Europa po koronawirusie: Europejski Fundusz Regeneracyjny?

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

Kobieta [Unspalsh]

Tylko instytucje unijne mają odpowiednie instrumenty, aby chronić wszystkie społeczeństwa europejskie. Tylko wspólne działania instytucji UE mogą odbudować osłabione zaufanie krajów europejskich do nich – jak to zrobić proponują członkowie zespołu inicjatywy Pacjent Europa: dr Maciej Grodzicki (Uniwersytet Jagielloński), dr Jan Zygmuntowski (Fundacja Instrat), Marek Chochowski (INP PAN) i Mateusz Leźnicki (INP PAN).

 

Poparcia dla inicjatywy Pacjent Europa udzieliło ponad 250 intelektualistów z kilkunastu krajów: pisarzy, dziennikarzy, ekonomistów, polityków, ludzi kultury i aktywistów społecznych. Pełna lista sygnatariuszy dostępna jest pod adresem: https://www.europeapatient.com/

 

Tylko instytucje unijne mają odpowiednie instrumenty, aby chronić wszystkie społeczeństwa europejskie. Tylko wspólne działania instytucji UE, oparte na zasadzie solidarności, mogą odbudować osłabione zaufanie krajów europejskich do nich. Tylko działania, które przyniosą zauważalne, natychmiastowe i bezpośrednie korzyści obywatelom, mogą odnowić umowę społeczną między UE a jej obywatelami.

COVID-19 stwarza istotne zagrożenia dla stabilności i integralności UE u jej samych podstaw, w tym zasady solidarności i dobra wspólnego. Poszczególne kraje członkowskie różnią się pod względem zdolności do ochrony społeczeństw i gospodarek przed zagrożeniami związanymi z pandemią ze względu na różne poziomy dochodów, rozwiązania instytucjonalne, sytuację budżetową, siłę waluty, specjalizację gospodarczą. Brak pomocy dla państw w działaniach antypandemicznych stwarza znaczne ryzyko załamania się niektórych z nich.

Doprowadzi to nie tylko do znacznego zróżnicowania poziomów dochodów i warunków socjalnych, ale i rozprzestrzeniania się szoków przez kanały handlowe, załamania popytu konsumpcyjnego i europejskich łańcuchów dostaw, zagrażającego odbudowie gospodarki w całej UE, co może wywołać kolejną wieloletnią, ogólnoeuropejską recesję. Może to doprowadzić do odrodzenia się protekcjonizmu, wyścigu na dno (spirali redukcji kosztów poprzez obniżanie płac i warunków pracy) czy rozwiązania wspólnego rynku. Istnieje też ryzyko masowych bankructw firm prywatnych i instytucji publicznych z niebezpieczeństwem monopolizacji europejskiego przemysłu i wrogich przejęć.

KE rozważa wszczęcie procedury o uchybienie zobowiązań państwa członkowskiego

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen nie wykluczyła wszczęcia procedury o uchybienie zobowiązania państwa członkowskiego. To jej komentarz do ubiegłotygodniowego orzeczenie niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego.

Przedłużający się okres odbudowy gospodarki, wynikający z pogłębiania się nierównowagi na rachunkach bieżących, a także presji na zwiększanie zadłużenia publicznego i presji na stopy procentowe w krajach peryferyjnych. Asymetria w fazach odbudowy gospodarki znacznie ograniczy skuteczność tradycyjnych instrumentów polityki pieniężnej. Wszystko to – przy wyższych wymaganiach wobec funduszy spójności i budżetu UE w przyszłości – może wywołać korozję europejskiej spójności społecznej oraz dalsze kryzysy strukturalne i instytucjonalne, które doprowadzą do podważenia demokratycznego ładu politycznego w wielu krajach.

Aby zminimalizować te zagrożenia, konieczna jest zdecydowana, koordynowana na szczeblu UE reakcja na kryzys. Jednym jej z najważniejszych elementów musi być stworzenie wspólnego, opartego na zasadzie solidarności funduszu europejskiego na rzecz pomocy ludziom i gospodarkom znajdującym się w potrzebie. Jego celem powinno być przeciwdziałanie ogólnoeuropejskim zagrożeniom w zakresie zdrowia publicznego, stabilności gospodarczej i warunków życiowych poszczególnych społeczeństw oraz minimalizacja ryzyka systemowego i rozwiązanie problemu rozbieżności między państwami w zakresie dostępu do opieki zdrowotnej, miejsc pracy i dochodów.

