Węgry: Część zaszczepionych przeciwko COVID-19 chińskim preparatem Sinopharm nie ma przeciwciał

wegry-budapeszt-testy-przeciwciala-szczepionka-chinska-sinopharm-chiny-karacsony-orban-koronawirus-covid19

Spośród osób zaszczepionych chińską szczepionką, 23,90 proc. z tych, które wzięły udział w testach wykazało niewystarczający poziom przeciwciał w krwiobiegu. [Canva]

Testy przeprowadzone w Budapeszcie wykazały, że jedna czwarta osób w wieku powyżej 60 lat, zaszczepionych chińską szczepionką Sinopharm, nie ma żadnych przeciwciał, pisze Vlagyiszlav Makszimov z EURACTIV.com.

 

 

W związku z wątpliwościami co do skuteczności chińskiej szczepionki, burmistrz Budapesztu z ramienia opozycyjnej partii Zielonych, Gergely Karácsony, ogłosił pod koniec czerwca, że stolica uruchomi program bezpłatnych testów na obecność przeciwciał.

Wiele osób w pełni zaszczepionych zgłosiło bowiem, że testy, które przeszli w prywatnych laboratoriach, wykazały, że nie posiadają żadnych przeciwciał. Doniesienia te pochodziły głównie od osób zaszczepionych preparatem chińskim preparatem Sinopharm. Dlatego władze miasta zaoferowały starszym mieszkańcom 20 tys. bezpłatnych testów.

Spośród osób zaszczepionych chińską szczepionką, 23,90 proc. z tych, które wzięły udział w testach wykazało niewystarczający poziom przeciwciał w krwiobiegu. W przypadku innych szczepionek ten odsetek był znacznie niższy, podały władze miasta w oświadczeniu.

Z 1760 osób, które wykonały test na przeciwciała, u 303 osób nie wykryto wystarczającej ochrony w organizmie – 294 z nich było zaszczepionych preparatem Sinopharm, 7 rosyjskim Sputnikiem V, a 2 osoby szczepionką Pfizer/BioNTech.

Węgry są jedynym krajem w UE, który stosuje chiński preparat w swojej kampanii szczepień i były pierwszym, który zatwierdził szczepionkę rosyjską. Są w europejskiej czołówce, jeśli chodzi o poziom zaszczepienia całej populacji.

Chińskie szczepionki: Bahrajn i Seszele nie uchroniły się przed kolejnymi falami, Kostaryka zawiesza podawanie

Wątpliwości z Węgier nie są pierwszym sygnałem, który poddaje w wątpliwość szczepionek przeciwko COVID-19 wyprodukowanych przez Chiny.

Kraje takie jak Seszele czy Bahrajn, choć były w światowej czołówce pod względem liczby zaszczepionych mieszkańców, zanotowały w czerwcu ogromne wzrosty liczby zakażeń. Kostaryka zaś czasowo zrezygnowała z podawania chińskiego preparatu. Szczegóły poniżej. 

Koronawirus: Chińskie szczepionki mało skuteczne? Bahrajn i Seszele nie uchroniły się przed kolejnymi falami, Kostaryka zawiesza podawanie

Mnożą się wątpliwości co do skuteczności chińskich szczepionek na koronawirusa SARS-CoV-2.