Kuba ogłosiła, że ma już gotową własną szczepionkę na koronawirusa

Kuba postawiła na opracowanie własnych szczepionek na koronawirusa (Photo by Delaney Turner on Unsplash)

Kuba postawiła na opracowanie własnych szczepionek na koronawirusa (Photo by Delaney Turner on Unsplash)

Kubańska szczepionka o nazwie Abdala wykazała według władz w Hawanie skuteczność na poziomie 92,5 proc. To pierwszy preparat uodporniający na COVID-19 opracowany w Ameryce Łacińskiej. Zainteresowanie nim wyraziło już kilka krajów z tej części świata.

 

 

Szczepionkę Abdala stworzyła państwowa grupa farmaceutyczna BioCubaFarma. Preparat nazwano na cześć napisanego w XIX wieku wierszem patriotycznego dramatu, którego autorem jest kubański poeta José Martí.

Kubańska "biała armia" lekarzy na ratunek Włochom

Rząd w Hawanie skierował do epicentrum koronawirusa w północnych Włoszech 52 doświadczonych medyków. Skąd wzięła się kubańska „armia w kitlach”?

Jak działa kubańska szczepionka

To podawana w trzech dawkach podjednostkowa szczepionka na koronawirusa SARS-CoV-2 odpowiedzialnego za wywoływanie choroby COVID-19. Preparaty podjednostkowe tworzy się dzięki identyfikacji genu z białka kolca wirusa, a potem sklonowaniu go do jakiegoś innego patogenu, np. infekującego larwy motyli bakulowirusa.

Tak zmodyfikowanym wirusem zakaża się owe larwy, a gdy wytworzą one w reakcji obronnej odpowiednie białka, pobiera się je i tworzy z ich pomocą nanocząsteczki naśladujące molekularną strukturę koronawirusa.

To one, podane człowiekowi, uruchamiają reakcję obronną i prowadzą go wytworzenia przeciwciał bez wywołania w ludzkim organizmie infekcji i bez kontaktu w prawdziwym koronawirusem SARS-CoV-2.

Podobna technologia co u Amerykanów

W maju sukces w pracach nad swoją podjednostkową szczepionką na COVID-19 ogłosiła amerykańska firma Novavax. Jej preparat w testach klinicznych wykazał skuteczność na poziomie 90,4 proc. Na rynku ma się jednak pojawić dopiero jesienią, bo trwają jeszcze ostatnie badania nad nim, które mają ustalić jak sprawdza się on wobec nowych wariantów koronawirusa.

Podobnie kubańska szczepionka jeszcze nie jest dostępna. Na razie o pomyślnym zakończeniu prac na nią poinformowano oficjalnie prezydenta Miguela Díaza-Canela. Ten z kolei na Twitterze pogratulował badaczom z Kuby.

„Nasi naukowcy z Instytutu Finlaya i Centrum Inżynierii Genetycznej i Biotechnologii pokonali wszelkie przeszkody i dali nam dwie bardzo skuteczne szczepionki Soberanę 2 i Abdalę” – napisał.

Soberana 2 to inny preparat nad którym trwają obecnie prace na Kubie. To tak zwana szczepionka skoniugowana, czyli wykorzystująca odpowiednie białka jako nośniki antygenów. Ta technologia sprawdziła się dotąd w przypadku szczepionek przeciw pneumokokom.

Ale prace nad Soberaną 2 są mniej zaawansowane niż nad Abdalą. Dotychczasowe testy wykazały bowiem jej skuteczność na poziomie 62 proc. przy podawaniu dwóch dawek. Dlatego badane jest jeszcze rozwiązanie zakładające podanie trzeciej dawki.

Filipiny: Prezydent chce więzienia dla tych, którzy odmówią szczepienia przeciw COVID-19

W tym gęsto zaludnionym kraju zainteresowanie szczepieniami jest niskie.

Kuba postawiła na własne szczepionki

Choć nie poinformowano czy dwie kubańskie szczepionki chronią przed wszystkim najpowszechniejszymi obecnie na świecie wariantami koronawirusa, a jedynie stwierdzono, że „są skuteczne wobec wszystkich wariantów obecnych na Kubie”, to zainteresowanie pierwszym preparatem opracowanym w Ameryce Łacińskiej już jest w regionie duże.

Produkcja szczepionki Abdala ma ruszyć jak tylko kubańskie instytucje regulujące rynek leków wydadzą wszystkie niezbędne zezwolenia. Władze w Hawanie liczą, że uda się zaszczepić choć jedną dawką preparatu aż 70 proc. z 11,2 mln mieszkańców wyspy do końca sierpnia.

Na razie na Kubie udało się zaszczepić 20 proc. społeczeństwa. Głównie jednak podawano szczepionki kubańskie, bo personel medyczny zaszczepiono w ramach testów klinicznych preparatów, a także rosyjską szczepionkę Sputnik V.

Władze w Hawanie już w kwietniu 2020 r. zdecydowały się na wsparcie prac nad własną szczepionką przeciw koronawirusowi SARS-CoV-2, bo z powodu sankcji nałożonych na Kubę przez m.in. USA właściwie niemożliwy jest zakup szczepionek Pfizer/BioNtech, Moderna czy AstraZeneca.

Kubańczycy nie chcieli też korzystać z koordynowanego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) programu COVAX, który ma na celu zapewnienie dostępu do szczepionek biedniejszym krajom. Byłoby to bowiem przyznanie się do własnej zależności od świata. Ponadto opracowanie własnej szczepionki pozwoli Hawanie prowadzić w regionie szczepionkową dyplomację.

Koronawirus: Kazachstan opracował własną szczepionkę. Podaje ją obywatelom, choć testy kliniczne jeszcze trwają

W Kazachstanie opracowano szczepionkę QazVaz, które opiera się na metodzie wykorzystującej martwe wirusy SARS-CoV-2.

Kuba będzie eksportować szczepionki?

Wstępne zainteresowanie zakupem kubańskiej szczepionki wyraziły już m.in. władze Argentyny, Wenezueli i Meksyku, a także Jamajki i Wietnamu. Władze Kuby przede wszystkim będą musiały jednak zadbać o własnych obywateli.

Choć w 2020 r. udało się w tym kraju uniknąć epidemii na wielką skalę, to jednak w ostatnim czasie dobowa liczba dziennych nowych wykrytych infekcji bije rekordy i zbliża się już do 1,5 tys. Liczba nowych zakażeń rośnie zresztą nieustannie od początku stycznia.

Do tej pory jednak na Kubie wykryto tylko niecałe 170 tys. zakażeń koronawirusem oraz prawie 1,2 tys. zgonów na COVID-19.