60 lat Unii Europejskiej – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl Unia Europejska – najnowsze wiadomości, analizy, wywiady Mon, 08 Apr 2019 13:27:09 +0000 pl-PL hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.9.9 https://www.euractiv.pl/wp-content/uploads/sites/6/2017/03/cropped-ea_favicon_32x32-32x32.png 60 lat Unii Europejskiej – EURACTIV.pl https://www.euractiv.pl 32 32 Moda z unijną flagą https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/press_release/moda-unijna-flaga/ https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/press_release/moda-unijna-flaga/#respond Thu, 12 Oct 2017 12:19:39 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=press_release&p=43775 Czy nosimy ubrania z flagą amerykańską lub brytyjską? Oczywiście. Dlaczego jednak w sferze modowej wielką nieobecną jest flaga Unii Europejskiej?

 

W Belgii powstaje właśnie projekt, którego celem jest wyprodukowanie kolekcji inspirowanej europejskimi gwiazdami jedności i pokoju. Projekty są już gotowe – powstała także strona crowdfundingowa, aby zebrać niezbędne środki do produkcji ubrań na szerszą skalę. Organizatorzy z dumą stwierdzają, że pomysł ten już spotkał się z dużym entuzjazmem: dzięki osobom z całej Europy już pierwszego dnia zbiórki udało się zebrać 30 proc. całej potrzebnej kwoty.

Cel projektu

Jak tłumaczą organizatorzy projektu, jego celem nie jest zarabianie pieniędzy: „Po pierwsze chcielibyśmy stwierdzić czego nie chcemy. Nie zamierzamy zarabiać na tym projekcie. Jako Europejczycy chcemy podkreślić naszą tożsamość, nasze imię. Bycie Europejczykiem nie oznacza, że jesteś biurokratą w Brukseli. To nie jest pozycja polityczna. To poczucie wspólnoty, które nie jest oparte na pochodzeniu, narodowości i opinii. To odpowiedź na niedawną nienawiść. Wydaje się, że wzrasta liczba osób, które identyfikują się jako Europejczycy i chcą demonstrować swoją tożsamość. To jest nasz cel projektu. Co ciekawe, większość z wpłacających pochodzi z Wielkiej Brytanii…”

Pomysłodawczynią i realizatorką projektu jest Senne Dehandschutter, reżyserka filmowa z Belgii. Czuje się żarliwą Europejką i jak podkreśla, chciała nosić stylową odzież z flagą europejską. Jednak po przeszukaniu internetu i ofert sklepów nie udało jej się odszukać niczego atrakcyjnego. Jedyna „unijna” odzież, którą odkryła to były banalne i nieatrakcyjne koszulki reklamowe. Razem z przyjaciółmi postanowiła więc to zmienić. Dehandschutter podkreśla, że projekt ten nie jest politycznie inspirowany ani powiązany.

 

]]>
https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/press_release/moda-unijna-flaga/feed/ 0
Juncker za federalizacją Europy: Orędzie o stanie Unii #SOTEU https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/juncker-federalizacja-europy-oredzie-o-stanie-unii-soteu/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/juncker-federalizacja-europy-oredzie-o-stanie-unii-soteu/#respond Wed, 13 Sep 2017 10:32:16 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=42762  „Ja żyję projektem europejskim przez całe swoje życie, niezależnie od okoliczności, na dobre i na złe. (…) Byłem w Maastricht, w Amsterdamie, w Nicei, w Lizbonie. Odnosiłem z Europą sukcesy i z Europą cierpiałem, ale nigdy nie utraciłem miłości dla Unii Europejskiej”- powiedział przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker w porannym orędziu o stanie Unii Europejskiej.

 

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker wygłosił dziś rano wyczekiwane Orędzie o Stanie Unii (State of the European Union – SOTEU). Do pięciu scenariuszy przyszłości wspólnej Europy, które przedstawił w marcu br., dołożył dziś własny, który – jak tłumaczył – powstał w oparciu o jego własne życiowe doświadczenia.

Spośród pięciu scenariuszy dla Europy, które uwzględniały albo kontynuację funkcjonowania Unii bez większych zmian, albo wzmocnioną współpracę wszystkich państw lub tylko koalicji chcących, albo ograniczenie współpracy państw członkowskich do wspólnego rynku, Juncker nie ukrywał, że scenariusz określany mianem „robić wspólnie znacznie więcej” był jemu najbliższy. Dzisiaj doprecyzował swoją wizję.

Scenariusz „szósty” – bliższa i efektywna współpraca

Unia w scenariuszu Junckera zakłada bliższą współpracę i większą solidarność między krajami Unii Europejskiej, czyli większą federalizację – koszmar eurosceptyków, a ideał euroentuzjastów. Przynależność do strefy euro oraz do unii bankowej miałaby stać się standardem. Z myślą o państwach, które obawiają się przystąpienia do unii walutowej lub napotykają na problemy w toku przygotowań ma powstać przedakcesyjny urząd doradczy. Chce aby komisarz odpowiedzialny za działanie strefy euro stał się w przyszłości odpowiednikiem unijnego ministra gospodarki i finansów o randze wiceprzewodniczącego Komisji. Nie chce jednak postulowanego przez prezydenta Emanuela Macrona specjalnego parlamentu dla strefy euro – „nie potrzebujemy struktur równoległych”, wytłumaczył. Dlatego Parlament Europejski będzie parlamentem również dla strefy euro – co jest logicznym następstwem jego założenia o przynależności wszystkich państw do unii walutowej w przyszłości.

Juncker chciałby też, aby Rumunia i Bułgaria, a także Chorwacja jak najszybciej dołączyły do strefy Schengen – nie tylko w geście solidarności wewnątrzunijnej, ale także dla dobra bardziej efektywnej współpracy dla bezpieczeństwa między wszystkimi krajami UE.

