Przez upały zdrożeją w Europie świąteczne choinki?

Szkółka leśna, źródło: Pixabay/LloydTheVoid

Szkółka leśna, źródło: Pixabay/LloydTheVoid

Wielkie upały i susza, jakie dają się we znaki wielu rolnikom i plantatorom w Europie, szkodzą różnego rodzaju uprawom. Cierpią nie tylko owoce czy warzywa, ale także szkółki leśne, w tym także te, w których rosną bożonarodzeniowe choinki.

 

Dane dotyczące sytuacji na leśnych plantacjach zebrali dziennikarze publicznego belgijskiego nadawcy radiowo-telewizyjnego RTBF. Sprawdzili oni sytuację w regionie Ardenów w południowo-wschodniej Belgii. To właśnie stamtąd pochodzi 85 proc. choinek, jakie w grudniu stają w belgijskich domach.

Stracone niemal co trzecie drzewko

Jak się okazuje, długotrwała susza i nękające Europę upały poważnie zaszkodziły leśnym plantacjom. Straty są poważne, nawet 30 proc. zasadzonych już młodych drzewek uschło całkowicie. Innym też – mimo starań plantatorów – grozi uschnięcie. Co gorsza, starsze i odporniejsze na ciężkie warunki drzewa tracą nasiona, co utrudni kolejne zasiewy. Jak wyjaśniał w rozmowie z RTBF jeden z długoletnich plantatorów z rejonu Ardenów Jonathan Rigaux, jeśli susza potrwa jeszcze 3-4 tygodnie, straconych będzie kolejne 15-20 proc. drzewek.

„Albo całkiem uschną, albo znajdą się w takim stanie, że nie będą się nadawać do żadnej późniejszej sprzedaży. Będą po prostu bardzo brzydkie” – tłumaczył ten zajmujący się od 20 lat drzewami iglastymi plantator z miejscowości Longlier w gminie Neufchâteau. Jak dodał, zasmuca go głęboko widok młodych drzewek, które są całkowicie zbrązowiałe lub widać, że staną się takie w ciągu kilku dni. „Wiele z nich jest niemalże spalona słońcem” – mówił Rigaux. Najmocniej ucierpiały plantacje jodeł.

Susza w Polsce: Straty przekroczyły już pół miliarda złotych

Według ostatnich danych ministerstwa rolnictwa z powodu suszy poszkodowanych zostało 111,8 tysiąca gospodarstw, powierzchnia zniszczonych upraw wynosi dwa miliony hektarów, a dotychczas oszacowane straty przekraczają kwotę pół miliarda złotych.

Podaż nie zaspokoi popytu

Sytuacja pogodowa w Belgii będzie mieć wpływ na ceny świątecznych drzewek nie tylko w tym kraju, ale także w innych państwach członkowskich UE. Plantatorzy z rejonu Ardenów eksportują bowiem choinki m.in. do Francji, Holandii czy Niemiec. Jak wyjaśniał Rigaux, umowy z odbiorcami drzewek są już podpisane, a tymczasem część choinek nie została z powodu suszy w ogóle zasadzona. „Jeśli nie zrobimy tego w ciągu dwóch-trzech tygodni, ten sezon zakończy się jeszcze większymi stratami” – tłumaczył plantator. A to wszystko odbije się na cenach drzewek, które suszę przetrwają. „Podaż na pewno nie zaspokoi popytu” – podkreślał Rigaux.

Niestety prognozy pogody dla Belgii nie są dobre dla plantatorów. Deszczów ma być w tym sezonie mało, a wysoka temperatura utrzymywać się będzie przez większość lata. Wiele wskazuje na to, że pobity zostanie ustanowiony w 1976 r. rekord, gdy deszczu nie było w rejonie Ardenów przez 90 dni.

Sen nocy tropikalnej: Fala upałów efektem globalnego ocieplenia

Główną przyczyną trwającej w Europie fali upałów jest globalne ocieplenie. A wzrost temperatury powietrza oznacza też wzrost energii w atmosferze. On z kolei przekłada się na wzrost częstości zjawisk ekstremalnych tj. wichury, huragany, trąby powietrzne, których w Polsce w poprzednim …