Czy znów mamy czekać sto lat na równouprawnienie płci?

DISCLAIMER: Stwierdzenia i opinie zawarte w tym artykule odzwierciedlają poglądy autora i nie przedstawiają stanowiska redakcji EURACTIV.pl

Protest kobiet, źródło: Flickr, fot. Sally T. Buck

Protest kobiet, źródło: Flickr, fot. Sally T. Buck

Przy obecnym tempie zmian osiągnięcie równości kobiet i mężczyzn w Europie zajmie ponad sto lat i to mimo faktu, że UE odgrywa wiodącą rolę w promowaniu praw kobiet – przedstawiamy opinię Indrė Vareikytė, delegatki Litewskiej Rady Młodzieży w Europejskim Komitecie Ekonomiczno-Społecznym.

 

Niemniej w ostatnim dziesięcioleciu w wielu dziedzinach, m.in. w zakresie wynagrodzeń, emerytur i możliwości zatrudnienia, europejskie postępy na drodze do równości utknęły w martwym punkcie albo wręcz nastąpił regres.

Jeżeli postawy nie ulegną zmianie, przyszłe pokolenia kobiet będą miały mniej praw niż dzisiaj.

Trzeba zaznaczyć, że chodzi tu o połowę ludności UE, z której jedynie 67 proc. jest czynne zawodowo. Kobiety stanowią zaledwie 31 proc. wszystkich przedsiębiorców. Nadal nie są one w wystarczającym stopniu reprezentowane w politycznych i gospodarczych organach decyzyjnych lub w dyplomacji.

Ze względu na stereotypy płciowe mniej prawdopodobne jest, że będą się kształcić w dziedzinach nauk przyrodniczych, technologii, inżynierii i matematyki (STEM) i że znajdą pracę w rozwijających się i lepiej płatnych obszarach wymagających umiejętności w zakresie STEM i ICT.

Rada Europy: Chorwatka nową sekretarz generalną

Trwające od poniedziałku posiedzenie Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy zostało zdominowane przez przywrócenie Rosji do grona pełnoprawnych członków organizacji. Wczoraj na znak protestu członkowie siedmiu delegacji, w tym Polski, opuścili posiedzenie Zgromadzenia. Tymczasem nie mniej ważnym punktem obrad był wybór nowego …

Cel wyeliminowania różnic w wynagrodzeniach ze względu na płeć został ustanowiony 60 lat temu w traktacie rzymskim, a tymczasem nadal dyskutujemy o tym, jak go osiągnąć i co gorsze różnice te pozostają na bardzo wysokim poziomie ok. 16 proc. Zaś zróżnicowanie emerytur ze względu na płeć, które wynosi astronomiczne 38 proc., zagraża wielu kobietom ubóstwem w starszym wieku.

Podejście do kwestii zapewnienia równouprawnienia płci powinno w pierwszej kolejności zmienić się poprzez wdrożenie całościowego podejścia. UE musi uczynić z równouprawnienia płci nadrzędny odrębny cel i powiązać go ze wszystkimi politykami, działaniami i przyszłymi ramami finansowymi, aby nie utonął w morzu wtórnych celów i biurokratycznych list kontrolnych.

Bez takiego wyraźnego zobowiązania nie uda się nam osiągnąć sukcesu, ponieważ dotychczasowe doświadczenia pokazują, że powodzenie w jednym obszarze czy kilku z nich nie jest w stanie zrekompensować strat w innych dziedzinach.

KE ws. kobiet: Szklany sufit, niższa pensja i widmo ubóstwa

Kobiety w UE są bardziej zagrożone ubóstwem, niedostatecznie reprezentowane w parlamentach i rządach, w biznesie ogranicza je szklany sufit, do tego zarabiają o 16 proc. mniej niż mężczyźni – wynika ze sprawozdania nt. równości kobiet i mężczyzn we Wspólnocie.

Sto lat po nabyciu praw do głosowania kobiety zasługują na jasną, ambitną i wiążącą strategię i strategię działania, co będzie wymagać podjęcia wszelkich możliwych wysiłków przez rządy państw członkowskich, instytucje unijne, społeczeństwo obywatelskie i sektor prywatny, aby skutecznie zająć się wszystkimi aspektami równouprawnienia płci.

To idealny czas na odważne kroki. Większość Europejczyków (zarówno płci żeńskiej, jak i męskiej) uważa, że równouprawnienie płci ma zasadnicze znaczenie dla sprawiedliwego i demokratycznego społeczeństwa (91 proc.), gospodarki (87 proc.) i dla nich osobiście (84 proc.). Ponadto odsetek obywateli UE, którzy pragnęliby aktywnego zaangażowania Unii w tym obszarze polityki wzrósł o 10 pp. (z 55 proc. do 65 proc.) w ciągu zaledwie dwóch lat od 2016 r. Europejczycy dają nam tym samym najlepszy możliwy mandat do działania.

Berlin: kobiety zapłacą za bilet do metra o 21 proc. mniej

W symbolicznym geście walki przeciwko nierównościom płacowym Berlin na jeden dzień zróżnicuje ceny biletów na metro. Kobiety zapłacą o 21 proc. mniej – bo tyle średnio mniej zarabiają.
 

O akcji poinformowało BVG (Berliner Verkehrsbetriebe) – należące do Berlina przedsiębiorstwo użyteczności publicznej, …

Równouprawnienie płci to nie tylko kwestia moralna i prawo człowieka – warunkuje ono każdy aspekt naszego życia dzięki umożliwieniu większej liczbie kobiet aktywności zawodowej na takich samych warunkach co mężczyźni, stworzeniu lepszego otoczenia pozwalającego dzielić się obowiązkami rodzinnymi czy też zmniejszeniu obciążeń psychologicznych ciążących na osobach będących głównymi żywicielami rodziny.

Nie zapominajmy o gospodarczym aspekcie równouprawnienia płci: świat traci 140 bln euro ze względu na fakt, że kobiety nie uczestniczą w pełni w rynku pracy i nie otrzymują takiego samego wynagrodzenia jak mężczyźni. Upraszczając, kwota ta wystarczyłaby do zwiększenia emerytur oraz zapewnienia bezpłatnej opieki zdrowotnej, bezpłatnej edukacji i innych usług publicznych.

Szwajcaria: Kobiety zastrajkowały przeciw nierównościom

Tysiące Szwajcarek wyszło dziś na ulice największych miast w kraju, aby zaprotestować przeciw ich dyskryminacji na rynku pracy. Zrobiły to w 28. rocznicę podobnego strajku. I wtedy, i dziś chodziło przede wszystkim o równość w zarobkach, ale nie tylko.
 

Wiele kobiet …

Nadszedł również czas, aby poszerzyć nasze horyzonty i zwrócić większą uwagę na wcześniej niedostrzegane obszary takie jak zasadnicza rola mediów w promowaniu równouprawnienia płci. Niezwykle ważne jest, by zacząć dostrzegać skutki stereotypów płciowych generowanych przez treści medialne, a także konsekwencje reklam kierowanych do dzieci i zawierających tego rodzaju stereotypy.

Wszyscy możemy odnieść korzyści z równości kobiet i mężczyzn. Dlaczego więc mamy czekać bezczynnie przez kolejne sto lat z nadzieją, że kwestia ta rozwiąże się sama?

 

Indrė Vareikytė – sprawozdawczyni stanowiska EKES pt. “Sprawy Równości Płci” (“Gender equality issues”)