Dziś decyzja dotycząca bałtyckich ryb

Dorsze, źródło wikipedia, Matthieu Godbout, CC BY-SA 3.0

Dorsze, źródło wikipedia, Matthieu Godbout, CC BY-SA 3.0

W poniedziałek (14 października) zapadną ostateczne decyzje w sprawie bałtyckich limitów połowowych na 2020 r. Jaka przyszłość przed bałtyckimi gatunkami ryb? Czy prawo Unii Europejskiej narzucające ostateczny termin najpóźniej do 2020 roku na zakończenie nadmiernych połowów zostanie uznane przez ministrów państw członkowskich?

 

 

Wprawdzie w akwenach morskich Unii Europejskiej nie można już porazić dorsza prądem, ale – jak przekonują eksperci – to nie wyczerpuje zagrożeń dla wielu gatunków ryb. Te, są niezmienne od wielu lat. Specjaliści ostrzegają, że zatwierdzenie przez Radę Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (AGRIFISH) przedstawionych pod koniec wakacji propozycji Komisji Europejskiej dotyczących limitów na przyszły rok stanowi zagrożenie dla przetrwania niektórych populacji ryb w Morzu Bałtyckim, znajdujących się obecnie w krytycznym stanie.

Janusz Wojciechowski zaakceptowany na komisarza ds. rolnictwa

Polski kandydat został zatwierdzony po powtórnym przesłuchaniu przed połączonymi komisjami rolnictwa oraz środowiska w Parlamencie Europejskim. W ubiegłym tygodniu nie dostał od europosłów „zielonego światła”, po tym jak jego odpowiedzi uznano za zbyt ogólnikowe.

 

 

Pierwsze przesłuchanie Janusza Wojciechowskiego większość europosłów uznała …

Powtórka z historii?

W poniedziałek (14 października) podczas posiedzenia AGRIFISH w Luksemburgu zapadną kluczowe decyzje dla przyszłości bałtyckich ryb. Tak twierdzą ekolodzy i specjaliści, którzy od lat próbują przekonać Unię Europejską do większej powściągliwości w formułowaniu uprawnień połowowych dotyczących Bałtyku. Przed rokiem sugestie i apele odnośnie wielkości połowów, zgodne ze stanowiskiem naukowców z Międzynarodowej Rady Badań Morza (ICES) dla wszystkich bałtyckich stad ryb nie spotkały się ze zrozumieniem ministrów państw członkowskich Unii Europejskiej odpowiedzialnych za rolnictwo i rybołówstwo. Jak będzie tym razem?

Obserwatorzy ubiegłorocznego posiedzenia AGRIFISH mogli poczuć się nieco skonfundowani ze względu na słowa, jakie padły podczas spotkania ministrów państw członkowskich UE. Jak relacjonowała redakcja EURACTIV.pl: „głównym wnioskiem (…) jest ochrona społeczności rybackich na Morzu Bałtyckim, przy jednoczesnym zapewnieniu długoterminowych zasobów rybnych”. Tymczasem wobec świadomości podjęcia działań w celu „osiągnięcia zrównoważonej eksploatacji zasobów rybnych”, zdecydowano się na wspomniane wyżej zwiększenie limitów połowowych.

USA obłożyły cłami produkty z UE

Stany Zjednoczone opublikowały listę produktów z Unii Europejskiej, które obłożone zostaną cłami odwetowymi. To efekt zwycięstwa jakie USA odniosły nad UE na forum Światowej Organizacji Handlu (WTO) w sporze dotyczącym dotacji dla koncernu Airbus.
 

