifestacji – członkowie inicjatywy „Milion chwil dla demokracji” – wyrażali swój przeciw nie tylko wobec samego premiera, ale także wobec mianowanej przez niego nowej minister sprawiedliwości Marie Beneszovej. Podejrzewają, że bliska współpracowniczka Babisza ma pilnować toczących się wobec premiera śledztw, w tym głośnej sprawy tzw. Bocianiego Gniazda, czyli ośrodka szkoleniowo-wypoczynkowego, na który mogła zostać wyłudzona unijna dotacja.

W centrum czeskiej stolicy zgromadziło się według organizatorów nawet 120 tys. osób. Jeśli byłaby to prawda, to więcej ludzi protestowało na ulicach tylko podczas „aksamitnej rewolucji”. Tym razem nad głowami manifestantów powiewały nie tylko flagi czeskie, ale też unijne, zaś na transparentach znalazły się takie hasła jak: „Mamy już dość” czy „Nie jesteśmy ślepi”.

Czechy: Demonstracje przeciw zmianom w wymiarze sprawiedliwości

W Pradze i kilku innych czeskich miastach protestowały tysiące osób rozczarowanych zapowiadaną decyzją premiera Andreja Babisza o mianowaniu nowej minister sprawiedliwości. Resort, który nadzoruje prokuraturę obejmie bliska współpracowniczka szefa rządu. Dzieje się tak tuż po tym, jak prokuratura rozpoczęła prace …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-wewnetrzna/news/czechy-120-tys-osob-na-antyrzadowej-demonstracji-premier-mowi-o-ataku-na-panstwo/feed/ 0
Rząd Morawieckiego po rekonstrukcji https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rzad-morawieckiego-po-rekonstrukcji/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rzad-morawieckiego-po-rekonstrukcji/#respond Wed, 05 Jun 2019 05:07:02 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67041 Siedmioro nowych ministrów i nowy rzecznik rządu już podjęło swoje obowiązki – zaprzysiężeni wczoraj nowi członkowie rządu zastąpili swoich poprzedników, którzy w majowych wyborach uzyskali mandaty w PE.

 

Wyjątkiem jest minister finansów, która ustąpiła ze stanowiska choć w tych wyborach nie startowała. Ona też ma już swego następcę.

Rekonstrukcja rządu Morawieckiego w najbliższych dniach

W najbliższych dniach ma zapaść decyzja ws. rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego wymuszonej wynikami niedzielnych wyborów do PE. Mandat europosła zdobyło w nich pięcioro ministrów, troje wiceministrów i rzeczniczka jego gabinetu, ale zmiany najprawdopodobniej nie ograniczą się do tych dziewięciu osób.

Kto za kogo

Wicepremierem został Jacek Sasin zastępując Beatę Szydło; na szefa MSWiA została powołana Elżbieta Witek, która zastąpiła Joachima Brudzińskiego. Miejsce Elżbiety Rafalskiej na stanowisku ministra rodziny, pracy i polityki społecznej zajęła Bożena Borys-Szopa, a Dariusz Piontkowski został powołany na stanowisko ministra edukacji narodowej, zastępując Annę Zalewską. Natomiast szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyk i Michał Woś, który najpierw był wiceministrem sprawiedliwości, a potem (w ramach ograniczania stanowisk w rządzie) pełnomocnikiem ministra sprawiedliwości – zostali powołani na stanowiska ministrów – członków Rady Ministrów. Woś za Beatę Kempę, a Dworczyk – bez zmiany zakresu obowiązków. Do PE dostała się również rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, którą zastąpił Piotr Müller.

Prezydent Andrzej Duda zwrócił uwagę podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim, że wśród odwołanych ministrów „nie było osób zmartwionych”. „Nikt nie dostał tego odwołania wbrew swojej woli, można powiedzieć volenti non fit iniuria – chcącemu nie dzieje się krzywda” – dodał. „Życzę państwu, żebyście mogli po latach z satysfakcją patrzeć na swoją służbę publiczną, życzę bardzo wysokiej społecznej oceny i szacunku, który jest nie do przecenienia” – dodał, zwracając się do nowych ministrów.

Szef rządu podziękował natomiast odchodzącym ministrom, którzy poprzez swoją ciężką pracę dla Rzeczypospolitej przyczynili się do jej naprawy. Mateusz Morawiecki wyraził też przekonanie, że nowi członkowie rządu przyczynią się do jeszcze bardziej efektywnej i skuteczniejszej współpracy między resortami.

Wybory do PE w Polsce – oficjalne wyniki

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego zostawiając daleko w tyle Koalicję Europejską zajmującą drugie miejsce, a do unijnego zgromadzenia wchodzi jeszcze tylko Wiosna. Frekwencja w tych wyborach była w Polsce rekordowa i wyniosła 45,68 proc.

Nowy wicepremier Jacek Sasin

Wicepremierem został Jacek Sasin, ale zachował stanowisko szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów. Zastąpił Beatę Szydło, ale nie przejął jej obowiązków – nie będzie kierował Komitetem Społecznym Rady Ministrów. W tej roli  byłą premier zastąpił wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Sasin będzie natomiast odpowiedzialny za koordynację prac rządu i parlamentu.

Wczoraj (4 czerwca) powiedział, że jednym z celów zmian w rządzie jest „jeszcze lepsze zorganizowanie legislacji rządowej”. Nowy wicepremier zapowiedział także przyjęciu “kilka fundamentalnych ustaw” jeszcze w tej kadencji (wybory parlamentarne mają się odbyć już w połowie października). Sprecyzował, że chodzi np. o ustawę antylichwiarska czy ta dotycząca obniżenia podatku PIT dla wszystkich i wprowadzenie zerowego PITu dla młodych. Sasin oświadczył przy tym, że choć do jesiennych wyborów zostało mało czasu, to jednak PiS nie zamierza sobie w tym czasie „odpuścić”.

Resort finansów

Dotychczasowy wiceminister finansów, szef Krajowej Administracji Skarbowej Marian Banaś objął wczoraj tekę ministra finansów. Były działacz opozycyjny zajął tym samym miejsce Teresy Czerwińskiej, specjalistki w dziedzinie zarządzania ryzykiem instytucji finansowych, rynków finansowych oraz finansów publicznych, która przeszła do Narodowego Banku Polskiego. Prezydent Duda powołał ją na członka zarządu NBP zaledwie kilka godzin po odwołaniu ze stanowiska ministra finansów.

Dług źródłem finansowania obietnic wyborczych PiS?

Premier Mateusz Morawiecki przyznał w sobotę, że rząd zdecydował się na zwiększenie deficytu budżetowego, by zrealizować obietnice wyborcze PiS. Tymczasem członek Rady Polityki Pieniężnej profesor Eryk Łon radzi państwom UE, by zamienili euro na polski pieniądz.

MSWiA

Dotychczasowego szefa MSWiA, Joachima Brudzińskiego zastąpi Elżbieta Witek, wieloletnia współpracowniczka Beaty Szydło (była m.in. szefową jej gabinetu politycznego). Nowa minister  nie kryje, że ten siłowy resort jest dla niej zupełną nowością. “To resort dla mnie nowy, też niespodzianka, dlatego przede wszystkim będę się na początku bardzo intensywnie tego resortu uczyć” – przyznała po nominacji. “Jest mało czasu, ale ja się szybko uczę” – zapewniła.

Ministrowi spraw wewnętrznych podlega m.in. policja, straż graniczna, straż pożarna i SOP.

Resort  rodziny, pracy i polityki społecznej

Miejsce minister Elżbiety Rafalskiej zajmuje Bożena Borys-Szopa. Prawniczka ze Śląska, przewodnicząca sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, była doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego ds. prawa pracy i bhp oraz spraw społecznych i kontaktów z partnerami społecznymi, potem przez rok podsekretarzem stanu w jego kancelarii.

MEN

Annę Zalewską – twarz reformy systemu oświaty (nazywanej przez opozycję deformą) zastąpił były nauczyciel z Białegostoku, szef podlaskich struktur PiS Dariusz Piontkowski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Jest zdecydowanym zwolennikiem dotychczasowej polityki edukacyjnej rządu i obrońcą reformy przeprowadzonej przez Zalewską.

