Koronawirus: Cztery osoby zmarły w Rosji po przyjęciu szczepionki Sputnik V

Rosja, Sputnik V, Unia Europejska, COVID19, Breton, szczepienia, Komisja Europejska

Rosyjska szczepionka czeka na zatwierdzenie przez UE. / Photo via unsplash.com @mufidpwt [@mufidpwt]

Cztery osoby zmarły niedawno w Rosji, wkrótce po podaniu szczepionki przeciwko COVID-19 Sputnik V. Wszystkie przypadki są traktowane „poważnie”, podkreśla Europejska Agencja Leków (EMA).

 

 

Sześciu innych Rosjan również miało komplikacje medyczne po przyjęciu szczepionki, wynika z danych RosPotrebNadzor, rosyjskiego organu odpowiedzialnego za podawanie szczepionek, informuje portal EUobserver.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Rosja: Informacje nt. zgonów (nie)potwierdzone przez twórców Sputnika V

Trzy zmarłe osoby to kobiety w wieku 51, 69 i 74 lat. Wiek czwartej osoby nie jest znany. Zgony były związane z niewydolnością serca, płuc lub poziomem cukru we krwi i mogły, ale nie musiały być spowodowane przez preparat Sputnik V, jak wskazano w rosyjskich dokumentach.

Pozostałych sześciu pacjentów to młodsi mężczyźni i kobiety, z których jeden miał zaledwie 25 lat.

Cierpieli na szereg objawów, w tym trudności z oddychaniem, drgawki, obrzęki, osłabienie mięśni, wysokie ciśnienie krwi, bóle i zawroty głowy i gorączkę.

Autentyczność jednego z akt sprawy RosPotrebNadzor została oficjalnie potwierdzona przez Denisa Logunova, starszego wirusologa z Instytutu Epidemiologii i Mikrobiologii Gamaleya w Moskwie, który opracował szczepionkę Sputnik V.

„Poprosiłem o informacje na temat tych przypadków. Potwierdzam, że nie są fałszywe”, powiedział Rosjanin w rozmowie z EUobserver, mówiąc o 51-letniej kobiecie, która zmarła nagle po przyjęciu drugiej dawki Sputnik V.

„Zbadan sprawę. Nie znaleziono jednak żadnego związku ze szczepieniami”, dodał Logunov, który niedawno współtworzył artykuł na temat preparatu Sputnik V, opublikowanego w prestiżowym magazynie medycznym „The Lancet”.

Reuters: Niemcy planują zakup szczepionki Sputnik V. Bawaria już się zdecydowała

Według informatora agencji rezultat rozmów zależeć będzie od tego, czy szczepionka Sputnik V uzyska pozytywną opinię Europejskiej Agencji Leków (EMA).

 

Europejska Agencja Leków: „Wszystkie zgłoszenia są traktowane poważnie”

EMA, która obecnie bada preparat Sputnik V pod kątem bezpieczeństwa i ewentualnej akceptacji w krajach Unii Europejskiej, potwierdziła, że widziała akta sprawy RosPotrebNadzor.

Zostały one przesłane do agencji przez rosyjskiego informatora, który poprosił o zachowanie anonimowości.

„Możemy potwierdzić, że wszystkie zgłoszenia są traktowane poważnie przez EMA”, powiedziała w czwartek (8 kwietnia) rzeczniczka agencji w rozmowie z EUobserver.

„W tym konkretnym przypadku akta sugerują brak bezpieczeństwa przy przyjmowaniu szczepionki i jest to podstawowy aspekt, który należy zbadać, zarówno w ramach trwającej procedury, jak i po złożeniu wniosku o dopuszczenie do obrotu. Nie możemy komentować na tym etapie informacji przedstawionych w raporcie [RosPotrebNadzor – red.]”, dodała.

Opinia EMA została „oparta na wynikach badań laboratoryjnych i klinicznych z udziałem osób dorosłych”, podkreśliła rzeczniczka.

Całkowita liczba przypadków była niewielka w porównaniu z milionami osób – nie tylko w Rosji – które czują się dobrze po szczepieniu preparatem Sputnik V.

Jednak brak przejrzystości dotyczący opracowania szczepionki, a także obawy związane z niskimi standardami gromadzenia danych, sprowokowały pytania o to czy nie ma innych – podobnych przypadków.

Wiadomości o zgonach po przyjęciu szczepionki Sputnik V wychodzą na jaw niedługo po tym, jak kraje UE wstrzymały stosowanie brytyjskiej i szwedzkiej szczepionki AstraZeneca po pojedynczych doniesieniach o zakrzepach krwi.

Unijny komisarz z Francji: "Absolutnie nie potrzebujemy Sputnika V"

“Uprzedzenia prowadzą do porażek” – odpowiedział producent rosyjskiej szczepionki.

Komisarz Breton: UE poradzi sobie bez Sputnika

Thierry Breton, który jest komisarzem UE ds. rynku wewnętrznego, od dwóch miesięcy zajmuje się z ramienia Komisji Europejskiej rozkręcaniem produkcji szczepionek dla Unii.

Francuz już kilka razy publicznie zapewniał, że Unia nie potrzebuje rosyjskiego Sputnika dla swej wspólnej akcji szczepionkowej, choć po osiągnięciu odporności zbiorowej w UE można myśleć, żeby – jak niedawno ujął to Breton – pomóc Rosjanom w produkcji szczepionek na ich potrzeby.

„To bardzo dobrze, że Europejska Agencja Leków (EMA) ocenia rosyjską szczepionkę. Potem jednak trzeba pięciu, dziesięciu, dwunastu miesięcy, by rozpocząć szerszą produkcję. A my potrzebujemy szczepionek już teraz. Mamy cztery dopuszczone szczepionki w UE, zapewne niedługo będzie piąta [chodzi o CureVac – red.]. I dlatego obecnie powinniśmy się skupić na produkcji oraz dostawach szczepionek, na które Unia ma już umowy”, mówi Breton cytowany przez portal DW.com.

Tymczasem słowacki Państwowy Instytut Kontroli Leków opublikował wczoraj (8 kwietnia) stanowisko w sprawie rosyjskiej szczepionki Sputnik V. Opinia instytutu potwierdza wcześniejsze doniesienia mediów, które informowały o różnicach w składzie poszczególnych partii preparatu.

W opinii instytutu napisano, że „dopuszczenie preparatu do użycia jest niemożliwe z powodu znaczących braków w dokumentacji oraz stwierdzonych niespójności”.