Ptasia grypa: rzeź drobiu we Francji

Wczoraj (4 stycznia) władze francuskie zarządziły masowy ubój kaczek i gęsi w trzech regionach kraju. Przyczyną jest ptasia grypa.

Francuskie Ministerstwo Rolnictwa zarządziło wczoraj (4 stycznia) wybicie kaczek i gęsi z wolnego wybiegu. Ubój ma się dokonać 5 a 20 stycznia w południowo-zachodniej Francji, obejmie departamenty Gers, Landy oraz Pireneje Wysokie.

Francja jest krajem o największym chowie drobiu w Unii Europejskiej. Południowo-zachodnia Francja była już rok temu epicentrum wybuchu silnej epidemii ptasiej grypy.

W tym roku do tej pory zanotowała 89 przypadków wystąpienia silnie zaraźliwego wirusa ptasiej grypy H5N8, z czego większość w Gers. Wirus rozprzestrzenił się również na terenach departamentu Deux-Sèvres, gdzie w zeszłym roku epidemia nie dotarła. Wykryto też przypadki zarażenia wirusem wśród dzikiego ptactwa w pobliżu Alp oraz na północy Francji: przy brzegu Kanału La Manche i w Normandii.

Rozmiar zagrożenia

Według ministerstwa, priorytetem jest niezwłoczny ubój gatunków najbardziej dotkniętych wirusem, przede wszystkim kaczek hodowanych w celu produkcji pasztetu strasburskiego (pasztetu produkowanego ze stłuszczonych wątróbek kaczych i gęsich – przyp. red.). Wybrane hodowle zostaną wyłączone z zarządzenia, m.in. te prowadzące chów zamknięty oraz hodowle prowadzące pełen cykl produkcyjny, od piskląt po przetworzenie w produkt końcowy. Ponadto, jeżeli sytuacja zostanie odpowiednio wcześnie opanowana, ubój może zostać wstrzymany przed 20 stycznia.

„Blisko 800 tys. ptaków, spośród łącznej populacji w regionie wynoszącej 18 milionów, zostanie poddanych ubojowi w przyszłym tygodniu, przy czym liczba ta może wzrosnąć, jeżeli rozprzestrzenienie wirusa wymknie się spod kontroli” – oświadczyła Marie-Pierre Pe z grupy CIFOG zrzeszającej producentów pasztetu strasburskiego. Straty związane z ubojem mogą wynieść do 80 milionów euro.

Epidemia w Europie i w Azji

W ostatnich dwóch miesiącach, niektóre kraje europejskie oraz Izrael wykryły przypadki silnie zaraźliwego wirusa H5N8. Aby wirus nie rozprzestrzeniał się, w niektórych krajach zdecydowano się na zakaz wypuszczania drobiu na świeże powietrze. W środę (4 stycznia) Czechy i Słowenia zgłosiły pierwsze przypadki wystąpienia wirusa.

Wirus H5N8 jest szczególnie groźny dla drobiu, ale jak dotąd nie było przypadku zarażenia wirusem przez człowieka. Wirus nie przenosi się poprzez żywność.

Inne odmiany wirusa rozprzestrzeniły się w Azji, gdzie w ostatnich tygodniach zarządzono ubój milionów ptaków w Korei Północnej i w Japonii. Są to odmiany atakujące ludzi, w Chinach miało miejsce kilka przypadków zarażenia się wirusem przez człowieka.