Czechy: „Przewrotne rozumienie wolności doprowadzi do śmierci”. Apel o obowiązkowe szczepienia na COVID-19

koronawirus-czechy-szczepienia-COVID-zeman-babisz-fila-antyszczepionkowcy

Jak dotąd czeski rząd twierdził, że nie planuje wprowadzenia obowiązku szczepienia się na COVID-19. / Zdjęcie: Unsplash [Mufid Majnun]

Czeski mikrobiolog Peter Šeba zainicjował internetową petycję, w której domaga się wprowadzenia obowiązkowych szczepień na COVID-19. Przez kilka dni zebrał 2,5 tys. podpisów.

 

Zostań jednym z Młodych Liderów Europy! Redakcja EURACTIV.pl ogłasza nabór do projektu Young European Leaders for the Future of Europe

 

Naukowiec wywołał jednocześnie ostrą debatę na temat tego, czy Czechy powinny iść w ślady Austrii i nakazywać wszystkim obywatelom szczepienie się na koronawirusa. Jak dotąd czeski rząd twierdził, że nie planuje takiego kroku.

Austria wprowadza całkowity lockdown i obowiązkowe szczepienia

Rząd postanowił też nałożyć na całą populację obowiązek szczepień na COVID-19.

Czesi chcą obowiązkowych szczepień?

„My, niżej podpisani obywatele, zwracamy się z prośbą o wprowadzenie obowiązkowych szczepień przeciwko wirusowi SARS-CoV-2 dla wszystkich osób w wieku powyżej 12 lat. Jedyny wyjątek powinien być przewidziany dla osób, w przypadku których istnieją zdrowotne przeciwwskazania dla przyjęcia szczepionki”, można przeczytać w treści petycji.

„Przewrotne rozumienie wolności i demokracji przez nasze społeczeństwo doprowadzi nas do śmierci”, przekonuje Peter Šeba.

W niedzielę Czechy odnotowały kolejny dzienny rekord potwierdzonych zakażeń koronawirusem. Wskaźnik zachorowań na COVID-19 wynosi więcej niż 1000 osób na 100 tys. mieszkańców. Według statystyk czeskiego Ministerstwa Zdrowia od początku pandemii koronawirusem zakaziło się 2 mln Czechów.

Komisarz Stella Kyriakides: Szczepienie to najskuteczniejszy sposób na zakończenie pandemii

„Na całym świecie podano już ponad 7,5 miliarda dawek szczepionek. Musimy zaufać nauce!” – podkreśla unijna Komisarz ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności.

Nowe restrykcje dla niezaszczepionych

W związku z poważnym pogorszeniem sytuacji epidemicznej władze zdecydowały się zaostrzyć od wczoraj obowiązujące dotąd ograniczenia. Negatywny wynik testu na koronawirusa nie stanowi już „przepustki covidowej”, czyli nie jest traktowany tak samo, jak świadectwo zaszczepienia się.

Co za tym idzie, osoby niezaszczepione nie mają wstępu do lokali gastronomicznych, usługowych (np. salonów fryzjerskich) i rozrywkowych. Niezaszczepieni nadal mogą pracować stacjonarnie, ale co najmniej raz w tygodniu muszą być testowani.

Mimo trudnej sytuacji ustępujący rząd premiera Andreja Babiša nie zdecydował się na ponowne wprowadzenie stanu wyjątkowego. Przyszły premier Petr Fiala już w kampanii wyborczej obiecał, że w przypadku przejęcia władzy przez jego koalicję Spolu nie będzie kolejnego lockdownu.