Prezydent Kazachstanu rozpoczyna wizytę w Polsce

Po ceremonii oficjalnego powitania odbędzie się spotkanie prezydentów i rozmowy plenarne delegacji pod przewodnictwem szefów państw.

Pierwszy dzień wizyty

Prezydent Nursułtan Nazarbajew złoży następnie wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza, a w Łazienkach Królewskich spotka się z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim, który odbył w maju wizytę do Kazachstanu, by spotkać się z liczącą oficjalnie ok. 34 tys. osób Polonią.

Ostatnim punktem programu pierwszego dnia wizyty prezydenta Kazachstanu będzie, wydany na jego cześć przez prezydenta Dudę, oficjalny obiad.

Dzień drugi

We wtorek rano Nursułtan Nazarbajew spotka się z premier Beatą Szydło, a potem przewidziane jest otwarcie Polsko-Kazachstańskiego Forum Gospodarczego z udziałem prezydentów obu państw. Według ministerstwa rozwoju podczas forum – w obecności wicepremiera, ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego oraz ministra inwestycji i rozwoju Kazachstanu Żenisa Kasymbeka – ma zostać podpisanych 15 porozumień.

Po pierwsze współpraca gospodarcza

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski podkreślił, że głównym celem wizyty Nazarbajewa będzie współpraca gospodarcza i zostaną w tej dziedzinie podpisane umowy zarówno międzypaństwowe, jak i między firmami. „Prezydenci podpiszą i ogłoszą bardzo rozbudowaną deklarację o współpracy gospodarczej między Republiką Kazachstanu i Rzeczpospolitą Polską” – zapowiedział minister precyzując, że dokument będzie dotyczyć współpracy w zakresie energetyki, transportu, badań kosmicznych, nauki, technologii, finansów, ochrony środowiska i rolnictwa. Podkreślił także, że Polsce zależy na wspólnych z Kazachstanem inwestycjach w sektorze publicznym.

Kazachstańska ropa

Szacuje się, że Kazachstan może zajmować trzecie miejsce co do wielkości rezerw ropy naftowej na świecie (po Arabii Saudyjskiej i Iraku). Potwierdzone morskie i lądowe rezerwy tego surowca szacuje się na około 30 mld baryłek, a potencjalne rezerwy ropy naftowej zlokalizowane głównie w rejonie Morza Kaspijskiego, wynoszą około 60 mld baryłek.

Polsko-kazachstańska wymiana handlowa

Polska do Kazachstanu eksportuje głównie produkty przemysłu elektromaszynowego (w ubiegłym roku stanowił on 18,6 proc. wartości całego eksportu), produkty farmaceutyczne (8,1 proc.); maszyny i urządzenia elektryczne oraz ich części (7,4 proc.).

Natomiast niemal cały (99,2 proc.) kazachstański eksport do Polski mieści się w pięciu grupach towarowych, z czego 89,7 proc. stanowią paliwa mineralne, oleje mineralne i produkty ich destylacji oraz substancje bitumiczne i woski mineralne. Drugą pod względem wielkości grupę stanowią chemikalia nieorganiczne, organiczne i nieorganiczne związki metali szlachetnych, metali ziem rzadkich, pierwiastków promieniotwórczych lub izotopów, które jednak stanowią jedynie 6,9 proc. kazachstańskiego eksportu do Polski.

Trzecia grupa to nasiona i owoce oleiste, ziarna, nasiona i owoce różne oraz rośliny przemysłowe lub lecznicze, a także słoma i pasza (1,5 proc.). Wreszcie dwie ostatnie grupy, z których każda stanowi mniej niż jeden procent eksportu z Kazachstanu do Polski: zboża – 0,6 proc., a ryby i skorupiaki oraz mięczaki i pozostałe bezkręgowce wodne – 0,5 proc. W zeszłym roku Polska zajmowała 15 miejsce wśród importerów z Kazachstanu.

Bezpieczeństwo na Wschodzie

Minister Szczerski poinformował także, że obaj prezydenci omówią problematykę związaną z procesem stabilizacji sytuacji na Wschodzie i wprowadzania tam pokoju. „Mieliśmy pauzę w kontaktach na najwyższym szczeblu, a Kazachstan odgrywa istotną rolę w systemie OBWE. Dla nas istotne jest dyskutować z Kazachstanem na temat bezpieczeństwa i współpracy pokojowej w polityce wschodniej” – powiedział. Zwrócił przy tym uwagę, że ostatnia wizyta prezydenta Nazarbajewa w Polsce odbyła się w 2002 r., a ostatnia wizyta polskiego prezydenta w Kazachstanie – w 2007 r.

Na Expo 2017 bez wiz?

Szczerski poinformował ponadto, że Polska będzie uczestnikiem Wystawy Światowej EXPO, która w przyszłym roku odbędzie się w stolicy Kazachstanu – Astanie, a prezydent Duda nie wyklucza w tym czasie swojej wizyty w tym kraju.

