Na co zwrócić uwagę przy wyborze jajek?

jajko [unsplash]

jajko [unsplash]

Przeciętny Polak zjada ok. 140 jaj rocznie. Jakie jaja najczęściej wybieramy? Jak czytać oznaczenia umieszczone na każdym unijnym jajku? Piszemy o kurach „szczęśliwych”, „nieszczęśliwych” i o smutnym losie, jaki spotyka połowę spośród milionów kurczaczków wylęgających codzień się na świecie.

 

 

Jajko to nieodłączny symbol świąt Wielkanocy. W chrześcijaństwie związane jest ze zmartwychwstaniem. Skorupka symbolizuje to, co stare, a żółtko to, co nowe. W koszyczku wielkanocnym jajko umieszczane jest jako znak zwycięstwa nad śmiercią i odrodzenia. Z jajkiem wiąże się wiele zwyczajów i tradycji jak robienie pisanek czy dzielenie się nim przy wielkanocnym śniadaniu.

Według danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny przeciętna kura znosi prawie 220 jaj rocznie. W samej Unii Europejskiej żyje ponad 350 milionów kur niosek, które produkują blisko 6,7 mln ton jaj w ciągu roku. Przeciętny Polak spożywa około 140 jajek rocznie, czyli mniej niż pół jajka dziennie.

„Moim zdaniem świadomość ludzi wzrasta jeśli chodzi o chów zwierząt czy wybór jajek, ale niestety ten proces jest zbyt wolny”, zauważa w rozmowie z EURACTIV.pl Cezary Wyszyński prezes Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!

Stan powietrza wpływa na infekcję koronawirusem?

Czy przebieg zakażenia koronawirusem jest zależny od jakości powietrza w danym regionie świata?

Oznakowania jaj

Unia Europejska ma określone zasady, które powinny spełniać jaja. Wszystkie jaja i  ich opakowania trafiające na europejski rynek powinny być oznakowane i sklasyfikowane. Natomiast jaja importowane z krajów trzecich podlegają cłom przewozowym oraz muszą spełniać warunki dotyczące zdrowia zwierząt i bezpieczeństwa żywności.

Oznaczenia znajdujące się na jajkach powinny od razu sugerować konsumentowi w jakich warunkach hodowana była kura, od której pochodzą jajka.

„Szczęśliwe kury”

Jaja klasy „0” to jajka pochodzące z chowu ekologicznego, gdzie kury hodowane są w tradycyjnych gospodarstwach, karmione karmą pochodzącą z ekologicznych upraw. Kupując takie jajka można mieć pewność, że kura, która je zniosła nie dostała antybiotyków ani innych leków.

Jajka klasy „1” pochodzą od kur z wolnego wybiegu. Kura ta jednak nie była karmiona paszą ekologiczną, ale mogła poruszać się swobodnie po gospodarstwie tak jak kura z chowu ekologicznego. Gdy czasem mówi się o szczęśliwych kurach, chodzi właśnie o kury wolno biegające klasy „0” i „1”.

Jaja klasy „2” pochodzą z tzw. chowu ściółkowego, gdzie kury przebywają w dużych zamkniętych kurnikach bez kontaktu ze światem zewnętrznym. Kury są zamknięte, ale posiadają stały dostęp do wody oraz paszy.

Nowa WPR: Bezpieczna żywność to wyzwanie dla nas wszystkich

Jednym z celów unijnej polityki rolnej, poza redystrybucją środków, powinno być zapewnienie Europejczykom dostępu do zdrowej i bezpiecznej żywności. Czy Wspólna Polityka Rolna wypełnia to zadanie we właściwy sposób?

„Nieszczęśliwe kury”

Jaja klasy „3” to jajka, które pochodzą z chowu klatkowego, najmniej przyjaznego kurom, ponieważ przez całe życie przebywają w klatkach, gdzie otrzymują pożywienie. „Wiele przedsiębiorstw produkujących jaja klasy trzeciej sugeruje, że ten typ jajek jest smaczniejszy i zdrowszy, ponieważ można lepiej kontrolować to, co spożywa kura. Robią to m.in. w celu odwrócenia uwagi od nieetycznego traktowania tych zwierząt” mówi Cezary Wyszyński.

Mimo to właśnie jajka klasy „3” są na polskim rynku wybierane najczęściej. W dużej mierze ze względu na najniższą cenę.

Po pierwszej cyfrze dwie litery w oznaczeniu jaja wskazany jest jego kraj pochodzenia, kolejne osiem cyfr wskazuje kod województwa, kod powiatu, kod zakresu działalności i kod firmy w danym powiecie.

Na pudełkach widnieją również oznaczenia literowe: S, M, L, XL. Wskazują one na rozmiar jajek. Najmniejsze jajka typu S ważą wagę poniżej 53 gramów, typu M 53-63 gramów, typu L 63-73 gramów, a XL powyżej 73 gramów.