Więcej decyzji podejmowanych kwalifikowaną większością głosów

Aby usprawnić proces decyzyjny przewodniczący Komisji chce, aby więcej decyzji podejmowanych było już nie jednomyślnie na forum Rady, ale kwalifikowaną większością głosów. Dotyczy to wszystkich istotnych sfer, których dotyka europejska legislacja – od praw pracowniczych, przez rynek cyfrowy, przez wspólną politykę obronną i bezpieczeństwa, po – i to może dla części krajów zabrzmieć szczególnie kontrowersyjnie – politykę zagraniczną. Tłumaczył to tym, że jego zdaniem Europa powinna mieć więcej do powiedzenia na scenie globalnej, a w tym musi być w stanie podejmować decyzję szybciej, co przy zasadzie jednomyślności jest niemożliwe.

Choć nie wspomniał wspólnej europejskiej armii, mówił o wzmacnianiu europejskiej współpracy obronnej i powołaniu Europejskiego Funduszu Obrony, tak by do 2025 r. powstała Europejska Unia Obronna, „której potrzebujemy zarówno my, jak i NATO

Europa potrzebuje jednego kapitana – Wspólny przewodniczący Rady i Komisji

Juncker zaproponował połączenie stanowisk przewodniczącego Rady Unii Europejskiej, które zajmuje dziś Donalnd Tusk, oraz przewodniczącego Komisji Europejskiej, na którym on sam zasiada. „Europa potrzebuje jednego kapitana – jednego przewodniczącego unii państw i unii obywateli”.

Europa w awangardzie walki ze zmianami klimatu

Juncker chce również, by Europa nie ustawała w roli światowej awangardy w walce przeciwko zmianom klimatycznym. Powiedział, że mimo, że Stany Zjednoczone wycofują się ze swoich zobowiązań środowiskowych poprzez odejście od Traktatu Paryskiego, Europa będzie dalej stawiać sobie ambitne cele ograniczania emisji gazów cieplarnianych.

Migracje i uchodźcy

Przewodniczący powiedział, że kwestie migracji pozostają wciąż „na radarze” unijnym. Przyznał też, że już wiele zostało zrobione, także pod względem ochrony granic zewnętrznych. Dzięki umowie z Turcją, a także lepszej kontroli granic, szlakiem Wschodnio-Śródziemnomorskim (czyli głównie przez Turcję i wyspy greckie) przypływa do Europy aż 79 proc. mniej ubiegających się o azyl. Z kolei na szlaku Centralno-Śródziemnomorskim, czyli głównie przez Włochy, przepłynęło tego lata 81 proc. ludzi mniej niż w tym samym czasie zeszłego roku – wymieniał, dodając, że skuteczna polityka w tym zakresie pomogła uratować wiele ludzi ginących podczas niebezpiecznej przeprawy przez Morze Śródziemne. Złożył też hołd Włochom za ich wytrwałość i hojność – bo mimo przytoczonych liczb, wciąż stanowią główny kraj tranzytowy dla uchodźców – według danych UNHCR już ponad 100 tysięcy uchodźców i migrantów dotarło do ich kraju w tym roku.

W kontekście migracyjnym wspomniał również, że „nie wszystkie kraje Unii Europejskiej wykazują ten sam poziom solidarności”. Nie wspomniał jednak o jakie kraje mu chodzi.

Nie ma Europy drugiej kategorii

Sukces Unii Europejskiej musi wynikać z przestrzegania trzech fundamentalnych zasad – wolności, równości szans oraz rządów prawa – mówił rano Jean-Claude Juncker. „Wolności od  prześladowania i dyktatury, a także wolności ekspresji dla obywateli i dziennikarzy” – doprecyzowywał.

W kwestii równości szans mówił o tym, że w Europie nie powinno być kogoś takiego jak obywatele drugiej kategorii, niezależnie czy ich kraj leży na Wschodzie czy Zachodzie, jest mały, czy duży. „Nie ma dzieci drugiej kategorii, które nie będą szczepione przeciwko chorobom, których da się uniknąć” – kontynuował zapowiadając wsparcie dla narodowych programów szczepionkowych. Odniósł się do kontrowersyjnego tematu pracowników delegowanych, mówiąc, że „nie ma pracowników drugiej kategorii”, więc każdy powinien otrzymywać tę samą pensję za wykonaną w danym kraju pracę, jakiej oczekiwać będzie obywatel tego państwa. Jego wypowiedź w tym kontekście nie jest niespodzianką, ponieważ od początku jego mandatu jako przewodniczącego postuluje wyrównanie płac dla pracowników delegowanych i mówił o tym również w zeszłorocznym orędziu. Powiedział też, że nie może być w UE „konsumentów drugiej kategorii” i różnic w jakości żywności sprzedawanej w tym samym opakowaniu zależnie od tego, czy kraj jest na Zachodzie, czy Wschodzie Europy – „Słowak powinien mieć tyle samo ryby w paluszku rybnym”.

Trzecia fundamentalna dla przyszłości Europy wartość, którą opisał Juncker to rządy prawa, wymienione też w artykule 2 Traktatu o Unii Europejskiej. „W Europie prawo chronione jest niezależnością sądownictwa, a także respektowaniem wyroków sądowych. Państwa członkowskie przekazały Trybunałowi Unii Europejskiej prawo do wydawania decyzji i zobowiązały się ich przestrzegać. Dlatego niestosowanie się do tych zobowiązań to kradzież fundamentalnych praw obywatelom” – tłumaczył, i choć nie wymienił Polski, zapewne Warszawa odniesie te słowa do siebie, tym bardziej biorąc pod uwagę toczące się względem Polski procedury o naruszeniu oraz kontroli praworządności.

