Macron o niezaszczepionych na COVID-19: „Chcę ich wkurzyć”

macron-francja-emmerder-le-parisien-wywiad-pandemia-covid-certyfikat-szczepienia-le-pen-prawica

Prezydent Emmanuel Macron / Foto via DAINA LE LARDIC [European Union 2020 - Source : EP]

Prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla dziennika „Le Parisien” stwierdził, że choć nie będzie nikogo szczepić siłą, „chce wkurzyć niezaszczepionych przez jak największe ograniczenie ich dostępu do życia społecznego”. Wypowiedź wywołała duże kontrowersje.

 

Wypowiedź prezydenta Francji spotkała się z falą krytyki. „Prezydent nie powinien tego mówić”, napisała na Twitterze liderka skrajnie prawicowej partii Zjednoczenie Narodowe (dawny Front Narodowy) Marine Le Pen.

Francja przejmuje prezydencję w UE. Co zamierza Emmanuel Macron?

Paryż zamierza działać na rzecz bardziej suwerennej Europy.

Macron: „Nie chodzi mi o wkurzanie Francuzów”

W opublikowanym we wtorek (4 stycznia) wywiadzie dla „Le Parisien” Emmanuel Macron ostrzegł, że zamierza utrudnić życie we Francji ludziom, którzy nie są zaszczepieni przeciwko COVID-19.

„Nie chodzi mi o wkurzanie Francuzów”, podkreślił. „Ale jeśli chodzi o niezaszczepionych, naprawdę chcę ich wkurzyć. I będziemy to robić do końca. Taka jest strategia”, zaznaczył.

Jak podkreślił, francuski prezydent „nie wyśle niezaszczepionych do więzienia ani nie będzie nikogo szczepić siłą”. Ale zwrócił uwagę, że należy im powiedzieć, że od 15 stycznia nie będą mogli już chodzić do restauracji. „Nie będą mogli iść na kawę, nie będą mogli iść do teatru czy do kina”, wyliczał.

Macron dodał, że „kiedy moje wolności zagrażają wolnościom innych, staję się kimś nieodpowiedzialnym. Ktoś nieodpowiedzialny nie jest obywatelem”.

Francja. Spór o flagę UE na Łuku Triumfalnym. Prawica mówiła o "ataku na tożsamość narodu"

Flaga Unii Europejskiej, która została zawieszona na paryskim Łuku Triumfalnym 31 grudnia z okazji objęcia przez Francję przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej.

„Le Parisien”: Macron użył słowa «emmerder» wobec niezaszczepionych

Według francuskiej opozycji język prezydenta – Macron użył w wywiadzie słowa «emmerder» (z fr. wkurzyć, ale słowo to występuje także w ostrzejszym, mniej parlamentarnym rejestrze językowym, a wręcz wulgarnym), nie był godny głowy państwa.

„Żaden stan zdrowia nie usprawiedliwia takich słów”, podkreślił cytowany przez AFP Bruno Retailleau, przywódca prawicowych Republikanów w Senacie. Jak dodał, „Emmanuel Macron mówi, że nauczył się kochać Francuzów, ale wydaje się, że szczególnie lubi nimi gardzić”.

Z kolei Marine le Pen napisała na Twitterze: „Prezydent nie powinien tego mówić… Emmanuel Macron jest niegodny swojego urzędu”.

Francja: Podparyski meczet zamknięty za głoszenie radykalnych treści

Władze departamentu Oise na północ od Paryża zadecydowały o półrocznym zamknięciu meczetu w mieście Beauvais.

Porażka rządu ws. certyfikatów szczepionkowych

Wypowiedź prezydenta Francji została wygłoszona w momencie, kiedy w parlamencie trwała debata dotycząca wprowadzenia nowej „przepustki szczepionkowej”.

Przepisy ograniczające osobom niezaszczepionym dostęp do udziału w życiu publicznym miały zostać przyjęte w tym tygodniu. Wzbudziły jednak ogromne kontrowersje we Francji, a niektórzy deputowani – o czym pisaliśmy na EURACTIV.pl wczoraj – otrzymali groźby śmierci.

Ostatecznie Zgromadzenie Narodowe (niższa izba parlamentu) zawiesiło w nocy z poniedziałku na wtorek głosowanie nad rządową ustawą, wprowadzającą paszport szczepionkowy w miejsce paszportu sanitarnego od 15 stycznia.

Dostęp do miejsc publicznych i transportu dalekobieżnego nadal będzie możliwy również po okazaniu negatywnego wyniku testu PCR lub antygenowego, co wykluczała rządowa ustawa.

Według obserwatorów życia publicznego we Francji, zawieszenie debaty w parlamencie jest porażką rządu.

Francja ma jeden z najwyższych współczynników osób zaszczepionych w UE. Dwie dawki szczepionki przyjęło ponad 90 proc. dorosłej populacji.

Od wielu miesięcy, aby uzyskać dostęp do wielu miejsc publicznych, trzeba przedstawić dowód zaszczepienia lub negatywny wynik testu na COVID-19. Francuski rząd chce jednak usunąć możliwość pokazania ujemnego testu na obecność koronawirusa.

Francja: Kolejna posada byłego premiera w Rosji

To kolejna intratna posada byłego premiera Francji w Rosji. W czerwcu br. Fillon został wyznaczony przez rząd Rosji na stanowisko rady dyrektorów koncernu naftowego Zarubieżnieft.

Koronawirus we Francji

We Francji potwierdzono ostatniej doby ponad 270 tys. zakażeń koronawirusem. To już kolejny raz, kiedy w tym kraju pada najwyższy dobowy bilans w skali Europy od początku epidemii.

Tylko w grudniu testy na COVID-19 kosztowały Francję 1 mld euro, informuje gazeta „Les Echos”. Jednak masowe testy nie zapobiegły kolejnej fali zakażeń koronawirusem.

Łącznie w grudniu we Francji wykorzystano około 30 mln testów antygenowych lub PCR,
z czego 28 milionów opłacił system ubezpieczeń społecznych.

Tylko w tygodniu poprzedzającym Święta Bożego Narodzenia od 20 do 26 grudnia przeprowadzono prawie siedem milionów testów, najwięcej – 1,55 mln w dniu 23 grudnia, informuje Les Echos.

Według danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC), te liczby sprawiają, że Francja jest w ścisłej czołówce państw w UE pod względem testów w kierunku SARS-CoV-2 wśród swoich mieszkańców.

Francja: Macron i Scholz rozmawiali w Paryżu o przyszłości Europy

Nowy niemiecki kanclerz zamierza współpracować z Francją w najważniejszych dla przyszłości UE wyzwań.