WHO: Co najmniej 115 tysięcy pracowników służby zdrowia na świecie zmarło z powodu COVID-19

Rozpoczęło się 74. Światowe Zgromadzenie Zdrowia. Na zdjęciu Tedros Adhanom Ghebreyesus / foto via flickr [ITU Pictures]

Otwierając wczoraj (24 maja) doroczne spotkanie Światowej Organizacji Zdrowia, dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus oddał hołd pracownikom służby zdrowia, którzy na całym świecie walczą z pandemią. „Od prawie 18 miesięcy balansują oni na pograniczu życia i śmierci”, podkreślił Etiopczyk. Szef WHO wzywa do sprawiedliwszej dystrybucji szczepionek, a europejscy przywódcy, jak Angela Merkel i Emmanuel Macron zaapelowali o przyjęcie „traktatu pandemicznego”.

 

 

Światowe Zgromadzenie Zdrowia jest najwyższym organem decyzyjnym WHO, które ustala politykę zdrowotną organizacji i decyduje o sprawach budżetowych. Zwykle spotkanie organizowane jest corocznie w szwajcarskiej Genewie. W tym roku z powodu pandemii grono reprezentantów 194 państw członkowskich organizacji wzięło udział w dorocznej sesji w trybie wideokonferencji.

Szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus w przemówieniu zaznaczył, że „wielu pracowników służby zdrowia i opieki zdrowotnej zostało zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2, a chociaż dane są nieprecyzyjne, to szacunki mówią o co najmniej 115 tys. osób, które zmarły z powodu choroby COVID-19″.

WHO i UNICEF apelują: Zamiast szczepić nastolatków, zamożniejsze kraje powinny przekazać szczepionki na COVAX

Ma to związek z opóźnieniem dostaw z Indii a także zatwierdzaniem szczepień dla młodszych grup wiekowych.

Szef WHO wzywa do dzielenia się szczepionkami

Sytuacja pandemiczna 18 miesięcy po wykryciu wirusa w Wuhan wciąż pozostaje bardzo ciężka. Tedros Adhanom Ghebreyesus stwierdził, że „przy obecnych trendach liczba zgonów w ciągu najbliższych trzech tygodni przewyższy całkowitą liczbę ofiar COVID–19 w 2020 r.”.

W przemówieniu dyrektora generalnego WHO nie zabrakło również ostrzeżeń dla państw, które radzą sobie coraz lepiej z wirusem. Jak zauważył, obecnie nie istnieje wariant koronawirusa odporny na szczepionki. „Jednakże nie ma gwarancji, że tak pozostanie”, orzekł Etiopczyk.

Podczas przemówienia skrytykowano niesprawiedliwą dystrybucję szczepionek. Szef WHO skrytykował bogate kraje za to, że wykupiły większość dostępnych dawek szczepionek przeciwko koronawirusowi. Jak powiedział, 75 proc. dawek otrzymało zaledwie dziesięć państw. W wielu innych krajach miliony pracowników służby zdrowia musiały czekać na szczepienie przeciwko SARS-CoV-2.

Ghebreyesus powtórzył swój apel do bogatszych krajów w sprawie rezygnacji z dostaw szczepionek i wezwał wszystkie państwa do tego, by wspólnie zadbały o to, aby do września zaszczepionych zostało co najmniej 10 proc. ludzi na świecie, a do końca roku – 30 procent.

„Rozumiem, że każdy rząd ma obowiązek chronić swoich obywateli. Rozumiem, że każdy rząd chce zaszczepić całą swoją populację. Jednak w tej chwili nie ma wystarczającej podaży szczepionek. Kraje, które szczepią dzieci i inne grupy niskiego ryzyka, robią to teraz kosztem pracowników służby zdrowia i grup wysokiego ryzyka w innych krajach – taka jest rzeczywistość”, podsumował dyrektor generalny WHO.

WHO apeluje do Europejczyków: "Należy przemyśleć zagraniczne podróże albo w ogóle ich unikać"

„Wzmożona mobilność może doprowadzić do większej transmisji wirusa” , ostrzega WHO.

Niemcy i Francja za przyjęciem traktatu pandemicznego

W trakcie spotkania kanclerz Niemiec Angela Merkel ostrzegła przed przyszłymi pandemiami, uprzedzając obecnych, że społeczność naukowa musi być lepiej przygotowana na takie zjawiska.

„Ta pandemia nie została jeszcze przezwyciężona i nie będzie ostatnia”, podkreśliła Merkel. Wezwała do przyjęcia umowy międzynarodowej – traktatu pandemicznego – który umożliwiłby łatwiejszą współpracę między krajami na wypadek kolejnej pandemii.

Temat traktatu poruszył również prezydent Francji Emmanuel Macron. Stwierdził on przy tym, że „pierwszą lekcją, jaką możemy wyciągnąć z tej pandemii jest to, że możemy odnieść sukces tylko razem; żaden kraj sam siebie nie uratuje i żaden nie uratuje innych w pojedynkę. Dlatego jedyną odpowiedzią międzynarodową musi być współpraca”.

Traktat miałby na celu poprawę reakcji na pandemie, ustabilizowanie finansowania WHO i zapewnienie większego dostępu do opieki medycznej, takiej jak szczepionki czy testy na wirusa.

Macron wezwał Zgromadzenie do debaty nad kształtem i przyjęciem traktatu pandemicznego. Pomysł ten poparły Unia Europejska i Vanuatu, które opracowały projekt rezolucji w tej sprawie. Opiera się on na powołaniu sześcioosobowej grupy zadaniowej do złożenia sprawozdania zgromadzeniu w przyszłym roku, który pokazałby „poważne braki” w zdolności świata do przygotowania się, zapobiegania, wykrywania i reagowania na sytuacje zagrożenia zdrowia. Stany Zjednoczone zgłosiły jednakże zastrzeżenia do tego pomysłu.

WHO: Nadgodziny i przepracowanie przyczyną śmierci kilkuset tysięcy osób na świecie

Do zwiększenia liczby przepracowanych osób przyczynia się przede wszystkim praca zdalna.

Szczepienia nie dla każdego

Na świecie podano dotychczas ponad 1,67 mld dawek szczepionki przeciwko SARS-CoV-2, natomiast 391 mln osób jest już w pełni zaszczepionych. Jest to około 5 proc. ludności globu. W Stanach Zjednoczonych 130 mln obywateli, czyli prawie 40 proc. populacji zakończyło proces szczepień, a dla porównania w Demokratycznej Republice Konga podano 15 tys. dawek, czyli 0,02 dawki na 100 mieszkańców.

W ramach współprowadzonego przez WHO programu COVAX, który ma zapobiegać nierównemu dostępowi do szczepionek, udało się dostarczyć 69 mln dawek do 92 krajów o niskich i średnich dochodach. Według dyrektora generalnego WHO jest to 1 proc. ich zapotrzebowania.

Natomiast na koronawirusa zmarło według oficjalnych danych prawie 3,5 mln osób. Jednak jak podała w piątek (21 maja) Światowa Organizacja Zdrowia liczba zmarłych, których śmierć była, pośrednio lub bezpośrednio, spowodowana pandemią, może wynosić od sześciu do ośmiu milionów.

Niedoszacowana liczba ofiar jest następstwem m.in. braku sprawnego systemu raportowania o zgonach w wielu krajach czy niewystarczającej liczby przeprowadzanych testów na obecność koronawirusa.