Rak piersi: Rządzącym brakuje wiedzy jak go leczyć

MBC-rak-nowotwór-przerzuty-leczenie-opieka-paliatywna-cancer-unia-europejska-komisja-europejska

Komisja Europejska w lutym br. ogłosiła „europejski plan walki z rakiem”. Czy ma szansę poprawić sytuację kobiet z rakiem piersi z przerzutami? / Foto via unsplash [@ang10ze]

Nauka coraz lepiej radzi sobie z profilaktyką i leczeniem raka piersi z przerzutami (MBC), który co roku dotyka tysiące Europejek. W wyniku postępu w badaniach można obecnie znacznie przedłużyć życie pacjentek, jednak decydenci nadal nie są w stanie wykorzystać najnowszych zdobyczy nauki, a inicjatywy – jak unijny plan walki z rakiem – mogą znacząco nie wpłynąć na poprawę sytuacji kobiet z MBC.

 

 

„Rządzącym brakuje wystarczającej wiedzy”, podkreśliła w rozmowie z EURACTIV dr Fatima Cardoso, prezeska globalnego sojuszu ABC (ABC Global Alliance; od skrótu advanced breast cancer – zaawansowany rak piersi – red.), wielostronnej platformy skupiającej się m.in. na leczeniu raka piersi z przerzutami (metastatic breast cancer; MBC).

Bo chociaż wciąż nie ma lekarstwa na MBC, istnieją obecnie metody leczenia, które znacznie wydłużają życie pacjentek, a w niektórych przypadkach nawet do pięciu lat, wyjaśniła Cardoso.

To dlatego eksperci krytykują decydentów, że pomimo osiągnięć nauki, które mogą zapewnić pacjentkom z MBC większą szansę na ustabilizowanie choroby, a nawet przedłużenie życia, innowacyjne metody leczenia nie znajdują uznania w oczach rządzących, a więc podejmujących decyzję o przyznaniu środków – refundacji – na leczenie.

Rozsiany rak piersi (rak piersi z przerzutami) to czwarty i ostatni stopień zaawansowania raka piersi. Oznacza to, że komórki nowotworowe z pierwotnego guza (z piersi) rozprzestrzeniły się na inne, odległe narządy, gdzie tworzą nowe guzy (przerzuty).

Szacuje się, że w 2020 r. nowotwory zdiagnozowano u 2,7 mln osób w Unii Europejskiej, a kolejne 1,3 mln osób zmarło na tę chorobę. Z tej liczby raka piersi zdiagnozowano u ponad 355 tys. kobiet w krajach UE. Nikt nie jest jednak w stanie dokładnie określić, ile pacjentek cierpi na MBC, ponieważ rejestry nowotworów skupiają się tylko na diagnostyce i śmiertelności, ale nie uwzględnia się już przypadków nawrotu choroby.

A jak podkreśla Fatima Cardoso badania przesiewowe i wczesne wykrywanie raka piersi mają kluczowe znaczenie w walce z chorobą. „Nie możemy jednak zapominać, że nawet w przypadku wczesnego wykrycia i przy zastosowaniu najlepszych metod leczenia w 30 proc. przypadków istnieje zagrożenie wystąpienia przerzutów”, podkreśliła ekspertka.

Według Eleny Kountoury z Konfederacyjnej Grupy Zjednoczonej Lewicy Europejskiej/Nordyckiej Zielonej Lewicy (GUE/NGL), pierwsze miesiące 2020 r. charakteryzowały się zaburzeniem w wysiłkach na rzecz leczenia MBC, ponieważ programy badań przesiewowych i leczenie raka piersi zostały zakłócone lub nawet zawieszone z powodu wprowadzenia kolejnych ograniczeń w szpitalach związanych z pandemią COVID-19.

A wszelkie opóźnienia – jak podkreśla europosłanka – zwiększają ryzyko, że kobiety zostaną zdiagnozowane kilka miesięcy później a przez to w bardziej zaawansowanym etapie choroby.

Piętno i nierówności

Drugim problematycznym zagadnieniem jest piętno związane z chorobą. Według Cardoso, niektóre kraje niechętnie „przeznaczają finansowanie na osoby, które mają umrzeć”. „Mam świadomość, że takie postawienie sprawy brzmi nie najlepiej, ale niestety to codzienność dla wielu pacjentów”, podkreśliła rozmówczyni EURACTIV.

Grecka europosłanka apeluje do rządzących w unijnych krajach, aby porzucić błędne myślenie, że kobiety z przerzutowym rakiem piersi nie „powinny niczego oczekiwać”.

„Obecnie mamy do czynienia z nowszymi, skuteczniejszymi lekami i terapiami, a badania kliniczne dotyczące nowych specyfików są bardzo obiecujące. Nie jest już rzadkością, że kobieta z nowotworem przerzutowym może żyć dłużej niż dekadę po „ustabilizowaniu choroby”. W tym celu potrzebne są jednak ukierunkowane działania zarówno na szczeblu europejskim, jak i poszczególnych państw”, dodała w rozmowie z EURACTIV Kountoura. 

Kolejną problematyczną kwestią są rosnące nierówności w Europie dotyczące dostępu do terapii, nie tylko w przypadku chęci podjęcia badań w innym kraju członkowskim UE, ale nawet w obrębie jednego państwa.

