Wielka Brytania: Spór o zwalnianie niezaszczepionych pracowników. Rząd nie ma nic przeciwko, opozycja krytykuje

Grant Shapps

Grant Shapps, brytyjski minister transportu [Photo via Flickr]

Największa brytyjska firma hydrauliczna Pimlico Plumbers jako jedna z pierwszych w kraju oświadczyła, że będzie wymagać od swoich pracowników zaszczepienia się na COVID-19. Wywołało to dyskusję pomiędzy zwolennikami i oponentami tego rozwiązania.

 

 

Grant Shapps, brytyjski minister transportu podkreślił w piątek (30 lipca), że wprawdzie brytyjski rząd nie wprowadzi prawa wymagającego szczepień, jednak firmy decydujące się na takie rozwiązanie, mogą liczyć na jego poparcie. „To dobry pomysł i niektóre firmy będą miały takie wymagania”, powiedział w wywiadzie dla telewizji Sky News.

Jednocześnie minister zapowiedział, że jego resort nie odpowie na pojawiające się wezwania do prawnego określenia czy firmy mogą wymagać od pracowników przyjęcia szczepionki.

Francja: W szkołach po wykryciu zakażenia nauka zdalna tylko dla niezaszczepionych uczniów

W szkołach podstawowych klasy mają być zamykane po wykryciu już pierwszego przypadku koronawirusa.

Opozycja i obserwatorzy protestują

Takie podejście rządu spotkało się z krytyką opozycji. Jonathan Reynolds z Partii Pracy powiedział, że „paszporty szczepionkowe nie powinny być wymogiem by pracować, wyskoczyć do pubu lub kupić kwartę mleka”.

Także brytyjska Komisja ds. Równości i Praw Człowieka, która nadzoruje stosowanie przepisów dotyczących równości i niedyskryminacji w Wielkiej Brytanii zaznacza, by pracodawcy uważali na przyjmowanie ogólnych zakazów dotyczących niezaszczepionych pracowników.

„Pracodawcy mają rację, chcąc chronić swoich pracowników i klientów – szczególnie w sytuacjach, w których ludzie są zagrożeni (…). Jednak wymagania muszą być proporcjonalne, niedyskryminacyjne i uwzględniać osoby, które nie mogą zostać zaszczepione z powodów medycznych” – powiedział rzecznik komisji.

Jednocześnie brytyjski Chartered Institute of Personnel and Development (CIPD) stwierdził, że odmowa zatrudnienia lub oparcie dostępu do pracy na statusie szczepień może być „ingerencją w ciało pracownika i może dyskryminować ze względu na niepełnosprawność lub przekonania religijne lub filozoficzne”.

Obecnie, prawo w Wielkiej Brytanii chroni przed taką formą dyskryminacji, jednak wprowadzone zostały pewne poprawki, by zobowiązać pracowników domów opieki do szczepień. Od jesieni, każdy kto pracuje w domu opieki zarejestrowanym przez Komisję ds. Jakości Opieki w Anglii, musi otrzymać dwie dawki szczepionki, chyba że ma zwolnienie lekarskie.

Według szacunków rządu, około 40 tys. pracowników domów opieki może utracić pracę w wyniku obowiązkowych szczepień przeciwko COVID-19, zaś przepis ten może kosztować przemysł nawet 100 mln funtów.

Słowacja: Rząd dopuszcza przywileje dla zaszczepionych

Ma to zmotywować obywateli do szczepień.

Nie tylko Wielka Brytania

Debata na temat polityki „no jab, no job” (nie ma zastrzyku, nie ma pracy) nasiliła się po tym, jak amerykańskie korporacje Google oraz Facebook oświadczyły, że zamierzają ograniczyć dostęp do biura dla pracowników, którzy nie zostali zaszczepieni. Na takie rozwiązanie zdecydowały się także firmy z sektora finansowego – Goldman Sachs oraz JP Morgan. Ich pracownicy muszą zgłaszać status swoich szczepień.

Z kolei Netflix zapowiedział, że będzie wymagał szczepień od swoich aktorów i osób pracujących w ich pobliżu we wszystkich amerykańskich produkcjach.  Ma to związek z tzw. systemem stref, który został wprowadzony już w ubiegłym roku, w celu usprawnienia pracy na planie podczas pandemii.

Obowiązek szczepienia będzie spoczywał więc na pracownikach ze strefy A, którzy ze względu na charakter pracy, są przeważnie bez masek i dystansu społecznego. Pracownicy ze strefy B, nie wchodzący z bezpośrednie interakcje z aktorami i reżyserami – pracownicy biur lub kierowcy – nie będą musieli się szczepić.

Jednocześnie, streamingowy gigant zakłada, że od obowiązku zaszczepienia będzie można odstąpić z powodów medycznych, religijnych oraz wiekowych. Jego decyzja jest efektem zeszłotygodniowego porozumienia między studiami oraz związkami hollywoodzkimi – m.in. Amerykańską Gildią Reżyserów (DGA) czy Międzynarodowym Stowarzyszeniem Artystów Teatralnych (IATSE).

Włochy: 250 tys. osób zapisało się na szczepienie na koronawirusa, po zapowiedzi wprowadzenia przepustek do miejsc publicznych

Od 6 sierpnia wymóg przedstawiania „zielonej przepustki” w wielu miejscach publicznych będzie dotyczył każdej osoby powyżej 12. roku życia.