Naukowcy: Mieszanie szczepionek na koronawirusa zwiększa ryzyko skutków ubocznych

szczepionka, koronawirus, COVID-19

Fot. Spencer Davis [Unsplash]

Podawanie jednemu pacjentowi dawek szczepionki różnego typu zwiększa ryzyko wystąpienia efektów ubocznych, wynika z badań naukowców z Uniwersytetu Oksfordzkiego. Chodzi o stosunkowo lekkie dolegliwości, jak ból głowy czy gorączka.

 

W badaniu z udziałem ponad 800 ochotników okazało się, że osoby, które otrzymały drugą dawkę szczepionki innego typu niż pierwszą, częściej doświadczały łagodnych skutków ubocznych przyjęcia szczepionki, takich jak ból głowy, gorączka, dreszcze. uczucie zmęczenia, ból mięśni lub stawów czy ból w miejscu ukłucia.

Europejska Agencja Leków potwierdza skuteczność szczepionek przeciwko indyjskiemu wariantowi koronawirusa

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wykryta w Indiach mutacja koronawirusa „budzi niepokój”.

Skutki uboczne typowe, ale częstsze

Jak jednak wskazują badacze, objawy te szybko zanikały i nie były to symptomy, które stwarzałyby poważne niebezpieczeństwo dla zdrowia czy życia pacjenta. „To typowe objawy poszczepienne”, podkreślił kierujący zespołem badawczym pediatra i wakcynolog dr Matthew Snape podczas briefingu prasowego.

Wyjaśnił, że podobne symptomy obserwuje się także po podaniu szczepionek w normalnym trybie. W przypadku „mieszania” szczepionek „łagodne i umiarkowane skutki uboczne pojawiają się po prostu częściej, ale dolegliwości szybko ustają”. Naukowiec określił rezultaty badania jako „intrygujące”.

„Nie jest to do końca coś, co spodziewaliśmy się odkryć, a przynajmniej nie spodziewaliśmy się, że wyniki będą tak jednoznaczne”, przyznał. Wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie „Lancet”.

W opinii dra Snape’a odkrycie jego zespołu powinno dawać do myślenia w kwestii organizacji szczepień. „Okazuje się na przykład, że nie jest dobrym pomysłem zaszczepienie tego samego dnia całego personelu pielęgniarskiego inną szczepionką, niż podano wcześniej. Może to doprowadzić do sytuacji, w której na drugi dzień niewiele kto z zaszczepionych będzie w stanie przyjść do pracy”, zwrócił uwagę.

UE nie zamawia już więcej szczepionek AstraZeneca. Obecny kontrakt wygasa w czerwcu

Przyczyną decyzji są nie tylko opóźnienia w dostawach, ale też obawy związane z możliwymi skutkami ubocznymi szczepionki.

Silniejsze dolegliwości w przypadku zastosowania różnych szczepionek

W przeprowadzonym przez zespół z Uniwersytetu Oksfordzkiego badaniu „Com-COV” wzięło udział 830 ochotników w wieku 50 i więcej lat. Uczestników przydzielono losowo do jednej z czterech kombinacji szczepionek: jedni dostali po dwie dawki preparatów Pfizer/BioNTech albo AstraZeneca, a w przypadku reszty szczepionki pomieszano, aplikując najpierw szczepionkę jednego, a potem drugiego producenta.

Zauważono, że w przypadku uczestników, którym podano różne szczepionki, częściej występowały łagodne lub umiarkowane efekty uboczne po otrzymaniu drugiej dawki. Spośród osób, które otrzymały najpierw szczepionkę AstraZeneca, na gorączkę po otrzymaniu w ramach drugiej dawki szczepionki Pfizer cierpiało 34 proc. pacjentów. W przypadku tych osób, którym podano dwie dawki szczepionki AstraZeneca, było to tylko 10 proc.