UE nie dla Turcji, przynajmniej „w najbliższej przyszłości”

Unia Europejska, w której po wspomnianym zdawkowo brexicie pozostanie 27 państw, będzie się rozszerzać – zapowiedział Juncker. Jednak ze względu na wymienione wcześniej fundamentalne wartości, przewodniczący zapowiedział, że we wspólnej Europie nie ma miejsca dla Turcji, „która się od Unii odwraca”. Zaapelował do władz w Ankarze, by przestały nazywać unijne krajów faszystowskimi i nazistowskimi, bo „Unia Europejska to zespół dojrzałych demokracji, które zawsze wyciągają do innych ręce”. Dlatego zapowiedział otwartość na przyjęcie państw Bałkanów Zachodnich i zaapelował o utworzenie dla nich jasnych perspektyw członkostwa. Takie gwarancje przełożą się również na większą stabilność unijnego sąsiedztwa.

Większa transparentność negocjacji, czyli koniec plotek

Juncker zapowiedział też prace nad kolejnymi umowami o wolnym handlu. Wspomniał, że już w przyszłym tygodniu wchodzi w życie część zapisów umowy CETA z Kanadą, że finalizowane są prace nad podobnym dokumentem z Japonią, zaawansowane są też rozmowy z Meksykiem i krajami Ameryki Południowej. Zapowiedział też, że w kolejce czekają teraz Australia i Kanada.

Odpowiadając w kontekście umów handlowych na częste zarzuty na brak transparentności negocjacji zapowiedział kompletną woltę: „Od teraz Komisja Europejska będzie publikować WSZYSTKIE mandaty negocjacyjne przedstawiane radzie. Koniec plotek i domysłów”. Był to jeden z kilku momentów, kiedy na sali plenarnej Parlamentu w Strasburgu rozległy się oklaski.

Polska w #SOTEU

Juncker ani razu nie zająknął się o Polsce. Choć nietrudno było mieć wrażenie, że miał ją na myśli, gdy mówił o braku solidarności w kwestiach migracyjnych, a także o fundamentalnej wartości UE jaką są rządy prawa.

Bliższa i bardziej solidarna Europa

„Helmut Kohl i Jacques Delors mówili, że Europa będzie się rozwijać tylko jeśli pokaże odwagę. Kiedyś to wszystko, co dziś jest rzeczywistością – tj. wspólny rynek czy strefa euro – były tylko projektami. Unii Europejskiej dziś wiedzie się lepiej. A my powinniśmy cierpliwie, krok za krokiem, posuwać się naprzód i dokończyć nie tylko budowę dachu europejskiego domu, ale także jego wnętrza i poszczególnych pięter.” Wezwał, by ustawić europejskie żagle w kierunku, który opisał w swoim orędziu – bliższej i bardziej solidarnej współpracy wynikającej ze wspólnych wartości – i łapać wiatr, „póki okno możliwości jest jeszcze otwarte”.

Orędzie, a potem debata o stanie Unii odbyła się podczas trwającej od poniedziałku sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, w obecności wszystkich komisarzy.

Przewodniczący KE już tradycyjnie wygłosił swoje przemówienie w trzech unijnych językach – po  angielsku, francusku i niemiecku.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/juncker-federalizacja-europy-oredzie-o-stanie-unii-soteu/feed/ 0
Eurobarometr: ponad połowa Europejczyków optymistycznie o przyszłości UE https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/news/eurobarometr-ponad-polowa-europejczykow-optymistycznie-o-przyszlosci-ue/ https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/news/eurobarometr-ponad-polowa-europejczykow-optymistycznie-o-przyszlosci-ue/#respond Thu, 03 Aug 2017 12:10:42 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=41480 Blisko rok po referendum w Wielkiej Brytanii okazuje się, że Europejczycy pozytywnie wypowiadają się o przyszłości UE. Najnowsze badanie Eurobarometru wskazuje, że ponad połowa (56 proc.) Europejczyków jest nastawiona optymistycznie do przyszłości wspólnoty, co sanowi najwyższą wartość od 2010 r. Rośnie także zaufanie społeczeństw do unijnych instytucji. Po raz pierwszy też  w ramach badania przeanalizowano opinie w państwach trzecich.

 

W opublikowanym w środę (2 sierpnia) badaniu Eurobarometru wzięło udział ponad 33 tys. obywateli z państw członkowskich i kandydujących. 42 proc. z nich  wskazuje, iż posiada zaufanie do UE (wzrost o 6 pkt. proc. w stosunku do jesieni 2016). Największe zmiany zanotowano we Francji (o 15 pkt. proc), Danii i Estonii (w obu o 11 pkt. proc.). Ponadto, 68 proc. ankietowanych przyznało, że „czują się Europejczykami”, co jest najlepszym wynikiem w historii w tej kategorii.

Grecy nie ufają UE

Prawie połowa ankietowanych (46 proc.) uważa obecną sytuację gospodarczą w swoim kraju za „dobrą” a  51 proc. za „złą”  (spadek o 5 pkt. proc. w stosunku do jesieni  2016). W porównaniu do poprzedniego sondażu, wzrost pozytywnych opinii dotyczących krajowych gospodarek nastąpił w 22 krajach członkowskich.

Prawie 75 proc. ankietowanych mieszkających w państwach strefy euro wyraziło poparcie dla wspólnej waluty.

Krajem wyróżniającym się na tle innych jest Grecja, w  której 76 proc. społeczeństwa nie ufa UE, a blisko 50 proc. ma negatywną opinię o wspólnocie przy 18 proc. odpowiedzi pozytywnych. Oceniając sytuację swojej gospodarki, aż 98 % Greków uważa ją za „złą”.

Obawa przed terroryzmem na pierwszym miejscu

Terroryzm jest najczęściej podawanym wyzwaniem przed którym stoi UE (tego zdania jest 44 proc.). Na drugim miejscu znajduje się imigracja (38 proc.) a na dalszych pozycjach: sytuacja gospodarcza, bezrobocie, przestępczość i zmiana klimatu.

