Co czeka Donbas w tym roku?

www.mil.gov.ua/news/2016/12/29/

Ukraiński eksperci nie przewidują, by konflikt na Ukrainie przekształcił się w tym roku w otwartą wojnę z Rosją, ale nie wykluczają takiej możliwości. Austria, która z nowym rokiem objęła roczne przewodnictwo w OBWE, zapowiedziała tymczasem, że będzie dążyła do pełnej realizacji porozumień mińskich ws. zakończenia konfliktu w Donbasie.

 

Tymczasem prezydent Ukrainy Petro Poroszenko przypomniał przy okazji 25-lecia nawiązania stosunków dyplomatycznych z USA, że jego kraj, zawierzając gwarancjom bezpieczeństwa partnerów, zrezygnował z trzeciego na świecie arsenału nuklearnego.

Konflikt w Donbasie będzie trwał

Choć większość ekspertów nie przewiduje, by konflikt na Ukrainie przekształcił się w  2017 r. w otwartą wojnę z Rosją, to jednak nie wykluczają, że Moskwa planuje taki właśnie scenariusz. W swych prognozach przewidują jednak ograniczone działania zbrojne bez udziału regularnych oddziałów rosyjskiej armii (kolejne nasilenie ataków ze strony separatystów oczekiwane jest już w tym tygodniu, w czasie prawosławnego Bożego Narodzenia przypadającego 7 stycznia) i liczą na inne priorytety Kremla: wybory prezydenckie we Francji czy parlamentarne w Niemczech – zauważa dr Adam Lelonek w prognozie opublikowanej na portalu defence24.pl. Są one bowiem – jak wyjaśnia – dla Rosji strategicznie ważniejsze niż wojna konwencjonalna, a mniej kosztowne i nie grożą wywołaniem impulsu ponownie jednoczącego państwa zachodnie.

Portal defence24.pl przytacza także scenariusz Ukrainian Institute for the Future, według którego najbardziej prawdopodobne w tym roku jest zbliżenie prezydentów Rosji i USA: Władimira Putina i Donalda Trumpa, rozpoczęcie dialogu nt. nowego podziału stref wpływów, a jednocześnie zwiększenie presji na Ukrainę ws. realizacji porozumień mińskich, zmniejszenie amerykańskiego wsparcia finansowego dla Kijowa, częściowe zniesienie sankcji wobec Rosji, a nawet praktyczne uznanie aneksji Krymu.

Ukraińscy analitycy są niemal jednogłośni – konkluduje dr. Lelonek – że Rosja nie boi się zachodnich sankcji i zamierza je przeczekać, bo jest to mniej kosztowne niż otwarta wojna. Moskwa zachowa też zdobycze terytorialne i możliwość bezpośredniego wpływu na sytuację polityczną Ukrainy, a ponadto skutecznie zablokuje dalszą integrację swego sąsiada ze strukturami zachodnimi. Jednocześnie Moskwa będzie prowadzić dialog ze światem polityki i biznesu na poziomie globalnym i przygotowywać się do wykorzystania nowych okoliczności „chaotycznego roku w USA i Europie”.

OBWE ws. sytuacji w Donbasie

OBWE będzie dążyła do pełnej realizacji ustaleń w sprawie rozejmu na wschodzie Ukrainy i poprawy sytuacji mieszkańców regionu objętego konfliktem – zapowiedział austriacki minister spraw zagranicznych Sebastian Kurz. Z początkiem stycznia Austria przejęła roczne przewodnictwo w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE).

Kurz razem ze swym ukraińskim odpowiednikiem Pawło Klimkinem, odwiedził wczoraj (3 stycznia) punkt kontrolny nad Morzem Azowskim (na północny wschód od Mariupola), położony na linii rozgraniczającej ukraińskie siły rządowe od prorosyjskich separatystów.

„Celem OBWE jest doprowadzenie do pełnego przestrzegania zawieszenia broni i poprawy sytuacji miejscowej ludności” – oświadczył szef austriackiej dyplomacji na Twitterze. Od wiosny 2014 r. OBWE prowadzi na Ukrainie misję monitoringową, a jej obserwatorzy pozostają w strefie konfliktu.

Wcześniej MSZ w Kijowie informowało, że przedmiotem rozmów szefów dyplomacji Austrii i Ukrainy będą prace nad uregulowaniem konfliktu w czasie, gdy pracami organizacji będzie kierowała Austria oraz kwestia skierowania do Donbasu uzbrojonej misji policyjnej OBWE i zwiększenia jej obecnego potencjału. Ma to zapewnić lepszy nadzór nad przestrzeganiem porozumień mińskich.

Ćwierćwiecze stosunków USA-Ukraina

Od czasu uznania niepodległości Ukrainy Stany Zjednoczone pozostają jej strategicznym partnerem – oświadczył wczoraj (3 stycznia) prezydent Petro Poroszenko przy okazji 25. rocznicy nawiązania stosunków dyplomatycznych między obu państwami. Jak dodał, partnerstwo to dotyczy zarówno relacji dwustronnych, jak i współpracy w organizacjach międzynarodowych. Poroszenko zwrócił też uwagę, że Stany Zjednoczone w dalszym ciągu wspierają ukraińskie wysiłki na rzecz budowy instytucji demokratycznych, społeczeństwa obywatelskiego, gospodarki rynkowej i wzmacniania bezpieczeństwa.

Poroszenko: Zawierzyliśmy partnerom

Poroszenko przypomniał przy tym, że w pierwszych latach niepodległości Ukraina zrezygnowała z trzeciego na świecie arsenału broni jądrowej, dzięki czemu – jak podkreślił – odgrywa ona historyczną rolę we wzmacnianiu globalnego bezpieczeństwa. „Decyzje te nie były proste, ale Ukraina podjęła je, wierząc w zapewnienia i gwarancje bezpieczeństwa ze strony partnerów zagranicznych, w pierwszej kolejności USA” – powiedział ukraiński prezydent.

Podziękował także Stanom Zjednoczonym za ich poparcie dla jedności terytorialnej Ukrainy w „trudnych czasach, gdy walczy ona z rosyjską agresją, broniąc kluczowych wartości wolności i demokracji, które stanowią fundament sukcesu i siły narodu amerykańskiego”. Poroszenko zapewnił także, że Ukraina nadal będzie rozwijać strategiczne partnerstwo z USA.