Francja zakazuje jednorazowych e-papierosów

Francja planuje zakazać sprzedaży jednorazowych e-papierosów, fot. via Canva

Francuski minister zdrowia Aurélien Rousseau ogłosił zamiar wprowadzenia zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów we Francji do 2025 r., podczas prezentacji krajowego programu kontroli tytoniu (PNLT) wczoraj (28 listopada).

 

Kolorowe jednorazowe papierosy elektroniczne o różnych smakach, mogą wkrótce zostać zakazane we Francji. W każdym razie takie jest życzenie francuskiego ministra zdrowia, który we wtorek rano przedstawił Krajowy Program Kontroli Tytoniu na lata 2023-2027. Byłby to pierwszy taki przypadek w Europie.

Według raportu Francuskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii opublikowanego w marcu 2023 r., w latach 2017-2022 liczba nastolatków używających papierosów elektronicznych, w tym tych jednorazowych, potroiła się.

– Zakażemy papierosów jednorazowych […], które są aberracją zarówno z punktu widzenia zdrowia publicznego, jak i ich wpływu na środowisko – powiedział minister Aurélien Rousseau na konferencji prasowej.

Ponadpartyjny projekt ustawy, przedstawiony przez ekologiczną posłankę Francescę Pasquini, „mający na celu zakazanie jednorazowych urządzeń do wapowania” jest obecnie rozpatrywany przez francuskie Zgromadzenie Narodowe. Dla Pasquini jest to kwestia pilna, „bowiem wiemy, że młodzi ludzie odkrywają nikotynę za pomocą zaciągnięć”. 

We Francji 15 proc. nastolatków używało już jednorazowego e-papierosa, a 47 proc. z nich rozpoczęło inicjację nikotynową za pomocą tego urządzenia, zgodnie z ankietą ACT-Alliance Contre le Tabac opublikowaną 14 listopada. 

Jeśli ustawa zostanie przyjęta przez Zgromadzenie Narodowe, a następnie przez Senat, Francja będzie musiała przedstawić swój projekt Komisji Europejskiej, która będzie miała sześć miesięcy na danie zielonego światła – lub nie.

Na poziomie europejskim nad podobnymi przepisami pracują Niemcy, Belgia i Irlandia.

Oprócz zakazu palenia jednorazowych e-papierosów, rząd planuje również podnieść cenę paczki papierosów do 13 euro do 2027 r. oraz rozszerzyć strefy wolne od dymu tytoniowego na plaże, parki, lasy i obrzeża miejsc publicznych.

Minister zdrowia chce również „działać na poziomie Unii Europejskiej i państw członkowskich w celu lepszej harmonizacji polityki podatkowej i zmniejszenia różnic cenowych”.

– Chociaż cieszymy się, że rząd wysłuchał naszych obaw […], w szczególności poprzez przyjęcie zakazu jednorazowych e-papierosów, wprowadzenie zwykłych opakowań dla innych produktów do wapowania i powszechne wprowadzenie stref wolnych od dymu tytoniowego, żałujemy braku odwagi politycznej wykazanej brakiem prawdziwej trajektorii podatkowej”, powiedział Loïc Josseran, prezes ACT-Alliance Contre le Tabac w komunikacie prasowym opublikowanym we wtorek.

Francja jest kolejnym krajem, który próbuje wypowiedzieć wojnę papierosom i e-papierosom. Wcześniej znaczne ograniczenia w sprzedaży wyrobów tytoniowych zapowiadała również Nowa Zelandia, która planowała m.in. ograniczyć o 90 proc. liczbę punktów, w których możliwe byłoby kupno papierosów. W międzyczasie w kraju doszło jednak do zmiany rządu i nowe władze wycofały projekt, tłumacząc ten krok potrzebą załatania dziury budżetowej.

We Francji palenie jest przyczyną śmierci 75 000 osób, czyli 200 zgonów dziennie, co czyni je główną przyczyną śmierci, której można uniknąć.