Walka z rakiem piersi w Polsce to wyścig z czasem

komisja-europejska-arlukowicz-pto-alivia-pe-mbc-rak-nowotwor-przerzuty-leczenie-opieka-paliatywna-cancer-unia-europejska

Polska jest jedynym krajem UE, w którym umieralność na raka piersi wzrasta. / Foto via unsplash [@nci]

Polska jest jedynym krajem UE, w którym umieralność na raka piersi wzrasta. W ostatnich latach odnotowano również spadek liczby kobiet biorących udział w programach profilaktycznych. M.in. z powodu niskiej zgłaszalności coraz więcej Polek słyszy diagnozę na późniejszym etapie choroby, a to wiąże się z trudniejszym i bardziej kosztownym procesem leczenia, często z niekorzystnym rokowaniem. Co należy zmienić w polskim systemie leczenia onkologicznego?

 

 

Pani Ewa Myślińska z Zaręby ma tylko 29 lat i już 4 lata walczy z rakiem piersi. Pani Ewa pamięta, to był 9 października, dzień jak co dzień. Poszła do pracy na rano, wróciła, zjadła obiad, przypadkiem dotknęła piersi i wyczuła jakąś dziwną twardość.

„Następnego dnia już byłam u lekarza rodzinnego – mocno się przestraszyłam! Lekarz stwierdził, że to zwykłe zapalenie, dał antybiotyk. Ale nic pomogło, poszłam do ginekologa, wykonał USG, zbadał mnie. Wysłał mnie do onkologa od razu. Mam szczęście w nieszczęściu – byłam u lekarza we środę, w czwartek miałam mammografię, w piątek USG piersi – od ręki. Szybko poszło”, wspomina Ewa Myślińska, której historię choroby walki z rakiem piersi udostępniła Fundacja Onkologiczna Alivia. We wrześniu 2020 r. przyszedł wynik z biopsji – okazało się, że pani Ewa ma wznowę (nawrót choroby nowotworowej – red.).

Polska jest jedynym krajem UE, w którym umieralność na raka piersi wzrasta. W ostatnich latach odnotowano również spadek liczby kobiet biorących udział w programach profilaktycznych – od ponad 40 proc. w 2014 r., kiedy do programu wysyłano zaproszenia, do niewiele ponad 30 proc. w 2021 r.

M.in. z powodu niskiej zgłaszalności coraz więcej Polek słyszy diagnozę na późniejszym etapie choroby, a to wiąże się z trudniejszym i bardziej kosztownym procesem leczenia, często z niekorzystnym rokowaniem. Obecnie, pomimo zmian na listach refundacyjnych, daleko nam do międzynarodowych standardów leczenia raka, także raka piersi.

Dane Komisji Europejskiej wskazują, że w Polsce 5 lat po usłyszeniu diagnozy żyje nadal tylko 40,5 proc. chorych, podczas gdy w np. Hiszpanii jest to 52,8 proc, a dla pacjentów dostęp do nowoczesnych terapii to po prostu większa szansa na przeżycie.

Rak piersi: Rządzącym brakuje wiedzy jak go leczyć

Komisja Europejska w lutym br. ogłosiła „europejski plan walki z rakiem”. Czy ma szansę poprawić sytuację kobiet z rakiem piersi?

Bartosz Arłukowicz: Polska straciła czas

Walka z rakiem przerzutowym w Polsce stała się jeszcze trudniejsza podczas pandemii COVID-19, przekonuje poseł do Parlamentu Europejskiego Bartosz Arłukowicz, lekarz i były minister zdrowia, który obecnie przewodniczy specjalnej komisji PE ds. walki z rakiem (BECA).

„Straciliśmy czas”, powiedział polityk w rozmowie z EURACTIV.pl. „Niestety rządzący w Polsce nie przygotowali odpowiednio i na czas systemu opieki zdrowotnej, tak aby leczenie nowotworów nie stanęło w miejscu w momencie, gdy przyszło nam się mierzyć z koronawirusem”, podkreślił.

Wpływ pandemii COVID-19 na leczenie raka piersi w Polsce jest znaczący. W dwóch najludniejszych województwach liczba badań mammograficznych prawie zatrzymała się. Na Mazowszu w kwietniu 2020 r. wykonano 388 badań, podczas gdy w kwietniu 2019 r. wykonano ich 8217. Na Śląsku różnica między kwietniem 2020 r. (423 wykonanych badań ), a kwietniem 2019 r. (11 270) również jest znacząca.

„O czym to świadczy? Ano o tym, że mamy ogromne opóźnienia w diagnozowaniu i leczenia nowotworów. Czas w walce z rakiem jest kluczowy. Dla wielu z chorych może po prostu tego czasu zabraknąć”, zwrócił uwagę Arłukowicz.

