Koronawirus: Co z Ukraińcami, którym kończy się legalny pobyt w Polsce?

zdjęcie via unsplash.com

Organizacje rolnicze i pracodawcy apelują do premiera Morawieckiego w sprawie  tysięcy pracowników z Ukrainy, którym w najbliższym czasie wygaśnie pozwolenie na pobyt.

 

W Polsce przebywa legalnie ok. 1,2 miliona obywateli Ukrainy. Średnio ok. 20 proc. z nich co miesiąc wygasa pozwolenie na pobyt oraz pracę. Epidemia koronawirusa może dodatkowo utrudnić im procedurę legalizacji pozostania w Polsce.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Stare problemy

Jeszcze do niedawna wydawało się, że największym zmartwieniem dla polskich przedsiębiorców w kontekście zatrudniania pracowników z Ukrainy będzie otwarcie niemieckiego rynku pracy. Nasi zachodni sąsiedzi otworzyli nieco szerzej granicę dla pracowników z Ukrainy wraz z początkiem marca br. Jednak kryzys związany z pandemią koronawirusa przypomniał o dawno nie rozwiązanej kwestii wprowadzenia ułatwień pobytowych dla osób z Ukrainy.

Obecnie obywatele tego kraju mogą przebywać w Polsce na trzy sposoby: na podstawie karty stałego pobytu, wizy albo do 90 dni w ramach ruchu bezwizowego. W pierwszym przypadku kartę można przedłużyć, wysyłając pocztą wniosek. Pozostałe dwa przypadki oznaczają konieczny powrót do kraju. Jednak z powodu zamknięcia granic oraz zawieszenia międzynarodowego ruchu kolejowego i lotniczego nie jest to takie łatwe, dlatego wiele osób, którym w najbliższych dniach lub tygodniach skończą się wizy, znalazło się w trudnej sytuacji.

Wpływ koronawirusa na gospodarkę Polski i Europy – prof. Witold Orłowski

Wszelkie próby odpowiedzi na pytanie o wpływ pandemii koronawirusa na gospodarkę to w tej chwili wróżenie z fusów.

Logika przedsiębiorców

Pracodawcy od dawna zwracają uwagę, że podczas gdy inne państwa UE znoszą obostrzenia administracyjne w zatrudnianiu cudzoziemców, to polski rynek pracy nadal boryka się z tym problemem. Z ostatniego „Barometru Imigracji Zarobkowej” (BIZ) opublikowanego jesienią ubiegłego roku, wynika że to ważny problem dla 43 proc. przedsiębiorców. Pracodawcy najbardziej oczekują wydłużenia okresu pobytu pracownika ze Wschodu w Polsce, ponieważ bariery mogą negatywnie wpływać na sytuację na polskim rynku pracy.

Od jesieni nic się pod tym względem nie zmieniło, a pandemia koronawirusa uwidoczniła bariery administracyjne. Tymczasem w najbliższej przyszłości Polsce może wyrosnąć niespodziewana konkurencja. Czechy wydają pracownikom z Ukrainy od ręki dwuletnie pozwolenia na prace, a w czerwcu ubiegłego roku rząd tego kraju podwoił roczny kontyngent dla pracowników z Ukrainy do 40 tys. osób.

Europejski Bank Centralny na ratunek europejskiej gospodarce

Europejski Bank Centralny zaskoczył ogłoszeniem rekordowego planu walki z negatywnymi skutkami gospodarczymi pandemii koronawirusa. Jakie środki przewidziano na walkę z kryzysem?

 

 

Nie z pompą i w świetle kamer, jak w przypadku polityków z niektórych państw Unii Europejskiej, ale pod osłoną nocy, …

Apel do premiera

Nieoficjalnie wiadomo, że w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej trwają pracę nad ułatwieniami administracyjnymi dla osób z Ukrainy, Białorusi i Rosji, które chciałyby podjąć pracę w Polsce. Być może obecna sytuacja skłoni urzędników do wytężonej pracy, tymczasem problem z pobytem mieszkańców państw zza wschodniej granicy jest do rozwiązania tu i teraz, a zlekceważenie go może – jak argumentują organizacje rolnicze i przedsiębiorcy – doprowadzić do znacznych problemów dla poszczególnych branż polskiej gospodarki.

