Juncker: różnice w jakości żywności między Europą Wschodnią i Zachodnią są „niedopuszczalne”

Premier Słowacji Robert Fico i przewodniczący KE Jean-Claude Juncker po spotkaniu w Brukseli

Premier Słowacji Robert Fico i przewodniczący KE Jean-Claude Juncker po spotkaniu w Brukseli// Źródło: European Commission

Komisja Europejska włącza się aktywniej w kwestię różnicy w jakości żywności między państwami Europy Zachodniej i Wschodniej. Przewodniczący KE Jean-Claude Juncker wezwał producentów do równego traktowania wszystkich państw członkowskich.

 

W ubiegły czwartek (27 lipca) w Brukseli odbyło się spotkanie przewodniczącego KE Jean-Claude’a Junckera z premierem Słowacji Robertem Fico. Głównym tematem rozmów była kwestia jakości żywności w państwach UE z Europy Wschodniej.

Taka sama jakość produktów sprzedawanych w supermarketach we wszystkich państwach członkowskich Unii Europejskiej jest jednym z kluczowych postulatów wszystkich krajów Grupy Wyszehradzkiej (V4). Zdaniem szefów rządów Polski, Czech, Słowacji i Węgier, żywność sprzedawana w ich państwach jest zdecydowanie niższej jakości w porównaniu z tożsamymi produktami w krajach Europy Zachodniej.

Ma to wynikać głównie z faktu, że międzynarodowi producenci w Europie Środkowo-Wschodniej do tworzenia swoich produktów wykorzystują tańsze i niższej jakości składniki niż w pozostałych krajach UE.

Juncker mówi „nie” drugiej kategorii Europejczyków

Przewodniczący Juncker wyraźnie zgodził się z zarzutami przedstawianymi przez państwa V4 i podkreślił swój sprzeciw wobec dzielenia obywateli UE na różne kategorie. „Wiemy doskonale, że na Słowacji, jak i w innych państwach, jest to kluczowa kwestia [jakości żywności – przyp. red.]. Słowaccy konsumenci mają absolutne prawo do produktów takiej samej jakości. Nie jestem zwolennikiem pomysłu, aby była jakaś druga klasa obywateli w Europie, w związku z tym pracujemy nad tym razem” – powiedział szef KE. Jean-Claude Juncker podkreślił również, że sprawa jakości żywności to nie tylko problem słowacki, ale przede wszystkim europejski.

„Podejmiemy wspólny wysiłek, by zakończyć ten dyskryminujący sposób zaopatrywania społeczeństwa słowackiego w żywność i produkty niższej jakości. Jest to niedopuszczalne” – zadeklarował przewodniczący Komisji Europejskiej.

Fico: „Jest to poważny problem polityczny”

Po spotkaniu z Junckerem premier Słowacji wyraził zadowolenie z przebiegu rozmów o jakości produktów w UE. „Najważniejszy fakt dla mnie jest taki, że Komisja Europejska i jej przewodniczący zgodzili się, że problem istnieje, a przewodniczący obiecał zwrócić uwagę na tę kwestie” – powiedział Robert Fico.

Fico, reprezentujący na spotkaniu również pozostałe państwa V4, podkreślił wagę problemu żywności w państwach Europy Środkowo-Wschodniej. „Dla pewnych ludzi to może wydawać się śmieszne, ale dla Słowacji i pozostałych partnerów z Grupy Wyszehradzkiej jest to poważny problem polityczny” – dodał szef słowackiego rządu.

Podczas wspólnej konferencji z przewodniczącym Junckerem premier Słowacji oparł swoją argumentację o prosty przykład czekolady z Austrii za taką samą cenę i zapakowanej w to samo opakowanie, która w krajach wyszehradzkich jest sprzedawana w gorszej jakości. „Jakość nie jest taka sama na Węgrzech, w Polsce, Czechach i na Słowacji. To są rzeczy, które ranią Europę” – ocenił Robert Fico.

Będzie spotkanie KE-V4

Przewodniczący KE na konferencji wspominał również, że poprosił premiera Fico o zorganizowanie spotkania przedstawicieli Komisji Europejskiej z państwami V4. Jean-Claude Juncker zachęcał również, by pozostali partnerzy z Grupy Wyszehradzkiej zostali zaproszeni do organizacji tych rozmów. Według Junckera, spotkanie miałoby być poświęcone „ogólnym tematom dotyczącym spraw europejskich”.

Jak zaznaczył jednak Robert Fico, „jeśli jednak będzie dyskusja na tematy ogólne, nie unikniemy też dyskusji na tematy szczegółowe”. Zdaniem premiera naszego południowego sąsiada, format 27 lub 28 państw członkowskich Unii Europejskiej nie jest wystarczający do pogłębionego dialogu.

Spotkanie KE-V4 miałoby się odbyć prawdopodobnie po 13 września, czyli już po wygłoszeniu przez szefa Komisji Europejskiej dorocznego orędzia o stanie Unii na forum Parlamentu Europejskiego.