W oparciu o zasadę równości i ochrony najsłabszego ogniwa jednym z filarów funduszu powinien być europejski program finansowania zdrowia publicznego, który wzmocni możliwości lokalnych systemów opieki zdrowotnej podczas pandemii i po niej. Poprzez znaczne zwiększenie wysiłków w ramach Europejskiej Inicjatywy na rzecz Solidarności dla Zdrowia będzie on stanowił podstawę zbiorowej odporności obywateli europejskich na zagrożenia medyczne i biologiczne.

Jego założenia powinny uwzględniać dotowanie nowych miejsc pracy i podwyżek wynagrodzeń nisko opłacanego personelu służby zdrowia (lekarzy, pielęgniarek) oraz personelu niemedycznego (technicznego, pomocniczego, sanitarnego) w publicznej służbie zdrowia w całej UE oraz wspieranie inicjatyw państw członkowskich zmierzających do deprywatyzacji i nacjonalizacji opieki zdrowotnej poprzez oferowanie długoterminowych pożyczek. Program powinien uzupełniać obecne wydatki publiczne na opiekę zdrowotną (975 mld euro, czyli 7 proc. PKB UE), aby do końca 2021 r. osiągnąć łącznie poziom 10 proc. PKB. Jego szacunkowe koszty to 415 mld euro rocznie.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Z kolei ustabilizowanie warunków życiowych obywateli UE w pierwszym, najbardziej burzliwym okresie pandemii, byłoby możliwe za pomocą tymczasowego powszechnego dochodu podstawowego (TPDP). Pomoże on bezrobotnym, ubogim pracującym, studentom i osobom starszym niezależnie od ustaleń instytucjonalnych w ich kraju pochodzenia. Pozwoli to uratować Europę przed kryzysem humanitarnym, społecznym i politycznym, ale także przyczyni się do odbudowy gospodarki.

TPDP mógłby wynieść 50 proc. mediany dochodu UE, czyli przybliżony minimalny próg socjalny, skorygowany o krajowy poziom cen konsumpcyjnych (szacunkowo 725 euro miesięcznie w Niemczech, 709 euro we Włoszech i 383 euro w Polsce). Dystrybuowany byłby do każdej dorosłej osoby (ok. 365 mln osób objętych wsparciem) przez co najmniej trzy miesiące, co da czas na opracowanie bardziej zaawansowanych mechanizmów wsparcia społecznego i zarządzania popytem. Szacowane koszty trzymiesięcznego programu to 718 mld euro, a więc 5,2% PKB UE.

Trzecim filarem funduszu byłyby zielone fundamenty dla przemysłu i zatrudnienia, czyli wsparcie dla produkcji i innowacji. Będzie ono uzupełnieniem Europejskiego Mechanizmu Stabilności oraz wsparcia dla przedsiębiorstw na poziomie krajowym w kierunkach pożądanych z punktu widzenia trwałego zrównoważonego rozwoju gospodarczego, społecznego i ekologicznego. W przypadku przedłużenia ograniczeń związanych z epidemią (np. jesienią) celem byłoby wsparcie dla mechanizmów zapewniających płynność finansową na szczeblu krajowym, w szczególności dla państw członkowskich o ograniczonej przestrzeni fiskalnej.

W fazie odbudowy gospodarki celem stałyby się zaś ukierunkowane inwestycje i kreowanie nowego popytu poprzez zamówienia publiczne i inwestycje w kluczowych sektorach energii, zdrowia, edukacji, rolnictwa i żywności oraz mieszkalnictwa. Beneficjentami byłyby małe i średnie przedsiębiorstwa, europejskie łańcuchy dostaw i instytucje publiczne, pod warunkiem ich zrównoważonego rozwoju środowiskowego i rzeczywistego udziału pracowników w zarządzaniu wspieranych przedsiębiorstw.

Formą finansową – wspieranie inicjatyw państw członkowskich poprzez udostępnianie środków z EFR agencjom krajowym. Mogłyby one być wykorzystywane jak kombinacja dotacji i instrumentów dłużnych lub kapitałowych, które gwarantowałyby społeczną kontrolę nad przyszłymi zyskami wspieranych przedsiębiorstw. Szacowany koszt zamknąłby się w 2020 r. kwotą ok. 415 mld euro, czyli 3 proc. PKB.