Poglądy państw trzecich

Wraz ze standardowym badaniem Eurobarometru przeprowadzono również sondaż „Przyszłość Europy- perspektywa krajów poza UE” skierowany do 11 państw trzecich,  w tym do  Chin, USA i Indii, łącznie reprezentujących 49 proc. światowej populacji. Jak wskazują badania, powyższe kraje prezentują o wiele bardziej pozytywny stosunek do UE niż kraje z nią sąsiadujące tj. Rosja, Norwegia czy Szwajcaria. Pomimo różnych opinii, można uznać, iż na arenie międzynarodowej UE postrzegana jest jako „miejsce stabilne na tle mierzącego się z problemami świata”.

Pełny raport jest dostępny TUTAJ

]]>
https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/news/eurobarometr-ponad-polowa-europejczykow-optymistycznie-o-przyszlosci-ue/feed/ 0
65 lat Wspólnoty Węgla i Stali https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/65-lat-europejskiej-wspolnoty-wegla-i-stali/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/65-lat-europejskiej-wspolnoty-wegla-i-stali/#respond Sat, 22 Jul 2017 22:47:56 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=41124 Dzisiaj – 23 lipca 2017 r. – Europa świętuje 65. urodziny pierwszego europejskiego traktatu, który wszedł w życie w 1952 r. Traktat Paryski, który utworzył Europejską Wspólnotę Węgla i Stali (EWWiS), stał się fundamentem europejskiego porozumienia, a także podwaliną Unii Europejskiej.

 

Po II Wojnie Światowej Europa była w politycznej i gospodarczej ruinie. Państwa europejskie, wciąż wrogo nastawione do sąsiadów, utraciły na rzecz USA pozycję „centrum świata”. Musiały ponadto stawić czoła zagrożeniu ze strony rosyjskich komunistów, którym udało się zająć wschodnią część kontynentu.

Problemy te stały się przedmiotem myśli i wypowiedzi wielu europejskich polityków, m.in. Winstona Churchilla, Jeana Monneta czy Roberta Schumana, nazwanych później jednymi z Ojców Europy. Rozwiązaniem płynącym z ich refleksji była konieczność integracji starego kontynentu.

Wspólnymi siłami kraje na Zachód od strefy wpływów radzieckich, były w stanie odbudować swoje gospodarki, a także stać się równym partnerem wobec zimnowojennych mocarstw. Zjednoczona Europa mogła również sprawić, by RFN nie tylko nie opłacał się kolejny konflikt zbrojny, ale by Niemcy nie czuli nawet jego potrzeby, inaczej niż po I Wojnie Światowej, kiedy to uważali się za pokrzywdzonych i odizolowanych.

Pomysł Monneta

Zwłaszcza ta ostatnia przesłanka zainspirowała rządowego komisarza ds. planowania we Francji Jeanie Monnecie. Oprócz dostrzeżenia potencjalnych korzyści politycznych, Monnet stwierdził również, że jedyną możliwością zintegrowania zwaśnionych krajów będzie ekonomiczna integracja w wybranych sektorach.

Okoliczności gospodarcze były sprzyjające – Francuzi, posiadający w Lotaryngii rudę żelaza, w swoich stalowniach korzystali z niemieckiego węgla z Zagłębia Ruhry. Ci pierwsi obawiali się podwyżki cen węgla i jednocześnie szukali rynków do eksportu nadwyżki produkcyjnej.

Kolejną korzyścią było, poprzez umożliwienie Niemcom kontrolowanej przez Europę modernizacji, zapewnienie Europie bezpieczeństwa i szansy na pokój. W napisanej wraz ze współpracownikami deklaracji Monnet stwierdził, że „zgromadzenie narodów europejskich wymaga, by usunięta została odwieczna wrogość Francji i Niemiec: podjęte działanie musi w pierwszym rzędzie dotyczyć Francji i Niemiec”.

Plan Schumana

Z tą deklaracją Monnet udał się do ówczesnego ministra spraw zagranicznych Francji Roberta Schumana, który ogłosił publicznie projekt i podjął się jego realizacji. Ogłoszona 9 maja 1950 r. koncepcja została nazwana Planem Schumana.

Projekt spotkał się z przychylnością Konrada Adenauera, ówczesnego kanclerza Niemiec. Adenauer upatrywał w nim szansy na nawiązanie współpracy także z innymi państwami zachodnimi, możliwości odzyskiwanie pełnej suwerenności niemieckiej w Zagłębiu Ruhry oraz okazję do zjednoczenia RFN z NRD.

Plan zakończył się sukcesem – 18 kwietnia 1951 r. sześć państw podpisało traktat paryski o utworzeniu Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali.

EWWiS

Państwami założycielskimi pierwszej ponadnarodowej instytucji o charakterze integracyjnym były Francja, Niemcy i Włochy oraz trzy – gospodarczo uzależnione od Francji – państwa Beneluksu: Belgia, Holandia oraz Luksemburg.

Rząd francuski zaproponował umieszczenie całej francusko-niemieckiej produkcji węgla i stali pod zarządem wspólnej Wysokiej Władzy, której pierwszym przewodniczącym został Monnet. Utworzono także Zgromadzenie kontrolujcie działalność Władzy – Radę będącą organem służącym do konsultacji z państwami członkowskimi oraz Trybunał Sprawiedliwości.

Organizacja otwarta była na udział innych krajów europejskich, z czego skorzystało w latach 1973-1986 kolejne sześć państw. Po wejściu w życie traktatu z Maastricht, kolejni członkowie dołączali już do Unii Europejskiej.

Zdaniem prof. Zdzisława Macha oraz prof. Mirosława Natanka z Uniwersytetu Jagiellońskiego, idea EWWiS była kluczowa dla integracji Europy: „Dzisiaj zapewne nie moglibyśmy mówić o skuteczności procesu integracyjnego w powojennej Europie, gdyby nie przełamanie wzajemnej, wielowiekowej zresztą, niechęci i rywalizacji pomiędzy Francją a Niemcami”.

