Unia Europejska zawodzi ws. pestycydów

Zdjęcie via pixabay.com

Europejski Trybunał Obrachunkowy informuje, że Komisja Europejska niedostatecznie egzekwuje ograniczenia w stosowaniu pestycydów przez rolników z państw członkowskich.

 

 

Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) opublikował w środę (5 lutego) sprawozdanie dotyczące wykorzystywania środków ochrony roślin w państwach członkowskich. Wynika z niego, że Komisja Europejska nie wywiązała się – pomimo przyjęcia dyrektywy ws. zrównoważonego stosowania pestycydów – z kontroli jej implementacji przez państwa członkowskie.

Urzędnicze niedociągnięcia

ETO wskazał, że część państw członkowskich wdrożyła dyrektywę z 2009 r. w sprawie zrównoważonego stosowania pestycydów z opóźnieniem. Ponadto regulacje – nawet jeżeli są wdrażane do krajowego prawa – nie chronią w wystarczający sposób przed nadmiernym i niewłaściwym korzystaniem ze środków ochrony roślin.

KE wszczęła z powodu opieszałości niektórych państw członkowskich procedury przeciwnaruszeniowe w 2012 r. w stosunku do Bułgarii i Luksemburga. Audyt wykazał, że urzędnicy z Brukseli nie sprawdzili w odpowiedni sposób, czy transpozycji dyrektywy dokonano w całości i prawidłowo.

Prezentujący sprawozdanie Samo Jereb z ETO powiedział, że „jak dotąd Komisja Europejska nie była w stanie w znaczący sposób ograniczyć i zwalczać zagrożeń, jakie wiążą się ze stosowaniem pestycydów przez rolników”. Analitycy Trybunału uważają, że winny jest brak dokładnych danych.

Czy biomasa może zrewolucjonizować polską energetykę?

Biogospodarka ma odegrać w najbliższej dekadzie ważną rolę na drodze do osiągnięcia przez Unię Europejską neutralności klimatycznej. Eksperci twierdzą, że Polska może stać się ważnym punktem na biogospodarczej mapie Europy, jednak naukowcy apelują o zrównoważone wykorzystanie zasobów leśnych w produkcji …

Deficyt ochrony roślin

Autorzy raportu wskazują, że jednym z poważniejszych uchybień niektórych państw członkowskich jest brak wdrożenia do prawa krajowego wymogu stosowania przez rolników „integrowanej ochrony roślin” (IPM). To mechanizm, który daje pierwszeństwo stosowania niechemicznych metod ochrony roślin przed pestycydami. To z kolei – jak podkreślają eksperci – sposób na zminimalizowanie zagrożeń dla zdrowia ludzi, zwierząt i środowiska.

ETO podkreśla, że wina za tę sytuację leży po stronie państw członkowskich, które „nie wyznaczyły odpowiednich kryteriów, a przecież rolnicy mają obowiązek stosować się do unijnych przepisów. Innym zaniedbaniem jest stosowanie środków ochrony roślin niskiego ryzyka. Dyrektywa nałożyła obowiązek sporządzenia stosownej listy, jednak jak dotąd do użytku dopuszczono 16 z 487 substancji. ETO sugeruje, że to zdecydowanie za mało alternatyw jak na kilka lat istnienia dyrektywy.

W niedawnej rozmowie z EURACTIV.pl prof. Józef Chojnicki z Wydziału Rolnictwa i Biologii Katedry Nauk o Środowisku Glebowym Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego przekonywał, że „powinno się w UE dążyć do racjonalnego stosowania nawozów i pestycydów”, ponieważ poza wspomnianymi wyżej zagrożeniami przyczyniają się one do erozji gleb.

Chiny rezygnują z plastikowych jednorazówek

Jeden z największych producentów i jednocześnie konsumentów plastikowych przedmiotów jednorazowego użytku, czyli Chiny – ogłosił wielki plan odejścia od takich produktów. Podobny plan realizuje od pewnego czasu m.in. Unia Europejska.

 

Plastikowe przedmioty jednorazowego użytku są bardzo szkodliwe dla środowiska, zanieczyszczają przede …

Za mało zachęt

Z audytu ETO wynika także, że istnieje zbyt mało zachęt dla rolników, aby ograniczyli korzystanie z pestycydów. Trybunał rekomenduje powiązania otrzymywania dopłat unijnych w ramach Wspólnej Polityki rolnej (WPR) z przestrzeganiem zasady integrowanej ochrony roślin. Podobne sugestie w przeszłości zostały odrzucone przez KE, jednak krystalizująca się właśnie nowa WPR na lata 2021-2027 w jeszcze większym stopniu ma skupić się na kwestiach klimatu i środowiska.

KE proponuje np. powiązanie dbania o różnorodność biologiczną i zmniejszanie negatywnego wpływu produkcji rolnej na środowisko przyrodnicze – glebę, wody, jakość powietrza. Dr hab. Zbigniew Karaczun z wydziału Ogrodnictwa, Biotechnologii i Architektury Krajobrazu Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego pozytywnie odbiera takie działania, tym bardziej, że ma być także rozwijany system warunkowości dopłat bezpośrednich po spełnieniu surowych wymogów w zakresie środowiska i klimatu.

Innym poważnym problemem, na który zwrócili uwagę specjaliści z ETO, są statystyki na temat stosowania pestycydów, którymi dysponuje Komisja Europejska. Jak mówił Jereb, Eurostat nie może publikować danych dotyczących konkretnych substancji, nawet jeśli je ma, bo zabraniają tego regulacje. Na przeszkodzie w zobrazowaniu sytuacji stoi też to, że wiele państw członkowskich przekazywało dane dotyczące różnych produktów i roślin, przez co nie można było zebrać danych dla całej UE.

Czy rolnictwo ekologiczne może liczyć na unijne wsparcie?

Rolnictwo ekologiczne niesie wiele korzyści dla rolników, konsumentów a także dla środowiska. Nowy unijny komisarz ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski zapowiada wsparcie dla tego typu produkcji rolnej podczas swojej pięcioletniej kadencji.
 

„Jednym z moich priorytetów będzie stworzenie planu działania na rzecz rolnictwa …

 

Więcej informacji:

Zrównoważone stosowanie środków ochrony roślin – ograniczone postępy w zakresie pomiaru i zmniejszania ryzyka – sprawozdanie Europejskiego Trybunału Obrachunkowego

 

Disclaimer: Projekt sfinansowano przy wsparciu Komisji Europejskiej. Niniejsza publikacja odzwierciedla wyłącznie poglądy autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tym tekście.