Tony skażonego drobiu z Polski wykryte w Bułgarii

Kurczak, fot. Brian Chan [Unsplash]

Kurczak, fot. Brian Chan [Unsplash]

21 ton kurczaka skażonego salmonellą sprowadzanego z Polski przechwyciła w Wigilię Bułgarska Agencja Bezpieczeństwa Żywności. To oznacza problemy największego producenta drobiu w Unii Europejskiej.

 

O wykryciu salmonelli w importowanym z Polski drobiu poinformował bułgarski serwis informacyjny Nova. Przechwycenie skażonego mięsa było możliwe dzięki Systemowi Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach. Dzięki niemu na początku grudnia Bułgarzy zablokowali sprzedaż aż 100 ton mięsa z Polski. W tym przypadku także chodziło o skażenie salmonellą. I właśnie po tym odkryciu nasiliły się kontrole polskiego mięsa eksportowanego do Bułgarii.

Bułgarskie media uspokajają natomiast, że salmonella nie jest niebezpieczna dla ludzi, jeśli skażona nią żywność jest przetwarzana w wysokiej temperaturze – co najmniej 70 stopni.

Polska w 2018 r. była największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej, wynika z danych Europejskiego Urzędu Statystycznego Eurostat. Unijna produkcja wyniosła 15,2 mln ton, z czego 16,8 proc. przypadło na nasz kraj.

 

Disclaimer: Projekt sfinansowano przy wsparciu Komisji Europejskiej. Niniejsza publikacja odzwierciedla wyłącznie poglądy autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tym tekście.