Olej palmowy nie jest już biopaliwem we Francji

Indonezja i Malezja są najważniejszymi na świecie producentami oleju palmowego, odpowiadając za ok. 85 proc. światowej produkcji. Źródło: The National Documentation Center for Childhood

Indonezja i Malezja są najważniejszymi na świecie producentami oleju palmowego, odpowiadając za ok. 85 proc. światowej produkcji. Źródło: The National Documentation Center for Childhood

Wbrew stanowisku rządu francuskie Zgromadzenie Narodowe uznało, że olej palmowy nie jest biopaliwem i nie będzie uprawniony do ulg podatkowych od 1 stycznia 2020 r. Na poziomie unijnym decyzja ma w tej sprawie zapaść w nadchodzących tygodniach.

 

W trakcie głosowania nad ustawą budżetową na 2019 r. francuscy parlamentarzyści opowiedzieli się za zniesieniem ulg podatkowych, z których korzystały agropaliwa pozyskiwane z oleju palmowego. Obecnie we Francji jest on włączony w system ulg w ramach ogólnego podatku od zanieczyszczeń (TGAP), który ma za zadanie promować rozwój biopaliw.

Skąd taka decyzja? Francuscy deputowani, którzy uchwalili niedawno poprawkę do ustawy, twierdzą, że agropaliwa na bazie oleju palmowego „nie są biopaliwami”, a ekspansja plantacji tego surowca przyczynia się do wylesiania w krajach Południa.

System produkcji żywności musi się zmienić?

3 mld osób na świecie cierpi na niedożywienie, mimo że skala produkcji żywności przekracza możliwości naszej planety. Należy jak najszybciej zmienić obecny system produkcji jedzenia – wynika z najnowszego raportu przygotowanego przez komisję EAT-Lancet.
 

„Koszt, jaki ludzkość płaci za wadliwy …

„Co więcej, gdyby wpływ tzw. pośredniej zmiany użytkowania gruntów (ILUC) został uwzględniony w bilansie gazów cieplarnianych, olej palmowy byłby najbardziej szkodliwym biopaliwem dla klimatu” – dodają posłowie.

Nie do końca jednak wiadomo, czy ulga podatkowa dla oleju palmowego rzeczywiście zostanie wyeliminowana raz na zawsze. Francuscy deputowani głosowali przeciwko stawkom preferencyjnym jedynie w ramach ustawy budżetowej na 2019 r., a zakaz zacznie obowiązywać dopiero od 1 stycznia 2020 r. „Oznacza to, że przepis będzie ponownie omawiany podczas debaty budżetowej na rok 2020” – wyjaśnił Clément Sénéchal, urzędnik ds. Klimatu i kampanii leśnej w Greenpeace France.

Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że olej palmowy będzie wówczas ponownie wspierany przez francuski rząd i Senat, który odrzucił poprawkę przegłosowaną przez Zgromadzenie Narodowe.

Według przedstawicieli Greenpeace polityka rządu francuskiego ma na celu faworyzowanie Totala, który co roku przetwarza 300 000 ton importowanego oleju palmowego w rafinerii La Mède w południowej Francji.

„Bez korzystnych warunków podatkowych, rafineria Totala mogłaby ponieść straty w wysokości 100 milionów euro rocznie” – twierdzi z kolei Christine Lavarde, francuska deputowana z partii Les Républicains (LR).

Postęp również na arenie europejskiej?

Na poziomie europejskim również widać progres w walce olejem palmowym. 17 grudnia Komisja Europejska opublikowała plan działania dotyczący wylesiania i degradacji lasów. Tekst jest otwarty do konsultacji publicznych przez cztery tygodnie.

Następnie Bruksela ma w tej sprawie wydać stosowny komunikat w drugim kwartale 2019 r. W swojej mapie drogowej Komisja Europejska oszacowała, że produkcja soi, oleju palmowego, wołowiny, kawy i kakao jest odpowiedzialna za 80 proc. wycinki lasów w krajach tropikalnych. KE zwraca również uwagę na odpowiedzialność Europy, zauważając, że Unia importuje 25 proc. światowej produkcji oleju palmowego.

Jak Polska walczy z ASF?

Walka z ASF (afrykańskim pomorem świń) trwa od połowy lutego 2014 r. Choroba ma istotne znaczenie dla gospodarki, bo wpływa na obrót mięsem wieprzowym. W jej wyniku ceny trzody chlewnej są dziś rekordowo niskie. Aby zahamować ASF, rząd zapowiedział masowy …

Mimo że wśród planowanych inicjatyw Komisji Europejskiej można znaleźć budowę „skutecznych partnerstw z krajami produkującymi” czy promowanie „zrównoważonych i przejrzystych łańcuchów dostaw”, to na razie wszelkie inicjatywy w tym zakresie są dobrowolne.

Zdaniem aktywistów na rzecz ochrony środowiska to nie wystarczy. „Przyszłe europejskie działania w zakresie wylesiania nie powinny ograniczać się do promowania zrównoważonych łańcuchów dostaw” – twierdzi Nicole Polsterer z leśnej organizacji pozarządowej FERN. „Aby osiągnąć cel, jakim jest powstrzymanie wylesiania do 2020 r., Komisja musi przedstawić nową ustawę, aby zagwarantować, że łańcuchy dostaw w UE będą wolne od produktów, które przyczyniają się do wylesiania” – powiedziała Polsterer.

W nadchodzących tygodniach Komisja Europejska ma również podjąć decyzję w sprawie definicji ryzyka związanego z pośrednią zmianą użytkowania gruntów (ILUC). Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami dyrektywy UE w sprawie odnawialnych źródeł energii, kryteria powinny pomóc w stopniowym eliminowaniu z rynku agropaliw, które przyczyniają się do wylesiania.

Grecki minister rolnictwa: budżet WPR powinien zostać utrzymany, aby zapewnić zrównoważony rozwój rolnictwa

Jeżeli nie osiągniemy odpowiedniej równowagi między dostępnymi zasobami a zobowiązaniami we Wspólnej Polityce Rolnej (WPR) po 2020 r., przyszłość unijnego rolnictwa i wsi stanie pod znakiem zapytania – powiedział EURACTIV.com grecki minister rolnictwa Stavros Arachovitis.
 

Jak ocenia pan nowy model wdrażania …

Decyzja UE w sprawie kryteriów ILUC jest również wyczekiwana przez Zgromadzenie Narodowe. Francuscy deputowani stwierdzili, że poprawka w sprawie oleju palmowego nie tylko stanowi widomy znak ich determinacji w walce z agropaliwami, ale jest również „mocnym przesłaniem skierowanym do innych państw europejskich”.