Koronawirus: Premier ostrzega przed czwartą falą

Premier Mateusz Morawiecki / Foto via Krystian Maj/KPRM [Kancelaria Premiera]

Premier Mateusz Morawiecki ostrzegł wczoraj przed czwartą falą epidemii, którą jesienią może wywołać nowa mutacja koronawirusa. Po wczorajszym posiedzeniu sztabu ws. sytuacji epidemicznej w Polsce uprzedził, że możliwe są w związku z tym kolejne obostrzenia i nie wykluczył jednolitych rozwiązań na poziomie Unii Europejskiej.

 

“To nie jest sytuacja dobra”, ocenił Mateusz Morawiecki po wtorkowym (6 lipca) spotkaniu, w którym uczestniczyli również członkowie Rady Medycznej i minister zdrowia Adam Niedzielski. Szef rządu apelował też o zachowanie “ogromnej czujności” i o jak najpowszechniejsze szczepienie.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Wspólna strategia w całej UE w połowie lipca?

Premier nie odpowiedział na pytanie czy w razie czwartej fali epidemii w Polsce będą stosowane zróżnicowane  obostrzenia – inne dla zaszczepionych, a inne dla niezaszczepionych. Poinformował jedynie, że na poziomie unijnym trwają rozmowy o tym, jaką przyjąć strategię w tej sprawie. Nie wykluczył przy tym, że UE zdecyduje się wdrożyć jednolite, zharmonizowane rozwiązania.

“Zbieramy teraz wiele różnych doświadczeń, wymieniamy się nimi z premierami innych państw Unii Europejskiej i nie tylko, i tworzymy hipotetyczną listę zakazów, nakazów, zaleceń i rekomendacji”, przekazał szef rządu. Zapewnił, że ich wdrożenie będzie uzależnione zarówno od decyzji specjalistów, jak i decyzji politycznych, ale – jak podkreślił – będzie zależne zwłaszcza od poziomu zaszczepienia.

“Z podjęciem ostatecznych decyzji w tym zakresie czekamy tutaj do drugiej połowy lipca”, przekazał premier zapewniając przy tym, że “co do instrumentarium, co do narzędzi, to będziemy na pewno na to przygotowani”. Morawiecki dodał, że w kwestii działań podejmowanych w związku z epidemią COVID-19 pozostaje w stałym kontakcie z szefami rządów państw Grupy Wyszehradzkiej i Europy Zachodniej.

Wielka Brytania: Luzowanie obostrzeń w Anglii mimo wzrostu liczby zakażeń. "Czas na życie z koronawirusem"

W związku z rozprzestrzenianiem się w Wielkiej Brytanii wariantu Delta koronawirusa ostatni etap znoszenia obostrzeń w Anglii został opóźniony o miesiąc.

Premier: Tracimy czujność, tymczasem pandemia jeszcze się nie skończyła

Szef rządu zwrócił też uwagę na niepokojącą tendencję wśród obywateli: tracimy czujność i zapominamy, że pandemia jeszcze się nie skończyła. Premier przywołał dane z Wielkiej Brytanii, według których czwarta fala powoduje  ponad 20 tys.  zachorowań dziennie.

“Dziś na sztabie z Radą Medyczną i kierownictwem Ministerstwa Zdrowia dyskutowaliśmy, co musimy robić oprócz szczepień. Utrzymujemy infrastrukturę do poziomu najgorszego możliwego scenariusza na jesień. Są analizy, które pokazują kilkanaście tysięcy zachorowań dziennie”, ostrzegał Morawiecki.

Niemcy: Spór o szczepienia. Czy powinno się karać za niestawienie się na umówioną wizytę?

W Niemczech plagą są osoby, które rezerwują wizyty, lecz nie pojawiają się w punkcie szczepień.

W Polsce nie ma jeszcze wariantu Lambda?

Premier przekazał również, że laboratorium Państwowej Inspekcji Sanitarnej w Warszawie, które wykorzystuje najnowsze technologie do sekwencjonowania wirusa, prowadzi badania m. in.  wariantu delta. “Przygotowujemy badania pod kątem jego mutacji. Dziś mowa o mutacji Delta, a za rogiem czai się odmiana Lambda. To są ryzyka, których można uniknąć”, podkreślił szef polskiego rządu.

Mutację Lambda wykryto po raz pierwszy w Peru (dlatego wcześniej była nazywana wariantem peruwiańskim) i do niedawna notowano go głównie w Ameryce Południowej i Europie. Niedawno pojawił się jednak również w Australii i Afryce. Światowa Organizacja Zdrowia uznała Lambdę za wariant bardzo niebezpieczny – bardziej zakaźny i odporny na szczepionki.

Według danych GISAID (założona w 2008 r. globalna inicjatywa naukowa zapewniająca dostęp do danych genomowych wirusów grypy i koronawirusa) wykryto trzy przypadki mutacji w Polsce. Jest to jednak nieoficjalna informacja, a minister Niedzielski jej nie potwierdził. “Mamy 166 mutacji alertowych wirusa SARS-CoV-2, w tym 115 przypadków to wariant Delta, pozostałe 51 przypadków dotyczy wariantów Beta i Gamma”, powiedział Morawiecki w czasie wtorkowej konferencji prasowej.