Największy strajk nauczycieli od 1993 roku

Od wczoraj w Polsce trwa największy od 1993 roku strajk w polskiej oświacie – tysiące szkół w całym kraju opustoszały. Prowadzone do ostatniej chwili rozmowy z rządem doprowadziły do podpisania porozumienia tylko z jednym, stosunkowo nielicznym związkiem zawodowym.

Dwaj ministrowie – członkowie Rady Ministrów

Michał Dworczyk był dotychczas szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w randze sekretarza stanu. Historyk z wykształcenia wcześniej był wiceministrem obrony narodowej, a teraz awansował na konstytucyjnego ministra, bez zmiany zakresu swoich obowiązków.

Natomiast drugi minister bez teki Michał Woś (Solidarna Polska) zastępuje Beatę Kempę w jej obowiązkach ministra ds. pomocy humanitarnej. 28-letni prawnik najpierw był doradcą ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry, a potem szefem jego gabinetu politycznego. Dwa lata temu został podsekretarzem w resorcie sprawiedliwości, gdzie sprawował nadzór nad zakładami poprawczymi oraz sprawami rodzinnymi i nieletnich. Po zapowiedziach dotyczących ograniczenia liczby wiceministrów został zdymisjonowany, ale pozostał w resorcie jako pełnomocnik ministra.

Nowy rzecznik rządu

Nowym rzecznikiem prasowym rządu w randze sekretarza stanu w kancelarii premiera został Piotr Müller. Zastąpił na tym stanowisku Joannę Kopcińską. Urodzony w 1998 r. prawnik od 15 stycznia zeszłego roku był wiceministrem nauki i szkolnictwa wyższego w randze podsekretarza stanu, a od stycznia tego roku – w randze sekretarza stanu. W tym czasie był członkiem Komitetu Stałego Rady Ministrów oraz Komitetu Społecznego Rady Ministrów.

Niewiadomą wciąż pozostają wiceministrowie

W wyborach do Parlamentu Europejskiego mandat otrzymali ministrowie: wicepremier Beata Szydło, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szef MSWiA Joachim Brudziński, szefowa MEN Anna Zalewska, minister w KPRM Beata Kempa oraz rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Do Brukseli jadą ponadto trzej wiceministrowie: sprawiedliwości Patryk Jaki; inwestycji i rozwoju Angelika Możdżanowska oraz energii Grzegorz Tobiszowski. Na razie nie wiadomo kto ich zastąpi, ale nie wiadomo także czy żaden z nowych europosłów nie zrezygnuje z mandatu  żeby wrócić do kraju i kandydować w jesiennych wyborach do parlamentu krajowego.

Zmiany w polskim parlamencie po wyborach do PE

W wyniku niedzielnych wyborów do PE dostało się 16 posłów i jeden senator z klubu PiS oraz również jeden senator i troje posłów z klubu PO-KO. W ten sposób w polskim parlamencie zwolni się 21 miejsc.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/rzad-morawieckiego-po-rekonstrukcji/feed/ 0
Tusk: W walce o zwycięstwo potrzebna jest odwaga i determinacja https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/tusk-w-walce-o-zwyciestwo-potrzebna-jest-odwaga-i-determinacja/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/tusk-w-walce-o-zwyciestwo-potrzebna-jest-odwaga-i-determinacja/#respond Wed, 05 Jun 2019 04:58:39 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=67046 Przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk podkreślił wczoraj w Gdańsku, że w walce o wyborcze zwycięstwo trzeba być odważnym i zdeterminowanym, nawet gdy „przegrało się pierwszy mecz”. Ostrzegał przed podziałami i zachęcał do “ciężkiej pracy”.

 

W trakcie wiecu wolności i solidarności, zorganizowanego w 30. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów do parlamentu, na gdańskim Długim Targu obok szefa Rady Europejskiej wystąpili też były prezydent Lech Wałęsa, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz oraz inni samorządowcy.

Główne uroczystości związane z obchodami tej rocznicy odbyły się właśnie w Gdańsku, choć nie uczestniczyli w nich przedstawiciele władz państwowych, i zgromadziły tysiące ludzi. Zorganizowano tam m.in. debatę „30 lat polskiej demokracji. Forum Obywatelskie” z udziałem byłych prezydentów, podpisana została także”Gdańska Deklaracja Wolności i Solidarności”. Z inicjatywą gdańskich obchodów wystąpił zamordowany na początku roku Paweł Adamowicz, poprzedni prezydent tego miasta.

Europejskie reakcje na zabójstwo prezydenta Gdańska

Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem wczoraj (13 stycznia) wieczorem podczas koncertu kończącego gdański finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Kilkanaście godzin później, mimo wielogodzinnej operacji, zmarł w szpitalu Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.
 

Pawła Adamowicza pożegnał na Twitterze przewodniczący Rady …

 Nie poddawać i wierzyć w zwycięstwo

Donald Tusk przypomniał, że ludzie w 1988 i 1989 roku wierzyli w zwycięstwo i nigdy się nie poddali, mimo że jeszcze  w maju 1988 r., nikt nie wierzył, “że wolność i niepodległość jest tuż za rogiem”. Jednak kilka miesięcy później “losy Polski i losy Europy odwróciły się w tę dobrą, piękną stronę: i to dzięki tym samym ludziom”.

A udało się to dlatego – tłumaczył Tusk – że nie stracili nadziei i wiary w to, że ich wysiłek i walka ma sens. “Oni nie poddali się mimo jednej dotkliwej i bolesnej porażki. Ich było naprawdę ledwie trzystu, a was jest tu, tylko w tym miejscu, kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Jaki jest powód, żebyście mieli zwiesić głowy? “ – pytał retorycznie.

Ciężko pracować i nie dzielić się bez potrzeby

“Trzeba ciężko, każdego dnia, na to zwycięstwo pracować” – podkreślił szef Rady Europejskiej. Dał przy tym przykład Lecha Wałęsy, który choć nie ma już 20 lat, wciąż pojawia się wśród ludzi gdzieś w Polsce lub na świecie. Zwrócił też uwagę, że w roku 1988 i 1989 nikt nikogo nie wykluczał. “Fenomen polskiego zwycięstwa polegał na tym, że Polacy nie podzielili się: na wschód i zachód, robotników i inteligentów, czy miasta i wsie. Wszyscy walczyli razem” – przypomniał i apelował, by nie dzielić się bez potrzeby.

Nowy Komitet Obywatelski przy Lechu Wałęsie

W sobotę w Gdańsku odbyło się uroczyste powołanie Komitetu Obywatelskiego 2018. Ta nowa inicjatywa Lecha Wałęsy jest wyrazem zaniepokojenia sytuacją w kraju i ma skupić się na prawidłowym przebiegu wyborów w Polsce.

Tusk podkreślił, że dla niego “oczywistym wnioskiem z ostatnich wyborów” był fakt, że ich wynik nie był dla opozycji lepszy dlatego, że ta koalicja nie była dostatecznie połączona ani dostatecznie szeroka, a nie odwrotnie. Zwrócił też uwagę, że we wtorek w Gdańsku „padły bardzo ważne słowa ze strony liderów samorządu terytorialnego” dotyczące ich gotowości do  zaangażowania się w najbliższe wybory. “To są ludzie, którzy wiedzą, jak dzisiaj wygrywać, chcą pomóc w wyborach do obu izb” – ocenił były premier.

Wybory do PE w Polsce – oficjalne wyniki

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego zostawiając daleko w tyle Koalicję Europejską zajmującą drugie miejsce, a do unijnego zgromadzenia wchodzi jeszcze tylko Wiosna. Frekwencja w tych wyborach była w Polsce rekordowa i wyniosła 45,68 proc.

Nikogo nie wykluczać

Tusk przypomniał m.in., że w roku 1988 i 89 „ludzie nawet mieli tak wielką wyobraźnię, że potrafili zbudować porozumienie na rzecz bezkrwawej rewolucji z rządem komunistycznym”. Przypomniał przy tym zdjęcia, na których generałowie (Czesław) Kiszczak i (Wojciech) Jaruzelski, Lech Wałęsa, (Jarosław?) Kaczyński piją wódkę. Mówię o tym nie po to, żeby dokuczać, ale żeby powiedzieć rzecz dla mnie najbardziej oczywistą: co mieli robić? Strzelać do siebie? Mieli poprowadzić ludzi do siebie, czołgi?” – pytał.

