Indie: Setki tysięcy Hindusów kąpią się w Gangesie mimo krytycznej sytuacji epidemicznej

Indie, COVID, koronawirus, pandemia, Modi, kumbhamela, Hindusi, New Delhi, ganges,

Hindusi wierzą, że Ganges jest świętą rzeką, która pozwala oczyścić się z grzechów i uwolnić z cyklu reinkarnacji. [Zdjęcie via flickr.com/(CC BY-NC 2.0) [Water Alternatives Photos]

Indie notują gwałtowny wzrost zakażeń koronawirusem, dlatego rząd podejmuje działania, aby przyspieszyć krajową kampanię szczepień. Tymczasem tysiące Hindusów bierze tradycyjną kąpiel w Gangesie w ramach obchodów święta Kumbhamela, nie przestrzegając zaleceń przeciwepidemicznych.

 

 

W Indiach skala pandemii przybiera na sile. Od kilku dni liczba nowych przypadków zakażenia koronawirusem przekracza 130 tys. Dziś (14 kwietnia) odnotowano tam ponad 184 tys. zakażeń i ponad 1 tys. zgonów. Łącznie na COVID-19 według oficjalnych danych zachorowało już 13,9 mln ludzi, a zmarło 172 tys. 

Kraj ten jest na drugim miejscu – po USA i przed Brazylią – w statystykach dotyczących liczby zakażeń od początku pandemii.

Jeszcze niedawno skala pandemii nie była w Indiach tak ogromna. Jednakże poluzowanie restrykcji przez rząd w Nowym Delhi oraz bardziej zakaźne mutacje wirusa, w tym połączone warianty brytyjski i południowoafrykański, spowodowały pogorszenie sytuacji epidemicznej.

Władze kraju nie decydują się jednak na zarządzenie ogólnokrajowego lockdownu, a obostrzenia wprowadzane są regionalnie. W stanie Maharashtra – najbardziej dotkniętym wirusem regionie – zdecydowano o zamknięciu do 1 maja wszystkich centrów usług, które nie są miejscami pierwszej potrzeby.

Sytuacja w indyjskich szpitalach jest krytyczna, a poszczególne regiony informują o niedoborach szczepionek, jednocześnie krytykując politykę premiera, który zdecydował o przeznaczeniu znacznych ilości preparatu za granicę. 

Nacjonalizm szczepionkowy: Program Covax wyrównuje szanse uboższych państw?

Jednym z celów programu Covax jest zapobieganie nierównemu dostępowi do szczepionek poprzez negocjowanie umów w imieniu wszystkich uczestniczących w nim krajów. 

Indie ograniczają eksport szczepionek

Indie są globalnym liderem w produkcji i dystrybucji szczepionek. Mieści się tam Instytut Serum – największa na świecie fabryka preparatu przeciwko COVID-19, gdzie dziennie produkowane jest 2,5 mln dawek. Łącznie za granicę wyeksportowano ich już 64,5 mln.

W związku z tym kraj ten stanowi podstawę kierowanego przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) programu Covax, którego celem jest ograniczenie nierówności na świecie w dostępie do szczepionek poprzez pomoc państwom słabo rozwiniętym i oferowanie im preparatu bezpłatnie.

Jednak pod koniec marca Indie zaprzestały eksportu szczepionek, co spowodowało opóźnienia w dostawach, a tym samym spowolniło przebieg kampanii szczepień w wielu krajach. Rząd poinformował wtedy, że chce przyspieszyć szczepienia w kraju i wznowi eksport, gdy fala zakażeń w Indiach się zmniejszy.

Jak dotąd w Indiach podano prawie 110 mln dawek szczepionki, co umożliwiło zaszczepienie zaledwie 7 proc. populacji. Rząd planuje podanie 600 mln dawek w ciągu kolejnych siedmiu miesięcy. 

Włochy: Miliony dawek szczepionki AstraZeneca znalezione we Włoszech. Indie wstrzymują eksport preparatu

Karabinierzy skontrolowali fabrykę firmy AstraZeneca w Anagni pod Rzymem.

Rząd przyspiesza kampanię szczepień

Do tej pory w Indiach szczepiono tylko preparatem koncernu AstraZeneca, produkowanym na miejscu oraz opracowanym tam Covaxinem firmy Bharat Biotech.

Wczoraj (13 kwietnia) ogłoszono, że w trybie awaryjnym dopuszczone do stosowania będą szczepionki używane na Zachodzie – koncernów Pfizer/BioNTech, Johnson&Johnson, Novavax i Moderny. W poniedziałek podjęto decyzję o dopuszczeniu do stosowania rosyjskiego Sputnika V.

Tym samym Indie staną się 60. krajem, który zastosuje rosyjski preparat. W kraju ma być produkowane 850 mln dawek tej szczepionki rocznie. 

Ministerstwo zdrowia podało, że decyzja ta ma na celu przyspieszenie kampanii szczepień, poprzez zwiększenie ilości dostępnych preparatów.

Koronawirus zwiększa ryzyko chorób psychicznych i neurologicznych [RAPORT]

Według naukowców osoby, które przebyły zakażenie koronawirusem, są bardziej narażone na choroby, takie jak depresja, demencja, udar mózgu, zaburzenia lękowe czy zaburzenia nastrojów.

Tradycyjny festiwal pomimo zagrożenia epidemicznego

Mimo krytycznej sytuacji epidemicznej od kilku dni w mieście Haridwar odbywa się święto religijne Kumbhamela. W związku z tym na brzegach rzeki Ganges zbierają się setki tysięcy ludzi, w celu zażycia kąpieli. Dziś rano (14 kwietnia), trzeciego dnia obchodów, zgromadziło się tam ok. 650 tys. osób. 

Hindusi wierzą bowiem, że Ganges jest świętą rzeką, która pozwala oczyścić się z grzechów i uwolnić z cyklu reinkarnacji. W jej wodach oddają cześć bóstwom, i często towarzyszy temu medytacja.

Chociaż ryzyko zakażenia koronawirusem jest znaczne, uczestnicy wydarzenia nie przestrzegali zasad dystansu społecznego ani nie nosili masek ochronnych i przekonywali o ochronie, jaką daje święta rzeka.

Policja zaapelowała o stosowanie się do zaleceń, ale „ze względu na tak ogromny tłum, jest to praktycznie niemożliwe”, powiedział jeden z funkcjonariuszy.

„Wiara w Boga przezwycięży strach przed wirusem”, powiedział Tirath Singh Rawat, premier stanu Uttarakhand, gdzie leży miasto Hardiwar. W ciągu ostatnich dwóch dni odnotowano tam ponad tysiąc zakażeń.