Wygaśnięcie traktatu

Traktat paryski, jako jedyny z rodziny unijnych traktatów, został podpisany na czas określony – 50 lat. I tak w 2001 r., podczas podpisywania rewizji nicejskiej, nie podjęto decyzji o jego przedłużeniu. Majątek organizacji przeniesiono na Wspólnotę Europejską (WE) pod nazwą „Majątek Funduszu Węgla i Stali” – środki z niego przeznaczane są na prace badawcze w sektorze węgla i stali.

Zobowiązania i idee EWWiS również przeszły na WE, a dziś kontynuowane są przez następczynię tej ostatniej – Unię Europejską.

Długotrwałość procesu zjednoczeniowego przewidziano już w deklaracji Schumana: „Europa nie powstanie od razu ani w całości: będzie powstawała przez konkretne realizacje, tworząc najpierw rzeczywistą solidarność”.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/65-lat-europejskiej-wspolnoty-wegla-i-stali/feed/ 0
Ceremonia upamiętniająca Kohla 1 lipca https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/ceremonia-upamietniajaca-helmut-kohla/ https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/ceremonia-upamietniajaca-helmut-kohla/#respond Wed, 21 Jun 2017 08:09:47 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=40235 1 lipca br. Unia Europejska uczci b. kanclerza Niemiec Helmuta Kohla. To pierwsza ogólnoeuropejska ceremonia upamiętniająca konkretną osobę.

 

Wczoraj (20 czerwca) Komisja Europejska poinformowała, że razem z Parlamentem Europejskim i Radą zorganizuje uroczystość upamiętniającą Helmuta Kohla, kanclerza Republiki Federalnej Niemiec w okresie jej zjednoczenia z Niemiecką Republiką Demokratyczną. Odbędzie się ona 1 lipca w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.

Kohl zmarł w piątek 16 czerwca. Wówczas przewodniczący KE Jean-Claude Juncker określił go mianem „przyjaciela i mentora”.

UE upamiętni Helmuta Kohla

UE chce zorganizować ogólnounijną uroczystość upamiętniającą zmarłego w piątek b. kanclerza Niemiec Helmuta Kohla. Rozmowy są już prowadzone z jego rodziną i niemieckimi władzami.
 

W piątek 16 czerwca zmarł były kanclerz Niemiec Helmut Kohl. Zapisał się on w historii Europy jako …

Kanclerz był jedną z trzech osób w historii, które otrzymały tytuł honorowego obywatela Europy. W czasach swojego przewodniczenia Niemcom, Kohl wspierał europejską integrację – był m.in. zwolennikiem utworzenia wspólnej unijnej waluty i przyczynił się do jej powstania.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/demokracja/news/ceremonia-upamietniajaca-helmut-kohla/feed/ 0
UE upamiętni Helmuta Kohla https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ue-upamietnia-helmuta-kohla/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ue-upamietnia-helmuta-kohla/#respond Mon, 19 Jun 2017 14:39:41 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=40186 UE chce zorganizować ogólnounijną uroczystość upamiętniającą zmarłego w piątek b. kanclerza Niemiec Helmuta Kohla. Rozmowy są już prowadzone z jego rodziną i niemieckimi władzami.

 

W piątek 16 czerwca zmarł były kanclerz Niemiec Helmut Kohl. Zapisał się on w historii Europy jako człowiek, który zjednoczył Niemcy Zachodnie i Wschodnie, kończąc pół wieku podziału tego kraju.

Helmut Kohl

Oprócz działań na rzecz niemieckiego zjednoczenia, Kohl prowadził również aktywną politykę europejską, popierając integrację całego kontynentu. Wspierał dalszy rozwój struktur unijnych, a wraz z francuskim prezydentem François Mitterandem był polityczną siłą napędową stojącą za stworzeniem unijnej waluty – euro.

Ponadto, był  osobą bliską obecnemu przewodniczącemu Komisji Europejskiej Jean-Claude’owi Junckerowi. Juncker nazwał Kohla „samą esencją Europy” oraz określił go mianem swojego przyjaciela i mentora.

Pomysł Junckera

Zastępca rzecznika KE Nina Andreeva potwierdziła w sobotę, że Juncker chce, by cała UE oficjalnie upamiętniła kanclerza, który był jedną z trzech osób posiadających honorowe obywatelstwo Europy – obok dwójki Francuzów, Jacques’a Delorsa i Jeana Monneta. Byłoby to pierwsze unijne publiczne uhonorowanie zmarłego. Pomysł poparł już Manfred Weber, szef frakcji (odpowiednik klubu poselskiego) Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim, do którego należy partia Kohla, Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna.

Rozmowy na ten temat prowadzone są z rodziną Kohla –żoną i dwójką jego dzieci – a także z niemieckimi władzami. Na razie nie jest znana data ani miejsce planowanej uroczystości.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/ue-upamietnia-helmuta-kohla/feed/ 0
Komisja Europejska chce pogłębionej strefy euro https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/komisja-europejska-strefa-euro/ https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/komisja-europejska-strefa-euro/#respond Thu, 01 Jun 2017 14:14:43 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=39798 Komisarz Pierre Moscovici nie chce przeprowadzania referendów ws. pogłębiania strefy euro. Ostatnie plebiscyty ws. pogłębiania integracji kończyły się fiaskiem.

 

Wczoraj (31 maja) Komisja Europejska przedstawiła kolejną ze swoich publikacji dotyczących przyszłości Unii Europejskiej, jakie zamierza regularnie publikować do końca bieżącego roku. Wczorajszy tekst dotyczy przyszłości unii gospodarczej i walutowej, czyli strefy euro.

Strefa euro

Strefa euro wydaje się już skazana na głębokie reformy. Nowy francuski prezydent Emmanuel Macron już od dwóch lat aktywnie stara się doprowadzić do pogłębienia współpracy państw ze wspólną unijną walutą, mówiąc o wspólnym budżecie czy specjalnym „ministrze” na poziomie unijnym dla strefy.