Dwie wizje

Tusk przypomniał przy tym, że tego samego dnia – 4 czerwca 1989 r. – miały miejsce także tragiczne wydarzenia na placu Tiananmen w Pekinie, gdzie na polecenie ówczesnych władz chińskie wojsko brutalnie spacyfikowało demonstrację, w której uczestniczyli m.in. studenci. Według informacji chińskich władz zginęło wówczas 200 demonstrantów, w tym 36 studentów, jednak nieoficjalne dane mówią nawet o dwóch tysiącach zabitych.

W jego ocenie te dwie wizje – polska i chińska – są dziś wciąż obecne również w Europie. “Bez większego ryzyka mogę powiedzieć, że ten dylemat pojawia się także w polskiej polityce. Dlatego ten 4 czerwca jest ważniejszy niż tylko sentymentalna, taka nostalgiczna podróż do chwil zwycięstwa. Ten 4 czerwca musi się odgrywać w naszych umysłach i sercach każdego dnia, bo to jest także dylemat, który opisuje naszą przyszłość, nie tylko przeszłość” – podkreślił były premier.

Apel do partii

“Jesteście dobrą siłą” –  przekonywał zebranych na Długim Targu –  a Polacy “są gotowi do dialogu i porozumienia”. Szef Rady Europejskiej zastrzegł, że nie chodzi o to, by politycy wrogich obozów ściskali sobie ręce, choć – jak podkreślił – “lepiej rękę podać, niż odwrócić się plecami”. Zwracając się natomiast do wszystkich partyjnych liderów apelował: “uwierzcie, że Polacy w każdym miejscu, w każdym polskim mieście, w każdej polskiej wsi są gotowi do dialogu, rozmowy, porozumienia”.

Kolejna historyczna rocznica dzieli Polaków

Opozycja świętuje przypadajacą dziś 30. rocznicę pierwszych, częściowo wolnych wyborów do Sejmu i Senatu. PiS obchodzi natomiast tego dnia 30. rocznicę przywrócenia Senatu i 40. rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Ma także przedstawić zrekonstruowany rząd Mateusza Morawieckiego.

“Trzeba tylko wyjść do każdego bez wyjątku. I nie mówię tutaj o gabinetowych grach czy politycznych intrygach, tylko nieustannej, codziennej pracy wszędzie tam, gdzie to jest możliwe” – zastrzegł. “Chcę was przekonać także, że nie jesteście żadnym ‚antyPiSem’, negatywną siłą, która nie ma żadnego pomysłu, która jest tylko ‚przeciw’” – dodał Tusk. Przekonywał także, że „ludzie wolą tych, którzy są za, a nie przeciw, którzy mają do zaoferowania uśmiech, otwartą dłoń, dobry pomysł”.

Wytrwać, nie zniechęcać się

Przewodniczący RE dziękował we wtorek wszystkim, którzy zarówno roku 1970, 1980, przez cały stan wojenny, a także w 1988 i w 1989 “wytrzymali w długim marszu do wolności i niepodległości i nigdy nie zrezygnowali z tej pięknej obywatelskiej wiary, że cud wolności i niepodległości może się zdarzyć”. Dziękował też tym, którzy w ostatnich latach wychodzili na ulicę w obronie tych samych wartości i “nie bali się brzydkich słów, nienawiści w mediach”. “Dzięki wam Polska to jest wciąż najpiękniejsze miejsce na ziemi, a Polacy to jest wielki, dumny europejski naród, nawet jeżeli nie zawsze mamy szczęście do władzy” – powiedział.

Nie dać się ograć

“Nie można dać się ograć, nawet jeśli pierwszy mecz się przegrało” – uważa przewodniczący Rady Europejskiej. “Trzeba być odważnym, zdeterminowanym, ale trzeba mieć też dobre pomysły. Trzeba być sprytnym” – przekonywał ponownie odwołując się do przykładu Wałęsy. “Lech Wałęsa jest sławny na całym świecie nie tylko dlatego, że jest bohaterem narodowym, nie tylko dlatego, że jest laureatem Nagrody Nobla i pierwszym prezydentem; nie tylko dlatego, że tak de facto on obalił mur berliński, ale też dlatego, że jest wcieleniem marzenia wszystkich prostych, normalnych ludzi, że można czasem chłopskim sprytem, czasami nadzwyczajną odwagą, cierpliwością, uporem, obalić mury, nie tylko berliński” – tłumaczył.

Tusk: Nie dbam o oskarżenia, że znów zajmuje się nie tym czym powinienem

Przekonywał ponadto, że także w najbliższych miesiącach konieczne jest odnalezienie w sobie “gotowości nie tylko do odwagi, nie tylko do determinacji, ale także do dobrych pomysłów i sensownych, zdroworozsądkowych zasad”. “I to są moje rady, które płyną z tamtego doświadczenia, dla wszystkich Polaków, którzy chcieliby ponownie poczuć smak zwycięstwa” – powiedział.

Szef Rady Europejskiej zapewnił przy tym, że nie dba o to, że “znowu gdzieś w telewizji powiedzą, że Tusk nie zajmuje się tym, czym powinien się zajmować”, a także że “nie ma prawa mówić o tym, co dzisiaj jest potrzebne w Polsce”.

Orędzie prezydenta Komorowskiego w 25. rocznicę wyborów `89

„Zmieniliśmy Polskę, ale i kawałek świata. Dziś z dumą możemy mówić, że `freedom was made in Poland`” – powiedział w Sejmie przed połączonymi izbami parlamentu. „Chcemy lepszej demokracji, lepszej integracji z Zachodem, lepszego społeczeństwa obywatelskiego, lepszego państwa, lepszego rynku, lepszej …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/tusk-w-walce-o-zwyciestwo-potrzebna-jest-odwaga-i-determinacja/feed/ 0
Kolejna historyczna rocznica dzieli Polaków https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/kolejna-historyczna-rocznica-dzieli-polakow/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/kolejna-historyczna-rocznica-dzieli-polakow/#respond Tue, 04 Jun 2019 05:43:13 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66983 Opozycja świętuje przypadającą dziś 30. rocznicę pierwszych, częściowo wolnych wyborów do Sejmu i Senatu. PiS obchodzi natomiast tego dnia 30. rocznicę przywrócenia Senatu i 40. rocznicę pielgrzymki Jana Pawła II do Polski. Ma także przedstawić zrekonstruowany rząd Mateusza Morawieckiego.

 

Rekonstrukcja rządu

“Uroczystość mianowania nowych ministrów odbędzie się we wtorek o godzinie 10.30 w Pałacu Prezydenckim. Wniosek w sprawie rekonstrukcji rządu trafił już do prezydenta Andrzeja Dudy” – poinformowała w poniedziałek po południu rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. Zgodnie z art. 161 konstytucji prezydent dokonuje zmian na stanowiskach ministrów na wniosek premiera.

“Prezydent Andrzej Duda zapoznał się z propozycjami personalnymi przedstawionymi przez premiera i jest z nich zadowolony” – powiedział prezydencki rzecznik Błażej Spychalski. Tymczasem jeszcze dzień wcześniej ten sam rzecznik informował, że żaden dokument w tej sprawie do Pałacu Prezydenckiego nie dotarł i uprzedzał, że z uwagi na kalendarz prezydenta, rekonstrukcja może odbyć się właśnie dziś lub w piątek. Zapewniał jednak, że prezydent ma zarezerwowany czas w oba te dni.

Rekonstrukcja rządu Morawieckiego w najbliższych dniach

W najbliższych dniach ma zapaść decyzja ws. rekonstrukcji rządu Mateusza Morawieckiego wymuszonej wynikami niedzielnych wyborów do PE. Mandat europosła zdobyło w nich pięcioro ministrów, troje wiceministrów i rzeczniczka jego gabinetu, ale zmiany najprawdopodobniej nie ograniczą się do tych dziewięciu osób.

Najpierw prezydent odwoła

Spychalski poinformował PAP, że najpierw prezydent odwoła ministrów, którzy w wyniku rekonstrukcji rządu opuszczą gabinet premiera Mateusza Morawieckiego. Podkreślił, że ta uroczystość nie będzie miała charakteru publicznego.