Bartosz Arłukowicz: "Musimy być zjednoczeni w walce z pandemią COVID-19"

Bartosz Arłukowicz, eurodeputowany, były minister zdrowia opowiada o tym jak przebiega kampania szczepień w Europie, a także podejściu do szczepień społeczeństwa polskiego.

Jakie są problemy strukturalne systemu?

Jednak wyzwania dotyczące leczenia raka w Polsce wykraczają daleko poza problemy stwarzane przez pandemię COVID-19.

Fundacja Onkologiczna ALIVIA cyklicznie bada z ilu terapii, rekomendowanych przez Europejskie Towarzystwo Onkologii Klinicznej (ESMO) i zarejestrowanych w ciągu ostatnich 15 lat w Europie, mogą bezpłatnie skorzystać polscy pacjenci. Najnowsza analiza pokazuje, że chorzy nie mogą korzystać z prawie połowy analizowanych terapii onkologicznych. NFZ gwarantuje pełny dostęp jedynie do 27 ze 132 rekomendowanych leków. Kolejnych 46 substancji jest refundowanych z ograniczeniami, a 59 nie jest w ogóle dostępnych.

W trakcie leczenia raka piersi osoby chore mogą liczyć na dostęp do 6 z 16 rekomendowanych terapii, z czego tylko 2 są refundowane zgodnie z wytycznymi ESMO. Pozostałe 4 są dostępne z ograniczeniami, które nie mają podstaw medycznych, ale wynikają z kryteriów narzuconych przez Ministerstwo Zdrowia.

Tymczasem jak podkreśla Bartosz Arłukowicz, „generalnie 99 proc. przypadków nowotworów piersi przebiega według dobrze znanego lekarzom schematu. Dzięki temu wiedzą kiedy i jakie leczenie podjąć. Czasami zdarza się jednak tak (i to jest ten 1 proc. przypadków), że dochodzi do nietypowego przebiegu typowego nowotworu”.

Komisja Europejska opublikowała plan walki z rakiem. To początek „nowej ery” w leczeniu?

Komisja Europejska opublikowała w środę (2 lutego) ostateczny tekst europejskiego planu walki z rakiem. Plan Komisji potwierdza ambitne cele dotyczące ograniczenia spożywania tytoniu w ramach dążenia do zmniejszenia śmiertelności z powodu raka. 

Potrzeba powstania sieci onkologicznych

Dlatego Specjalna Komisja ds. Walki z Rakiem w Parlamencie Europejskim stara się, aby powstał mechanizm, który umożliwiałby wymianę informacji i doświadczeń pomiędzy krajami Unii Europejskiej i jej lekarzami onkologami. Pozwoliłoby to na stworzenie narzędzia, które mogłoby uratować zdrowie i życie osób, które zmagają się z nietypowym przebiegiem typowego nowotworu.

Istnieją już ogólnopolskie sieci onkologów, jak Polskie Towarzystwo Onkologiczne, którego prezesem jest dr Adam Maciejczyk. „Zwracamy uwagę na konieczność zwiększenia udziału Polek w programach screeningowych, profilaktycznych, jednocześnie adresując problemy wpływające na zmniejszoną frekwencję (np. problemy wykluczenia komunikacyjnego)”, podkreślił Maciejszyk w rozmowie z EURACTIV.pl.

„W Polsce mamy niewystarczającą liczbę wyspecjalizowanych ośrodków leczenia raka piersi, Breast Cancer Units. O ich upowszechnienie organizacje pacjenckie apelują od ponad 6 lat”, zwraca z kolei uwagę Joanna Frątczak Kazana z Fundacji Onkologicznej Alivia.

Ekspertka w rozmowie z EURACTIV.pl dodaje, że w Polsce i „istnieje dramatycznie niski udział w programach profilaktycznych”.

W dokumencie stworzonym przez Polskie Amazonki Ruch Społeczny pt. „Audyt leczenia raka piersi 2010-2020. Warunki dalszego postępu” prof. dr. hab. n. med. Tadeusz Pieńkowski wskazuje, że w Polsce BCU jest wciąż za mało. W jego ocenie w kraju powinno być docelowo ok. 70 specjalistycznych ośrodków leczenia raka piersi. Zbyt mała liczba BCU to według prof. Pieńkowskiego jedna z przyczyn wciąż rosnącego w Polsce współczynnika umieralności z powodu raka piersi.

„Naszym celem jest, aby miejsce zamieszkania nie wpływało negatywnie na dostęp do leczenia onkologicznego”, zaznaczył Maciejczyk.

Powinniśmy wyciągnąć lekcje z pandemii, podkreśla z kolei Arłukowicz. „Nie możemy dopuścić do kolejnego wstrzymania diagnozowania i leczenia nowotworów”, dodał europoseł PO. Były minister zdrowia proponuje stworzenie systemu tzw. białych szpitali, czyli takich szpitali, które będą zabezpieczone przed koronawirusem w sposób maksymalny. „W tych szpitalach leczeni powinni być pacjenci z nowotworami, po zawałach serca, udarach mózgu itd.”, zaznaczył.