Do tej pory na przeszkodzie pogłębiania integracji strefy euro stały Niemcy, które obawiają się, że pogłębiona integracja, zwłaszcza w kwestiach dotyczących obligacji i zadłużenia, sprawi, że to na nich, jako największej gospodarce UE, będzie spoczywał ciężar odpowiedzialności finansowej za dobrobyt strefy. Ostatnio jednak nawet Niemcy przyznają, że strefa euro musi się zmienić.

Jednak pogłębienie integracji strefy euro będzie najprawdopodobniej wymagać zmiany traktatów unijnych. Do tej pory zazwyczaj oznaczało to konieczność przeprowadzenia referendów w państwach członkowskich.

„Refleksje” KE

Wczoraj propozycje KE dotyczące przyszłości unii gospodarczo walutowej prezentowali wiceprzewodniczący KE Valdis Dombrovskis oraz komisarz ds. gospodarczych i finansowych, podatków i ceł Pierre Moscovici. Jak podkreślił Moscovici, to na razie jedynie materiał „służący refleksji”, podczas gdy „konkretne propozycje legislacyjne przyjdą później”.

Jednak nawet te „refleksje” przewidują daleko idące zmiany. W dodatku do dokończenia unii bankowej, nad którą prace trwają, KE popiera wprowadzenie europejskiego systemu gwarantowania depozytów (Komisja postuluje jego wprowadzenie od 2015 r.) oraz, zgodnie ze słowami Macrona, unii fiskalnej z silnym komponentem politycznym.

Moscovici, przedstawiając wizje KE, mówił o stworzeniu „ministerstwa skarbu” dla strefy euro z własnym „ministrem”. Nie tylko dbałoby ono o stan budżetów państw ze wspólną unijną walutą, ale także zarządzałoby wspólnym długiem strefy euro, poprzez emisję euroobligacji. Pierwsze kroki w tym kierunku Komisja chciałaby podjąć jeszcze w tej kadencji, do końca 2019 r.

Komisja Europejska chciałby też rozszerzyć zabezpieczenia przed kryzysami finansowymi. W swoim tekście przedstawiła trzy opcje specjalnego funduszu, różniące się pod względem wielkości wpłat i wymogów wobec państw członkowskich, który miałby pomagać walczyć z niskim wzrostem i bezrobociem w momentach zwolnienia gospodarki.

Bruksela wyciągnęła też wnioski z ostatnich lat, w których strefę euro trapiły kłopoty, podstawy których leżą w fundamentalnych różnicach między gospodarkami poszczególnych krajów używających wspólnej waluty. Dlatego KE chce rozważyć ściślejsze warunki konwergencji, wymagane do dołączenia do strefy euro, które zamiast opierać się jedynie na wskaźnikach zadłużenia, miałyby brać pod uwagę także zrównoważenie rozwoju, spójność społeczną i stan rynku pracy.

KE, mimo zaostrzenia warunków, nie planuje rezygnować z wymagania dołączenia do strefy euro wszystkich państw członkowskich prócz Danii. Nie planuje jednak ustalać konkretnego terminu dla poszczególnych państw.

Zmiany i referenda

Moscovici przyznaje, że część z proponowanych zmian będzie wymagała zmian traktatów. Od 12 lat jednak zmiany traktatów były sceptycznie traktowane przez wyborców w referendach: w 2005 r. Francuzi i Holendrzy odrzucili pomysł europejskiej konstytucji, a trzy lata później Bruksela musiała pójść na ustępstwa wobec Irlandczyków, by ci, po odrzuceniu Traktatu lizbońskiego w pierwszym głosowaniu, zgodzili się go przyjąć w drugim.

Te wyniki mogą tłumaczyć postawę Moscovici’ego. Stwierdził on, że nigdy nie był „zwolennikiem referendów”, ponieważ ich organizacja jest droga oraz, że jak pokazuje historia, są sposoby na zatwierdzenie zmian w traktatach niewymagające głosowania powszechnego przez obywateli.

Dołącz do nas w aplikacji Messenger!

Bądź na bieżąco! Serwis EurActiv.pl jest już dostępny na Facebook’owym Messengerze.
Zapisz się do naszego newslettera, aby nie ominęły Cię najważniejsze wiadomości z Europy.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/gospodarka/news/komisja-europejska-strefa-euro/feed/ 0
Macron i Gentiloni o migracji i strefie euro https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/macron-i-gentiloni-o-migracji-strefie-euro/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/macron-i-gentiloni-o-migracji-strefie-euro/#respond Mon, 22 May 2017 09:10:34 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=39461 Nowy prezydent Francji Emmanuel Macron w Paryżu rozmawiał z premierem Włoch Paolo Gentilonim o przyszłości UE. Poruszono kwestie dalszej integracji strefy euro i pogłębionej współpracy w walce z kryzysem migracyjnym.

 

Wczoraj (21 maja), po serii wizyt w Europie, nowy prezydent Francji Emmanuel Macron sam miał szansę zostać gospodarzem. W Paryżu spotkał się z szefem włoskiego rządu Paolo Gentilonim. Głównym tematem rozmów była kwestia przyszłości Unii Europejskiej: dalszej integracji strefy euro, ale też walki z kryzysem migracyjnym czy zapewnianie odpowiedniego poziomu opieki społecznej.

Macron i Gentiloni

Jest to kolejny etap – w zeszłym tygodniu spotkał się z kanclerz Niemiec Angelą Merkel (15 maja) oraz przewodniczącym Rady Europejskiej Donaldem Tuskiem (17 maja) – powyborczych spotkań Macrona. Rozmawia na nich z innymi przywódcami o przyszłości integracji europejskiej.

