UOKiK: żywność w Polsce i Niemczech różni się składem

Polacy nie mają wyrobionych poglądów o podwójnej jakości żywności.

Wyrzucanie jedzenia to nie tylko problem przyczyniający się do zmiany klimatu. Przede wszystkim to negatywne zjawisko społeczne i ekonomiczne [lyzadanger/Wikipedia]

UOKiK porównał jakość 101 produktów oferowanych konsumentom w Polsce i Europie Zachodniej. Okazało się np. że chipsy niemieckie smażono na oleju słonecznikowym, polskie – na palmowym.

 

Polacy nie mają wyrobionych poglądów o podwójnej jakości żywności. 71 proc. osób badanych przez Kantar Public* na zlecenie UOKiK przyznało, że nie kupiło produktu tej samej marki w Polsce i za granicą. 86 proc. nie słyszało o pojęciu „podwójna jakość żywności” lub nie wie co on oznacza. Jedynie 3 proc. konsumentów wie, co się pod nim kryje.

Mimo to co trzeci wierzy, że istnieją różnice w jakości. Wiedzę czerpią przede wszystkim ze swojego doświadczenia, opinii innych, przekazów w mediach. Większość jest przekonana, że jeżeli produkty wyglądają tak samo, to muszą mieć identyczny skład. Największe przekonanie o tym, że towary sprzedawane w Polsce mają inną jakość od tych na zachodzie Europy mają osoby, które mieszkały dłużej za granicą.

Unia Europejska wesprze sektor rolniczy w Afryce

Komisja Europejska i Unia Afrykańska ustanowiły wspólną grupę zadaniową ds. współpracy w dziedzinie rolnictwa. To był jeden z kluczowych tematów szczytu UE-Afryka w Abidżanie w listopadzie 2017 r.
 

Zadaniem grupy roboczej i jej 11 ekspertów jest wydanie zaleceń w styczniu 2019 …

– Nie powinno być różnic w traktowaniu konsumentów w Unii Europejskiej. Producenci nie mogą lekceważyć oczekiwań konsumentów i każdą różnicę tłumaczyć odpowiedzią na inne gusta klientów. Prawie połowa ankietowanych przez nas Polaków twierdzi, że mogą zapłacić więcej za produkt lepszej jakości. Takie przekonanie rośnie wraz z zarobkami tych osób. Oznacza to dużą zmianę w postawach, bo jeszcze kilka lat temu kierowali się głównie ceną – mówi Marek Niechciał, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zakupy i testy

UOKiK produkty sprawdził na dwa sposoby. Pomogła w tym Inspekcja Handlowa i akredytowane laboratoria. Pierwsze testy porównawcze: pod koniec 2017 r. UOKiK kupił artykuły spożywcze w Polsce i ich odpowiedniki w Niemczech.

Drugie testy porównawcze: w II kwartale 2018 r. kupiono w Polsce żywność, która miała etykiety: po polsku (co znaczy, że była produkowana na nasz rynek) i w obcej wersji językowej (co świadczy o tym, że miała trafić na rynki innych krajów Europy Zachodniej).

Glifosat wygrał jeszcze jedną bitwę we Francji

Francuscy deputowani po raz kolejny odmówili wprowadzenia zakazu stosowania glifosatu.
 

Obietnica stopniowego wycofywania glifosatu w ciągu najbliższych trzech lat nie będzie zawarta w tekście nowego prawa rolnego i żywnościowego.
Bez zmian w prawodawstwie
Francuscy deputowani, którzy głosowali w drugim czytaniu nad kompleksową reformą, …

Łącznie UOKiK sprawdził 101 par produktów, istotne różnice dotyczyły 12. Zauważono, że np. żelki Haribo produkowane na polski rynek mają więcej smaków jabłkowych i cytrynowych, a na niemiecki – truskawkowych i ananasowych, kawa Nescafe Classic jest mocniejsza u naszych zachodnich sąsiadów.

Pierwsze testy porównawcze

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów pod koniec 2017 r. po raz pierwszy porównał jakość produktów spożywczych w Polsce i w Niemczech. Kupiono 37 par artykułów żywnościowych w polskich i niemieckich sklepach: Aldi, Kauflandzie, Lidlu, Makro, Netto i Rossmannie. Były to: serek, chipsy, napoje, soki, jogurty, herbata, kawa, pizza mrożona, ketchup, czekolady, ciastka, żelki, kakaowy krem do smarowania pieczywa, ryby mrożone, wędliny i kiełbasa. W 4 UOKiK stwierdził dużą różnicę w jakości.

Chipsy paprykowe Crunchips – mimo że opakowanie było identyczne, to w polskich sklepach jest o 25 g mniej chipsów. Polskie – smażone na oleju palmowym, zawierały glutaminian monosodowy, miały wyższą zawartość tłuszczu. Niemieckie – na słonecznikowym, bez wzmacniacza smaku. Producent dodał do nich proszek pomidorowy i serowy – czego zabrakło w polskich.

Brazylijski sąd uchyla zakaz używania glifosatu

Brazylijscy rolnicy nadal będą mieli dostęp do najczęściej używanego na świecie środka chwastobójczego, po tym, jak brazylijski sędzia federalny odwrócił poprzednie orzeczenie, które zawiesiło użytek dotychczasowych i rejestrację nowych produktów opartych na glifosacie.
 