„W poszczególnych krajach często traktuje się pacjentów w sposób, który determinuje ich ubezpieczenie zdrowotne”, zaznacza Cardoso. A dr Fiorita Poulakaki, członkini zarządu w EUROPA DONNA – Europejskiej Koalicji do Walki z Rakiem Piersi – (EBCC), powiedziała, że ​​pacjentki spotykają się z niezrozumieniem sytuacji a przez to dyskryminacją już w pracy na poziomie rozliczeń za podjętą terapię.

„Zwrot wielu kosztów leczenia, w tym rehabilitacji pacjentów onkologicznych, nie zawsze jest gwarantowany w zależności od kraju czy rodzaju ubezpieczenia”, powiedziała ekspertka.

Aby wprowadzić pożądane zmiany, dodaje Poulakaki, najpierw musi zmienić się nastawienie społeczeństwa. „Pacjentki z MBC powinny otrzymać wszelkie wsparcie, w tym instytucjonalne”.

Szczepionki na COVID-19 inspiracją dla rozwiązania problemu MBC?

W lutym br. Komisja Europejska zaprezentowała europejski plan walki z rakiem. Nie może być pierwszej i drugiej kategorii pacjentów onkologicznych w UE, zapowiedział komisarz Margaritis Schinas. Plan opiera się na czterech filarach: profilaktyce, wczesnej diagnozie, leczeniu i opiece. Plan nie jest wprawdzie propozycją legislacyjną, ale opiera się na wielu istniejących inicjatywach, takich jak strategia od pola do stołu i zbliżający się przegląd dyrektywy w sprawie wyrobów tytoniowych. 

Bruksela, która w najbliższych latach wyda 4 mld euro na walkę z rakiem, chce – i planuje to współfinansować – aby 90 proc. mieszkańców UE, którzy kwalifikują się do badań przesiewowych w sprawie raka piersi, szyjki macicy i jelita grubego, miało do nich dostęp najpóźniej do 2025 r. W ramach zwalczania nowotworów wywoływanych przez infekcje, Bruksela postawiła sobie cel, by do 2030 r. w całej Unii szczepiono co najmniej 90 proc. docelowej populacji dziewcząt, a także bardzo poważnie zwiększono poziom szczepień chłopców.

„Plan wesprze stworzenie nowej sieci wiedzy specjalistycznej, która zajmie się trudnymi do leczenia nowotworami i uwzględni nowotwory przerzutowe”, podkreślił w rozmowie z EURACTIV rzecznik Komisji Europejskiej. Inicjatywa jest obecnie przedmiotem dyskusji w Parlamencie Europejskim.

Unijny plan nie wzbudza jednak takiego entuzjazmu ekspertów. Fatima Cardoso zwraca uwagę, że inicjatywa KE ledwo zajmuje się kwestią MBC. Portugalka twierdzi jednocześnie, że plan walki z rakiem nadal stanowi „okazję do położenia kresu dyskryminacji pacjentów z zaawansowanymi nowotworami, ale potrzeba wprowadzenia zmian w ramach procesu ustawodawczego.

Frances Fitzgerald, irlandzka eurodeputowana z partii Fine Gael (EPL), powiedziała EURACTIV, że partnerstwa publiczno-prywatne nawiązane na poziomie UE podczas pandemii – między przemysłem farmaceutycznym a instytucjami UE – pokazują w jaki sposób można skutecznie zwiększyć innowacyjność w przypadku leczenia MBC, „tak jak zrobiliśmy ze szczepionkami”.

Eurodeputowana zwraca uwagę, że firmy farmaceutyczne są coraz bardziej skuteczne w szukaniu specyfików na najróżniejsze choroby, ale ich innowacyjność jest niestety droga.

„Musimy zachęcać do badań i rozwoju produktów o najwyższej jakości w leczeniu pacjentów”, dodała.

Opiekunowie to osoby „współcierpiące”

Europejska Koalicja Pacjentów Onkologicznych (ECPC) potwierdza, że innowacyjne środki farmaceutyczne pozwalają przedłużyć życie osób z MBC. Jednocześnie zwraca jednak uwagę, że jakość ich życia nie uległa znaczącej poprawie.

Charis Girvalaki z ECPC powiedziała EURACTIV, że pacjenci z MBC nadal muszą i będą musieli zaakceptować i nauczyć się żyć z nieuleczalną chorobą, która może wywołać u chorych i ich opiekunów ogromny stres psychospołeczny.

„Często mówimy, że bliscy chorych na raka są osobami „współcierpiącymi”, dodaje Girvalaki, a diagnoza dla obu stron zawsze jest szokiem, podkreśla ekspertka.

Według rozmówczyni EURACTIV, aby jak lepiej zaradzić tej krytycznej sytuacji, ​​należy zintensyfikować ogólnounijne kampanie społeczne dotyczące raka, a Bruksela powinna opracować prostym językiem wytyczne dotyczące MBC zarówno dla pacjentów, jak i opiekunów.

Jej zdaniem kluczowe będzie zaprojektowanie i zapewnienie odpowiednio dostosowanych usług opieki paliatywnej dla pacjentów z MBC jako jednego z filarów polityki wdrażanej na szczeblu krajowym w celu zmniejszenia nierówności w opiece w Europie.