Do Brukseli wybierają się: wicepremier ds. społecznych Beata Szydło, szef MSWiA Joachim Brudziński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, szefowa MEN Anna Zalewska oraz minister ds. pomocy humanitarnej Beata Kempa. Mandat europosła zdobyło ponadto troje wiceministrów: sprawiedliwości Patryk Jaki, energii Grzegorz Tobiszowski, inwestycji i rozwoju Andżelika Możdżanowska, a także rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska.

Wciąż jednak nie wiadomo kto z rządu odejdzie (poza tymi, którzy wywalczyli mandat w PE), ani kto ich zastąpi. Wicepremier Jarosław Gowin (Porozumienie) zdradził jedynie, że „w rządzie pojawi się wiele nowych, młodych twarzy”.

Zmiany w polskim parlamencie po wyborach do PE

W wyniku niedzielnych wyborów do PE dostało się 16 posłów i jeden senator z klubu PiS oraz również jeden senator i troje posłów z klubu PO-KO. W ten sposób w polskim parlamencie zwolni się 21 miejsc.

W przeddzień premier był w Stoczni Gdańskiej

W przeddzień rocznicy upadku komunizmu premier Morawiecki uczestniczył w konferencji naukowej „Obudził w nas Solidarność. W 40. rocznicę Pierwszej Pielgrzymki Jana Pawła II do Ojczyzny”, zorganizowanej przez obecny związek zawodowy Solidarność w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej. W roku 1980 obradował tam Międzyzakładowy Komitet Strajkowy i 31 sierpnia 1980 roku podpisano porozumienie strajkujących związkowców z władzami PRL.

“Jesteśmy w historycznym miejscu, gdzie rodziła się Solidarność” – podkreślił premier, którą – jak powiedział – kilkanaście miesięcy wcześniej obudził w Polakach Jan Paweł II podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski. “Jego dzieło i jego słowa stworzyły zupełnie nową przestrzeń myślenia, nową przestrzeń dla pragnień wolności, niepodległości i demokracji” – ocenił szef rządu. Dodał, że przyniósł też do kraju “coś wyjątkowego w tamtych latach wielkich i głębokich podziałów”, mianowicie porozumienie, które później dało “posiew wolności”.

“Wbrew dzisiejszym różnym zapatrywaniom, spojrzeniu na naszą rzeczywistość, wielkim naszym pragnieniem jest również to porozumienie, to obudzenie milczącej większości – bo to nastąpiło wtedy, 40 lat temu, 39 lat temu” – przekonywał Morawiecki. Zastrzegł, że nie chce swojego wystąpienia “w żaden sposób zabarwiać jakimś politycznym wydźwiękiem”, ale zapewnił, że rządzący “przynajmniej tak się starają”, ta milcząca większość dochodziła coraz bardziej do głosu”. “I to staje się coraz bardziej jej czas” – oświadczył premier.

Szefowi rządu towarzyszyli między innymi wicepremier Piotr Gliński, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska i szef NSZZ „Solidarność” Piotr Duda.

Gdańskie Święto Wolności i Solidarności

Konferencja związku zawodowego Solidarność odbywała się kilkadziesiąt metrów od Europejskiego Centrum Solidarności, w pobliżu którego trwały rozmowy przy Okrągłym Stole. Zorganizowali je – również w Gdańsku – samorządowcy w ramach obchodów 30. rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 roku. Gdańsk został bowiem gospodarzem głównych wydarzeń związanych z obchodami 4 czerwca.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz próbowała przywitać i zaprosić w poniedziałek premiera do rozmów przy Okrągłym Stole. Nie dopuścili jej jednak ochroniarze, a Morawiecki przeszedł obok nie reagując na zaproszenie. Odpowiadając na zarzuty polityków PiS, że „istnieją inne formy zapraszania”, Dulkiewicz podkreśliła, że list z zaproszeniem na uroczystości został do premiera wysłany 11 kwietnia.

“Jest mi po prostu smutno, bo Gdańsk, ale także ten Okrągły Stół, który stoi przy placu Solidarności pokazuje, że można łączyć, a nie dzielić. Szkoda, że pan premier nie przyjął zaproszenia do rozmowy nie tylko ze mną, ale z ludźmi, którzy tam cały czas siedzą” – powiedziała prezydent Gdańska. “Jest mi smutno bo czuję, że powinniśmy odbudowywać wspólnotę nie tylko w Gdańsku, ale i w Polsce” – dodała.

Czwarty czerwca w Gdańsku

Rano na Placu Solidarności przy ESC organizatorzy proponują wspólne śniadanie. Zapewniają kawę, herbatę, drożdżówki, chleb i dżem, ale zachęcają do przynoszenia także własnych produktów. W samo południe planowane jest wspólne odśpiewanie „Mazurka Dąbrowskiego”, proklamacja Deklaracji Wolności i Solidarności, wspólne zdjęcie i degustacja tortu z okazji 30. urodzin polskiej demokracji.

Po południu odbędzie się wiec, w czasie którego odegrany zostanie hymn Europy, a głos zabiorą szef Rady Europejskiej Donald Tusk, były prezydent Lech Wałęsa oraz prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz. Miejscem debat i spotkań z historią będzie dziś natomiast Europejskie Centrum Solidarności, gdzie wystawę stałą będzie można zwiedzić w towarzystwie świadków tamtych wydarzeń.

Gośćmi paneli dyskusyjnych będą m.in. Lech Wałęsa, Aleksandra Dulkiewicz, Janusz Steinhoff, Henryk Wujec i prof. Jerzy Stępień, a w debatach wezmą udział m.in.: Krzysztof Bielecki, Waldemar Pawlak, Jerzy Buzek, Leszek Miller i Leszek Balcerowicz. Zwiedzający będą też mogli zobaczyć materiały dotychczas nie udostępniane publiczności (będzie można np. zobaczyć premierę filmu dokumentalnego „My, Naród”). Przy sali BHP natomiast będą się odbywać dyskusje o Polsce, Europie i świecie. Będzie tu można porozmawiać m.in. z Leszkiem Balcerowiczem, Agnieszką Holland, Szymonem Hołownią, O. Jackiem Prusakiem, Tomaszem Sekielskim, Kubą Wojewódzkim, czy Lechem Wałęsą.

W niemal całym Głównym Mieście zwiedzający będą mogli zwiedzać wystawy związane z wydarzeniami 89. roku. Wśród zbiorów będą pamiątki mieszkańców Gdańska, będą też organizowane różne warsztaty zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Na gdańskim Placu Zebrań Ludowych odbędzie się natomiast Koncert Główny: „30 lat wolności” – trzygodzinne widowisko multimedialne z występami czołowych wykonawców polskiej sceny muzycznej. W wieczornym koncercie m.in. Oddziału Zamkniętego, Perfectu, Dżemu, Lady Pank, Macieja Maleńczuka, Kayah, Kasi Kowalskiej, Natalii Nykiel, Krzysztofa Zalewskiego czy IRA, będzie można uczestniczyć za darmo.

W Warszawie dziś uroczyste posiedzenie Senatu

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski wystosował zaproszenia na uroczyste 80. posiedzenie izby wyższej, które odbędzie się 4 czerwca w ramach obchodów 30-lecia pierwszych wolnych wyborów do Senatu „z wyprzedzeniem wielomiesięcznym, wielotygodniowym” i “w formie pisemnej”.  Mają tam wystąpić: prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, a także marszałkowie Sejmu i Senatu: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski. Zaproszenia na uroczystość otrzymali wszyscy senatorowie poprzedniej kadencji oraz byli prezydenci.

Po południu w Senacie odbędzie się prezentacja znaczka pocztowego wydanego z okazji 30-lecia odrodzenia Senatu, a wieczorem – uroczysty koncert Sinfonii Varsovii w Teatrze Wielkim i Operze Narodowej oraz telewizyjny „Wielki test wiedzy o 4 czerwca 1989 roku” transmitowany na żywo z sali obrad Senatu.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/kolejna-historyczna-rocznica-dzieli-polakow/feed/ 0
Francja: Centroprawica bez lidera. Podał się do dymisji po klęsce w eurowyborach https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francja-centroprawica-bez-lidera-podal-sie-do-dymisji-po-klesce-w-eurowyborach/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francja-centroprawica-bez-lidera-podal-sie-do-dymisji-po-klesce-w-eurowyborach/#respond Mon, 03 Jun 2019 12:36:12 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66942 Przewodniczący opozycyjnej centroprawicowej partii Republikanie Laurent Wauquiez zrezygnował ze stanowiska w reakcji na bardzo słaby wynik jego ugrupowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Zajęło ono dopiero czwarte miejsce z wynikiem zaledwie niecałe 8,5 proc. głosów.