Na sytuację pracowników z Ukrainy zwrócili rolnicy z Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych, którzy zwrócili się do premiera Mateusza Morawieckiego o możliwość pozostania w Polsce pracowników z Ukrainy. „W związku z decyzją polskiego rządu o zamknięciu granic dla obcokrajowców, prosimy o jak najszybszą interwencję w sprawie umożliwienia pozostania pracowników z Ukrainy, którym kończy się możliwość pobytu na terenie naszego kraju”, napisał przewodniczący OPZZRiOR Sławomir Izdebski w opublikowanym we wtorek liście. Organizacja argumentuje, że brak tego posunięcia grozi paraliżem produkcji rolno-spożywczej.

„Przemysł polski w wielu dziedzinach zajmuje czołowe pozycje nie tylko w Europie, ale i na świecie, są to branże wymagające bardzo dużych nakładów pracy ludzkiej. Nagły brak pracowników z Ukrainy w związku z zamknięciem jej granic spowoduje załamanie wielu branż w naszej gospodarce i może zagrozić bezpieczeństwu utrzymania łańcucha dostaw żywności”, napisano w oświadczeniu OPZZRiOR. Wedle różnych szacunków w Polsce pracuje obecnie 1,2 mln obywateli Ukrainy.

Koronawirus: KE rozluźnia zasady pomocy publicznej

Rządy państw UE mogą przyznawać firmom do 800 tys. euro w ramach środków ratunkowych w związku z pandemią koronawirusa – zdecydowała KE. Tymczasem premier Mateusz Morawiecki wyraził w CNN nadzieję, że KE użyje nowych funduszy do walki z kryzysem.

Logika życia

Pandemia wirusa spowodowała nie tylko zatkanie granicy Niemiec z Polską, ale także zablokowanie – przynajmniej w początkowej fazie – przejść granicznych z Ukrainą. Kijów zdecydował o zawieszeniu połączeń autobusowych, kolejowych i lotniczych od 17 marca. Polska na podobny krok zdecydowała się dwa dni wcześniej. Dla Ukraińców, którzy chcieliby wrócić do ojczyzny pozostał więc dojazd do granicy na własną rękę. Najczęściej samochodem, a następnie szukanie chętnych, którzy przewieźliby ich przez granicę, ponieważ piesze przekroczenie granic jest obecnie zabronione.

Dopiero po pewnym czasie ukraińska straż graniczna poinformowała o podstawieniu autokarów, które zabrały setki koczujących na granicy obywateli Ukrainy. Wedle najnowszych informacji obecnie możliwe jest przekroczenie granicy w trzech miejscach: w Dorohusku-Jagodzinie, Korczowej-Krakowcu i Hrebenne-Rawie Ruskiej.

Z informacji Ambasady Ukrainy w Polsce wynika, że od 18 marca 3,5 tys. Ukraińców zgłosiło zamiar powrotu do ojczyzny. Strona ukraińska organizuje dla nich specjalne połączenia kolejowe oraz lotnicze. W piątek (20 marca) zorganizowano pięć pociągów relacji Przemyśl-Kijów, a w sobotę (21 marca) z Warszawy do Kijowa wyruszy specjalny lot.

Koronawirus przeciąża internet, czyli kwarantanna z Netflixem

Nawet o 1/5 wzrosła oglądalność filmów i seriali w serwisach streamingowych, tj. Netflix, HBO Go, Hulu, Amazon Prime czy Dinsey+. Wprowadzenie przez wiele państw w Europie i Azji strategii dystansowania społecznego w walce epidemią koronawirusa wywołało duży wzrost zainteresowania treściami …

Sytuacja bez zmian

W rozmowie z EURACTIV.pl Anatoliy Zymnin z firmy EastWestLink, która zatrudnia kilka tysięcy Ukraińców w Polsce, powiedział że jak na razie nie widać chęci powrotu wśród obywateli Ukrainy do kraju z powodu koronawirusa. Z informacji firmy wynika, że do domu wracają wyłącznie osoby, którym wygasło pozwolenie na pracę. Jednak epidemia doprowadziła do tymczasowego zamknięcia wielu przedsiębiorstw, powodując większą niepewność wśród ukraińskich pracowników”.