Macron i Gentiloni znaleźli porozumienie. Na podsumowaniu spotkania, każdy z nich odniósł się do omawianych propozycji i poparł pomysły swojego rozmówcy. Rzymowi obecnie bardzo zależy na bardziej solidarnościowym podejściu do kryzysu migracyjnego, a Paryżowi – na pogłębieniu integracji strefy euro.

Walka z kryzysem uchodźczym

Francuski prezydent podkreślił, że Europa wciąż robi za mało w sprawie kryzysu migracyjnego, co kładzie dużo większy ciężar na Włoszech. Macron wezwał Europę do zwiększenia działań na rzecz lepszego radzenia sobie z uchodźcami – do Włoch tylko w tym roku dotarło już prawie 50 tys. uchodźców i migrantów.

>> Czytaj więcej o włoskiej sytuacji migracyjnej

„Nie do końca słyszeliśmy ostrzeżenia, jakie przekazywały nam Włochy. Chcę prawdziwej reformy prawa azylowego i obowiązujących regulacji tak, by lepiej chronić te państwa, które są poddawane największym naciskom migracyjnym” – zapowiadał Macron.

Dalsza integracja strefy euro

Z kolei Gentiloni podjął temat bliski dla Paryża – przyszłość strefy euro. Jeszcze w czasach, kiedy był ministrem w rządzie Manuela Vallsa, Macron opowiadał się za pogłębieniem integracji w strefie euro. Wtedy sprzeciwili mu się Niemcy, ale w obecnych czasach Berlin nie wyklucza możliwości zmian w funkcjonowaniu państw ze wspólną walutą.

>> Czytaj więcej o rozmowach Macrona z Merkel nt. strefy euro

Szef włoskiego rządu odniósł się przychylnie do francuskich propozycji, choć, podobnie jak Niemcy, nie wypowiadał się na temat konkretów dalszej integracji strefy. „To nie będzie szybki proces, ale ważnym jest, by być w stanie ruszyć we właściwym kierunku” – powiedział Gentiloni.

Niemcy obawiają się zwiększenia koordynacji finansowej w ramach strefy euro. Według Berlina, istnieje zbyt duże ryzyko, że pogłębiona integracja zmusi Niemcy do wzięcia odpowiedzialności finansowej za długi innych państw.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/macron-i-gentiloni-o-migracji-strefie-euro/feed/ 0
Parlament Europejski już nie będzie w Strasburgu? https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/francja-parlament-europejski-wyjedzie-ze-strasburga-w-zamian-za-unijna-agencje/ https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/francja-parlament-europejski-wyjedzie-ze-strasburga-w-zamian-za-unijna-agencje/#respond Thu, 11 May 2017 09:10:32 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=39202 Czy Parlament Europejski pozostanie w Strasburgu? – ponownie odżyła dyskusja na ten temat. Strasburg w zamian stałby się siedzibą Europejskiej Agencji Leków, obecnie położonej w Londynie.

 

Unia Europejska wraca do kwestii podwójnej siedziby Parlamentu Europejskiego. Obecnie PE prowadzi obrady zarówno w Brukseli, jak i we francuskim Strasburgu. Oba miejsca zapewniają nie tylko salę obrad plenarnych, zdolną pomieścić 750 europosłów, ale także całą infrastrukturę, w tym biura dla nich i ich asystentów.

W Strasburgu w ciągu roku odbywa się 12 pełnych (czterodniowych) sesji plenarnych. Oznacza to, że strasburski budynek PE jest wykorzystywany przez 48 dni w roku.

W Brukseli natomiast mają miejsce krótsze, dwudniowe posiedzenia – w tym roku jest ich pięć. To tam także europosłowie spędzają większość swojego czasu, do francuskiej siedziby przyjeżdżając tylko na posiedzenia plenarne.

Koszty „obwoźnego cyrku”

Koszty comiesięcznego przeprowadzania się na kilka dni do Strasburga (oddalonego o 350  km od belgijskiej stolicy) unijni audytorzy oszacowali na 114 mln euro rocznie. Prócz tego, oddzielna siedziba utrudnia koordynację działań Parlamentu z innymi instytucjami unijnymi, które, z nielicznymi wyjątkami, znajdują się w Brukseli.

>> Czytaj więcej o wycenie kosztów dwóch siedzib Parlamentu Europejskiego

Te koszty i zamieszanie – przez część przeciwników Strasburga nazywane „obwoźnym cyrkiem” – stały się źródłem kilku inicjatyw dot. rezygnacji z obrad w Strasburgu i oficjalnego uczynienia Brukseli jedyną siedzibą PE. Rodzi to jednak sprzeciw Francji i osób przypominających o symbolicznym znaczeniu siedziby strasburskiej.

Przeszkody dla zamknięcia Strasburga

Strasburg jest bowiem stolicą Alzacji. To nadgraniczne terytorium było przez wieki przedmiotem sporów i wojen między Francuzami a Niemcami i przechodziło, często krwawo, z rąk do rąk. Uczynienie go siedzibą jednej z instytucji unijnych miało pokazać, że czas konfliktów francusko-niemieckich minął i Europa wkracza w nową erę pokoju.

>> Czytaj więcej o historii siedziby w Strasburgu i prób jej zamknięcia

Prócz tego istotne znaczenie mają czynniki ekonomiczne. Mimo że w Strasburgu działają też inne instytucje międzynarodowe – np. Europejski Trybunał Praw Człowieka – to comiesięczny przyjazd europosłów wraz z ich asystentami i innymi gośćmi doprowadził do prężnego rozwoju sektora usług w tym mieście. Zamknięcie siedziby odbiłoby się więc negatywnie na gospodarce miasta i regionu.

Ponadto, dochodzi tutaj kwestia prestiżu. PE jest uznawany za jedną z głównych instytucji unijnych, więc goszczenie jego siedziby, choćby tylko przez część roku, jest ważne dla Francji, która była jednym z głównych czynników wspierających europejską integrację przez ostatnie dziesięciolecia.