Biuro amerykańskiego Przedstawiciela ds. Handlu Roberta Lighthizera …

Zagrożony wschodni dorsz

Wspólna Polityka Rybołówstwa wymaga zakończenia przełowienia, tj. prowadzenia połowów na poziomie zrównoważonym i zgodnym z doradztwem naukowym, względem wszystkich poławianych gatunków najpóźniej do 2020 roku. Wschodnie stado bałtyckiego dorsza znajduje się obecnie w krytycznym stanie – informuje Justyna Zajchowska zajmująca się kampanią na rzecz zakończenia przełowienia w Europie północno-zachodniej. Na potwierdzenie tych słów Komisja Europejska w lipcu wprowadziła całkowity zakaz połowów ryb z tego stada do końca br. Doradztwo ICES na 2020 rok jest jednoznaczne w tej sprawie: połowy prowadzone na wschodnim stadzie bałtyckiego dorsza powinny wynosić zero ton  Oznacza to, że również przypadkowy połów dorsza podczas prowadzenia połowów innych gatunków ryb (tzw. przyłów) powinien zostać wyeliminowany.

To krok w dobrą stronę – uważa Andrzej Białaś doradca ds. polityki rybołówstwa w organizacji Oceana – ale tylko w krótkiej perspektywie. Ważne jest wdrożenie długoterminowej strategii, która zagwarantuje odbudowę stada, tymczasem propozycja KE na przyłów wschodniego stada dorsza w 2020 r. wynosi 2 tys. ton. W obecnej sytuacji brzmi to jak wyrok. Organizacja Oceana rekomenduje, zgodnie z doradztwem naukowym, całkowity zakaz połowów i przyłowów dorsza ze wschodniego bałtyckiego stada. W przeciwnym razie nie tylko nie uda się odtworzyć wschodniego stada dorsza – ryby niegdyś osiągającej nawet 1,3 metra długości, która karłowacieje; obecnie nie przekracza więcej niż 30 cm.

Strajk rolników w Holandii

Największa w historii demonstracja rolników w Holandii zablokowała drogi dojazdowe do Hagi. Rolnicy nie zgadzają się na propozycje zmian w strukturze krajowego rolnictwa.
 

 

Rolnicy ze wszystkich regionów kraju zmierzają do Hagi w celu zamanifestowania swojego niezadowolenia. W południe w centrum Hagi …

Bałtyk nie jest wyjątkiem

O złej kondycji wschodniego stada dorsza świadczą statystyki połowów. Jeszcze w latach 80 XX w. osiągano nawet ponad 400 tys. ton rocznie. Tymczasem w ostatnich latach liczby są coraz mniej imponujące. W 2018 r. połowiono zaledwie 21,6 tys. ton. Jednak nie tylko sytuacja wschodniego dorsza jest alarmująca. Sierpniowe rekomendacje i propozycje KE przewyższają doradztwo np. dla zachodniego śledzia i dwóch stad łososia w Morzu Bałtyckim – informują eksperci.

Jeżeli Rada Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołówstwa podejmie ponownie decyzję o limitach połowowych przekraczających zrównoważony poziom połowów rekomendowany przez naukowców na 2020 r., istnieje ryzyko, że inne gatunki i stada ryb znajdą się w podobnej sytuacji co wschodnie stado dorsza. Tymczasem przełowienie to poważny problem, mogący doprowadzić do zaburzenia morskich ekosystemów i łańcuchów pokarmowych. Ponadto, w dłuższej perspektywie może ucierpieć branża rybna. Doprowadzenie do wyeksploatowania gatunków ryb to powolna agonia sektora rybołówczego, a więc utraty miejsc pracy. W konsekwencji przepis o zakazie używania elektrycznych sieci szybko może okazać się… martwy.

Niemcy wprowadzą zakaz glifosatu

Niemiecki rząd poinformował wczoraj, że w związku z troską o bioróżnorodność zakaże używania glifosatu. Zakaz wejdzie w życie z początkiem 2024 r. Substancja budzi kontrowersje w UE, ze względu na wyniki niektórych badań wskazujących jej szkodliwość dla ludzi, rośliny, zwierzęta …

Disclaimer: Projekt sfinansowano przy wsparciu Komisji Europejskiej. Niniejsza publikacja odzwierciedla wyłącznie poglądy autora, a Komisja nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie informacji zawartych w tym tekście.