Fundusz byłby oparty na zasadzie powszechności. Początkowo szybkie zwiększenie potencjału finansowego przez rynki finansowe, z czasem uzupełnione wkładami państw członkowskich oraz przepływami finansowymi, które dotyczą UE jako całości (np. rynki finansowe, platformy cyfrowe, największe aktywa i majątek, węgiel). Wspierana przez EBC i Komisję Europejską emisja przez EBI obligacji regeneracyjnych o długoterminowej zapadalności (30 lat) i oczekiwanej rentowności 0,3–0,5 proc., na którą pozwoliłaby solidarność ryzyka. Łącznie mogłyby one przynieść w tym roku ok. 1,35 bln euro.

Harmonogram spłaty obligacji przewidywałby płaski rozkład w czasie; roczne płatności w wysokości ok. 45 mld euro począwszy od 2023 r., końcowa płatność wartości nominalnej obligacji w 2050 r. (ok. 220 mld euro). Możliwym źródłem spłaty obligacji jest utworzenie podatku europejskiego, np. od usług cyfrowych (5–10 mld euro), od majątku netto (156 mld euro dla 20 państw członkowskich w prostej dwustopniowej skali podatkowej WIFO) lub od emisji dwutlenku węgla. Uzupełnieniem – składki państw członkowskich proporcjonalnie do ich dochodu narodowego brutto, co powiązałoby faktycznie poniesione koszty z możliwościami finansowymi poszczególnych krajów w przyszłości.

Niemcy: Protesty przeciw epidemicznym restrykcjom, a zakażeń znów przybywa szybciej

W kilku niemieckich miastach zorganizowano w sobotę protesty przeciw wprowadzonym w związku z epidemią koronawirusa SARS-CoV-2 restrykcjom. Tymczasem wirusolodzy alarmują, że nowych zakażonych znów przybywa w Niemczech szybciej.

Pandemia COVID-19 zagraża wartościom UE w takim stopniu, że uzasadnia bezpośrednie odwołanie się do zasad ogólnych traktatów europejskich. W obecnej sytuacji godność osoby ludzkiej, będąca wartością fundamentalną dla Unii, jest bezpośrednio zagrożona przez masową utratę miejsc pracy, zabezpieczenia społecznego i pogorszenie standardów opieki zdrowotnej (art. 2 TUE). Tymczasem te fundamentalne kwestie Unia ma obowiązek zabezpieczyć w realizacji swoich polityk (art. 9 TFUE).

Wielkie wyzwania wymagają solidarności, a przede wszystkim efektywnych instrumentów opartych o wspólnotę wartości i celów UE, jak również prowadzonych przez nią polityk, tak jak to zostało wyrażone w art. 2 TUE i art. 9 TFUE. Duch solidarności, który przemawia przez te ogólne zasady traktatowe, został skonkretyzowany w przepisach szczególnych TFUE. Art. 122 TFUE daje bezpośrednią podstawę prawną do tego, aby Rada na wniosek Komisji mogła wdrożyć środki stosowne do sytuacji gospodarczej, w szczególności w przypadku wystąpienia poważnych trudności i klęsk pozostających poza kontrolą państw.

W tej sytuacji Rada na wniosek Komisji może pod pewnymi warunkami przyznać pomoc finansową Unii danemu państwu. Z tych wszystkich przyczyn założenia aksjologiczne będące podstawą Europejskiego Funduszu Regeneracyjny znajdują pełne uzasadnienie w traktatach europejskich. Sytuacja epidemiczna powinna więc uruchomić odpowiednie, proporcjonalne do skali problemu działania unijne.

Emisja obligacji na pokrycie zadłużenia związanego z TPDP i innymi punktami planu może się odbyć bez naruszania zakazu monetyzacji długu publicznego. Krajowe banki centralne mogą zabezpieczyć obsługę długu poprzez udzielenie gwarancji publicznych instytucjom kredytowym, które nabędą wyemitowane obligacje. Tego rodzaju sytuację przewiduje art. 123 TFUE. Powołany przepis nie zabrania Europejskiemu Bankowi Centralnemu ani krajowym bankom centralnym nabywania papierów wartościowych od instytucji kredytowych, nawet jeśli są one własnością publiczną lub zostaną wyemitowane przez państwowe podmioty sektora finansów publicznych.