Prawo głosowania dla osób z niepełnosprawnościami to nade wszystko kwestia godności ludzkiej

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

Unia Europejska, Pater, niepełnośprawność, wybory, wykluczenie społeczne, lokal wyborczy, Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny

Krzysztof Pater jest polskim członkiem Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES). Jest autorem raportu informacyjnego na temat prawa osób z niepełnosprawnościami do głosowania w wyborach europejskich, opublikowanego w 2019 r. po skrupulatnych badaniach praktyk głosowania w UE. / Foto via EKES

Z dzisiejszej perspektywy wydaje się niewiarygodne, lub wręcz oburzające, że na obecnym terytorium UE ostatnie prawo zakazujące głosowania kobietom uchylono dopiero w 1976 r., dokładnie 70 lat po tym, jak Finlandia jako pierwsze spośród aktualnych państw członkowskich otworzyła kobietom dostęp do lokali wyborczych, przypomina Krzysztof Pater* z Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES).

 

 

Nikogo nie wydaje się jednak dziwić, że tego samego prawa odmawia się dziś milionom obywateli UE tylko dlatego, że mają jakiś rodzaj niepełnosprawności.

W ośmiu państwach członkowskich nie zdołasz zagłosować na swojego kandydata w wyborach europejskich czy jakichkolwiek innych, jeżeli nie cieszysz się dobrym zdrowiem i forma fizyczna nie pozwala ci dotrzeć do kabiny do głosowania.

Jeśli jesteś osobą niewidomą, 18 państw członkowskich nie umożliwi ci oddania głosu bez pomocy innych osób. Jeżeli wskutek niepełnosprawności nie możesz używać rąk, nie uda ci się zagłosować w dziewięciu krajach, w których kandydatów wskazuje się poprzez wpisanie na karcie do głosowania ich imienia i nazwiska lub nazwy bądź numeru identyfikacyjnego ich partii.

Liczby te nie są losowe: w okresie od 2016 r. do końca 2018 r. przeprowadziłem ankiety w 27 państwach członkowskich. W formularzach wskazano szczegółowo wszystkie ograniczenia i przeszkody, z jakimi borykają się wyborcy z niepełnosprawnościami.

Uzyskałem informacje z wielu źródeł, takich jak państwowe komisje wyborcze i organizacje zrzeszające osoby z niepełnosprawnościami. Po ukończeniu badań doszedłem do wniosku, że ze względu na te bariery prawne i techniczne żaden kraj UE nie byłby w stanie zagwarantować, że wybory będą w pełni dostępne dla wszystkich.

Wyniki mojego badania zostały opublikowane w raporcie informacyjnym „Rzeczywiste prawa osób z niepełnosprawnościami do głosowania w wyborach do Parlamentu Europejskiego”, przyjętym przez Europejski Komitet Ekonomiczno-Społeczny (EKES) dwa miesiące przed wyborami europejskimi, które odbyły się w maju 2019 r.

Niedługo później moje ustalenia potwierdziły się w powyborczych relacjach napływających od mediów i organizacji społeczeństwa obywatelskiego.

W związku z pewnymi pozytywnymi zmianami, jakie tuż przed wyborami do PE wprowadzono w Niemczech i Francji, pierwotna liczba osób wykluczonych z głosowania wskutek problemów ze zdrowiem psychicznym lub niepełnosprawności intelektualnych zmalała o połowę, niemniej utrzymała się na wysokim poziomie: skorzystać z tego prawa nie było w stanie 400 tys. osób w aż 14 krajach UE.

Osoby, które nie mogły oddać głosu z powodu rozwiązań technicznych lub organizacyjnych, liczyły się w milionach.

Opisany stan rzeczy nie poprawi się samoistnie i, jeżeli nie wprowadzi się zmian prawnych w celu zniesienia tych barier, liczba obywateli potencjalnie pozbawionych prawa do głosowania będzie stale wzrastać, gdyż odsetek osób z niepełnosprawnością w szybko starzejącym się społeczeństwie UE rośnie średnio o jeden procent co sześć lat.

