Włochy: Nie będzie koronawirusowego baby boomu?

W ubiegłym roku liczba mieszkańców Włoch zmniejszyła się o 189 tys.

W ubiegłym roku liczba mieszkańców Włoch zmniejszyła się o 189 tys. / Zdjęcie via unsplash

W 2019 r. pobito negatywny rekord, dotyczący liczby nowo urodzonych dzieci we Włoszech. Nadal wzrasta też liczba Włochów, którzy na stałe wyjeżdżają z kraju. Więcej jest też zgonów. Jakie są prognozy demograficzne na rok 2020?

 

 

 

W ubiegłym roku liczba mieszkańców Włoch zmniejszyła się o 189 tys. W porównaniu z 2018 r. W 2019 r. odnotowano o 19 tys. mniej urodzeń. W konsekwencji w ubiegłym roku liczba noworodków zmniejszyła się o 4,5 proc.

Andrzej Duda wygrywa II turę wyborów / Trwają antyrządowe protesty w Bułgarii // Europa i świat w skrócie

Bułgaria: trwają zamieszki przeciwko rządowi Borysowa. USA ogłaszają wprowadzenie nowych ceł na produkty z Francji. Obrzezanie narządów płciowych kobiet zakazane prawem w Sudanie.

Włochy: Większa śmiertelność i migracja

W 2019 r. całkowita populacja Włoch zmniejszyła się o 189 tys. i osiągnęła 60,25 mln. Innymi słowy, rok 2019 jest piątym z rzędu, gdy odnotowano spadek urodzeń oraz zwiększoną migrację za granicę. W 2014 r. Włochy straciły z powodu migracji oraz negatywnych procesów demograficznych ponad 500 tys. mieszkańców.

W 2019 r. o 16 proc. zwiększyła się liczba Włochów, którzy wyjechali z kraju. W sumie w ubiegłym roku na emigrację zdecydowało się ponad 180 tys. osób.

Przyczynami migracji młodych ludzi są stagnacja gospodarcza, niskie zarobki i złe perspektywy zatrudnienia, które determinowały włoską rzeczywistość kilka lat przed pandemią SARS-CoV-2. Tymczasem 15 proc. nowo narodzonych dzieci urodziło się rezydującym we Włoszech obcokrajowcom. Średnia liczba urodzeń w Włoszech wynosi 485 350 rocznie natomiast liczba zgonów to 654 243.

Włochy: Antyrządowe protesty w Rzymie. Opozycja chce wyborów parlamentarnych we wrześniu

Opozycja domaga się m.in. przedterminowych wyborów oraz przyznania tytułu dożywotniego senatora Silvio Berlusconiemu.

Włochy: Perspektywy na 2020 rok

W raporcie na 2020 r. ISTAT prognozuje, że koronawirus nie przyczyni się do baby boomu we Włoszech. Urząd przewiduje, że Italię w bieżącym roku czeka drastyczny spadek urodzeń a pod koniec 2020 r. i na początku ISTAT przewiduje, że urodzi się o 10 tys. dzieci mniej niż zwykle.

W raporcie zauważono, że przyczyną przewidywanego spadku urodzeń jest klimat niepewności i strach, towarzyszące obecnemu kryzysowi wywołanemu przez pandemię koronawirusa. Szacuje się, że liczba urodzeń wyniesie w 2020 r. około 426 tys. W 2019 r. urodziło się we Włoszech 435 tys. dzieci. W najgorszym scenariuszu, zaznaczył ISTAT, gdy tendencja spadkowa pogłębi się, w przyszłym roku liczba ta zmniejszy się do 396 tys.

Koronawirus: Czy świat po pandemii czeka niechciany "baby boom"?

Nie tylko przemoc domowa może być negatywnym skutkiem pandemii koronawirusa dla kobiet na świecie.

Eksperci przewidują, że pandemia kornawirusa – na 10 proc. szacuje się spadek PKB gospodarki w b.r. – może pozostawić głęboki ślad we włoskim społeczeństwie. Włoska minister ds. równych szans i rodziny Elena Bonetti określiła dane ISTAT „szokującymi” i powiedziała, że ​​„pokazuje, że nowe pokolenia płacą i będą musiały zapłacić wysoką cenę za ambicje i osobiste spełnienie”.

Rząd Giuseppe Conte próbuje jednak znaleźć rozwiązanie i wesprzeć dotknięte kryzysem włoskie rodziny. Planowane jest wprowadzenie świadczenia dla wszystkich dzieci, które będzie wypłacane od urodzenia do osiągnięcia 21 lat, zapowiedziała na początku lipca Elena Bonetti. Wciąż nieznane są bliższe szczegóły, jednak z wywiadu jakiego Bonetti udzieliła telewizji RAI wiadomo, że plany przewidują świadczenie w wysokości od około 80 do 160 euro w zależności od dochodów rodziny. Projekt przewiduje, że będzie on wypłacany od początku 2021 r.