 

Centroprawica rządziła Francją do 2012 r. Wówczas to ostatni wywodzący się gaullistowskiego nurtu prezydent – Nicolas Sarkozy – nie został wybrany na drugą kadencję, a pokonał go socjalista François Hollande.

Republikanie tracą z wyborów na wybory

Od tamtego czasu partia sukcesywnie traciła poparcie. Nie pomógł lifting ugrupowania – powołanie nowego młodego kierownictwa oraz przemianowanie w 2015 r. Unii na rzecz Ruchu Ludowego (UMP) w Republikanów (Les Républicains). Jeszcze w wyborach parlamentarnych w 2017 r. Republikanie zdobyli 15,77 proc. głosów w I turze i 22,23 proc. w drugiej turze co dało im 100 mandatów w Zgromadzeniu Narodowym. Byli wówczas drugim pod względem wielkości ugrupowaniem po sformowanym wokół prezydenta Emmanuela Macrona ruchu Naprzód Republiko (LREM).

W wyborach europejskich 26 maja Republikanie ponieśli jednak wielką klęskę. Poparło ich zaledwie 8,48 proc. wyborców, co przełożyło się na zaledwie 8 mandatów w PE, o 12 mniej niż w poprzedniej kadencji. I to wszystko mimo wyborczego sojuszu i wspólnych list z Centrystami Hervé’a Morina.

W wyborach triumfowało zaś skrajnie prawicowe Zgromadzenie Narodowe z wynikiem 23,3 proc. Drugie miejsce zajęło LREM, na które głos oddało 22,4 proc. wyborców, a na trzeciej pozycji uplasowali się Zieloni z poparciem na poziomie 13,5 proc. Republikanie zajęło dopiero czwarte miejsce.

Teraz odpowiedzialność za wynik ten katastrofalny wziął na siebie lider Republikanów Laurent Wauquiez. „Zwycięża się razem, przegrywa samemu. Tak to działa. Muszę ponieść odpowiedzialność. Moja dzisiejsza decyzja jest przemyślana, zdecydowałem, że zrobię krok do tyłu, rezygnuję z funkcji przewodniczącego Republikanów” – oświadczył 44-letni polityk, który swoją funkcję sprawował zaledwie od 2017 r.

Wybory do PE: Le Pen triumfuje we Francji, Zieloni drugą siłą w Niemczech

Wybory do Parlamentu Europejskiego zakończyły się we wszystkich państwach członkowskich. W niektórych z nich sondażowe wyniki okazały się zaskakujące. PE opublikował też prognozę rozkładu miejsc między frakcjami.
 

Według analityków PE, którzy oparli się na sondażach exit poll bądź na nieoficjalnych wynikach, …

Znów lifting francuskiej centroprawicy?

Wiele wskazuje na to, że francuską centroprawicę czekają kolejne poważnie zmiany. Ugrupowanie to zaczyna niebezpiecznie pikować w dół w sondażach. Bardziej liberalnych wyborców odbiera im LREM, tych bardziej radykalnych – partia Zgromadzenie Narodowe pod wodzą Marine Le Pen. Być może Republikanie nawet znikną ze sceny politycznej, tak jak zrobiła to po klęsce wyborczej Sarkozy’ego poprzednia centroprawicowa partia – UMP.

Wywodzący się z Republikanów marszałek Senatu Gérard Larcher już w ubiegłym tygodniu stwierdził bowiem, że „centroprawica musi się wymyślić na nowo i że konieczne może być powołanie zupełnie nowej partii”. Powodem do tego jest nie tylko katastrofalny wynik w wyborach europejskich, ale także seria skandali wokół kilku prominentnych działaczy centroprawicy z były kandydatem Republikanów na prezydenta François Fillonem, któremu udowodniono, że przez lata fikcyjnie zatrudniał z partyjnych funduszy swoją żonę.

Ciosem dla Republikanów było też odejście wielu działaczy do prezydenckiej partii LREM. Jeden z nich – obecnie minister ds. lokalnych społeczności w rządzie premiera Edouarda Philippe’a Sébastien Lecornu – który teraz namawia działaczy Republikanów (np. samorządowców) do pójścia jego śladem i przyłączenia się do partii Macrona.

Zmian domaga się także młode pokolenie na centroprawicy. Kilka dni temu grupa młodych posłów z ław zajmowanych przez Republikanów wezwała nie tylko Wauquieza do dymisji, ale także Larchera, aby zmian w partii nie dokonywała grupa „starych polityków składająca się wyłącznie z mężczyzn”. „Czas na to, aby usłyszany został głos nowego pokolenia Republikanów” – głosi oświadczenie grupy młodych reformatorów.

Nie wiadomo na razie kiedy odbędą się wybory nowego lidera francuskiej centroprawicy.

Niemcy: Przewodnicząca SPD podała się do dymisji

Przewodnicząca Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Andrea Nahles ogłosiła, że rezygnuje z kierowania tym ugrupowaniem. Nie będzie też szefować klubowi SPD w Bundestagu. W ten sposób wzięła na siebie odpowiedzialność za fatalny wynik niemieckich socjaldemokratów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
 

W wyborach …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/francja-centroprawica-bez-lidera-podal-sie-do-dymisji-po-klesce-w-eurowyborach/feed/ 0
PSL tworzy Koalicję Polską https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/psl-tworzy-koalicje-polska/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/psl-tworzy-koalicje-polska/#respond Mon, 03 Jun 2019 05:21:28 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66899 W jesiennych wyborach parlamentarnych Polskie Stronnictwo Ludowe wystartuje samodzielnie lub we własnym bloku pod nazwą Koalicja Polska – poinformował szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz po obradach Rady Nadzorczej partii.

 

W trakcie obrad obecnego lidera ludowców gwałtownie zaatakował były premier i były prezes PSL Waldemar Pawlak, a nagranie swojego wystąpienia udostępnił w mediach społecznościowych.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego sprzed 10 dni PSL startowało w Koalicji Europejskiej (wspólnie z PO, Nowoczesną, SLD i Zielonymi), która przegrała z PiS.

Wybory do PE w Polsce – oficjalne wyniki

Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory do Parlamentu Europejskiego zostawiając daleko w tyle Koalicję Europejską zajmującą drugie miejsce, a do unijnego zgromadzenia wchodzi jeszcze tylko Wiosna. Frekwencja w tych wyborach była w Polsce rekordowa i wyniosła 45,68 proc.

Lider ludowców: Dwa bloki to większa szansa na wyborczy sukces

Władysław Kosiniak-Kamysz wyjaśniał w sobotę (1 czerwca), że aż tak szeroka opozycja w jednym bloku od prawa do lewa jest „trudna do sformułowania na dzień dzisiejszy”. Wobec tego jego partia przedstawia propozycję uzupełnienia istniejącego bloku “bardziej lewicowo-liberalnego” tym PSL-owskim, “bardziej centrowo-chadeckim”. “W takich dwóch blokach jest większa szansa na sukces wyborczy” – ocenił lider PSL.

“Do 20 czerwca przygotujemy wstępne listy. Bierzemy się do pracy w terenie. Będziemy na spotkaniach od największych miast do wsi” – zapowiedział na twitterze Kosiniak-Kamysz. Po sobotnim posiedzeniu Rady Naczelnej PSL zastrzegł jednak że pomysł budowy nowego bloku będzie konsultowany we wszystkich strukturach partii w całym kraju, a ostateczna decyzja zapadnie jeszcze w tym miesiąca, na kolejnej Radzie Naczelnej.

Propozycje programowe centrowego bloku  ludowców

“Będziemy chcieli budować wspólną listę do Senatu, tak jak budujemy blok, który ma być odpowiedzią na zapotrzebowanie wyborcy centrowego, blok centrowy, tak zwaną Koalicję Polską – taką nazwę przyjęliśmy w uchwale dzisiejszej Rady Naczelnej” – przekazał lider PSL. Wśród propozycji programowych tego bloku wymienił bezpłatne leki, 1200 zł dopłaty minimalnej do hektara dla aktywnych rolników i „zerowy VAT” dla produktów zdrowej żywności.

