Finlandia wkrótce rozpocznie szczepienia przeciwko COVID-19 wśród młodszych nastolatków

finlandia-szczepienia-COVID19-dzieci-nastolatki

Rząd w Helsinkach podąża za wskazówkami ekspertów z Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób – agencji odpowiedzialnej za monitorowanie sytuacji epidemiologicznej w państwach Starego Kontynentu. Zwracają oni uwagę, że kwestia wyszczepienia dzieci nabierze znaczenia podczas spodziewanej IV fali zakażeń / Foto via unsplash [@cdc]

Finlandia obejmie wkrótce krajowym programem szczepień na COVID-19 osoby poniżej 15 lat, ogłosiła premier Sanna Marin. “Zamierzamy rozpocząć szczepienia osób w wieku 12-15 lat”, zapowiedziała szefowa rządu na antenie telewizji publicznej Yle.

 

 

Sanna Marin poinformowała także, że Finlandia otrzymała kolejne dostawy 200 tys. dawek szczepionki, co pozwoli rozpocząć szczepienie młodzieży, a jednocześnie bez przeszkód kontynuować szczepienie pozostałych grup wiekowych.

“Młodzi ludzie to grupa, w której koronawirus rozprzestrzenia się obecnie ze szczególną intensywnością i wraz z początkiem roku szkolnego mogą pojawiać się nowe ogniska”, podkreśliła Marin. “Dlatego właśnie zależy nam za zaszczepieniu 12-15 latków”, wyjaśniła.

Tym samym rząd w Helsinkach podąża za wskazówkami ekspertów z Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób – agencji odpowiedzialnej za monitorowanie sytuacji epidemiologicznej w państwach Starego Kontynentu.

Zwracają oni uwagę, że kwestia wyszczepienia dzieci nabierze znaczenia podczas spodziewanej IV fali zakażeń, w której dominować ma wariant Delta koronawirusa. Eksperci przypominają, że znacznie łatwiej przeskakuje on z człowieka na człowieka niż pierwotny SARS-CoV-2. Dlatego stanowi on tym większe zagrożenie również dla dzieci.

Jednocześnie Sanna Marin nie obiecała jednak, że wszystkie placówki szkolne na pewno powrócą ostatecznie do edukacji stacjonarnej. “Oczywiście nie da się wykluczyć, że pojedyncze klasy czy szkoły przejdą na nauczania zdalne, jeśli w danej placówce pojawią się doniesienia o zakażeniach czy kontaktach z osobami zakażonymi”, zastrzegła.

Premier oznajmiła też, że w obliczu czwartej fali pandemii zapewne nie uda się uniknąć powrotu zaostrzonego reżimu sanitarnego także w innych obszarach życia.

“Nie myślimy w tej chwili o całkowitym lockdownie, a raczej o ograniczeniu godzin otwarcia lokali, środkach związanych z dystansem społecznym i (ograniczeniu – red.) liczby klientów lokali”, wymieniła, tłumacząc, że restrykcje zostaną przywrócone w przypadku pogorszenia sytuacji epidemicznej w kraju lub poszczególnych jego regionach.