Apelacje federalne unieważniły sądowe zawieszenie licencji w Brazylii …

Serek Almette z ziołami – na obu opakowaniach była informacja: „100% naturalne składniki”. Niemiecki serek wyprodukowany był z twarogu, ziół, cebuli, czosnku i soli. Polski – zawierał twaróg, odtłuszczone mleko w proszku, cebulę, sól, czosnek, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, zioła (0,1 proc.), naturalne aromaty.
Regulator kwasowości, jako substancja dodatkowa, przeczył napisowi na opakowaniu, że serek Almette zawiera „100% naturalne składniki”.

Czekolada Milka z orzechami – w polskich sklepach miała mniej orzechów niż na rynku niemieckim.

Lipton Ice Tea Peach – w produkowanej na rynek polski było mniej ekstraktu z herbaty. Ponadto zawierała cukier, fruktozę i słodzik. Na rynku niemieckim – producent dodał tylko cukier.

Ardanowski: Rolnicy dostali już pierwsze rekompensaty z powodu tegorocznej suszy

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski poinformował, że rolnicy otrzymali już pierwsze wypłaty rekompensat. Potwierdził, że na chwilę obecną wpłynęło ponad 28 tys. wniosków od poszkodowanych rolników.
 

Minister Ardanowski przypomniał także, że wnioski można składać do 31 października.
Poważne straty …

Drugie testy porównawcze

Drugi raz żywność UOKiK porównał w II kwartale 2018 r. Tym razem zakupiono pary produktów głównie w polskich sklepach, 10 w Niemczech. Wybrano te z polską etykietą i w obcej wersji językowej. Chodziło o porównanie, czy są różnice w żywności wyprodukowanej dla polskich konsumentów i tych z Europy Zachodniej. Łącznie sprawdzono 64 pary artykułów spożywczych, duża różnica wystąpiła w 8. W 2 przypadkach – produkty na polski rynek były

Czekolada Milka Oreo – produkowana dla polskiego konsumenta miała lepszą jakość i była smaczniejsza, co wynikało z badan laboratoryjnych. Zawierała mniej zamiennika tłuszczu kakaowego.

Napój FuzeTea – w Polsce – mniejsza zawartość soku brzoskwiniowego i wyraźnie inny smak.

Napój Capri Sun Orange zawierał więcej soku pomarańczowego (20 proc.) niż jego zachodnioeuropejski odpowiednik (7 proc.).

Chrupki Monster Munch Original – producent dodał do chrupek glutaminian monosodowy (wzmacniacz smaku), dlatego miały intensywny serowy smak. Ponadto opakowanie w Polsce zawierało o 25 g mniej produktu.

Ciastka Leibniz Minis Choco – w Polsce było nieco większe opakowanie, ale zawierało o 25 g mniej produktu.

Ciastka Leibniz Minis Choco – w Polsce było nieco większe opakowanie, ale zawierało o 25 g mniej produktu.

Knorr Fix Spaghetti Bolognese – więcej tłuszczu i cukrów w produkcie sprzedawanym w Polsce, a w zachodnioeuropejskim mniej soli. Różnice w smaku i zapachu – w produkcji na polski rynek dominował smak papryki, na zachodnioeuropejski – czosnku.

Serek Philadelphia z ziołami – były różnice w produkcji. Serek na nasz rynek był produkowany z mleka, śmietany i białek mlecznych, a na zachodnioeuropejski – z twarogu. Polskie opakowanie miało 125 g, a zachodnioeuropejskie – 175 g.

Co dalej

Wyniki UOKiK zostaną przekazane Komisji Europejskiej, która rozpoczyna testy porównawcze produktów i włączy analizy wykonane przez UOKiK do tego badania. Ponadto na poziomie unijnym trwają prace nad pakietem zmian – dyrektywą Omnibus.

Pestycydy: większa przejrzystość procesu ich zatwierdzania?

„System zatwierdzania pestycydów musi cechować się większą przejrzystością”- czytamy w specjalnym oświadczeniu Parlamentu Europejskiego.
 

Po ponownym zatwierdzeniu w listopadzie 2017 r. na okres kolejnych pięciu lat glifosat znalazł się w centrum zaciętej debaty naukowej między przedstawicielami stowarzyszeń, politykami i agencjami opieki …

– Popieramy regulacje przeciwdziałające dyskryminacji konsumentów i zapewniające dostęp do dobrych jakościowo produktów w całej Unii. Nowe regulacje muszą być przede wszystkim jasne dla rynku i jego uczestników – wyjaśnia Dorota Karczewska, wiceprezes UOKiK. – Kluczowe dla stwierdzenia naruszenia będzie określenie identyczności produktu. Czy będzie to wyłącznie identyczne oznakowanie, a może również, taka sama masa wyrobu? Bez ustalenia produktu referencyjnego – trudno będzie kontrolującym dokonać rzetelnej oceny, a tym samym konsumentom właściwego wyboru – wyjaśnia Dorota Karczewska, wiceprezes UOKiK.