Zgodnie z zapowiedzią ambasadora Kazachstanu w Polsce Ałtaja Abibułłajewa podczas tej wizyty może również zapaść decyzja ws. zniesienia wiz dla Polaków. Obowiązek wizowy miałby przestać dotyczyć obywateli Polski prawdopodobnie już z początkiem przyszłego roku. ”To jest decyzja podjęta w ramach naszej wystawy Expo w Astanie w 2017 r.” – powiedział PAP ambasador. Podkreślił, że władze Kazachstanu zapraszają Polaków do odwiedzenia tej wystawy, która rozpocznie się 10 czerwca 2017 r. i potrwa trzy miesiące. Hasłem przyszłorocznego Expo jest "Energia przyszłości".

W marcu rząd zdecydował, że Komisarzem Generalnym Sekcji Polskiej Wystawy Światowej EXPO 2017 w Kazachstanie będzie Andrzej Stefański, dyrektor w Polsko-Kazachstańskiej Izbie Handlowo-Przemysłowej, a w maju Polska podpisała umowę o uczestnictwie w przyszłorocznej wystawie.

Stefański poinformował wtedy, że polska wystawa zajmie powierzchnię około 400 m kw., polska gospodarka będzie promowana poprzez energetykę, a wystawa pomoże "w kompleksowy i atrakcyjny sposób przedstawić nasze spojrzenie na najważniejsze wyzwania energetyczne".

Astana uwolniła opozycjonistę

W sobotę (20 sierpnia) biuro prasowe szefowej unijnej dyplomacji Frederiki Mogherini poinformowało o warunkowym zwolnieniu z więzienia przywódcy największej w Kazachstanie partii opozycyjnej "Ałga", Władimira Kozłowa. Aresztowano go w styczniu 2012 r., a skazano na siedem i pół roku więzienia w październiku pod zarzutem wzniecania nienawiści społecznej, wzywania do obalenia ustroju oraz utworzenia i kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. W ocenie niezależnych obserwatorów, proces przeprowadzono z naruszeniem prawa, szykanowano też żonę Kozłowa.

W wydanym oświadczeniu biuro oczekuje od władz w Astanie dalszych kroków zgodnych z międzynarodowymi zobowiązaniami tego kraju. Chodzi o pełną rehabilitację i uwolnienie wszystkich działaczy społeczeństwa obywatelskiego, którzy wciąż są zatrzymani lub podlegają ograniczeniom w przemieszczaniu się po kraju.

Polska Fundacja Otwarty Dialog zwraca natomiast uwagę, że zwolnienie najbardziej znanego więźnia politycznego z Kazachstanu na niecałe trzy dni przed planowanym przyjazdem do Polski prezydenta tego kraju nie jest przypadkowe. „Ostatnie trzy wizyty Nursułtana Nazarbajewa w Polsce były odwoływane w ostatniej chwili” – przypomina fundacja w komunikacie przesłanym w niedzielę EurActiv.pl. „Nie jest tajemnicą, że aktywność polskich polityków na polu walki o prawa człowieka w Kazachstanie była solą w oku dla Ojca Narodu, jak Nazarbajew jest oficjalnie tytułowany” – dodaje. Również polska fundacja podkresla, że uwolnienie lidera największej partii opozycyjnej nie rozwiązuje problemów społeczeństwa obywatelskiego w Kazachstanie, gdyż w koloniach karnych wciąż pozostaje liczna grupa więźniów politycznych, dziennikarzy i aktywistów.

Pikieta kazachskiej opozycji w Warszawie

Natomiast Stowarzyszenie Wspólnota Kazachska zaprasza na pikietę przed Pałacem Prezydenckim „w związku z wizytą autorytarnego Prezydenta Kazachstanu”.

„Naszą Pikietą pragniemy zwrócić uwagę światowej społeczności na łamanie praw człowieka i brak demokracji w Kazachstanie” – napisali jej członkowie. Dzisiejszy Kazachstan scharakteryzowali bardzo krytycznie używając następujących określeń: ograniczenie swobód politycznych i wolności słowa, areszty i więzienia przeciwników władzy, brak niezawisłego sądownictwa i wszechobecna korupcja. Podkreślili przy tym, że społeczność międzynarodowa nie uznała żadnych z przeprowadzonych tam dotychczas wyborów, i to zarówno parlamentarnych jak i prezydenckich, za wolne i demokratyczne.

„Opozycja nie ma nic przeciwko współpracy gospodarczej ale nadzieja na rozwój gospodarczych kontaktów z Kazachstanem to mit – Kazachstan przy cenie 50 USD za baryłkę ropy jest na skraju bankructwa. Społeczeństwo jest biedne i nie stać go na towary z Polski (np. nauczyciele i lekarze zarabiają 200 USD/miesiąc). Polska ma nadzieję na dywersyfikacje dostaw ropy z pominięciem Rosji ale Nazarbajew obiecuje to już od 15 lat i nic” – czytamy na stronie internetowej wspolnotakaz.pl.

Autorzy zaproszenia na poniedziałkową pikietę zwracają uwagę, że „spotkanie autokratycznego prezydenta Nazarbajewa z przywódcą dużego europejskiego państwa jak Polska jest potrzebne tylko dyktatorowi i nobilituje go w oczach własnego narodu i demokratycznego świata”. Przypominają ponadto, że w czasach stalinowskich do Kazachstanu zesłano prawie 400 tysięcy Polaków i uważają, że Polska ma moralny obowiązek interesować się sytuacją w Kazachstanie, choćby ze względu na tamtejszą Polonię. (bb)