 

Innowacje a bezpieczeństwo żywności: Pomocna będzie zmiana myślenia

Innowacje w rolnictwie mogą wpłynąć nie tylko na poprawę jakości produkcji czy na ograniczenie negatywnych skutków dla środowiska, ale także zwiększyć bezpieczeństwo żywności.

Chów klatkowy

Coraz więcej firm rezygnuje z oferowania swoim klientom jaj pochodzących z chowu klatkowego. Z sondażu przeprowadzonego przez Instytut Badań Społecznych i Rynkowych (IBRIS) wynika, że 82,4 proc. ankietowanych, jest zdania, że hodowla klatkowa nie zapewnia zwierzętom odpowiednich warunków, a ponad 58 proc. ludzi twierdzi, że producenci żywności, restauracje i sieci handlowe powinny wycofać jaja z chowu klatkowego ze swojej oferty.

Kurniki typu battery cages to system produkcji zwierzęcej wykorzystywany nie tylko przy hodowli kur, ale także przy hodowli norek, królików, lisów czy szynszyli. Nazwa pochodzi od ułożenia w rzędach kolumn identycznych, połączonych ze sobą klatek. Ten rodzaj chowu drobiu wciąż dominuje na całym świecie, mimo wzbudzania wielu kontrowersji wśród zwolenników praw zwierząt.

Wojciechowski: Rolnictwo musi być bardziej ekologiczne

Unijne rolnictwo czekają zmiany. O szczegółach opowiadał w środę w Parlamencie Europejskim unijny komisarz Janusz Wojciechowski. Nowa Wspólna Polityka Rolna skupi się m.in. na zmniejszeniu wpływu intensywnej hodowli zwierząt na środowisko.

Od 2012 r. w Unii Europejskiej obowiązuje zakaz hodowli w battery cages, ale hodowcy omijają go zapewniając kurom nieco większe klatki. Przebywające w nich kury nazywa się „kurami z kolonii klatek”. Minimalna powierzchnia na jakiej może przebywać jedna kura to 750 cm2, a sama powierzchnia użytkowa klatki bez gniazda to co najmniej 600 cm2. Odległość między rzędami klatek powinna wynosić min. 90 cm. Każda klatka powinna być wyposażona w pojemnik na paszę i wodę oraz gniazdo i grzędę.

Z oferowania typu jaj typu „3” zrezygnowały już takie sklepy, jak: Topaz, Żabka, Fresh Market, Netto, Lidl, Piotr i Paweł, Mila, Eurocash, Arhelan, Biedronka, Aldi czy Carrefour. Na taki krok zdecydowało się też wiele restauracji jak Sphinx, McDonald’s, Subway, Bobby Burger, Steak’N’Roll, Restauracja Polska Różana, Street Bar & Grill, Meat & Fit oraz pizzerie, np. Da Grasso, Telepizza, Pizza Dominium czy Pizzeria Biesiadowo. Jaj „trójek” nie znajdziemy także w produktach z takich firm jak Nestle, Kraft Heinz, Lantmannen, Mars, Mondelez, Unilever, a także w hotelach InterContinental Hotels Group, Worldwide czy Hilton.

Rumunia zakazuje eksportu zbóż oraz… sprzedaży akcji spółek energetycznych

Rumunia zakazuje eksportu zbóż. We Francji zwycięstwo wydawców z Google. W Polsce oficjalne zarejestrowano kandydatów w prezydenckim wyścigu. A w całęj Europie władze ostrzegają przed lekceważeniem obostrzeń w trakcie świąt. Między innymi o tym piszemy w piątkowej edycji „The Capitals”.

Smutny los połowy kurczaków świata

Na świecie zabija się miliardy jednodniowych kur co roku, ponieważ kurczęta płci męskiej nie są potrzebne w przemyśle jajczarskim jak kurczęta płci żeńskiej.

„Produkcja na skalę przemysłową wymaga odnawiania stad kur co pewien czas. Około połowa piskląt jaka się wylęgnie będzie płci męskiej. Ich chów nie jest wystarczająco opłacalny dla przedsiębiorców ze względu na powolny wzrost. Z tego powodu pisklęta zaraz po wykluciu są zabijane poprzez macerację, czyli zmielenie żywcem lub przez zagazowanie” tłumaczy Cezary Wyszyński.

W tym przemyśle duże znaczenie ma zawód sekserki, czyli osoby zawodowo zajmującej się rozpoznawaniem płci kurcząt. Taka osoba może już pierwszego dnia po wykluciu pisklęta wskazać jego płeć, a co za tym idzie wyselekcjonować kurczaki, które nie będą opłacalne w utrzymaniu dla przedsiębiorcy.

Jak rolnictwo ekologiczne wpływa na bezpieczeństwo żywności?

„W dobie epidemii koronawirusa każde skracanie łańcucha dostaw powinno być rozpatrywane jako zachowanie, które poprawia bezpieczeństwo żywności”