Czy Polska efektywnie wydaje unijne środki na rolnictwo?

Wspólna Polityka Rolna (WPR) to najstarsza z polityk unijnych. U ekonomistów budzi chyba jednak najwięcej kontrowersji. Z jednej strony pojawia się bowiem wiele wątpliwości co do efektywności wydawania funduszy w ramach WPR. Z drugiej zaś należy pamiętać, że rolnictwo wytwarza wiele …

“Po pierwsze bezpłatne i darmowe leki, w tym szczepienia. To jest wielki koszt dla rodziców, którzy potrzebują wsparcia” – podkreślił Kosiniak-Kamysz. Wymienił także wprowadzenie emerytury bez podatku, co – jak powiedział – jest rozwiązaniem bardziej popieranym, niż trzynasta emerytura. Zadeklarował również 1200 zł dopłaty minimalnej do hektara dla aktywnych rolników oraz „zerowy VAT” dla produktów zdrowej żywności. “Taki wniosek zgłosimy już w tym sejmie” – zapowiedział prezes PSL.

Przedstawił ponadto postulat wprowadzenia „bezpiecznego Internetu” i obniżki PIT-u do 10 procent dla samozatrudnionych. “To jest niezwykle potrzebne przy rosnących składkach na ZUS” – zauważył. Kosiniak-Kamysz przedstawił też propozycję uzupełnienia programu „500 plus”. “Chcemy, żeby było dla tych, którzy uczą się, studiują i skończyli 18 rok życia. Do końca studiów `500 plus` powinno być dostępne. To jest bardzo ważne, żeby premiować talenty” – podkreślił lider ludowców.

PSL chce wpisać członkostwo w UE do konstytucji

Polskie Stronnictwo Ludowe, które przedstawiło w sobotę swoich kandydatów w wyborach do PE, zapowiedziało złożenie projektu ustawy umożliwiającej wpisanie członkostwa Polski w UE do konstytucji. Ludowcy startują do unijnego zgromadzenia w ramach Koalicji Europejskiej.

Oferta nie dla PiS

“Musi być wspólnota idei i wartości” – podkreślił lider ludowców na konferencji prasowej i ocenił, że zabrakło tego w wyborach do PE. “Jesteśmy partią ludową, narodową i powszechną. Jesteśmy wierni ideałom i tradycji chrześcijańskiej. I nie damy sobie podciąć tych skrzydeł. Każdego, kto wyznaje podobne wartości, zapraszamy do współpracy” – zadeklarował.

Kosiniak-Kamysz podkreślił, że jego partia przedstawia tę ofertę wszystkim tym, którzy podzielają wartości ludowców. “Wydaje mi się, że to nie są tylko partie polityczne, ale to są przede wszystkim nasi rodacy, którzy takiej oferty wielokrotnie w spotkaniach oczekiwali” – powiedział po sobotnim posiedzeniu Rady Nadzorczej.

“Jest też duże środowisko bezpartyjnych samorządowców, którzy wystartowali w wyborach do sejmiku i osiągnęli przyzwoity, bardzo dobry wynik (…) Więc to jest środowisko samorządowców, z którymi byśmy bardzo chcieli, jeżeli popierają te wartości, współpracować” – podkreślił prezes PSL. Zastrzegł jednak, że do zapowiedzianej koalicji na pewno nie zaprasza rządzących. “To chyba oczywiste, bo nie podzielają tych idei, które przedstawiłem” – wyjaśnił.

Hasło wyborcze Koalicji Europejskiej: "Przyszłość Polski. Wielki Wybór"

Koalicja Europejska podpisała wczoraj deklarację programową i ogłosiła swoje hasło wyborcze: „Przyszłość Polski. Wielki Wybór”. Liderzy PO, PSL, Nowoczesnej, SLD i Zielonych podkreślali, że ich celem jest silna Polska w silnej, zjednoczonej i solidarnej UE.

Pawlak kontra Kosiniak-Kamysz

Podczas sobotniej Rady Naczelnej PSL były prezes PSL i były premier Waldemar Pawlak gwałtownie zaatakował obecne władze ludowców, zwłaszcza prezesa partii. Odnosząc się do apelu o to, żeby „stanął obok Władysława Kosiniaka-Kamysza” powiedział, że stawia mu “prosty warunek”, bo nie chce „brudnego budowania bloku wokół PSL”.

“Albo robimy PSL Koalicja Polska i mamy siłę, odwagę stanąć na własnych nogach i samodzielnie podjąć tą próbę i iść podmiotowo, albo – jeśli mamy prosić Platformę, żeby oni już nie byli tacy oszuści, żeby nie mówili tych brzydkich rzeczy w czasie kampanii – ja na to się nie piszę, sorry” – oświadczył.

Wystąpienie Pawlaka w mediach społecznościowych

Nagranie swojego wystąpienia Waldemar Pawlak zamieścił w mediach społecznościowych. “Na Radzie Naczelnej zaproponowałem realizację projektu `PSL – KOALICJA POLSKA` samodzielnego i podmiotowego udziału PSL w wyborach do Sejmu z programem skierowanym do aktywnych Polaków. Niektórzy w PSL przestraszyli się samodzielności. Warto zatem przypomnieć moje słowa: „Wielcy wydają się wam wielcy bo klęczycie – WSTAŃCIE!” (1995 r. Kongres PSL) Zapraszam do zapoznania się z wystąpieniem, poproszę o uwagi, propozycje, sugestie….” – napisał na facebooku były prezes PSL.

Ludowcom grozi rozłam?

Rzecznik PSL Jakub Stefaniak sprostował wczoraj (2 maja) słowa byłego premiera i prezesa ludowców podkreślając, że  Koalicja Polska została wymyślona 4 lutego i zaprezentowana jako inicjatywa po raz pierwszy przez prezesa PSL Władysława Kosiniaka-Kamysza i byłego prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza we Wrocławiu – dodał rzecznik PSL”.

Komentując sytuację w PSL po sobotniej Radzie Naczelnej wyraził także zaniepokojenie czy opublikowane nagranie nie zaszkodzi najbardziej Pawlakowi. “I tu z troską patrzymy na to, bo nie chcielibyśmy, żeby jemu zaszkodziło, a pomogło na przykład PiS-owi” – powiedział rzecznik PSL. Po stronie Pawlaka opowiedzieli się już jednak niektórzy członkowie PSL, m.in. Eugeniusz Kłopotek i Marek Sawicki. Wśród jego krytyków są natomiast: wybrany w zeszłą niedzielę do PE Adam Jarubas i obecny wiceszef partii Dariusz Klimczak, który zarzucał Pawlakowi bezczynność w kampanii.

Premier Morawiecki: Nowa ustawa na pomoc rolnikom

Pomoc dla rolników dzięki nowej ustawie dotyczącej sklepów wielkopowierzchniowych obiecał premier Mateusz Morawiecki. Oświadczył także, że wspólna polityka rolna UE jest jednym z kluczowych instrumentów polskiej polityki gospodarczej i zapowiedział jej dalszą realizację.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/psl-tworzy-koalicje-polska/feed/ 0
Niemcy: Przewodnicząca SPD podała się do dymisji https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/niemcy-przewodniczaca-spd-podala-sie-do-dymisji/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/niemcy-przewodniczaca-spd-podala-sie-do-dymisji/#respond Mon, 03 Jun 2019 05:06:44 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66889 Przewodnicząca Socjaldemokratycznej Partii Niemiec (SPD) Andrea Nahles ogłosiła, że rezygnuje z kierowania tym ugrupowaniem. Nie będzie też szefować klubowi SPD w Bundestagu. W ten sposób wzięła na siebie odpowiedzialność za fatalny wynik niemieckich socjaldemokratów w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

 

W wyborach europejskich z 26 maja SPD zdobyło zaledwie 15,8 proc. głosów. Był to co prawda trzeci wynik w Niemczech, ale socjaldemokraci liczyli na o wiele więcej. W porównaniu z wyborami z 2014 r. SPD straciło 11,5 proc. poparcia i będzie mieć o 11 mandatów mniej w Parlamencie Europejskim. Niemieckich socjaldemokratów reprezentować będzie teraz w Brukseli i Strasbourgu 16 europosłów.