Analogiczną tendencję zaobserwowano w przypadku odwrotnej kombinacji. Wśród uczestników badania, którym podano jako pierwszą szczepionkę Pfizera, a potem preparat AstraZeneca, gorączkę miało 41 proc. Spośród zaszczepionych dwiema dawkami preparatu Pfizer podobne dolegliwości wystąpiły u 21 proc. osób.

„Podobne były obserwacje w przypadku innych objawów, w tym dreszczy, zmęczenia, bólu głowy, bólu stawów, apatii i bólu mięśni”, napisali badacze. Wskazali przy tym, że w celu złagodzenia dolegliwości można przyjmować paracetamol.

Żaden z uczestników badania z powodu skutków ubocznych nie trafił do szpitala, a w przypadku większości osób najpoważniejsze dolegliwości ustąpiły w czasie do 48 godzin po zaszczepieniu drugą dawką. U żadnego z pacjentów nie zaobserwowano też zakrzepów w naczyniach krwionośnych mózgu po podaniu szczepionki AstraZeneca.

Koronawirus: Słowacja wstrzymuje stosowanie preparatu AstraZeneca

Powodem jest „prawdopodobny” związek szczepionki ze śmiercią 47-letniej kobiety.

Naukowcy: Dolegliwości mogą wynikać z silniejszej reakcji immunologicznej

Naukowcy zaznaczyli, że wnioski oparte są na wstępnych wynikach badań. Obecnie trwają badania z mieszaniem także szczepionek innych producentów, mianowicie Moderny i Novavax.

Zespół badawczy sugeruje też, że potrzebne są badania, które wykażą, w jaki sposób na mieszanie szczepionek reaguje układ odpornościowy. Wskazują, że nasilone skutki uboczne po podaniu różnych typów szczepionki mogą być spowodowane silniejszą reakcją immunologiczną.

„Naszym zdaniem te objawy w wielu przypadkach mają związek ze stymulacją wrodzonej reakcji immunologicznej”, wskazali, zastrzegając, że nie wiadomo jeszcze, czy przekłada się to na większą odporność na SARS-CoV-2. Wyniki pogłębionych badań w tym obszarze mają być znane za kilka tygodni.

Czym się różnią szczepionki na COVID-19? Pfizer, Moderna, AstraZeneca, Johnson&Johnson

Komisja Europejska zatwierdziła dotąd do użytku na terenie całej Unii Europejskiej cztery szczepionki dające odporność na wywołującego chorobę COVID-19 koronawirusa SARS-CoV-2.

Mieszanie typów szczepionek zwiększa odporność?

Amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) nie zaleca obecnie mieszania różnych typów szczepionek u jednego pacjenta, choć w styczniu CDC dało do zrozumienia, że może zmienić tę opinię w związku z wejściem do użytku nowych rodzajów szczepionek.

W niektórych europejskich krajach, w tym w Niemczech i Francji, z powodu obaw przed potencjalnymi skutkami ubocznymi w postaci zakrzepicy niektórym młodym osobom, które otrzymały jako pierwszą dawkę szczepionkę AstraZeneca, w ramach drugiej dawki podawano preparat oparty na technologii mRNA.

Zastępca głównego lekarza Anglii dr Jonathan Van-Tam stwierdził jednak w w wydanym w lutym oświadczeniu, że ograniczona dostępność szczepionek i potrzeba zaszczepienia jak największej części populacji w jak najkrótszym czasie przemawiają za różnego rodzaju krokami, które mogą doprowadzić do zwiększenia elastyczności programów szczepień. jeśli kroki te zostaną zaaprobowane przez kompetentne organy jako niestwarzające zagrożenia dla zdrowia. Taką metodą jest również podawanie jednemu pacjentowi różnych typów szczepionki.

Nie wykluczył przy tym, że mieszanie różnych typów szczepionek może zwiększyć skuteczność szczepienia, doprowadzając do zwiększenia poziomu przeciwciał i wydłużenia ich działania. „Dopóki nie mamy testów klinicznych pod tym kątem, nie będziemy znać odpowiedzi na to pytanie”, powiedział.