Ceny żywności pozostaną wysokie

Środki krótkoterminowe to ocena funkcjonowania wspólnej polityki rolnej oraz monitorowanie sektora detalicznego. Długoterminowe zaś to inicjatywy mające na celu zwiększenie dostaw rolnych i zapewnienie bezpieczeństwa żywności, w tym promowanie proekologicznych biopaliw nowej generacji, oraz zaangażowanie się UE w światowe działania zmierzające do złagodzenia negatywnych konsekwencji wzrostu cen dla uboższych mieszkańców świata. Komisja proponuje kontynuowanie polityki swobodnego handlu, która umożliwia najbiedniejszym krajom świata preferencyjny dostęp do unijnego rynku, i szybkie reagowanie na pojawiające się krótkoterminowe potrzeby humanitarne. Dokument przedstawiony przez komisję będzie przedmiotem obrad Rady Europejskiej w dniach 19-20 czerwca.

„Unia Europejska bardzo szybko zareagowała na nagły wzrost cen żywności. Mamy do czynienia z problemem, który posiada zarówno wiele przyczyn, jak i rozległe konsekwencje”, powiedział przewodniczący KE José Manuel Barroso. Jego zdaniem, aby sobie z nimi poradzić, konieczne są działania jednocześnie na wielu frontach. „Komisja wzywa państwa członkowskie do podjęcia wspólnego wysiłku w obliczu tego wyzwania o rozmiarze światowym. Będziemy również koordynować działania z naszymi partnerami w ONZ oraz w grupie G8”, oświadczył Barroso.

Komisja przeprowadziła analizę przyczyn wzrostu światowych cen żywności w ostatnim czasie, który nastąpił po okresie trzydziestu lat stałego obniżania się cen produktów rolnych. Wśród czynników strukturalnych mających wpływ na wzrost cen żywności komisja wymienia stały wzrost popytu na produkty żywnościowe, w szczególności w dużych gospodarkach rozwijających się oraz ogólny wzrost populacji światowej. Nie bez znaczenia są też rosnące koszty transportu oraz energii, które przekładają się na wzrostu kosztu nakładów (np. nawozów azotowych, których cena – jak podaje komisja wzrosła od 1999 r. o 350 proc.) Komisja wskazuje, że spowolniony został wzrost wydajności plonów i pojawiły się nowe rynki zbytu na produkty rolne. Sytuację tę spowodowały takie czynniki, jak niskie zbiory w wielu regionach świata, najniższy w historii poziom zapasów, spadek wartości dolara amerykańskiego oraz ograniczenia wywozowe wprowadzone przez wielu tradycyjnych dostawców na rynku światowym. Ukrytą niestabilność cen znacznie wzmogły spekulacje.

Po osiągnięciu na początku 2008 szczytowego poziomu ceny zaczęły spadać. Komisja ma nadzieję, że proces ten będzie postępował, prowadząc do stabilizacji rynku. Zdaniem Komisji nie należy jednakże oczekiwać powrotu do niskich cen z przeszłości. Konieczne jest jednocześnie stałe monitorowanie sytuacji, aby móc w każdym momencie dostosować działania do nowych okoliczności.

Analizując skutki wzrostu cen żywności komisja podkreśliła jego wpływ na wzrost inflacji. Wskazała jednocześnie, że skutki wzrostu cen były w różnym stopniu odczuwane w różnych państwach członkowskich i najsilniej dotknęły rodziny o niższym dochodzie. Podczas gdy rolnicy uprawiający ziemię skorzystali na wzroście cen, hodowcy zwierząt gospodarskich musieli zmierzyć się ze wzrostem cen pasz.

Komisja zaznaczyła w komunikacie, że wysokie ceny nie doprowadziły na razie do braku żywności, ale wpłynęły na pogłębienie ubóstwa, niedożywienia i wzrost stopnia narażenia najbiedniejszych mieszkańców globu na ewentualne kolejne nieoczekiwane wstrząsy zewnętrzne. Z drugiej jednak strony – jak zauważyła komisja – rosnące ceny mogą w skali średnio– i długookresowej stać się źródłem nowych możliwości zarobkowych dla rolników w krajach rozwijających się i doprowadzić do zwiększenia wkładu rolnictwa we wzrost gospodarczy. (t)