Przedstawiciel EastWestLink powiedział, że w najbliższym czasie firma skupi się na szukaniu alternatywnych miejsc pracy dla Ukraińców – najlepiej w pobliżu miejsca zamieszkania z uwagi na obecną sytuację. Widzimy szczególnie szanse dla osób, które pracowały w zawieszonym obecnie przemyśle motoryzacyjnym na podjęcie pracy w przemyśle spożywczym”, dodał Zymnin.

O ułatwienia dla cudzoziemców pracujących w Polsce zaapelowali do minister pracy Pracodawcy RP. Głównym postulatem organizacji jest możliwość automatycznego odnawiania legalnego prawa do pobytu i pracy dla pracowników z zagranicy, szczególnie z Ukrainy, których prawo do legalnego zatrudnienia wygaśnie w najbliższym czasie. „Rodzima gospodarka potrzebuje pracowników z Ukrainy, jeżeli chce utrzymać produkcję sprzed kryzysu, np. w branży spożywczej”, powiedział w rozmowie z EURACTIV.pl. Arkadiusz Pączka, dyrektor Centrum Monitoringu Legislacji Pracodawców RP.

Komisja Europejska wzywa do ogólnoeuropejskiego zakazu podróży

Komisja Europejska wzywa unijnych przywódców do 30-dniowego ograniczenia podróży do Unii Europejskiej.

 

Pandemia koronawirusa dotarła już do wszystkich krajów UE. Kolejne państwa wprowadzają stany zagrożenia epidemicznego, zamykają placówki oświatowe, ale też radykalnie ograniczają możliwość podróży.

Ursula von der Leyen wraz z Komisją …

Ekspert zwraca uwagę, że dla gospodarki „byłoby ogromną stratą, gdyby pracownicy z Ukrainy nie mieli możliwości pozostania w Polsce. Przedsiębiorcy zainwestowali w rozwój tych ludzi. Rząd powinien zrobić wszystko, by zapewnić im jak najlepsze warunki, włącznie z ułatwieniami administracyjnymi”. W zaprezentowanej w środę tzw. specustawie antykryzysowej znalazł się zapis o automatycznym rozszerzaniu pozwoleń na pracę dla obywateli Ukrainy. W poniedziałek strona społeczna będzie mogła zgłosić swoje uwagi do projektu podczas zdalnego posiedzenia Rady Dialogu Społecznego.

Tymczasem środę wieczorem Urząd do Spraw Cudzoziemców wydał uspokajający komunikat, w którym napisano, że „wszystkie wnioski dotyczące legalizacji pobytu w Polsce mogą być składane za pośrednictwem poczty. Aby uniknąć nielegalnego pobytu, cudzoziemcy, którzy nie mogą opuścić terytorium Polski mogą składać wnioski o przedłużenie wizy lub o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy ze względu na okoliczności wymagające krótkotrwałego pobytu”.

Tarcza antykryzysowa: Eksperci o rządowym pakiecie pomocowym

Projekt tarczy antykryzysowej dla przedsiębiorców i pracowników w związku z pandemią koronawirusa przedstawili wczoraj na wspólnej konferencji prasowej prezydent Andrzej Duda oraz premier Mateusz Morawiecki i ministrowie jego rządu. Jednak eksperci już zgłosili do tego projektu wiele krytycznych uwag. 

Disclaimer: Projekt sfinansowano przy wsparciu Komisji Europejskiej. Niniejsza publikacja odzwierciedla wyłącznie poglądy autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tym tekście.