Unijno-rosyjski spór o paszporty

Władimir Putin, prezydent Rosji// Źródło: Kancelaria Prezydent FR

Rosja zaczęła uznawać paszporty wydane przez ukraińskich separatystów. Spotkało się to z ostrą reakcją ze strony Brukseli i państw członkowskich Unii Europejskiej.

 

Wczoraj (20 lutego) Rosja stwierdziła, że decyzja prezydenta Władimira Putina o uznawaniu paszportów wydawanych przez „republiki ludowe” (separatystów) z Doniecka i Ługańska na wschodniej Ukrainie jest zgodna z prawem międzynarodowym. Była to odpowiedź na falę krytyki ze strony Zachodu, która napłynęła po opublikowaniu tej decyzji w sobotę 18 lutego.

Polecenie Putina

W sobotę Putin wydał polecenie, by rosyjskie służby i urzędy uznawały wszelkiego rodzaju dokumenty wydane przez separatystów. Prócz paszportów chodzi tu także o certyfikaty urodzin, małżeństw i zgonów, dokumenty poświadczające tożsamość, certyfikaty zawodowe oraz dokumenty rejestracyjne samochodów.

Rosja zapowiedziała, że będzie uznawała takie dokumenty do czasu „znalezienia politycznego rozwiązania sytuacji” na wschodniej Ukrainie. Co prawda plan takiego rozwiązania przedstawiono 12 lutego 2015 r. w Mińsku po rozmowach między Ukrainą i Rosją przy udziale Niemiec i Francji, ale to porozumienie okazało się trudne do realizacji w praktyce.

>> Czytaj więcej o porozumieniu z Mińska

Reakcje

Decyzja Putina o uznaniu dokumentów wydawanych przez separatystów wzbudziła oburzenie w Kijowie, jako że rząd Ukrainy – jak wszystkie inne państwa na świecie, w tym Rosja – nie uznaje „republik ludowych” za niepodległe i suwerenne państwa. W protestach do Ukrainy dołączyła też Unia Europejska oraz Francja i Niemcy, które prowadzą unijne wysiłki na rzecz pokoju na Ukrainie.

Według Niemiec, decyzja Moskwy „stoi w jawnej sprzeczności ze wszystkim, co było ustalone w Mińsku”. W podobnym tonie wypowiedziała się także Unia Europejska, również przywołując porozumienie z Mińska, a także podkreślając, że UE nigdy nie uzna dokumentów wydawanych przez separatystów.

Rosja w odpowiedzi opublikowała oświadczenie o zgodności decyzji Putina z prawem międzynarodowym. Dodatkowo uzasadniła powzięte przez siebie kroki, tłumacząc, że są one umotywowane względami „humanitarnymi”.

Konflikt

W sobotę, czyli tego samego dnia kiedy Putin wydawał polecenia o uznaniu dokumentów separatystów, ministrowie spraw zagranicznych Francji, Niemiec, Ukrainy i Rosji spotkali się na Konferencji Bezpieczeństwa w Monachium. Przedmiotem ich rozmów był powrót do zawieszenia broni na Ukrainie i wycofanie ciężkiego sprzętu z linii walk.

Te dwa kroki – rozejm i brak ciężkiego sprzętu w strefie konfliktu – są podstawą porozumienia z Mińska, otwierającą drogę do dalszych postępów, w rodzaju przywrócenia ukraińskiej kontroli nad granicą z Rosją oraz wyborów w separatystycznych obwodach. Zeszły rok wydawał się przynosić nadzieję na utrwalenie rozejmu, ale zima przyniosła ze sobą rozpalenie walk, które wciąż się tlą.

>> Czytaj więcej o wznowieniu walk na Ukrainie