Stany Zjednoczone rozpoczną szczepienia nastolatków powyżej 12 roku życia

Szczepionka firmy Pfizer/BioNTech jest pierwszą dopuszczoną do obrotu dla nastolatków w wieku 12-15 lat w USA.

Premier zachęca do szczepień również na Facebooku

We wtorek po południu premier również na Facebooku opublikował  wpis, w którym uprzedza o konieczności przygotowań do ewentualnej, kolejnej fali zachorowań na COVID-19 i przekonuje, że Narodowy Program Szczepień jest najskuteczniejszą metodą ochrony przed wirusem i jego kolejnymi nawrotami. Przekazał też, że na posiedzeniu rządowego sztabu dotyczącego zagrożeń, jakie niesie ze sobą wariant Delta, zapadła decyzja o utrzymywaniu “rezerwowej infrastruktury krytycznej na wypadek rozwoju epidemii”.

W swoim wpisie Morawiecki przywołał również słowa doradcy prezydenta USA ds. pandemii Anthony’ego Fauciego, który w niedzielnym (4 lipca) wywiadzie telewizyjnym zwrócił uwagę, że ostatnio w Stanach Zjednoczonych na COVID-19 umierają prawie wyłącznie osoby niezaszczepione.

„99,2 proc osób, które w USA umiera na COVID-19 to osoby niezaszczepione. W Holandii czy Francji te wskaźniki są bardzo podobne. Wniosek jest oczywisty – zaszczepieni są znacząco bezpieczniejsi”, podkreślił premier. „Powinniśmy wszyscy uświadamiać innych o możliwym zagrożeniu. Bądźmy odpowiedzialni i myślmy o przyszłości”, dodał.

Szczepionki podjednostkowe – nowa broń na koronawirusa?

To kolejny typ szczepionek przeciw SARS-CoV-2, jaki niebawem wejdzie do użytku.

Niedzielski: Czwarta fala najprawdopodobniej jesienią

Minister Niedzielski, powołując się na analizy i prognozy, zapowiedział wczoraj, że “najbardziej prawdopodobnym scenariuszem” jest ponowne przyspieszenie zakażeń koronawirusem “na przełomie września, października czy listopada”. Podkreślił przy tym, że rozwój pandemii zależy w dużej mierze od tego, jak dużo osób zdecyduje się zaszczepić.

“Jeżeli ten parametr wyszczepienia będzie stosunkowo wysoki, to oczywiście to apogeum fali zachorowań, zakażeń, będzie stosunkowo niskie, bo mówimy tutaj o przedziałach 1-2 tys. zakażeń. Jeżeli natomiast te parametry immunizacji będą zdecydowanie gorsze, to w najbardziej czarnym scenariuszu mówimy o blisko 15 tys. zakażeń”, przewiduje szef resortu zdrowia. “Więc ten rozdźwięk jest potężny i on jest najbardziej uzależniony od tego, ile szczepień w kraju zostanie wykonanych”, podkreślił na wspólnej z premierem konferencji prasowej.

Czym się różnią szczepionki na COVID-19? Pfizer, Moderna, AstraZeneca, Johnson&Johnson

Komisja Europejska zatwierdziła dotąd do użytku na terenie całej Unii Europejskiej cztery szczepionki dające odporność na wywołującego chorobę COVID-19 koronawirusa SARS-CoV-2.

Minister zdrowia: Mniejsze zainteresowanie szczepieniami, będą nowe zachęty

„Mamy niepokojące dane, które mówią o tym, że niezgłaszalność na przyjęcie drugiej dawki (szczepionki przeciw COVID-19) rośnie. Obserwujemy to mniej więcej od połowy maja, mówimy teraz o dziesiątkach tysięcy – 20–30 tysięcy (osób – red.)”, przyznał minister Niedzielski.

W jego ocenie część osób nie zgłasza się po drugą dawkę szczepionki dlatego, że nie odczuwa realnego zagrożenia chorobą. “Ale jest ono bardzo mylące, bo przyjęcie jednej dawki nie chroni, nie zabezpiecza”, podkreślił szef resortu zdrowia. Poinformował, że po dwóch tygodniach od szczepienia choruje jedynie osiem procent osób, które przyjęły pełną dawkę. Natomiast pozostałe 92 proc. osób zachorowały po pierwszej dawce lub “w krótkim okienku” po przyjęciu drugiej dawki, ale przed uzyskaniem odporności. “Chciałem bardzo serdecznie zaapelować o pamiętanie o tej drugiej dawce” – powiedział we wtorek minister.

Przyznał także, że z powodu zmniejszonego zainteresowania spadło tempo szczepień. “Dlatego pracujemy nad kolejnymi rozwiązaniami i narzędziami zachęcającymi do szczepień” – dodał Adam Niedzielski podkreślając, że najlepszym, bo najbardziej skutecznym, przygotowaniem do zbliżającej się jesieni jest szczepienie.