Brexit otwiera możliwości

Jednak teraz Brexit może stworzyć okazję do rozwiązania tych przeszkód. Wedle źródeł agencji Reutera, w Brukseli trwają „dyskretne” rozmowy między europosłami i innymi urzędnikami, by w zamian za zamknięcie siedziby PE w Strasburgu zaoferować przeniesienie tam Europejskiej Agencji Leków.

Jest to jedna z dwóch – obok Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego – unijnych agencji z siedzibami w Londynie. Nadchodzący Brexit wywołał jednak konieczność przeniesienia ich do któregoś z państw członkowskich pozostających w UE.

O te dwa urzędy trwa zaciekła walka. Z przejęciem siedzib agencji wiąże się bowiem nie tylko wpływ na nie same, ale także na całe ich otoczenie biznesowe i instytucjonalne, w tym na firmy i lobbystów, dla których EAL i EUNB są popularnym celem.

>> Czytaj więcej o walce o agencje

Francja jest jednym z państw zabiegających o zostanie nową siedzibą przynajmniej jednej z tych instytucji. Część europosłów chce zaoferowania jej EAL w zamian za rezygnację ze Strasburga.

Inne problemy

Brexit ma szansę zakończyć istnienie podwójnej siedziby PE, ale do pokonania są też problemy inne niż tylko ewentualny sprzeciw Francji.

Ponadto, już 27 kwietnia br. europosłowie w decyzji dot. absolutorium budżetowego za 2015 r. wspominają o tym, że konieczność relokacji unijnych agencji może stanowić „doskonałą okazję”, by poruszyć kwestię zamknięcia francuskiej siedziby PE. Deputowani zwracają jednak uwagę na jeden poważny problem: siedziba strasburska jest zapisana w traktatach unijnych, zamknięcie jej wymagałoby więc zmian tych traktatów. A na to na razie nie mają ochoty przywódcy państw członkowskich.

Prezydent-elekt Francji Emmanuel Macron musiałby też ostrożnie przedstawiać taką decyzję elektoratowi. Jego poprzednik François Hollande zapowiedział bowiem, że jeżeli Europejska Agencja Leków przejdzie do Francji, to będzie miała swoją siedzibę w Lille. Zmiana tej decyzji może zostać negatywnie odebrana przez część wyborców – a do wyborów parlamentarnych pozostał mniej niż miesiąc.

]]>
https://www.euractiv.pl/section/instytucje-ue/news/francja-parlament-europejski-wyjedzie-ze-strasburga-w-zamian-za-unijna-agencje/feed/ 0
Dziś Dzień Europy https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/news/dzis-dzien-europy/ https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/news/dzis-dzien-europy/#respond Tue, 09 May 2017 12:03:08 +0000 https://www.euractiv.pl/?post_type=news&p=39151 Dziś Unia Europejska obchodzi Dzień Europy, nazywany też Dniem Schumana. EurActiv.pl tłumaczy skąd wzięło się to święto i przybliża postać Roberta Schumana.

 

Dziś (9 maja) Unia Europejska obchodzi swoje święto. Było ono nieformalnie obchodzone już wcześniej, ale za oficjalny Dzień Europy i, przy okazji, dzień flagi europejskiej Parlament Europejski uznał je dopiero w 2008 r.

Dzień Europy i Schuman

9 maja jest Dniem Europy jako dzień rocznicy przedstawienia deklaracji Schumana. 9 maja 1950 r. minister spraw zagranicznych Francji Robert Schuman wygłosił przemówienie, w którym zaproponował złączenie pod egidą jednej organizacji produkcji węgla i stali w Niemczech (wówczas Niemczech Zachodnich) i Francji.

Organizacja miała być otwarta także dla innych państw. Niecały rok później, 18 kwietnia 1951 r., Francja i Niemcy, a także Belgia, Holandia, Luksemburg i Włochy podpisały Traktat paryski i powołały do istnienia Europejską Wspólnotę Węgla i Stali.

Jej podstawowym, bezpośrednim celem miała być koordynacja dwóch najważniejszych wówczas zasobów przemysłowych produkowanych w tych krajach, czyli właśnie stali i węgla. Jednak Schuman miał też inne cele, a pierwszym wśród nich było zapewnienie Europie pokoju i uniknięcie kolejnej wojny światowej.

Chciał tego dokonać poprzez stopniowe zacieśnianie integracji europejskiej, tak, by żadne z państw nie czuło się wyłączone ze wspólnoty i jednocześnie miało też interes we współpracy z innymi krajami. Schuman nie ukrywał, że dąży do idei Federacji Europejskiej, dla której EWWS miała być tylko pierwszym etapem: „Przez umieszczenie podstawowej produkcji [węgla i stali] pod wspólnym zarządem i instytucję nowej Wysokiej Władzy, której decyzję zwiążą Francję, Niemcy i kraje, które do niej przystąpią, ta propozycja stanie się pierwszą konkretną podstawą Federacji Europejskiej, niezbędnej dla zachowania pokoju” (pełny tekst deklaracji TUTAJ).

Dziedzictwo Schumana

Cele Schumana zostały wypełnione – częściowo. Przez kolejne lata, państwa europejskie pogłębiały współpracę w coraz większej liczbie dziedzin, a także rozszerzały ją na inne kraje: najpierw te położone w Europie Zachodniej, a potem, po upadku Związku Radzieckiego, także na te położone w dawnym bloku wschodnim, w tym Polskę.

Sam Schuman nie doczekał jednak większości z tych przemian. Umarł w 1963 r., już po Traktatach rzymskich, które ustanowiły Europejską Wspólnotę Gospodarczą i Euratom, ale jeszcze przed wprowadzeniem najbardziej obecnie charakterystycznych i widocznych elementów UE, jak m.in. wspólna waluta czy strefa Schengen.

>> Czytaj więcej o Traktatach rzymskich

]]>
https://www.euractiv.pl/section/60-lat-europy/news/dzis-dzien-europy/feed/ 0