Francja: W ramach promocji szczepień na COVID-19 minister zaszczepił minister

Francja, szczepienia, Olivier Véran

Sekretarz stanu Olivia Grégoire nie była pierwszą osobą zaszczepioną na COVID-19 osobiście przez ministra zdrowia Oliviera Vérana. Na zdjęciu minister aplikuje szczepionkę jednej z pacjentek. [Twitter] [@olivierveran]

W ramach promowania szczepień na koronawirusa jeden francuski minister zaszczepił drugą minister. Szef resortu zdrowia Olivier Véran zaaplikował sekretarz stanu ds. gospodarki społecznej Olivii Grégoire jej drugą dawkę szczepionki. Dzień wcześniej parlament przyjął ustawę ws. przeciwdziałania pandemii.

 

Minister zdrowia Olivier Véran jest z wykształcenia lekarzem ze specjalizacją z neurologii. Lekarski fach daje mu zatem kwalifikacje, aby samemu przeprowadzać szczepienia. Jego „najnowszą” pacjentką była koleżanka z rządu, sekretarz stanu ds. gospodarki społecznej Olivia Grégoire, której podał wczoraj (27 lipca) jej drugą dawkę szczepionki.

Francja: Na kawę i ciastko z certyfikatem szczepień. Ustawa "antycovidowa" przyjęta przez parlament

„Ile warta jest twoja wolność, jeśli powiesz mi: „Nie chcę być szczepiony”, ale jutro zarazisz swojego ojca, matkę lub mnie?”, pyta przeciwników ustawy prezydent Emmanuel Macron.

Trudne szczepienie pod okiem kamer. Celem zachęcenie Francuzów

Szczepienie miało miejsce w szpitalu Necker–Enfants Malades w Paryżu. Przy okazji minister przekonał się jednak, jak trudne jest wykonanie nawet tak prostego zabiegu medycznego pod okiem kamer. Media wychwyciły, że minister miał problem z samym założeniem rękawiczek chirurgicznych, co zrzucił na fakt, że wypadł z wprawy.

Ciężarna minister nie miała jednak wątpliwości co do profesjonalnych zdolności Vérana, któremu – jak powiedziała, cytowana przez agencję Reutera – „całkowicie ufa”. Po zaszczepieniu chwaliła natomiast kolegę, zapewniając go, że „wcale nie stracił drygu”, bo nawet nie poczuła ukłucia.

Publiczne szczepienie na koronawirusa miało na celu zachęcenie Francuzów do wakcynacji, by przygotować kraj na nadejście czwartej fali pandemii COVID-19 ze szczególnie zakaźnym wariantem Delta. Francja jest jednym z krajów w dużym stopniu dotkniętym przez tę niebezpieczną mutację.

Francja zmieni procedury cyberbezpieczeństwa państwa. To skutek afery Pegasusa i podsłuchiwania prezydenta

Wywiad Maroko mógł inwigilować prywatnego smartfona prezydenta Emmanuela Macrona oraz telefony innych członków francuskich władz.

Połowa Francuzów w pełni zaszczepiona

Jak dotąd przynajmniej jedną dawkę szczepionki przyjęło 60 proc. mieszkańców kraju. Niecała połowa populacji została zaszczepiona dwoma dawkami lub jednodawkowym preparatem Johnson & Johnson. To wciąż daleko od poziomu, który zdaniem naukowców pozwoli na uzyskanie przez Francuzów tzw. odporności stadnej i w dużej mierze zahamuje transmisję wirusa.

Minister zdrowia ostrzegał, że pandemia jeszcze się nie kończy. „Nie możemy powiedzieć, że jej szczyt jest za nami”, podkreślił Véran. „Dlatego musimy się szczepić i to masowo”, zaapelował. Francuskie władze starają się możliwie ułatwić zaszczepienie się jak największej liczbie osób, adresując swoje starania zwłaszcza do tych, którzy jeszcze nawet nie umówili się na szczepienie, wskazuje Reuters.

Eksperci z francuskiego Instytutu Pasteura stwierdzili wcześniej w tym roku, że całkowite zniesienie w kraju restrykcji związanych z koronawirusem bez wysokiego ryzyka ponownego gwałtownego wzrostu liczby zakażeń będzie możliwe dopiero wtedy, gdy zaszczepi się 90 proc. populacji.

Francja: Rekordowe zapisy na szczepienia przeciwko COVID-19 po orędziu prezydenta Macrona

Do zmiany strategii zmusiła rząd spowalniająca akcja szczepień.

Ustawa antycovidowa. Na ciastko tylko z certyfikatem

Tymczasem francuski parlament przyjął w poniedziałek (26 lipca) ustawę „antycovidową”. Wprowadza ona obowiązek szczepień na COVID-19 dla pracowników służby zdrowia, strażaków i opiekunów pracujących z osobami starszymi. Rozszerza też listę miejsc, do których odtąd wstęp będą miały jedynie osoby zaszczepione.

Certyfikat COVID już wcześniej był we Francji obowiązkowy w miejscach, w których zgromadzi się ponad 50 osób, na przykład przy wstępie do muzeów, kin i na baseny, a także na dużych imprezach sportowych i kulturalnych. Od sierpnia jego okazanie będzie konieczne także przy wejściu do lokali gastronomicznych, co oznacza, że już za kilka dni na kawę czy ciastko na mieście będą mogli pójść tylko zaszczepieni.

Dzienny wskaźnik nowych przypadków COVID-19 we Francji od początku miesiąca wzrósł nawet dwunastokrotnie, choć w ostatnich dniach ponownie lekko się obniżył. O ile na początku miesiąca dziennie stwierdzano 2-3 tys. zakażeń koronawirusem, to w ciągu ostatniego tygodnia wskaźnik na ogół utrzymywał się w przedziale 15-20 tys., choć w rekordową pod tym względem sobotę odnotowano ponad 25,6 tys. przypadków. Systematycznie spada jednak liczba zgonów z powodu COVID-19, za co zasługę przypisuje się szczepieniom.

Francja znajduje się na piątym miejscu na świecie pod względem całkowitej liczby odnotowanych zachorowań na COVID-19. Od początku pandemii koronawirusem w całym kraju zakaziło się prawe 6 mln osób.