WHO: Z powodu COVID-19 wraca zapomniana choroba. Liczba zgonów największa od dekady

who-gruzlica-szczepienia-covid-kaszel-koronawirus-leczenie-choroba

Zdjęcie z 1958 r., przedstawiające lekarza i pielęgniarkę badających prześwietlenie klatki piersiowej pacjenta z gruźlicą [Photo via Unsplash]

Tegoroczny Globalny Raport na temat Gruźlicy opracowany przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) zwraca uwagę na niepokojące trendy, które zaobserwowano w ciągu ostatniego roku. Wpływ na to ma pandemia COVID-19 i mniejsze finansowanie diagnostyki innych chorób zakaźnych. Odnotowano duże spadki w diagnozowaniu gruźlicy, przy jednoczesnym wzroście liczby zgonów. Największym od dekady.

 

 

„To alarmująca wiadomość która powinna służyć jako globalny sygnał ostrzegawczy o pilnej potrzebie inwestowania i wprowadzania innowacji, aby wypełnić luki w diagnostyce, leczeniu i opiece nad milionami ludzi dotkniętych tą chorobą”, przyznał dyrektor generalny WHO, dr Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Do momentu wybuchu pandemii COVID-19, to gruźlica była główną przyczyną śmierci z powodu pojedynczego czynnika zakaźnego. Pod tym względem przewyższała m.in. wirus HIV.

Na gruźlicę od dawna znane jest lekarstwo: szacuje się, że ok. 85 proc. osób, u których rozwinęła się choroba, można z powodzeniem wyleczyć na drodze leczenia farmakologicznego.

Na gruźlicę istnieje także najczęściej podawana na świecie szczepionka – od momentu jej wprowadzenia w 1921 r. przyjęło ją już ponad 3 mld. osób.

Miliony dzieci przez pandemię COVID-19 nie zaszczepiły się na inne groźne choroby

Z poziomem zaszczepienia dzieci z roku na rok było ostatnio coraz gorzej.

Pandemia przyczyniła się do wzrostu liczby zgonów na gruźlicę

Jak wynika z raportu, znaczna część krajów skierowała swoje zasoby, dotychczas przeznaczane na walkę z gruźlicą, na zwalczanie pandemii COVID-19. Dodatkowo, ograniczony dostęp do podstawowych usług zdrowotnych sprawił, że obywatele często napotykali na problemy z pozyskaniem leczenia. Jedynie 2,8 mln osób miało w 2020 r. dostęp do świadczeń profilaktycznego leczenia gruźlicy – stanowi to spadek o 21 proc. w stosunku do 2019 r.

Liczba nowo zdiagnozowanych i zgłoszonych przez władze osób z gruźlicą spadła z 7,1 mln w 2019 r. do 5,8 mln w 2020 r., co stanowi ok. 18 proc. spadek w stosunku do poziomu z 2012 r. Największe spadki w liczbie odnotowanych przypadków miały miejsce w Indiach (41 proc.), Indonezji (14 proc.) Filipinach (12 proc.) i Chinach (8 proc.).

W 2020 r. na gruźlicę zmarło 1,5 mln osób, co stanowi wzrost w porównaniu do roku 2019, gdy odnotowano 1,4 mln ofiar śmiertelnych tej choroby. Wzrost liczby zgonów został odnotowany głównie w 30 państwach, gdzie obywatele byli na nią najbardziej narażeni.

Jednocześnie eksperci WHO szacują, że trend utrzyma się i liczba osób umierających z powodu gruźlicy będzie jeszcze wyższa w 2021 i 2022 r. W raporcie zwrócono także uwagę na to, że spadły światowe wydatki na usługi diagnostyki, leczenia i profilaktyki gruźlicy

BioNTech chce wyprodukować szczepionkę mRNA na malarię

Testy innowacyjnego preparatu mają rozpocząć się już w przyszłym roku. Według danych WHO w 2019 r. na całym świecie było ok. 229 mln przypadków malarii.

Cel nie zostanie osiągnięty?

Pojawiają się obawy, że rosnąca liczba zgonów może zagrozić strategii WHO, która ma na celu zmniejszenie liczby zgonów na gruźlicę o 90 proc. i zachorowalności o 80 proc. do 2030 r., w stosunku do 2015 r.

„Został nam tylko rok, aby osiągnąć historyczne cele dotyczące gruźlicy na 2022 r., wyznaczone przez głowy państw na pierwszym spotkaniu wysokiego szczebla ONZ w sprawie gruźlicy” – podkreśliła dr. Tereza Kasaeva, dyrektorka Światowego Programu Przeciwgruźliczego WHO.

Tym samym raport organizacji wzywa kraje do podjęcia pilnych działań – m.in. podwojenia inwestycji w badania i innowacje nad gruźlicą, a także do wspólnych działań w sektorze zdrowia.

WHO: W Berlinie zainaugurowano globalne centrum ostrzegania przed pandemiami

„Chcemy być lepiej przygotowani na przyszłe epidemie”, powiedziała niemiecka kanclerz podczas uroczystego otwarcia.

Nie tylko gruźlica

COVID-19 miał destrukcyjny wpływ nie tylko w przypadku walki z gruźlicą. Jak informował tegoroczny raport autorstwa Global Fund, organizacji działającej na rzecz przyśpieszenia zakończenia epidemii AIDS, gruźlicy i malarii, pandemia koronawirusa przełożyła się także negatywnie na zwalczanie pozostałych chorób.

W analizie stwierdzono, że w porównaniu do 2019 r., liczba osób objętych programami zapobiegania HIV spadła o 11 proc., zaś sama liczba testów w kierunku wykrycia wirusa spadła o 22 proc.

Malaria została „mniej dotknięta” w porównaniu do AIDS i gruźlicy. „Dzięki działaniom adaptacyjnym oraz staranności i innowacjom społecznych pracowników służby zdrowia działania profilaktyczne pozostały stabilne lub zwiększone w porównaniu z 2019 r.” – przyznali autorzy raportu. Wykazano w nim m.in., że liczba rozprowadzanych moskitier wzrosła o 17 proc.