Francja: Macron dopiął swego? Parlament przyjął ustawę o paszportach szczepionkowych

Premier Francji Jean Castex, franjca-covid-koronawirus-pandemia-macron-castex-certyfikat

Premier Francji Jean Castex, źródło: Facebook/Jean Castex (@JCastexPM)

Po kilku dniach burzliwych obrad Zgromadzenie Narodowe Francji przyjęło w czwartek w pierwszym czytaniu rządową ustawę, wprowadzającą paszport szczepionkowy w miejsce paszportu sanitarnego.

 

 

Ustawę przyjęta 214 głosami. 93 członków niższej izby parlamentu było przeciw, 27 wstrzymało się od głosu.

Ustawa trafi teraz pod obrady Senatu, który ma nią zająć się na początku przyszłego tygodnia. Zgodnie z projektem nowe przepisy miały wejść w życie 15 stycznia,

Premier Jean Castex, udzielił wywiadu kilka godzin później na antenie BFMTV, mówiąc że „ma nadzieję”, że ustawa wejdzie w życie „15 [stycznia]”, chociaż termin ten prawdopodobnie zostanie przesunięty, ponieważ „nie zależy od niego”.

I rzeczywiście Senat – w którym prawicowa partia Republikanie (Les Républicains; LR), a nie prezydencka LREM ma większość – prawdopodobnie przegłosuje ustawę, ale z kilkoma poprawkami zgłoszonymi przez LR.

Jednym z nich jest mechanizm wyjścia z systemu szczepionek w przypadku poprawy sytuacji pandemicznej – celem jest ograniczenie naruszeń wolności do ścisłego minimum, jak przekonują politycy LR.

Senatorowie LR spodziewali się również, że zgłoszą poprawki do przepisów ustawy, które umożliwią właścicielom restauracji sprawdzanie tożsamości podczas sprawdzania przepustek szczepionkowych klientów.

Macron o niezaszczepionych na COVID-19: "Chcę ich wkurzyć"

Prezydent Francji podkreślił, że „kiedy moje wolności zagrażają wolnościom innych, staję się kimś nieodpowiedzialnym”.

Bez szczepienia nie wejdzie się do restauracji

Zgodnie z przegłosowanym prawem osoby w wieku powyżej 12 lat będą musiały przedstawić dowód szczepień, aby móc wejść do restauracji, barów czy korzystać z międzyregionalnego transportu publicznego. Potwierdzenie negatywnego testu będzie umożliwiało jedynie dostęp do placówek i usług zdrowotnych.

Od 16. roku życia paszport szczepionkowy będzie obowiązkowy dla chętnych do skorzystania z wycieczek szkolnych oraz zajęć okołoszkolnych i pozaszkolnych.

W środowym wystąpieniu w parlamencie premier Francji Jean Castex skrytykował „niewielką mniejszość” Francuzów, odmawiającą zaszczepienia się przeciw COVID-19 oraz domagał się od deputowanych szybkiego przyjęcia ustawy o paszporcie szczepionkowym.

Francja przejmuje prezydencję w UE. Co zamierza Emmanuel Macron?

Paryż zamierza działać na rzecz bardziej suwerennej Europy.

Drugie podejście rządu

Przepisy ograniczające osobom niezaszczepionym dostęp do udziału w życiu publicznym miały zostać przyjęte w tym tygodniu. Wzbudziły jednak ogromne kontrowersje we Francji, a niektórzy deputowani otrzymali groźby śmierci.

Ostatecznie Zgromadzenie Narodowe (niższa izba parlamentu) zawiesiło w nocy z poniedziałku na wtorek głosowanie nad rządową ustawą, wprowadzającą paszport szczepionkowy w miejsce paszportu sanitarnego od 15 stycznia.

Według obserwatorów życia publicznego we Francji, zawieszenie debaty w parlamencie jest porażką rządu. Francja ma jeden z najwyższych współczynników osób zaszczepionych w UE. Dwie dawki szczepionki przyjęło ponad 90 proc. dorosłej populacji.

Od wielu miesięcy, aby uzyskać dostęp do wielu miejsc publicznych, trzeba przedstawić dowód zaszczepienia lub negatywny wynik testu na COVID-19. Francuski rząd chce jednak usunąć możliwość pokazania ujemnego testu na obecność koronawirusa.

Francja. Spór o flagę UE na Łuku Triumfalnym. Prawica mówiła o "ataku na tożsamość narodu"

Flaga Unii Europejskiej, która została zawieszona na paryskim Łuku Triumfalnym 31 grudnia z okazji objęcia przez Francję przewodnictwa w Radzie Unii Europejskiej.

Macron: chcę zdenerwować niezaszczepionych

Wcześniej prezydent Francji Emmanuel Macron w wywiadzie dla dziennika „Le Parisien” stwierdził, że choć nie będzie nikogo szczepić siłą, „chce wkurzyć niezaszczepionych przez jak największe ograniczenie ich dostępu do życia społecznego”. Wypowiedź wywołała duże kontrowersje.

Jak podkreślił, francuski prezydent „nie wyśle niezaszczepionych do więzienia ani nie będzie nikogo szczepić siłą”. Ale zwrócił uwagę, że należy im powiedzieć, że od 15 stycznia nie będą mogli już chodzić do restauracji. „Nie będą mogli iść na kawę, nie będą mogli iść do teatru czy do kina”, wyliczał.

Macron dodał, że „kiedy moje wolności zagrażają wolnościom innych, staję się kimś nieodpowiedzialnym. Ktoś nieodpowiedzialny nie jest obywatelem”.