Europejski podatek od mięsa. Ceny wzrosłyby dwukrotnie

różne mięsa na drewnianej desce, źródło wikipedia

różne mięsa na drewnianej desce, źródło wikipedia

32 mld euro rocznie miałby przynieść budżetom podatek od mięsa za 10 lat. Wprowadzić go chcą organizacje środowiskowe, by zredukować negatywny wpływ produkcji zwierzęcej na środowisko.

 

W europarlamencie posłowie dyskutowali nad pomysłem koalicji organizacji pozarządowych TAPP (True Animal Protein Price, z ang. prawdziwa cena białka zwierzęcego). Postulują one podniesienie cen mięsa w związku z raportem, w którym przeanalizowany został ślad środowiskowy produkcji białka zwierzęcego.

W raporcie TAPP pokazuje jej wpływ na emisję gazów cieplarnianych, zużycie lądu, bioróżnorodność i choroby wśród zwierząt hodowlanych. Te koszty, jak piszą autorzy raportu, nie są uwzględnione w obecnych kosztach produkcji mięsa.

Żeby tak się stało, według TAPP do 2030 roku trzeba podnieść ceny wołowiny i cielęciny o 47 eurocentów (2 zł) za 100 g, wieprzowiny o 36 eurocentów (1,5 zł) za 100 g oraz kurczaka o 17 eurocentów (73 gr) za 100 g. TAPP liczy, że spożycie mięsa z kurczaka, wieprzowiny i wołowiny obniżyłoby się odpowiednio o 30, 57 i 67 proc. W efekcie emisja dwutlenku węgla zmniejszyłaby się w Europie o 120 mln ton.

Znacznie drożej

W Polsce mięso zdrożałoby mniej więcej dwukrotnie. Według Jerzego Wierzbickiego podatek nie ma na celu ochrony środowiska, bo rolnictwo nie szkodzi mu tak, jak uważają ekolodzy. Mówi, że liczby dotyczące emisji gazów cieplarnianych nie uzasadniają pomysłu opodatkowania akurat mięsa. Uważa, że rolnictwo odpowiada za 8,7 proc. emisji w Unii Europejskiej a produkcja zwierzęca – tylko za 4 proc. całkowitej emisji.

Jeśli nie chodzi o środowisko, to o co? Według Wierzbickiego tylko o zyski dla branży zajmującej się produkcją roślinną, w tym firm produkujących bezmięsne alternatywy. – Taki podatek to propozycja absurdalna, szkodliwa i nieracjonalna. To zastanawiające, że w ogóle musimy się nią zajmować. Wierzymy, że Unia nie weźmie tej propozycji poważnie – mówi Wierzbicki. Dodaje, że nowa danina doprowadziłaby do przemytu i obrotu tańszym mięsem w szarej strefie, a próba jej wprowadzenia  spowodowałaby protesty rolników jak te niedawne w Holandii.

Jednak naukowcy Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (instytucja przy ONZ) uważają, że aby przeciwdziałać negatywnym skutkom, nie wystarczą ograniczenia emisji gazów cieplarnianych z transportu czy przemysłu. By utrzymać średnie temperatury na bezpiecznym poziomie, konieczne są także zmiany w tym, jak wykorzystujemy ziemię i produkujemy żywność – wynika z raportu publikowanego w sierpniu.

Finlandia sprawdza, czy do kraju trafiło podejrzane mięso z Polski

Władze w Helsinkach zwróciły się do Warszawy z zapytaniem w celu wyjaśnienia, czy do Finlandii mogło trafić podejrzane mięso. To efekt doniesień mediów o rzekomym uboju chorych krów w Polsce. Główny Lekarz Weterynarii RP już wcześniej zarządził przeprowadzenie kontroli w tej …

Naukowcy piszą, że rolnictwo odpowiedzialne jest za jedną czwartą emisji gazów cieplarnianych, a połowa światowej emisji metanu pochodzi z hodowli bydła i uprawy ryżu. Do negatywnych skutków dochodzi jeszcze wycinka lasów na potrzeby rolnictwa.

Wskazują w piśmie, że ziemia musi być wykorzystywana w bardziej zrównoważony sposób, a konsumpcja mięsa – obniżona. Trzeba też ograniczyć marnowanie żywności.

Mniej mięsa o połowę

Dwa lata temu Greenpeace ostrzegał, że konsumpcja produktów zwierzęcych musi się zmniejszyć o połowę do 2050 roku, bo inaczej nie uda się spełnić wymogów porozumienia paryskiego. Obecne prognozy pokazują bowiem, iż do tego czasu konsumpcja mięsa ma wzrosnąć o 76 proc.

Jak mówił kilka miesięcy temu prof. Stanisław Kowalczyk ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, „nieodwołalnie nasza dieta będzie oparta głównie na produktach pochodzenia roślinnego”. Będzie to w dużej mierze kwestią tego, że do produkcji mięsa będzie brakowało zasobów naturalnych, przez co zaporowo wzrosną jego ceny.

 

Disclaimer: Projekt sfinansowano przy wsparciu Komisji Europejskiej. Niniejsza publikacja odzwierciedla wyłącznie poglądy autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tym tekście.