Zdecydowanie lepszy wynik od SPD zanotowała nie tylko chadecka CDU, którą poparło 28,9 proc. wyborców, ale także Zieloni, którzy stanowią naturalną konkurencję dla SPD po lewej stronie niemieckiej sceny politycznej. Zieloni otrzymali bowiem aż 20,5 proc. głosów.

Nahles: Kraj potrzebuje silnej socjaldemokracji

Andrea Nahles wzięła na siebie odpowiedzialność za bardzo kiepski wynik SPD w wyborach do PE. „Nie mam koniecznego poparcia, aby sprawować te funkcje. Nasz kraj potrzebuje silnej socjaldemokracji” – napisała w komunikacie, w którym ogłosiła rezygnację zarówno z szefowania klubowi poselskiemu SPD w Bundestagu, jak i całej partii.

Oznacza to, że Nahles nie weźmie udziału w wyborach nowego przewodniczącego ugrupowania, które sama zarządziła kilka tygodni temu. Miały się odbyć we wrześniu, teraz zapewne odbędą się jeszcze przed wakacjami. Nahles oświadczyła, że liczy na to, że nowy lider SPD będzie w stanie odbudować nie tylko zaufanie do partii, ale także wzajemny szacunek jej członków.

W socjaldemokracji trwa bowiem od 2017 r. silny wewnętrzny spór o to, czy dobrym pomysłem było wchodzenie w koalicję rządową z blokiem CDU/CSU. W lutym w tej sprawie odbyło się wielkie referendum wśród wszystkich członków partii. Ostatecznie wygrali zwolennicy wejścia do tzw. Wielkiej Koalicji, ale pomysł ten wciąż ma wielu przeciwników, którzy przekonywali od początku, że SPD jedynie straci na sojuszu z również tracącymi poparcie chadekami.

Teraz zwolennicy zerwania współpracy z CDU/CSU dostali kolejny argument za swoimi tezami. Po kiepskich wynikach w ubiegłorocznych wyborach lokalnych, teraz przyszedł fatalny wynik w wyborach do PE. Swoją dymisją Nahles próbuje więc uspokoić nastroje, tak jak zrobił to po wyborach parlamentarnych z 2017 r. jej poprzednik Martin Schulz.

Wybory do PE: Le Pen triumfuje we Francji, Zieloni drugą siłą w Niemczech

Wybory do Parlamentu Europejskiego zakończyły się we wszystkich państwach członkowskich. W niektórych z nich sondażowe wyniki okazały się zaskakujące. PE opublikował też prognozę rozkładu miejsc między frakcjami.
 

Według analityków PE, którzy oparli się na sondażach exit poll bądź na nieoficjalnych wynikach, …

Czas na zmianę pokoleniową w SPD?

Wybory nowego lider pokażą czy partia dojrzała do kolejnej zmiany pokoleniowej. Na jednego z wyrazistych młodych liderów wyrósł bowiem m.in. Jusos, czyli młodzieżówki SPD Kevin Kühnert. Niespełna 30-letni polityk dał się już poznać jako surowy recenzent działań partyjnego kierownictwa oraz twardy przeciwnik koalicji z chadekami.

Ale dla części partyjnego aktywu niektóre poglądy polityczne i gospodarcze Kühnerta mogą się okazać zbyt radykalne. W niedawnym wystąpieniu mówił m.in. o „konieczności przezwyciężenia błędów kapitalizmu”. Jako receptę podał jednak pomysł, który wzbudził w Niemczech duże kontrowersje. Zasugerował bowiem konieczność nacjonalizacji największych koncernów, w tym motoryzacyjnych gigantów, takich jak BMW.

Prasa i wielu komentatorów nie pozostawiło wówczas suchej nitki na wypowiedzi lidera Jusos. Z drugiej jednak strony to właśnie bardziej radykalne postulaty Zielonych skuteczniej przemówiły do lewicowego elektoratu w Niemczech. Nie wiadomo natomiast czy Kühnert w ogóle postanowi rzucić rękawicę starszym politykom. Dotąd nie zaczęło się bowiem jeszcze oficjalne zgłaszanie kandydatur w wyborach nowego kierownictwa SPD.

Niemcy: Merkel pozostanie na stanowisku do 2021 r.?

Annegret Kramp-Karrenbauer, szefowa współrządzącej w Niemczech CDU i preferowana następczyni kanclerz Angeli Merkel, oświadczyła wczoraj, ze nie będzie obiegać się o najwyższe stanowisko w państwie przed 2021 r., czyli końcem kadencji Merkel.
 

Annegret Kramp-Karrenbauer, która ze względu na długie nazwisko często …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/niemcy-przewodniczaca-spd-podala-sie-do-dymisji/feed/ 0
Puigdemont będzie mógł zacząć sprawować mandat. Ale jest poważny haczyk https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/puigdemont-bedzie-mogl-zaczac-sprawowac-mandat-ale-jest-warunek/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/puigdemont-bedzie-mogl-zaczac-sprawowac-mandat-ale-jest-warunek/#respond Fri, 31 May 2019 09:03:10 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66837 Były premier Katalonii i jeden z najważniejszych liderów katalońskiego ruchu proniepodległościowego Carles Puigdemont może rozpocząć sprawowanie swojego mandatu jako europoseł. Musi jednak w tym celu pojechać do Madrytu i odebrać odpowiednie poświadczenia. Kiedy jednak przekroczy hiszpańską granicę, grozi mu aresztowanie.

 

Carles Puigdemont oraz inny wybrany do Parlamentu Europejskiego z list ruchu „Junts per Catalunya” („Razem dla Katalonii”) działacz niepodległościowy Antoni Comín nie zostali w środę (29 maja) wpuszczeni do budynku PE. Okazało się, że administracja Parlamentu nie otrzymała z Hiszpanii odpowiednich dokumentów, które potwierdzałyby ich wybór na europosłów. Dlatego nie można im było wydać nawet tymczasowych przepustek.

Puigdemont musi pojechać do Madrytu

Hiszpański dziennik „ABC” ujawnił, że sprawa jest mocno skomplikowana. Obaj katalońscy politycy muszą się osobiście stawić w Madrycie i odebrać urzędowe poświadczenia o uzyskaniu wyboru do PE, co oznacza ich zgodę na objęcie mandatu. Dopiero wtedy Madryt przekaże do Brukseli oficjalne zawiadomienie o tym, że zostali hiszpańskimi europosłami.

Jednak przyjazd Puigdemonta i Comína do Hiszpanii zakończy się niemal na pewno natychmiastowym ich aresztowaniem, ponieważ obaj są tam poszukiwani w związku z organizacją nielegalnego referendum niepodległościowego w Katalonii z października 2017 r. oraz późniejszym ogłoszeniem przez region niepodległości, do zrealizowania czego Madryt ostatecznie nie dopuścił.

Obaj katalońscy politycy zbiegli do Belgii w obawie przed więzieniem. Taki los spotkał bowiem wielu innych separatystycznych katalońskich działaczy, a konkretnie tych, którzy jako osoby sprawujące urzędowe funkcje podejmowali decyzji dot. referendum czy ogłoszenia niepodległości. Grożą im wysokie wyroki za „wszczęcie rebelii i podburzanie do niej” oraz „sprzeniewierzenie funduszy publicznych”, jak Madryt potraktował wydanie z kasy regionu pieniędzy na organizację referendum.

Lider katalońskich separatystów niewpuszczony do PE

Były premier Katalonii i lider katalońskiego ruchu separatystycznego nie został wpuszczony do budynku Parlamentu Europejskiego w Brukseli. W ubiegłą niedzielę (26 maja) został jednak wybrany na europosła. Ale administracja PE tłumaczy, że nie mogła jeszcze mu wystawić przepustki. Nie wiadomo …

Katalońscy separatyści wciąż ścigani

Władze Hiszpanii nie zrezygnowały jednak ze ścigania Puigdemonta, Comína i innych katalońskich polityków, którzy uciekli za granicę. Wystawiono nawet za nimi Europejskie Nakazy Aresztowania. Dlatego Puigdemont został w ubiegłym roku zatrzymany w Niemczech, gdy przejeżdżał przez ten kraj samochodem w drodze z Finlandii do Belgii. Niemiecki sąd oddalił jednak hiszpański wniosek o ekstradycję Puigdemonta.

