Francja i Hiszpania: wojna o wino?

Ramón de Miguel, ambasador Hiszpanii w Paryżu. Źródło: Komisja Europejska

Hiszpański ambasador w Paryżu wystosował oficjalną skargę do władz Francji. Powodem jest seria napadów na hiszpańskie ciężarówki przewożące wino na pograniczu obu krajów.

W ostatnim czasie wandale dokonali licznych ataków na ciężarówki przewożące hiszpańskie wino i soki owocowe. Wykorzystali w tym celu kije, pałki i siekiery. Napady miały miejsce w pobliżu francuskich miast Perpignan i Montpellier, położonych przy granicy z Hiszpanią. O ich przeprowadzenie oskarżono członków organizacji CAV, zrzeszającej producentów wina, oraz związek młodych rolników „Gard-JA30.”

Ambasador Hiszpanii we Francji, Ramón de Miguel, w nocie do francuskiego MSZ wezwał do podjęcia stosownych środków w celu przerwania serii ataków. Ambasada wysłała również noty w podobnym tonie do ministerstwa spraw wewnętrznych i ministerstwa rolnictwa Francji.

Wojna o wino

Incydenty z winem w tle miały już miejsce w niedalekiej przeszłości. W sierpniu ubiegłego roku na południu Francji lokalni producenci wina wylali na ulice 20 tys. litrów hiszpańskiego trunku. Protestują w ten sposób przeciw zalewaniu ich rynku tańszym winem od południowego sąsiada.

Poza wezwaniami do władz francuskich, hiszpański ambasador zadeklarował, że przekazał instrukcje konsulom Hiszpanii w Perpignan i Montpellier, aby przystąpili do działań mających na celu zapobieżenie kolejnym atakom.

Strona hiszpańska wyraziła zaniepokojenie tym, że ataki przeprowadzono na początku roku kalendarzowego. Istnieją obawy, że będą one miały miejsce regularnie w ciągu kolejnych miesięcy, w miarę jak eksport wina do Francji będzie rósł.

Seria napadów

Do pierwszego napadu doszło w poniedziałek (16 stycznia) o godzinie 23:00 w Narbonie. Grupa kilkunastu osób w kominiarkach zatrzymała kierowcę hiszpańskiej ciężarówki. Następnie wylano z niej 25,4 tys. litrów transportowanego czerwonego wina. Kierowca zgłosił sprawę na policję.

Kilka godzin później, nad ranem 17 stycznia, około 50 osób, prawdopodobnie członków związku młodych rolników, prowadziło samowolne kontrole ciężarówek jadących trasą A9 (Nimes-Montpellier).

Około 10 rano zatrzymali oni francuską ciężarówkę, z której wylali 25 tys. litrów przewożonego z Hiszpanii wina. Według niepotwierdzonych informacji, napadnięto również na trzy kolejne pojazdy, przewożące soki owocowe.