Amerykanie też rozszerzają sankcje wobec Rosji

Kraje UE podjęły wczoraj (22 grudnia) decyzję o wydłużeniu sankcji wobec Rosji o kolejne pół roku, do końca lipca 2016 r. To postanowienie umotywowane jest aneksją Krymu przez Rosję oraz tym, że według państw unijnych Moskwa cały czas nie wypełniła postanowień porozumienia z Mińska, które miało doprowadzić do pokoju na wschodniej Ukrainie.

>> Czytaj więcej o wydłużeniu sankcji wobec Rosji

Po tej decyzji USA nie pozostały bierne. Wczoraj Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych opublikował listę 34 osób i firm, które zostały objęte już obowiązującymi sankcjami (pełna lista w jęz. angielskim TUTAJ).

John E. Smith, p.o. dyrektora Biura Kontroli Zagranicznych Aktywów (odpowiedzialnego za sankcje) w Departamencie Skarbu stwierdził, że rozszerzenie listy podmiotów objętych sankcjami ma utrudnić unikanie amerykańskich restrykcji przez podmioty wcześniej nimi objęte. „Pokazują także nasze niesłabnące zdecydowanie, by zmusić Rosję do poszanowania bezpieczeństwa i suwerenności Ukrainy” – podkreślił Smith.

Osoby fizyczne

Wśród osób fizycznych znajdują się zarówno Rosjanie, jak i Ukraińcy. Jest na niej także jeden Szwed – Sven Anders Olsson. Jest on członkiem zarządu firmy IPP, która jest powiązana z rosyjskim oligarchą Giennadijem Timczenką o potrójnym paszporcie (także fińskim i ormiańskim), już wcześniej objętego sankcjami przez USA.

Większość znanych ludzi powiązanych z Moskwą i separatystami już wcześniej zostało objętych restrykcjami, więc na ogłoszonej wczoraj liście nie ma zbyt wiele słynnych nazwisk – najbardziej znanym spośród nich jest Witalij Zacharczenko, który podpisał się pod rozkazem strzelania do protestujących na Majdanie przed obaleniem prezydenta Wiktora Janukowycza.

Firmy

Wśród firm natomiast są wymienione przedsiębiorstwa nie tylko działające w Rosji i na okupowanych terytoriach Ukrainy, ale także europejskie oddziały takich firm. Trafiły na nie też firmy należące do bądź w inny sposób powiązane z kilkoma największymi rosyjskimi koncernami, w tym bankami VTB i Sberbankiem oraz Rostechem, firmą działającą w branżach zbrojeniowej, motoryzacyjnej i lotniczej.

Poza tym Amerykanie objęli sankcjami 12 firm działających na okupowanym Krymie. Są wśród nich destylarnie, winiarnie, firmy z branży transportowej i budowlanej, banki, a także Jałtańskie Studio Filmowe, które zostało znacjonalizowane po przejęciu Krymu przez Rosję.

VTB w reakcji na sankcje minimalizował ich efekty. Przyznał, że nie będzie mógł się teraz starać o fundusze na rynku amerykańskim, ale oświadczenie banku podkreślało, że i tak nie robił tego wcześniej, więc ruch Amerykanów ma nie wywrzeć żadnego efektu. Sberbank nie skomentował nowych sankcji. (kk)