Gdy były kataloński premier ogłosił zamiar ubiegania się o miejsce w PE, hiszpańska Komisja Wyborcza postanowiła to zablokować. Odmówiono rejestracji jego kandydatury, powołując się na to, że nie mieszka on już na stałe w Hiszpanii. Ale hiszpański sąd, gdzie prawnicy Puigdemonta zaskarżyli decyzję Komisji Wyborczej, przyznał im rację i nakazał odblokowanie jego kandydatury. Ostatecznie Puigdemont otrzymał bardzo wysokie poparcie (ok. 28 proc. głosów w swoim okręgu), a w PE znalazło się jeszcze dwóch innych katalońskich separatystów. Oprócz Comína, który startował z listy tego samego co Puigdemont ugrupowania „Junts per Catalunya”, wybrany został również były wicepremier Katalonii Oriol Junqueras, który reprezentował koalicję Ahora Republicas (Teraz Republiki).

Bruksela jednak dla Carlesa Puigdemonta

Carles Puigdemont odniósł pierwsze zwycięstwo przed hiszpańskim wymiarem sprawiedliwości. Przebywający obecnie w Belgii były premier rządu Katalonii uzyskał prawo startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego, pomimo ciążących na nim w Hiszpanii zarzutów.

 

Dokładnie tydzień. Tyle trwała niepewność Carlesa Puigdemonta. 29 kwietnia Hiszpańska Centralna …

Puigdemont chce iść do sądu

Puigdemont i Comín nie zamierzają stawiać się w Madrycie po odbiór dokumentów. Przekonują, że odmowa wysłania im ich do Belgii jest dyskryminacją. Puigdemont zapowiedział już, że zamierza walczyć o potwierdzenie swojego wyboru na europosła na drodze sądowej, aby uzyskać zgodę na rozpoczęcie sprawowania mandatu. Sprawa jest też o tyle istotna, że jako europosłowi, Puigdemontowi przysługiwałby immunitet, co ułatwiłoby mu podróżowanie po świecie, gdzie zabiega o poparcie dla katalońskiej niepodległości. Obecnie, z powodu obaw o powtórzenie się sytuacji z Niemiec, były kataloński premier ograniczył zagraniczne podróże.

Ale sukces sądowej walki Puigdemonta jest bardzo niepewny. Barceloński dziennik „La Vanguardia” dotarł bowiem do opinii prawnej przygotowanej w kwietniu przez zespół prawny PE na polecenie przewodniczącego Antonio Tajaniego. W analizie stwierdzono, że przebywający w Belgii katalońscy separatyści mogą się ubiegać o wybór do PE, ale „wizyta w Madrycie i uregulowanie sytuacji prawnej, jako poszukiwanych przez hiszpański wymiar ścigania, jest nieodzowna dla sprawowania mandatu w PE”.

Wybory do PE: Le Pen triumfuje we Francji, Zieloni drugą siłą w Niemczech

Wybory do Parlamentu Europejskiego zakończyły się we wszystkich państwach członkowskich. W niektórych z nich sondażowe wyniki okazały się zaskakujące. PE opublikował też prognozę rozkładu miejsc między frakcjami.
 

Według analityków PE, którzy oparli się na sondażach exit poll bądź na nieoficjalnych wynikach, …

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/puigdemont-bedzie-mogl-zaczac-sprawowac-mandat-ale-jest-warunek/feed/ 0
Ukraiński parlament odrzucił dymisję premiera https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/ukrainski-parlament-odrzucil-dymisje-premiera/ https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/ukrainski-parlament-odrzucil-dymisje-premiera/#respond Fri, 31 May 2019 04:49:31 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=66793 Wołodymyr Hrojsman pozostaje na stanowisku szefa ukraińskiego rządu. Rada Najwyższa odrzuciła wczoraj jego dymisję, choć domagał się tego nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

 

“Moja decyzja (o dymisji) nie była emocjonalna. To było moje stanowisko” – zapewnił Wołodymyr Hrojsman po czwartkowym (30 maja) głosowaniu, w wyniku którego upadł jego wniosek o dymisję. ”Chcę powiedzieć jeszcze jedną ważną rzecz: nigdy w swoim życiu nie zrzucałem odpowiedzialności na kogoś innego” – podkreślił.

Wniosek o odwołanie go z urzędu poparło zaledwie 97 deputowanych z 226 koniecznych do przyjęcia dymisji w liczącej formalnie 450 mandatów Radzie Najwyższej. Jednak w związku z brakiem przedstawicieli zajętego przez Rosję Krymu, a także części kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów Donbasu, parlament liczy obecnie 423 osoby.

Decyzje nowego prezydenta

Wołodymyr Zełenski zaapelował do rządu Hrojsmana o ustąpienie już 20 maja, w przemówieniu wygłoszonym w parlamencie po zaprzysiężeniu go na stanowisko prezydenta. Przywołał w nim m.in. słowa innego aktora, który również został prezydentem. “Chcę zacytować amerykańskiego aktora Ronalda Reagana, który został świetnym amerykańskim prezydentem: `rząd nie rozwiązuje naszych problemów; rząd jest naszym problemem`” – powiedział.

Wołodymyr Zełenski zaprzysiężony na prezydenta Ukrainy

Nowo wybrany prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył wczoraj przysięgę prezydencką, ślubując wierność narodowi ukraińskiemu i od razu poinformował, że rozwiązuje parlament. Zaproponował także dymisję rządu premiera Wołodymyra Hrojsmana, a szef rządu złożył ją kilka godzin później.
 

https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/dzis-zaprzysiezenie-nowego-prezydenta-ukrainy/
Wybraliśmy drogę do Europy
W

“Nie rozumiem naszego rządu, który rozkłada ręce i mówi mi, że niczego nie można zrobić. To nieprawda. Możecie. Możecie wziąć kartkę, długopis i zwolnić swoje miejsca dla tych, którzy będą myśleli o przyszłych pokoleniach, a nie o nadchodzących wyborach” – przekonywał ukraiński komik po zaprzysiężeniu na prezydenta Ukrainy.

Hrojsman: Prezydent wziął na siebie całą odpowiedzialność

W odpowiedzi Hrojsman zapowiedział tego samego dnia, że złoży rezygnację i zwrócił uwagę, że wzywając do dymisji rządu, nowy prezydent wziął na siebie całą odpowiedzialność za władzę w kraju. “Po wyborze nowego prezydenta mówiłem, że mam świadomość wyzwań i ryzyka, które stoją przed nami” – przypominał.

Ukraina: Priorytety Zełenskiego po zwycięstwie

Zakończenie wojny i walka z korupcją, to priorytety zwycięzcy pierwszej tury wyborów prezydenckich na Ukrainie Włodymyra Zełenskiego po wygranej równiez w drugiej turze. Tymczasem jego kontrkandydat, urzędujący prezydent Petro Poroszenko planuje zaostrzenie kampanii, by pozostać na stanowisku “zwyciężając przez nokaut”.

„Zaproponowałem prezydentowi i parlamentowi, byśmy szybko ustalili porządek dzienny i rozpoczęli podejmowanie decyzji, które uczynią Ukrainę silniejszą” – mówił wtedy szef ukraińskiego rządu. „Prezydent wybrał inną drogę. Uważam, że swoim oświadczeniem wziął on na siebie całą odpowiedzialność za przyszłe zagrożenia” – oświadczył w zeszłym tygodniu Hrojsman.

Rozwiązanie Rady Najwyższej i rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych na 21 lipca było jedną z pierwszych decyzji Zełenskiego po objęciu urzędu. Hrojsman zapowiedział, że zamierza kandydować do nowego parlamentu, ale zastrzegł, że nie będzie się jednoczył z ugrupowaniem byłego prezydenta Petra Poroszenki.

Ukraina: Parlament rozwiązany; przyspieszone wybory już w lipcu

Nowy prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski formalnie rozwiązał wczoraj tamtejszy parlament – wydał dekret, którym rozwiązał Radę Najwyższą, a przedterminowe wybory parlamentarne wyznaczył na 21 lipca.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/polityka-zagraniczna/news/ukrainski-parlament-odrzucil-dymisje-premiera/feed/ 0