Koronawirus: Dania wybije kilkanaście milionów norek, aby walczyć z SARS-CoV-2?

Dania, norki, rolnictwo

Dania jest pierwszym w świecie eksporterem skór z norek, które są hodowane na 1,5 tys. fermach. / Foto via unsplash [@weanimalsmedia]

Premier Mette Frederiksen ogłosiła, że wszystkie norki w tym kraju powinny zostać zutylizowane ze względu na koronawirusa. Szefowa duńskiego rządu podkreśliła, że decyzja zapadła po tym, jak odkryto, że koronawirus SARS-CoV-2 mutuje w organizmach zwierząt, przez co może zagrażać skuteczności przyszłej szczepionki.

 

 

Miesiąc temu w Danii wykryto, że norki będące nosicielami nowego koronawirusa mogą zakażać ludzi. Podobną sytuację wykryto też w Holandii.

Jak hodowla zwierząt futerkowych wpływa na środowisko?

Produkcja futer jest europejską specjalnością. Unia Europejska jest odpowiedzialna za produkcję 70 proc. futer z lisów na świecie i 63 proc. futer z norek.

Frederiksen: „Musimy zabić wszystkie norki w Danii”,

Decyzja Mette Frederiksen oznacza, że Dania w jak najszybszym czasie wybije 15-17 mln norek. „Musimy zabić wszystkie norki w Danii”, powiedziała krótko i stanowczo duńska premier na środowej (5 listopada) konferencji prasowej.

Duński rząd twierdzi, że transmisja międzygatunkowa u norek odpowiada za powstanie nowej mutacji koronawirusa. Rząd w Kopenhadze chce jak najszybciej wybić wszystkie futerkowe zwierzęta, niezależnie od tego czy są zakażone, czy nie.

Rząd przekonuje, że transmisja międzygatunkowa na fermach norek odpowiada za powstanie nowej mutacji koronawirusa, która rozprzestrzenia się na ludzi. A to z kolei może storpedować dotychczasowe prace nad szczepionką – nie tylko w Danii, ale też na całym świecie.

Najpierw Holandia, teraz Dania. Masowe wybijanie norek ze strachu przed koronawirusem

U norek hodowanych na jednej z ferm w Danii wykryto koronawirusa SARS-CoV-2, który jest odpowiedzialny za obecną pandemię. Duńskie władze weterynaryjne zadecydowały więc o wybiciu 11 tys. tych zwierząt.

Koronawirus: Z norek na ludzi?

„Wirus zmutowany przez norki może stwarzać ryzyko, że przyszła szczepionka nie zadziała tak, jak powinna (…). Konieczny jest ubój wszystkich norek, czyli według władz 15–17 mln zwierząt”, powiedziała premier na konferencji prasowej.

Zgodnie z wyjaśnieniami duńskich władz mutacja ta nie powoduje poważniejszych skutków u ludzi, ale obniża skuteczność ludzkich przeciwciał, co zagraża opracowaniu szczepionki na SARS-CoV-2.

Duński minister zdrowia Magnus Heunicke powiedział, że około połowa z 783 przypadków zakażenia ludzi koronawirusem w północnej części kraju, gdzie są wielkie fermy norek, „ma z nimi związek”.

Czy psy i koty mogą zakażać ludzi koronawirusem?

W kilku krajach na świecie poinformowano o przypadkach zainfekowania się koronawirusem SARS-CoV-2 przez zwierzęta domowe lub przebywające w zoo. Zakaziły się od swoich opiekunów. Nie ma jednak dowodów, że ponownie mogą one zakazić ludzi. Co innego z… fermami norek.

 

Zajmująca się …

Coraz więcej zainfekowanych ferm

Według Duńskiego Urzędu ds. Weterynarii i Żywności w tej chwili zakażone są norki na 270 fermach, z czego na 67 fermach wszystkie znajdujące się tam zwierzęta zostały już zabite. W całej Danii znajduje się około tysiąca ferm, a więc zginą też norki, które nie są chore.

Dalsze utrzymywanie hodowli norek stanowi wysokie ryzyko dla zdrowia publicznego tak w Danii, jak i za granicą – poinformował Kare Moelbak, przedstawiciel duńskiej agencji kontroli chorób zakaźnych (SSI).

Duński minister ds. żywności Morgens Jensen powiedział z kolei, że obecnie zainfekowanych wirusem jest 207 ferm, w ubiegłym miesiącu było ich 41.

Premier Frederiksen zadeklarowała pomoc dla branży: „Stracicie pracę i firmy, które w niektórych przypadkach były dziedziczone przez kilka pokoleń. To dzień smutku dla was i dla wszystkich, którzy pracują w tej branży. Rząd jest tego świadomy”.

Rząd obiecuje odszkodowania nie tylko dla hodowców, ale też np. weterynarzy czy wytwórców pasz dla norek.

Pierwszy kot zarażony koronawirusem we Francji

To już piąty kot z COVID-19 na świecie. Pozostałe koty-nosiciele SARS-CoV-2 żyją w Belgii, Hong Kongu i w Nowym Jorku. Zarazili ich najprawdopodobniej właściciele.

Dania wybije norki kolejny raz w trakcie pandemii

Już w kwietniu okazało się, że istnieje udokumentowany związek między norkami a transmisją koronawirusa. Na części ferm w Holandii zwierzęta uległy zakażeniu od swoich opiekunów, a następnie w co najmniej dwóch przypadkach, to pracownicy ulegli zakażeniu od norek.

Na przełomie wiosny i lata w Danii zabito około 11 tys. norek. W Holandii z tego samego powodu – kilkaset tysięcy.

Dania jest pierwszym w świecie eksporterem skór z norek, które są hodowane na 1,5 tys. fermach. Eksportuje rocznie około 17 mln skór, z czego większość trafia do Chin i Hongkongu.

Do tej pory w Danii zarejestrowano 50 530 zakażonych koronawirusem osób. 729 z nich zmarło.