Adam Maciejczyk dodał, że pilną potrzebą jest inny podział finansowania. „Najlepsze szpitale onkologiczne powinny dostać wsparcie finansowe”, zaznaczył. Ekspert przekonuje, że powinno ono zostać przeznaczone na stworzenie efektywnej sieci szpitali onkologicznych, powstania repozytorium, rejestru pacjentów onkologicznych i poprawy organizacji opieki onkologicznej w oparciu o realne dane. „Mam nadzieję, że postęp technologiczny pozwoli na szybką realizację tych zadań”, dodał rozmówca EURACTIV.pl.

Europejski plan walki z rakiem: UE chce Europy wolnej od tytoniu do 2040 r.?

Długo oczekiwany „Europejski plan walki z rakiem” nakłada silny nacisk na zapobieganie stosowania używek, w szczególności skupiając się na alkoholu i wyrobach tytoniowych.

„Walka z rakiem piersi powinna się toczyć na wszystkich możliwych frontach”

Tymczasem Bartosz Arłukowicz ma nadzieję na ciągły rozwój technologii medycznych czy farmaceutycznych w leczeniu raka piersi. „Cały świat, cała branża medyczna pracuje nad ulepszaniem i unowocześnianiem sposobów walki z nowotworami. Liczę, że niedługo uda się wypracować np. szczepionki, które będą zabezpieczać ludzi przed zachorowaniem na nowotwory. Wiem, że jedna z dużych firm biotechnologicznych pracuje nad takim rozwiązaniem. Szczepionka na raka, to byłby wynalazek przełomowy”, podkreślił.

Obaj rozmówcy EURACTIV.pl opowiadają się za stworzeniem europejskiej sieci szpitali onkologicznych. Transgraniczna forma współpracy mogłaby obejmować udzielanie opinii, konsultacji przez zagranicznych lekarzy, zwłaszcza w najtrudniejszych przypadkach, takich jak w przypadkach przerzutów.

Arłukowicz dodał, że walka z rakiem piersi powinna się toczyć na wszystkich możliwych frontach, a polityka unijna ma swoje możliwości w tym zakresie. Były minister zdrowia sugeruje np. zaktualizowanie przyjętych w 2003 r. rekomendacji w sprawie badań przesiewowych w kierunku raka, także raka piersi. „Od tej pory ani nie dokonano konkretnej rewizji tego dokumentu, ani nie sprawdzono dokładnie jego realnego wpływu na przyspieszenie diagnozy”, dodał.

Oprócz poprawy badań, UE potrzebuje zwiększonej świadomości i pomocy w zwiększeniu liczby testów równomiernie rozmieszczonych w całej UE. „Inwestycja w sprzęt medyczny nie jest nowością dla UE”, przypomniał europoseł.

KE opracuje europejski plan walki z nowotworami

Już w swoim inauguracyjnym przemówieniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen mówiła, że walka ze złośliwymi nowotworami ma być jednym z  jej priorytetów. Teraz w Parlamencie Europejskim przedstawiła więcej szczegółów tego planu.

 

Wczoraj (4 lutego) przypadał Światowy Dzień Walki z …

Ewa wciąż walczy o życie

Aktualnie stan pani Ewy Myślińskiej jest stabilny, dzięki specjalnym sterydom na obrzęk głowy, a także dzięki terapii lekiem trastuzumab emtanzyna (kadcyla), który do maja 2021 był refundowany przez NFZ. Później przez dwa miesiące refundacja była cofnięta.

Pani Ewa zastanawia się, dlaczego NFZ wciąż zmienia zasady refundacji leków. „Czemu lek zniknął? Czemu jednym pacjentkom dawano lek, a innym nie? Przeraziłam się, że stracę leczenie, ale okazało się że – na szczęście – załapałam się na kontynuację refundacji. Tylko dlatego że zaczęłam terapię kilka tygodni wcześniej. Ale nie może być tak, że lek raz jest refundowany przez NFZ, a raz zabierają refundację, po czym znowu oddają”, podkreśla.

Obecnie Ewa Myślińska zmaga się z kosztami związanymi z chorobą, jak dodatkowe leki i dojazdy do szpitali. Zbiera również na badanie genetyczne, które pozwala wykryć mutacje guza i określić najbardziej skuteczną terapię celowaną. „To moja polisa na przyszłość, gdy ten lek przestanie działać”.

Koszt takiego badania to około 24 tys. złotych.

Europejski plan walki z rakiem – sytuacja obecna i wyzwania na przyszłość

Redakcja EURACTIV.pl wraz z Parlamentem Europejskim, pod patronatem honorowym Komisji Europejskiej mają zaszczyt zaprosić na webinar pt. „Europejski Plan Walki z Rakiem – sytuacja obecna i wyzwania na przyszłość”. Partnerem medialnym wydarzenia jest redakcja Medycyna Praktyczna.

LINK DO …