Chorwacja: Miliony martwych pszczół przy granicy z Węgrami

Szacuje się, że 50 mln pszczół odnaleziono martwych w komitacie Żupania medzimurska w północnej części Chorwacji przy granicy z Węgrami.

Szacuje się, że 50 mln pszczół odnaleziono martwych w komitacie Żupania medzimurska w północnej części Chorwacji przy granicy z Węgrami. / Zdjęcie via unsplash

Szacuje się, że około 50 mln pszczół odnaleziono martwych w komitacie Żupania medzimurska w północnej części Chorwacji przy granicy z Węgrami. Prawdopodobną przyczyną śmierci pszczół jest intensywne nawożenie pestycydami. 

Prefekt komitatu Matija Posavec ogłosił w poniedziałek (15 czerwca) stan klęski żywiołowej w części okręgu po odnalezieniu dziesiątek milionów pszczół przy granicy z Węgrami. Inspektorzy weterynarii i naukowcy sądowi badają przyczyny katastrofy. 

Chorwacja: Prawdopodobną przyczyną intensywne stosowanie pestycydów

Pszczelarze byli zaszokowani rozmiarem tragedii, gdy w poniedziałek (9 czerwca) w promieniu dziesięciu kilometrów kwadratowych w pobliżu granicy z Węgrami, natknęli się na miliony martwych pszczół.

Według portalu Jutarnji list dwudziestu pszczelarzy straciło około sześciuset uli, czyli około 50 mln pszczół, co oznacza, że ​​część uli straciła 90 proc. społeczności pszczół, zaś inne straciły całą. Służby podejrzewają, że przyczyną śmierci pszczół mogło być zatrucie pestycydami. To nie jedyna, chociaż jak przyznają eksperci, najpoważniejsza z kilku hipotez rozważanych na obecnym etapie.

„Chociaż nie potwierdzono jeszcze oficjalnie, to zatrucie pestycydami spowodowało tę katastrofę ekologiczną. To prawdopodobnie zatrucie insektycydami (Substancji używanych do zwalczania szkodników m.in. w rolnictwie. W małej dawce ograniczają rozród owadów. Przy silniejszej zabijają je.). Po analizie będzie wiadomo, czy jest to efekt spryskiwania ziemniaków czy rzepaku”, powiedziała w rozmowie z telewizją HRT Ana Pepelko, pszczelarka z miejscowości Gardinovaca.

Željko Trupković ze Stowarzyszenia Pszczelarzy w komitatu Żupania medzimurska powiedział, że „szkody dla ekosystemu są nieocenione”. Przyznał jednak, że nie jest to pierwszy przypadek zatrucia pszczół. „Ale nie przypominam sobie sytuacji jak ta na podobną skalę”, skomentował Trupković, dodając, że kilka lat temu jego stowarzyszenie bezskutecznie protestowało przeciwko stosowaniu pestycydów w okolicach uli. 

„Ale pestycydy nie są jedyną przyczyną szkód dla pszczół”, podkreślił. „Społeczności pszczół znajdują się w stresie spowodowanym zmianami klimatu”. Trupković wskazał na zanieczyszczenie rzeki Sawy przez środki chemiczne, mówiąc że wpływa to niekorzystnie na cały ekosystem. 

Z opublikowanego na początku czerwca raportu przez Europejski Trybunał Obrachunkowy wynika, że wspólna polityka rolna UE nie zapobiegła postępującemu od dekad spadkowi bioróżnorodności w UE, do którego w największym stopniu przyczyniło się intensywne rolnictwo (pełna treść raportu tutaj).