Jak to możliwe, że w XXI wieku tak liczni obywatele nie są lub wkrótce nie będą w stanie głosować tylko dlatego, że mają jakiegoś rodzaju niepełnosprawność, a decydenci robią tak niewiele, żeby tę sytuację zmienić? EKES uważa, że taka dyskryminacja jest nie do przyjęcia i kłóci się z podstawowymi wartościami UE, Traktatem UE oraz najważniejszymi międzynarodowymi aktami prawnymi i politycznymi.

Trzeba niezwłocznie podjąć kroki, aby zagwarantować, że w 2024 r., kiedy przypadają następne wybory do PE, wszystkie osoby z niepełnosprawnością będą miały rzeczywiste prawo do głosowania.

W dniu 2 grudnia 2020 r., w przeddzień Międzynarodowego Dnia Osób z Niepełnosprawnością, EKES przyjął opinię, która jest kontynuacją mojego raportu z 2019 r. i w której Komitet wezwał PE, Radę UE i państwa członkowskie do pilnej zmiany przyjętego w 1976 r. Aktu dotyczącego wyborów przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego w powszechnych wyborach bezpośrednich.

W opinii tej wnosimy w szczególności, aby w tekście aktu zostały doprecyzowane zasady powszechności, tajności i bezpośredniości wyborów.

Domagamy się, aby akt zawierał stwierdzenie, że żaden obywatel UE nie może na podstawie przepisów krajowych zostać pozbawiony prawa do głosowania w wyborach do PE z powodu swojej niepełnosprawności lub stanu zdrowia.

Takie stwierdzenie pozwoli uściślić w akcie zasadę powszechności wyborów, dzięki czemu zasady głosowania dla osób z niepełnosprawnościami nie będą mogły się różnić między poszczególnymi krajami, jak to ma miejsce obecnie. Na przykład osoba leżąca ma prawo głosować w sposób korespondencyjny, do przenośnej urny wyborczej albo przez internet, jeśli mieszka w jednym kraju, ale gdyby ta sama osoba mieszkała w innym kraju, wcale nie mogłaby zagłosować.

Z myślą o uściśleniu zasad bezpośredniości i tajności, o których mowa w akcie, proponujemy wprowadzenie zestawu norm, dzięki którym wszystkie osoby z niepełnosprawnością, niezależnie od jej rodzaju, będą mogły głosować bez pomocy innych osób i w sposób tajny.

Normy te obejmują między innymi wdrożenie niezbędnych rozwiązań technicznych, które zagwarantują możliwość głosowania bez czyjejś pomocy osobom z niepełnosprawnością wymagającym znaczącego wsparcia, takim jak osoby niesłyszące, niewidome, słabowidzące lub osoby o ograniczonej sprawności manualnej.

Uwzględniają one także modyfikację przepisów krajowych, które nadal uniemożliwiają obywatelom zmianę wyznaczonego lokalu wyborczego na lokal lepiej dostosowany do ich niepełnosprawności: zmiana taka nie jest dziś możliwa w 12 państwach UE.

Jako unijny organ doradczy EKES może poświęcić uwagę wyłącznie wyborom do UE, jednak zmiany w prawie wyborczym UE z pewnością znalazłyby odzwierciedlenie w krajowych przepisach dotyczących wyborów lokalnych lub krajowych.

EKES uważa, że do wdrożenia proponowanych rozwiązań Unia mogłaby wykorzystać pozytywne doświadczenia wielu krajów – w swoim raporcie z 2019 r. wskazałem aż 200 dobrych praktyk ze wszystkich państw członkowskich. Jesteśmy przekonani, że gdyby połączyć te wszystkie praktyki i zrezygnować ze złych wzorców, wybory do PE w 2024 r. będą dostępne dla wszystkich.

Prawo do głosowania jest prawem podstawowym i kamieniem węgielnym europejskiej demokracji. Ale przede wszystkim jest też sprawą godności ludzkiej. Dlaczego wciąż odmawiamy jej tak wielu spośród nas?

 

Krzysztof Pater* jest polskim członkiem Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego (EKES). Jest autorem raportu informacyjnego na temat prawa osób z niepełnosprawnościami do głosowania w wyborach europejskich, opublikowanego w 2019 r. po skrupulatnych badaniach praktyk głosowania w UE.

 

Więcej informacji: 

3 marca br. Komisja Europejska przedstawiła strategie na lata 2021-2030 na temat praw osób niepełnosprawnych. Więcej szczegółów poniżej ⇓⇓⇓