Ogromne pożary na Sardynii. Francja i Grecja pomagają ugasić ogień

Włochy, Sardynia, pożar

W wyniku pożarów, które nawiedziły Sardynię, zniszczeniu uległy liczne gospodarstwa i okoliczna przyroda. [Arny Mogensen]

Olbrzymie pożary od 3 dni pustoszą region Montiferru w prowincji Oristano na Sardynii, wypalając do tej pory 20 tys. hektarów ziemi, niszcząc gospodarstwa i zmuszając tysiące osób do ucieczki.

 

W poniedziałek (26 lipca) wieczorem sytuacja zaczęła się poprawiać, również dzięki bardziej sprzyjającemu klimatowi, ale zrzucanie wody z helikopterów i prace naziemne wciąż trwają. Największy pożar wybuchł w mieście Bonarcado w piątek (23 lipca) i przemieścił się na odległość około 50 km, napędzany przez wiatr sirocco i wysokie temperatury. Od trzech dni siły Obrony Cywilnej, Korpusu Leśnego, Straży Pożarnej i liczni ochotnicy pracują w terenie, aby zniwelować skutki rozprzestrzeniającego się pożaru.

W poniedziałek do pomocy wysłane zostały cztery samoloty Canadair – dwa z Francji i dwa z Grecji. Większość z 1,5 tys. osób, które musiały opuścić swoje gospodarstwa, powróciło już do domów i rozpoczęło ocenę zniszczeń.

Według Gianni Panichi, burmistrza Cuglieri – jednej z najbardziej dotkniętych gmin, “społeczność i terytorium doświadczyły ogromnej tragedii, bezprecedensowej katastrofy. Zniszczona została flora i fauna, nie ma już doliny drzew oliwnych, nie ma tysiącletniego drzewa oliwnego. Całe gospodarstwa zostały zniszczone, zginęły zwierzęta, wiele osób straciło wszystko”.

“Trudno znaleźć odpowiednie słowa w odniesieniu do brutalności tragedii o takich rozmiarach, ale państwo jest na miejscu i nikt nie zostanie pozostawiony samemu sobie”, powiedział prefekt Oristano, Fabrizio Stelo.

W wyniku pożaru zniszczone zostało tysiącletnie drzewo Cuglieri: to dzikie drzewo oliwne znane jako drzewo oliwne Tanca Manna (od nazwy pobliskiego regionu), które zostało wpisane na listę drzew pomnikowych włoskiego Ministerstwa Polityki Rolnej.