Hiszpania chce traktować COVID-19 jak grypę

hiszpania-covid-19-pandemia-grypa-szczepienia-omikron-sanchez-unia-europejska-SARS-CoV-2

Premier Hiszpanii Pedro Sanchez (na zdj.) . Foto via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [La Moncloa - Gobierno de España]

Hiszpańskie władze od miesięcy pracują nad zmianą podejścia do epidemii koronawirusa SARS-CoV-2, tak aby zacząć traktować COVID-19 jak grypę i inne choroby układu oddechowego, informuje dziennik „El Pais”.

 

 

Z informacji „El Pais” wynika, że nowe podejście oznaczałoby, że hiszpańskie władze przestałyby raportować każde zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 i testować na COVID-19 każdą osobę, u której dałoby się zaobserwować jeden z symptomów zakażenia koronawirusem.

COVID-19 miałby być traktowany w Hiszpanii jak grypa, a skalę jego transmisji szacowano by w oparciu o informacje zbierane przez reprezentatywną grupę lekarzy w szkołach oraz lekarzy z wybranych ośrodków zdrowia i szpitali. W ten sposób w kraju monitorowana jest m.in. skala penetracji społeczeństwa przez grypę.

Według hiszpańskiego dziennika rząd w Madrycie podjął już próbę rozmów na ten temat z partnerami w ramach Unii Europejskiej.

Niemcy: Brak zgody w koalicji w sprawie obowiązku szczepień na COVID-19

Rządząca koalicja nie kwapi się do przegłosowania stosownego prawa w Bundestagu.

Hiszpania: Rząd chce traktować COVID-19 jak grypę

Zapytany o sprawę w poniedziałkowym (10 stycznia) wywiadzie dla radia Cadena SER, premier Pedro Sanchez potwierdził doniesienia, sygnalizując, że jego rząd może zmienić podejście do COVID-19 w związku ze spadkiem śmiertelności osób zakażonych koronawirusem.

„Prace nad [planem – red.] trwają od kilku tygodni”, podkreślił. „Istnieją warunki, aby stopniowo, ostrożnie, rozpocząć debatę na poziomie technicznym i europejskim, na temat tego, by oceniać ewolucję choroby za pomocą innych parametrów niż te stosowane obecnie”, przekonywał lider Partii Socjalistycznej (PSOE).

„To debata, którą już próbujemy otworzyć na szczeblu UE; Minister Zdrowia (Carolina Darias – red.) rozmawiała o tym z ministrami zdrowia państw członkowskich”, dodał Sánchez.

Polityk PSOE przekonuje, że to „niezbędna debata”, ponieważ dzięki badaniom i nauce mamy „odpowiedź, by chronić siebie i jak najbardziej ograniczać infekcje wśród ludności”.

Austria: Problemy z wdrożeniem obowiązku szczepień na COVID-19

Eksperci kwestionują skuteczność rozwiązania, jakim jest nakaz szczepień  na koronawirusa.

Sanchez: Omikron mniej groźny niż pierwsza fala zakażeń

Sanchez powołał się przy tym na statystyki i zwrócił uwagę na znaczny spadek śmiertelności w trakcie szóstej fali pandemii COVID-19 napędzanej wariantem Omikron. W porównaniu ze średnią 13 proc. śmiertelnością na COVID-19 w Hiszpanii podczas pierwszej fali, obecna wynosi 1 proc.

W wywiadzie dla Cadena SER, Sánchez ogłosił, że władze uregulują ceny testów antygenowych, a także zapowiedział zakup 344 tys. lekarstw na COVID-19 w postaci tabletek od firmy Pfizer, aby lepiej radzić sobie z wariantem Omikron.

„El Pais” zaznaczył jednocześnie, że proponowane rozwiązania nie wejdą w życie aż do końca trwającej fali spowodowanej wariantem Omikron.

W Hiszpanii w ostatnich siedmiu dniach notuje się średnio 124 tys. 309 nowych przypadków zakażeń koronawirusem. 57,4 proc. wykrytych przypadków wywołał nowy wariant SARS-CoV-2. Średnia śmiertelność z analogicznego okresu wynosi 76 dziennie (stan na 9 stycznia 2021 r.).

81 proc. Hiszpanów jest w pełni zaszczepiona, a przynajmniej 85 proc. przyjęło pierwszą dawkę szczepionki.

Macron o niezaszczepionych na COVID-19: "Chcę ich wkurzyć"

Prezydent Francji podkreślił, że „kiedy moje wolności zagrażają wolnościom innych, staję się kimś nieodpowiedzialnym”.

Głosy z Brukseli: Omikron nie traki straszny?

W rozmowie z EURACTIV.com pod warunkiem zachowania anonimowości unijny dyplomata powiedział, że wydaje się mało prawdopodobne przygotowanie specjalnej szczepionki na wariant Omikron. Jest on tak zaraźliwy, że dużo osób zdąży się nim zakazić, zanim zostanie opracowana specjalistyczna szczepionka.

Dyplomata wyjaśnił, że na podstawie opinii naukowych najbardziej prawdopodobnym scenariuszem w najbliższej przyszłości wydaje się być wirus endemiczny, podobny do grypy.

Inny unijny dyplomata powiedział EURACTIV, że w związku z mniejszym zagrożeniem jakie niesie wariant Omikron koronawirusa nacisk na śledzenie kontaktów między ludźmi również traci impet i staje się coraz bardziej bezcelowy.