W UE uprawia się coraz więcej sorgo. Przez zmiany klimatyczne

unia-europejska-sorgo-afryka-zmiany-klimatyczne-ekologia-ziemia

W UE uprawia się coraz więcej sorgo, źródło: Flickr/ICRISAT/ fot. A. Paul-Bossuet (CC BY-NC 2.0)

Areał uprawy sorgo w Unii Europejskiej rośnie z roku na rok. Niegdyś uprawiania głównie w Afryce, Indiach i Chinach roślina nadaje się zarówno do produkcji mąki i kaszy, jak i na paszę dla bydła. Jest odporna na szkodniki i warunki pogodowe. W Europie staje się powszechniejsza za sprawą zmian klimatycznych.

 

 

Sorgo to rodzaj rośliny z rodziny wiechlinowatych (obejmującej wiele traw czy zbóż) obejmujący – według różnych klasyfikacji – od 21 do nawet 60 gatunków. Szczególnie istotny dla człowieka jest jeden z nich – sorgo dwubarwne, zwane też zwyczajnym, cukrowym lub zwisłym.

Gatunek ten pochodzi z Afryki, gdzie często rośnie po prostu dziko. Został tam jednak przez człowieka (prawdopodobnie na terenie dzisiejszego Sudanu około 6-7 tys. lat p.n.e.) zmieniony także w roślinę uprawną, a stamtąd został rozwieziony na inne kontynenty, gdzie w niektórych miejscach również zdziczał.

UE zaostrza limity rakotwórczych kadmu i ołowiu w żywności

Komisja Europejska ustanowiła nowe limity zawartości w żywności dwóch rakotwórczych składników.

Globalna kariera sorgo

Dziś sadzi się sorgo powszechnie poza Afryką także w Ameryce Północnej, Środkowej i Południowej, w Południowej i Wschodniej Azji (a szczególnie w Indiach i Chinach), a nawet w Australii. I coraz częściej w Europie.

Jest to bowiem roślina niezwykle odporna (zwłaszcza na susze i wysokie temperatury), a do tego nie potrzebuje gleby dobrej jakości. Ponadto nie ima się jej wiele szkodników czy patogenów, w tym grzyby, które łatwo niszczą uprawy bardziej wrażliwych zbóż.

Z zawierającego dużo białka i witamin z grupy B ziarna sorgo dwubarwnego można otrzymać zarówno mąkę, jak i kaszę i wyrabiać z nich placki, naleśniki, kuskus czy ciasta. W USA robi się z ziaren sorgo także słodki syrop, w Afryce napoje piwne, a w Chinach wysokoprocentowy alkohol baijiu.

Z kolei łodygi i wiechcie mają swoje zastosowanie w przemyśle. Można z nich robić twarde szczotki i miotły. Inne resztki nadają się do produkcji barwników, klejów, tkanin, pokryć dachowych, płyt pilśniowych czy papieru pakowego. Nie dziwi więc kariera tej rośliny zwłaszcza w biedniejszych częściach świata, gdzie inne odmiany sorgo hoduje się także na paszę dla bydła.

WWF: UE odpowiada za prawie jedną czwartą światowego handlu mięsem rekinów

Największym na świecie eksporterem mięsa rekinów jest Hiszpania.

Coraz więcej sorgo dla Chin

Zreszta to m.in. właśnie rosnące zapotrzebowanie na mięso, np. w Chinach, sprawiło, że globalny popyt na sorgo rośnie z roku na rok, a do czasu wybuchu w 2018 r. amerykańsko-chińskiej wojny celnej Państwo Środka sprowadzało z USA sorgo o wartości ponad 1 mln dolarów. Sorgo jako roślina paszowa zaczyna wygrywać z kukurydzą właśnie dzięki swojej odporności na szkodliwe dla kukurydzianych upraw grzyby.

Globalny popyt sprawia, że sorgo coraz częściej uprawia się także w Europie, a areał tej rośliny w Unii Europejskiej rośnie – według wyliczeń branżowej organizacji Sorghum ID  -bardzo szybko.

W 2020 r. (licząc dla UE wraz z Wielką Brytanią) obszar obsiewany sorgo wzrósł w porównaniu z rokiem wcześniejszym aż o 23 proc. do 212 tys. hektarów. W całej Europie wzrósł zaś o 16 proc. do 355 tys. hektarów.

UE produkuje już ponad 1 mln ton sorgo rocznie

W ubiegłym roku produkcja ziarna sorgo dwubarwnego po raz pierwszy przekroczyła w UE granicę 1 mln ton. Największymi producentami pozostały Francja i Włochy, ale Austria, Węgry i Hiszpania bardzo zwiększyły swoje plony, przekraczając w 2020 r. pięcioletnią średnią zbiorów.

Nieco mniejsze niż zwykle były zaś zbiory francuskie oraz te w unijnych oraz pozaunijnych krajach basenu Morza Czarnego. W obu tych regionach było bowiem deszczu tak mało, że przeszkadzało to nawet bardzo odpornemu sorgo.

Ale to właśnie zmiany klimatyczne, coraz częstsze susze i długotrwałe letnie upały sprawiły – obok rosnącego globalnego popytu – że sorgo jest w Europie uprawiane coraz częściej. Z jednej strony plony można łatwo sprzedać, a z drugiej ryzyko ich utraty w wyniku niekorzystnej pogody jest niższe niż w przypadku kukurydzy czy bardziej wrażliwych zbóż.